To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Pod Duchem, Małpą i Samurajem czyli dramaland po raz 16

Aragonte - Wto 26 Lut, 2019 11:30

Trzykrotka napisał/a:
Po raz pierwszy pojawia się sugestia, że arogancja i rozpychanie się Si to zamaskowana nieśmiałość i niepewność siebie, a namolność w stosunku do Shancai wynika z dojmującej samotności. Nic tylko brać i tulić, razem z patykowatymi nożynami i ananasem na głowie.

Potem będzie to wracało - chociażby w scenach w Londynie. Strasznie samotny dzieciak z tego Si.

BeeMeR - Wto 26 Lut, 2019 11:57

A ja rankiem skończyłam pierwszy odcinek (ach, jak szybko mi idzie ;) ) i już faktycznie odróżniam nie tylko Ananasa ale i Owieczkę, co to na głowie staje by pocieszyć ładną pannę. Pozostałych da się odróżnić po okularach acz nie wiem czy będzie w ogóle taka potrzeba ;)
Mały zonk miałam z "Klubem Mostowym" (nie wątpię że tak właśnie by to tłomacze rozpracowali ;) ) :co_stracilam: ale sztuczki karciane naprowadziły mnie na właściwy trop brydża ;) Zwalam to na niedospanie i choróbsko - sama już miałam 38 stopni :katar: (Ania zaś ma już tylko 38 stopni, więc o niebo lepiej).
Tak na pierwszy rzut oka bardzo mi się podobają Główni - ona śliczna i niegłupia, nie drze się ani nie robi głupich min jak ta z BBF, on ma piękne wymowne oczyska i niezwykle długie kończyny. Jestem na tak. Reszta odróżnialna, więc też ok.
Drama mnie urzekła zapowiadając, jak to F4 "dobrze traktuje dziewczyny" ale zaraz potem miałam przykłady tego traktowania w postaci pchania na ziemię, popychania ramieniem i rzucenia tacki z jedzeniem w twarz - to ja mam jednak nieco inne pojęcie "dobrego traktowania" :bejsbol: Niemniej kop w nadętą gębusię był ze wszech miar zrozumiały :torebki:
Zachwyconam - w sam raz na moje obecne samopoczucie ;)

Trzykrotka - Wto 26 Lut, 2019 13:17

Na gorączkę w domu i przednówkowe nastroje to naprawdę dobra drama. Głupotkowa jest z samej swojej treści, ale w realizacji jest bardziej realistyczna i ma mniej cudów wianków niż wersja z Lee Min Ho. Ja osobiście jestem fanką Si jako postaci - odpowiednio i dupkowaty i głupkowaty i wrażliwy i uroku sporo ma. Ten aktor to podobno jakiś chiński idol. Casting przeprowadzali chyba jak do Girls Generation - wszyscy panowie to drągale podobnego wzrostu, a dziewczyny są malutkie.
BeeMer - ta "dobroć dla dziewczyny" to właśnie taka chińska jest. Oni traktują kobiety tak, że olaboga, nóż się w kieszeni otwiera i nudlekula sama wskakuje w dłoń :nudelkula1_zolta:

Aragonte - Wto 26 Lut, 2019 13:54

Za plus policzę, że nie było akcji w rodzaju doprowadzanie kogoś prawie do samobójstwa, co było dla mnie hardcorowe w BBF :roll:
A kopniaczek oczywiście był zasłużony :twisted:
Ja dojechałam do 21. odcinka, ale poczekam sobie chociaż na Trzykrotkę, zwłaszcza że wskutek odmóżdżania się pewnie zostało mi tylko z ćwierć mózgu :twisted: Czego efekty chyba widać w wątku tfurczościowym :roll:

BeeMeR - Wto 26 Lut, 2019 13:59

Ona po prostu też była dla niego "dobra" :twisted:
Niech się cieszy że nie miała glanów :sprytny:

Aragonte - Wto 26 Lut, 2019 14:00

BeeMeR napisał/a:
Niech się cieszy że nie miała glanów :sprytny:

Po glanach zgłupiałby jeszcze bardziej :wink:

Trzykrotka - Wto 26 Lut, 2019 14:55

Miała pancerny trampek, jak z tamilskiego filmu :lol: Co powiecie na noonę, która takiego kopa wymierza elegancką szpilką?
BeeMeR - Wto 26 Lut, 2019 15:13

To zdecydowanie z cyklu "nie próbujcie tego w domu" :lol:
On jeszcze w ramach tej "dobroci" zabrał pannie telefon bo go filmowała :bejsbol:

Aragonte - Wto 26 Lut, 2019 15:41

Trzykrotka napisał/a:
Co powiecie na noonę, która takiego kopa wymierza elegancką szpilką?

Powiem: auć :wink:
Ale ta noona jest chyba i tak mniej przegięta niż ta w BBF.

Swoją drogą to czy Si albo jego siostra mieli w ogóle złudzenia, że ich mamusia pozwoli mu samodzielnie układać sobie życie osobiste? Jemu, jedynemu spadkobiercy? Tiaaa.

BeeMeR - Wto 26 Lut, 2019 21:55

Odc 2, Si przegrzewa zwoje mózgowe kombinując jak tu najbardziej obciachowo poderwać pannę :lol:
Panna - jak nie dać się zagonic do kąta - sympatyczna bzdurka :banan:
Nagle mowa o pokerze zamiast brydża :mysle:
Czemy to całe długonogie F4 nosi za długie swetey i inne ciuchy?

Aragonte - Wto 26 Lut, 2019 22:42

BeeMeR napisał/a:
Nagle mowa o pokerze zamiast brydża :mysle:

Pewnie tłumacz się zmienił :wink:
Raczej był to brydż - w nim gra się w parach, jeśli dobrze kojarzę.

Zwoje mózgowe Si łatwo przegrzać :-P

BeeMeR - Wto 26 Lut, 2019 22:57

Możliwe, że co drugi odcinek tłumaczy kto inny, w 3. Odc znów wrócili do brydża- zdecydowanie w parach, kontra druga para. Ustala się ile sie weźmie lew i z jakim atu licytacją, potem licytujacy gra a partner kładzie karty na stół - tak będzie?
Bo mu tu na razie zacieszamy ze skradzionego kissu, łowimy ośmiornice i gadamy największe głupoty na jakie nas stać :lol:

Trzykrotka - Wto 26 Lut, 2019 23:08

Oj łatwo, choć z czasem Si mądrzeje, co dobrze robi Shancai, ale nam niekoniecznie. Przepocieszny był jako głupek i naczelny pajac F4 :lol:
U mnie odcinek 10 i swetrów ciag dalszy. Najbardziej puchate ma Lei, przez co jego wąska łepetyna wygląda na jeszcze bardziej wąską i mało męską.
Prócz sweterków mamy kolekcję pierścieni - te należą do Si

W jaskini F4 odbywa się odpowiednik wyścigów konnych na przełaj oraz rajdów samochodowych: Shancai i Lei grają z brydża przeciwko Si i jednemu z pozostałych F4. Jeżeli wygra Shancai, wyuczona przez Lei jak ma bluffować i jak się nazywają karty, oraz żeby ich nie pokazywać na prawo i lewo, to Si jej przebaczy (całowanie się z Lei), jesli wygra Si, to Shancai i Lei wypisują się ze szkoły. Shancai i lei obrzucają się słodkimi uśmiechami, a Si gotuje się pośrodku

F4 tradycyjnie stają na wysokości zadania.Wszystko kończy się lekką szarpaniną z niewinnym przechodniem na ulicy.
Odbywa się znakomita łóżkowa randka zwycięskiej pary, która ma taki właśnie szampański przebieg

:twisted: I te męki niepewności: o czym my będziemy r o z m a w i a c? :zalamka: Para stworzona w niebie, normalnie :czekam2: Tekst Lei mnie zabił: jaka ty brzydka i zwyczajna jesteś :uzi:
Kocham rodziców Shancai. Jutro przeprowadzka, a oni siedzą przy stole i rozpaczają, że muszą się pakować :zalamka: jak ten chór w operze, co podskakując w miejscu śpiewa ach spieszmy się, spieszmy

BeeMeR - Wto 26 Lut, 2019 23:16

Zerknęłam- napisy robiała VIA, zyli pewnie co wers/scena to kto inny.
Owieczka zaczyna mi zajeżdżać Amebą - zero emocji, reakcji czy zainteresowania :roll: . Sorry ameby :wink:
Rodzice panny chętnie by ją dali od ręki paniczowi, Niemniej paskudniejsi byli w BBF , Tam prawie streczycielstwo odchodziło :roll:

Aragonte - Wto 26 Lut, 2019 23:25

BeeMeR napisał/a:
Owieczka zaczyna mi zajeżdżać Amebą - zero emocji, reakcji czy zainteresowania :roll: . Sorry ameby :wink:

On chyba miał być kimś w rodzaju lekkiego autystyka. Ale i tak zgadzam się, że jest drętwy i kiepsko zagrany :-P

Trzykrotko, to zaraz będzie parę scen z Londynu :wink:

Trzykrotka - Wto 26 Lut, 2019 23:52

A nam się wydawało, że gorszego od Księciunia być nie może. A jednak może - ten zszedł o piętro niżej. Z wszystkich Drugich jakich widziałam w tej dramie, najlepiej zagrany był ten w japońskiej wersji. Brzydki jak noc, ale męski i naprawdę miał coś w sobie.
Mam już Londyn.

Si nudzi się jak mops i już chce wracać do Szanghaju, w którym Lei wcale nie chce Shancai, a ona sama właśnie zaczęła karierę kucharską. Si zresztą jeszcze przed wylotem zdążył narozrabiać w restauracji, w której ona pracuje, a teraz do niej wydzwania i udaje tatę :deprecha: Cudni są z siostrą. Jaki mu cios w grdykę zadała w samolocie :opad_szczeny: Lepiej niech straci przytomność, ale niech doleci - dobra strategia :twisted:
Musze powiedzieć mojej koleżance, jakiego bezcennego kwiatka ma na parapecie - te listki, które Shancai kupuje do zupy za cenę złota :paddotylu:

Edit: Oguri Shun, japoński Księciunio

Trzykrotka - Śro 27 Lut, 2019 08:26

Są już teasery nowej dramy Siwona
https://mowilka.tumblr.com/
http://jgsmile.tumblr.com...tizens-teaser-1
Nie żebym była jakoś super podekscytowana tym, co widze :czekam2:

BeeMeR - Śro 27 Lut, 2019 09:03

Trzykrotka napisał/a:
Oguri Shun, japoński Księciunio
Nie jest taki strasznie brzydki ten Ogórek, jest wysoki i szczupły, rysy nawet jeśli nie zachwycają to nie rażą :P

Ja Owieczkę nazwałam Amebą, bo on tak:
- wyciąga nibynóżkę do jednej panny, cofa.
- wyciąga nibynóżkę do drugiej panny, cofa.
I siedzi gapiąc się w przestrzeń prezentując brak decyzji (ok, już się zdecydował niby w 4.odc. że "to nie jest to czego chcę" ale nie powiedział drukowanymi czego nie chce i nie mam pewności. :kawa: :katar: :czekam2: )
Lekki autystyk czy nie, reprezentuje najgorszy typ wypowiedzi, który najczęściej przypisuje się paniom: "domyśl się, co miałem na myśli gdy enigmatycznie powiedziałem to co powiedziałem" :confused3:

Siwona nie tknę nawet palcem - bicie albo rzyganie na dzień dobry to nie moja bajka - chyba, że ktoś oznajmi głośno i wyraźnie, że drama jest tego warta. Jednego głupkowatego Siwona już widziałam, dziękuję poleżę w łóżeczku (z kim innym na ekranie :P :foch2: )

Trzykrotka - Śro 27 Lut, 2019 09:26

Ja na pewno zmacam Siwona, bo cóż, serce nie sługa. Jeśli okaże się obrzygany, to nie będę się jednak męczyć, zrobię sobie powtórkę z She Was Pretty.

W japońskiej wersji generalnie panowie byli brzydcy, ale to już taka jakaś dziwna uroda Japończyków. Są wśród nich bardzo urodziwi panowie, ale średnia wypada zdecydowanie na nie.


Zgadzam się w pełni z charakterystyką Lei. To żaden mężczyzna, to jakaś galareta. Jing byłaby dobra dla niego, bo żyłaby za oboje, ale chyba nawet ona nie miała do tego siły. I na dodatek chłopczyk jest tak skupiony na sobie, że Shancai ledwo zauważa. Widać to było na ich pierwszej niby - randce. On sobie, ona sobie, żadnego porozumienia i dystans "bo ja taki tajemniczy jestem"

BeeMeR - Śro 27 Lut, 2019 13:48

Ta randka zapowiada się kusząco i seksownie :rotfl:
Ja w partiach po kilka minut obejrzałam 4 odcinek - Si prezentuje totalnie zmienne nastroje - od euforii, że złowił kilka ośmiornic po wściekłość, że panna miziała Amebie grzywkę. I kissu wymusił, paskud jeden :bejsbol: Poczekaj gościu aż ona też zachce :bejsbol:
Ale najbardziej osłabiające są te przedszkolne zagrywki jak ta z tenisówkami dziewczyny :bejsbol:
A innej znów telefon rozwalił i pewnie znów nie odda :nudelkula1_zolta:

Odnośnie nauki - myślę że sprawę załatwia fotografowanie się z książkami ;)


jeśli idzie o pozostałych panów z F4- drama nawet nie udaje, że są do czegoś potrzebni :P Stoją jak kołki i czasem coś powiedzą albo strzelą oczami.


Jestem pod ogromnym wrażeniem przyjęcia urodzinowego modelki, kiedy to 20-kilkulatki ubrani wielce nobliwie oklaskują schodzącą ze schodów jubilatkę-celebrytkę :rotfl:

chiński ppl też zauważam, bankowy, samochodowy, etc, na razie mnie nie drażni ;)

Admete - Śro 27 Lut, 2019 18:13

Tak się wam odrobinę wetne w dyskusję :wink: Dobrze mi się ogląda Haechi. Reżyseria jest bardzo porządna, aktorzy też mi się podobają. Go Ara gra herod babę i całkiem jej to pasuje. Mimo poważnego tematu miejsce na humor też jest.
BeeMeR - Śro 27 Lut, 2019 18:25

Admete napisał/a:
Dobrze mi się ogląda Haechi.
Jaki jest zarys fabuły? Bo ja tego nie wykluczam w przyszłości ;)
Admete - Śro 27 Lut, 2019 19:08

Walka o władzę, więc nie wiem, czy ci będzie odpowiadać. Montaż scen jest też dość szybki, nie taki jak w dawniejszych segukach. Nie ma też właściwie nic romansowego. Jakieś tam odrobina pewnie będzie, ale chyba nie wyjdzie to poza troskę o drugą osobę. Ostatecznie książę zostanie królem, a postać Go Ary jest damo i nie ma w sobie zbyt wiele kobiecości ;) Co zgadza się z historycznymi wymogami wobec takich kobiet - musiały być naprawdę silne i sprawne fizycznie.

Cytat:
In order to qualify to be a Damo, a woman had to be at least 5 feet tall, able to lift approximately 90 pounds of rice, have a very high alcohol tolerance and be extremely physically capable in pretty much all areas. You’d think that a job that required a woman to be pretty badass in general and to have the authority to arrest and investigate people of any social class would be reasonably high ranked, but in fact, a Damo was part of the lowest social class, ranked even below a slave.


Jest też pewien uparty szlachcic, który chce zdać egzamin na urzędnika, zły książę Mil Pong, wredny przywódca frakcji Noron, przywódca gangu ( prezes Cha z Alhambry ) i szereg innych postaci - jak to w segukach.

Trzykrotka - Śro 27 Lut, 2019 19:53

A książę dobrze wypada? Dla mnie to potencjalnie dość słaby element całości, bo nie przepadam za aktorem. To Iljimae nr 2, jeden z książątek z Cindirelli and 4 Knights.
Artykuł o damo, który linkowałaś, był bardzo ciekawy. Dobrze wiedzieć, że nie tylko niewolnice, królowe i konkubiny były w Joseonie.

Admete - Śro 27 Lut, 2019 20:12

Trzykrotka napisał/a:
A książę dobrze wypada? Dla mnie to potencjalnie dość słaby element całości, bo nie przepadam za aktorem.


Tutaj wypada w porządku, nie mam większych zastrzeżeń.

Scena na polowaniu, jest książę:

https://www.youtube.com/watch?v=tIJJDYuE4NI

Tu masz prezesa Cha i księcia:

https://www.youtube.com/watch?v=A_1wNRUs3yU

Tutaj grupa bohaterów:

https://www.youtube.com/watch?v=WUmlRtEbVtA

Mun Su i bohaterka grana przez Go Arę:

https://www.youtube.com/watch?v=hQTFucs5sJ4

Szkoda, że nie ma sceny, jak ubijała tłuczkiem ciasto :lol:

Ost z serialu:

https://www.youtube.com/watch?v=qdWtkZqXjPY



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group