Elizabeth Gaskell - życie, twórczość i epoka - Gdzie kupić książki Gaskell
milenaj - Pon 16 Sty, 2012 20:26
W Empiku można już zamawiać.
Na allegro też są wystawione już jakieś egzemplarze, choć realizacja pewnie od 18 stycznia.
Ja już zamówiłam i odbiorę pewnie jakoś w niedzielę.
Justine - Czw 19 Sty, 2012 17:48
Dzisiaj odebrałam Żony i córki z księgarni, książka jest większa i trochę grubsza od PiP, szkoda, że nie jest w twardej oprawie, bo przy takiej grubości przy czytaniu zagnie się grzbiet czego strasznie nie lubię :|
Wydawnictwo powinno zdecydować się na taki sam rodzaj czcionki na okładce jaki był zastosowany w PiP, jest bardziej czytelny i wyglądałoby to lepiej na półce.
Co do samej okładki to mnie nie zachwyca, ale w porównaniu do PiP to cudo
nie ma co się czepiać, tylko trzeba się cieszyć, że zaczęli wydawać książki Gaskell po polsku!
milenaj - Czw 19 Sty, 2012 17:57
Ja swój egzemplarz odbieram jutro.
Admete - Czw 19 Sty, 2012 21:39
Ja nie miałam czasu zamówić, ale cały czas o tym myślę. Pechowo chwilowo nie ma u nas księgarni Weltbildu, bo wtedy juz bym dawno miała.
milenaj - Czw 19 Sty, 2012 22:09
Ja miałam przez jakiś czas nie kupować książek. Ale tej nie nie potrafiłam sobie odmówić. Zamówiłam jeszcze "Księgę dokonań wszystkich Sherlocka Holmesa", ale tu już obwiniam serial.
Mam mocne postanowienie wyjść z empiku tylko z tymi książkami.
Inne wydatki się szykują niestety.
Anonymous - Pią 20 Sty, 2012 01:07
Widzialam Ksiege dokonan, ale w jezyku oryginalnym. Zastanawiam sie, czy sie skusic, czy sobie darowac...
milenaj - Pią 20 Sty, 2012 18:23
| Cytat: |
Widzialam Ksiege dokonan, ale w jezyku oryginalnym. Zastanawiam sie, czy sie skusic, czy sobie darowac...
_________________ |
Nie pomogę Ci na razie.
Brat miał mi dzisiaj odebrać przesyłkę z Empiku, ale nie wiem kiedy wróci do domu.
Nic, czekam cierpliwie...
milenaj - Pią 20 Sty, 2012 20:42
"Żony i córki" dotarły.
Oprócz braku twardej oprawy wszystko mi się na razie podoba w tym wydaniu. Prezentuje się dużo lepiej od "Północ i Południe"
Admete - Sob 21 Sty, 2012 08:35
Myslę, że w tym tygodniu gdzieś zamówię. mam ochotę na powtórkę serialu.
Akaterine - Pon 30 Sty, 2012 22:16
Ja nabyłam kilka dni temu, miało być na "po sesji", ale trudno mi się powstrzymać i tak sobie podczytuję codziennie. Pamiętam, że po angielsku bardzo przyjemnie mi się to czytało, więc po polsku to sama rozkosz. "Żony i córki" zdecydowanie bardziej do mnie przemawiają niż "Północ południe".
milenaj - Pon 30 Sty, 2012 22:34
| Akaterine napisał/a: | | "Żony i córki" zdecydowanie bardziej do mnie przemawiają niż "Północ południe". |
Mnie też.
Anonymous - Wto 31 Sty, 2012 00:48
A do mnie najbardziej Panie z Cranford, chociaz w przypadku w/w to wole jednak P&P. Zawsze bardziej interesowalo mnie tworzenie sie ruchu robotniczego, niz ksztaltowanie sie nauki. Bo watki romantyczne to sa w ogole jedynie dodatkiem
Akaterine - Wto 31 Sty, 2012 12:18
Ja to jestem jak Jane Austen - interesują mnie ludzie, charaktery, relacje między ludźmi, tło społeczne mniej mnie interesuje.
Ania Aga - Sob 04 Lut, 2012 17:22
http://merlin.pl/Polnoc-P...t/1,973905.html
Pojawiło się w Merlinie wydanie Elipsy
Admete - Sob 04 Lut, 2012 19:15
Zamówiłam w końcu Żony i córki. Zdziercy, ale mówi się trudno...
Admete - Pią 10 Lut, 2012 19:05
Mam juz swój egzemplarz Żon i córek. Faktycznie papier cienki strasznie. Zaczęłam czytać i mam pozytywne wrażenia. Czas sobie serial przypomnieć
milenaj - Pią 10 Lut, 2012 19:46
| Admete napisał/a: | | Faktycznie papier cienki strasznie. |
A, to źle?
| Admete napisał/a: | | Zaczęłam czytać i mam pozytywne wrażenia. |
Ja miałam bardzo pozytywne do samego końca.
Admete - Pią 10 Lut, 2012 19:48
Mam wrażenia, że jeśli mocniej nacisnę, to się rozpłynie Przeczytalam opis sceny,w której Roger pociesza Molly. Wtedy gdy dowiedziała się o planach małżeńskich ojca. Podoba mi się.
Admete - Pią 17 Lut, 2012 14:58
Jestem własnie na poczatku rozdziału VIII - czyta się doskonale. Słowa uznania dla tłumaczki. Podziwiam też, jak wiernie oddano treśc książki w serialu. Na pewno go sobie przypomnę.
Anonymous - Sob 18 Lut, 2012 20:38
Czytałam dziś w pociągu.... Molly jest u Dziedzica i zaraz jedzie poznać się bliżej z macoszką. Czyta się świetnie!
Akaterine - Sob 18 Lut, 2012 21:24
Ja już jestem blisko końca, gdy całe Hollingford plotkuje o Molly i panu Prestonie. Aż szkoda mi czytać dalej.
Admete - Pon 20 Lut, 2012 22:08
Przeczytałam. Niesamowita powieść. Nie sposób się nie przywiązać do bohaterów. Niby znałam całą historię z serialu, ale powieść to co innego. Rewelacja. Uważam teraz, że scenarzyście zepsuli zakończenie. Zdecydowanie nie powinni byli tak przyśpieszać wydarzeń. Roger powinien wyjechać, pisywać do Molly, a dopiero po powrocie wyznac jej miłość i poprosic o rękę. Tak jak zostało to przedstawione w serialu, było niezgodne z charakterem postaci i z gruntu fałszywe.
Anonymous - Wto 21 Lut, 2012 10:22
Z jednej strony chcę już przeczytać a z drugiej każda strona zbliża mnie do konca i smutno
Admete - Wto 21 Lut, 2012 11:15
A czy znacie jakieś amatorskie albo mniej amatorskie zakończenia powieści? Przeczytałabym, jak sobie ktos wyobraża zakończenie powieści.
Anonymous - Śro 22 Lut, 2012 00:23
Skończyłam.... poplakałam się jak bóbr.
|
|
|