Aktorzy - Clive Owen
Caitriona - Wto 03 Paź, 2006 21:42
Ha! Masz rację!
Agn - Wto 03 Paź, 2006 21:44
Ach, gdybyż Clive mógł to zobaczyć...
Caitriona - Wto 03 Paź, 2006 21:49
| Agn napisał/a: | Ach, gdybyż Clive mógł to zobaczyć... |
Pomyślałby: o, kolejna wariatka
Agn - Wto 03 Paź, 2006 21:51
Raczej: co to za język, do nagłej i niespodziewanej grypy?!
Caitriona - Wto 03 Paź, 2006 22:19
Agn - Wto 03 Paź, 2006 22:37
Dzięki. Właśnie tego potrzebowałam - zaślinić się na amen tuż przed pójściem spać. :]
Caitriona - Wto 03 Paź, 2006 22:40
- bosskie zdjęcie!
Caitriona - Wto 03 Paź, 2006 22:41
| Agn napisał/a: | | Dzięki. Właśnie tego potrzebowałam - zaślinić się na amen tuż przed pójściem spać |
Nie ma za co!
Agn - Wto 03 Paź, 2006 22:43
Kurrrdens... nie przestawaj!!!
*idzie po szmatkę*
Albo nie.
*idzie po podręcznik pt. "Jak nauczyć klawę pływać?"*
Trzykrotka - Wto 03 Paź, 2006 22:44
Powinien się częściej uśmiechać, bo robi to pięknie. Happy birthday, sweetheart! (a co!). Dobry rocznik
Agn - Wto 03 Paź, 2006 22:47
| Trzykrotka napisał/a: | Dobry rocznik |
Dobrze powiedziane!
Facet jak wino...
Caitriona - Śro 04 Paź, 2006 00:21
Jeszcze? Proszę:
Agn - Śro 04 Paź, 2006 08:58
I to by było na tyle... Clive o poranku - mrrrau!
Marija - Śro 04 Paź, 2006 09:04
Fajnie, ale dlaczego o n jeszcze nie jest szpakowaty? W tym wieku?? Farbowany jakiś :razz:
Agn - Śro 04 Paź, 2006 09:06
Co film go pewnie kapkę odmładzają. Poza tym nie wszyscy mężczyźni nagle szpakowacieją, jak im tylko czterdziestka stuknie.
Marija - Śro 04 Paź, 2006 10:15
| Agn napisał/a: | | Co film go pewnie kapkę odmładzają. Poza tym nie wszyscy mężczyźni nagle szpakowacieją, jak im tylko czterdziestka stuknie. |
Moja męszczyzna i owszem :grin:
Agn - Śro 04 Paź, 2006 10:20
Ale np. mój ojciec nie.
Jestem pewna, że Clive z przyprószonymi siwizną skroniami prezentowałby się wyjątkowo apetycznie. Mmmm... ^^
Wybaczcie, wobec Clive'a nie umiem być obiektywna, dla mnie zawsze się prezentuje bosko.
Marija - Śro 04 Paź, 2006 10:23
No, zgadzam się - mój ojciec też nie! Ale men-szczyzna tak, co ja poradzę?
Agn - Śro 04 Paź, 2006 11:00
Ciekawe, kiedy Clive zacznie siwieć?
Marija - Śro 04 Paź, 2006 11:27
| Agn napisał/a: | Ciekawe, kiedy Clive zacznie siwieć? | Hehe, przy dzisiejszej kosmetyce to chyba około 80-tki Chyba że się nie da tym wszystkim metroseksualnym
Cathie - Śro 04 Paź, 2006 13:08
| Agn napisał/a: | | Ciekawe, kiedy Clive zacznie siwieć? |
Chyba już zaczął, bo ostatnio jak czytałam artykuł w najnowszej "Cinema" o realizacji filmu "Ludzkie dzieci", który był ilustrowany zdjęciami z planu, to na niektórych całkiem wyraźnie widać siwiznę na głowie Clive'a.
I tak go będę kochać, choćby osiwiał całkowicie.
Marija - Śro 04 Paź, 2006 13:14
Dzieki Bogu, normalny facet jakiś Też się zakocham w takim razie
Cathie - Śro 04 Paź, 2006 13:21
| Marija napisał/a: | | Też się zakocham w takim razie |
Marija koniecznie! Bo wart tego. Jest po prostu niesamowity. Bardzo żałowałam, że nie wybrali go do roli Bonda (pasowałby jak ulał), ale po dłuższym namyśle doszłam do wniosku, że zrobiliby mu tym krzywdę i nie mógłby zagrać w tylu innych ciekawych filmach, a tak mamy "Bliżej" "Sin City" i "Wykolejonego", a za chwilę wejdą na ekrany "Ludzkie dzieci".
Caitriona - Śro 04 Paź, 2006 13:27
| Cathie napisał/a: | | Marija napisał/a: | | Też się zakocham w takim razie |
Marija koniecznie! Bo wart tego. |
I to jak jeszcze!
Choć "Wykolejony" to tak średnio mi się podobał...W sumie obejrzałam go tylko dla Owena właśnie Ale już "Godford Park" czy "Bliżej" warte.
Ja czekam jeszcze z niecierpliwością na "Elizabeth: The Golden Age".
Cathie - Śro 04 Paź, 2006 13:44
| Caitriona napisał/a: | | Ale już "Godford Park" |
Masz rację Cait, Clive rewelacyjnie zagrał w "Gosford Park", ale o tym filmie w poprzednim poście nie wspominałam specjalnie, bo tę rolę otrzymał, zanim rozważano jego kandydaturę do roli Bonda, a chciałam napisać co zyskaliśmy, my widzowie, dzięki temu, że nie powierzono mu roli agenta 007.
|
|
|