Ekranizacje - Oniegin
Anonymous - Czw 14 Wrz, 2006 20:49
trzykroteczko, wez 2 ok? Fiennes jak Fiennes, ale Liv !!
Trzykrotka - Czw 14 Wrz, 2006 21:49
Jasne Aine. Dam znać, czy koszy nie opróżnili.
Trzykrotka - Sob 23 Wrz, 2006 11:23
No i chyba opróżnili albo - wersja optymistyczna - zachęcone przez ten wątek Panie rzuciły się i wykupiły. Niestety, ani w Tesco ani w Media Markcie, który odwiedzilam wczoraj, nie ma śladu po Onieginie.
Anonymous - Sob 23 Wrz, 2006 11:58
Ci, co się rzucili, sprzedają teraz na Allegro
Trzykrotka - Sob 23 Wrz, 2006 18:09
Tjaaaa, to jest całkiem prawdopodobna wersja, Aine
Z podobną okladką była nowa wersja Dokrota Żywago - można nabyć zamiast, zwłaszcza panie lubiące Keire mogą to uczynić.
Gitka - Czw 19 Paź, 2006 18:07
Ich dwóch i ... pies
Trzeba by było się teraz dokładniej przyjrzeć temu panu:
Toby Stephens :Władimir Lenski
Gosia - Czw 19 Paź, 2006 18:54
To zdjecie jest dobre: trzech naszych dobrych znajomych
Ralph Fiennes - Onegin
Toby Stephens - Lensky
i
inspektor Bucket!
I jeszcze jedna fotka na zachete
Gitka - Czw 19 Paź, 2006 22:47
Bardzo dobre te fotki, szczególnie tych trzech panów znajomych.
Gosiu, gdy czytałam książkę to zdziwiłam się, że Leński u Puszkina miał długi czarne włosy. Nawet miałam ten fragment przepisać ale gapa ze mnie
To ja dam taką zachętę
Gosia - Pią 20 Paź, 2006 07:59
Nie pamietam.
Wiem ze jak czytalam, to on z opisu nie przypominal Toby`ego.
Gitka - Pią 20 Paź, 2006 10:16
To prawda z wyglądu nie pasował ale cała reszta tak.
Dobrze zagrał takiego naiwnego ale z ideałami młodego człowieka.
Aż chciałoby się mieć takiego przyjaciela.
Gosia - Pon 23 Paź, 2006 20:23
Toby jak Toby ale za to Ralph .....
Alison - Wto 24 Paź, 2006 13:52
Ralph jak Ralph, ale Toobyy mmmm
Gitka - Wto 24 Paź, 2006 13:58
Popatrz Gosiu, Alison się skusiła bo Tobiego zobaczyła
Trzeba by było jeszcze jakieś ładne zdjęcie - dla Niej znaleźć
Alison - Wto 24 Paź, 2006 14:02
| Gitka napisał/a: | Popatrz Gosiu, Alison się skusiła bo Tobiego zobaczyła
Trzeba by było jeszcze jakieś ładne zdjęcie - dla Niej znaleźć |
Bardzo się polecam w tej sprawie, bo siedzę do wieczora w robocie, filmu tu nie mam i schnę jako ten liść na gałęzi. Z tęsknoty oczywista
Gosia - Wto 24 Paź, 2006 17:13
Ale kiedy same najpiekniejsze fotki, to ma Ralph
Cos takiego moze byc ?
Gitka - Wto 24 Paź, 2006 17:24
| Gosia napisał/a: | Ale kiedy same najpiekniejsze fotki, to ma Ralph |
Zgadzam się w całej rozciągłości
Gosia - Wto 24 Paź, 2006 20:25
Giteczko, czy widzialas interview z DVD ?
Chyba to wyszlo jako dodatek do jakiegos wydania DVD
Fotka z tego wywiadu:
Gitka - Wto 24 Paź, 2006 23:12
Niestety Gosiu, nie widziałam :sad:
Alison, co tam scena przy kominku z Tobym, popatrz no tu
Te fotki to można wklejać i wklejać, prawda Gosiu?
Gosia - Wto 24 Paź, 2006 23:22
Mozna wklejac i wklejac, jakos mi sie nawet zatesknilo za tym filmem, ale gdzie ja znajde czas na to wszystko
ale prawde mowiac to jeden z najulubienszych moich filmow z Ralphem
Gitka - Wto 24 Paź, 2006 23:29
To prawda mi też brakuje czasu na powtórki.
Bo jak włączę z zamiarem obejrzenia tylko "tych" scen to nie mogę się oderwać od całego filmu.
Dla mnie Oniegin też jest zaraz po Oscarze najbardziej ulubiony.
Ale jeszcze Ogrodnik i Pacjent, nie ja jednak nie wiem który najbardziej lubię :neutral:
Gosia - Wto 24 Paź, 2006 23:32
"Lawrence" tez jest calkiem niezly, i w "Strange Days" bosko wyglada, no i "Koniec romansu" .... ciezko faktycznie sie zdecydowac
Alison - Śro 25 Paź, 2006 09:30
Oj Gitko, to rzeczywiście cudne zdjęcie, przepadam za nim w tym screenku, co go Gosia przecudnie skonstruowała.
Gitka - Śro 25 Paź, 2006 13:18
Oj co prawda to prawda, te fotki w tym Gosi wygaszaczu i ta muzyka to odlot...
No to jeszcze z bliska, a potem znów z daleka....
Matylda - Pon 30 Paź, 2006 08:08
Film jest cudowny
Nie mogłam oderwać od niego oczu. Myslę , że twórcom filmu udało się nawet przedstawić własciwie realia dawnej Rosji
CZasami mnie coś trafia gdy widzę jak za klimaty rosyjskie czy radzieckie biorą się filmowcy zza oceanu
Bardzo podobał mi sie Petersburg ( może dlatego , że ja tez taki zimowy pamietam) i wieś rosyjska- te kontarsty - domy pałace wzdłuż Newy i dwór drewniany, rodzinny dom Tani.
Liv piękna taka posągowa- musiałam sobie kilka razy cofać scenę - damy w czerwieni gdy górowała nad innymi.
Jeśli chodzi o Ralfa to..........Będę tu wyjątkiem. Zagrał super, ale ten jego wzrok Bazyliszka.....
Boże ja chybabym umarła gdyby ktoś tak na mnie spojrzał- bynajmniej nie z miłości
Oniegin straszny typ . Jak mógł kochać innych jak sam siebie nienawidził, niszczył wszystko wokół- super scena gdy przegladał się w srebrnym puzderku- w odbiciu twarz paskudna.
Ja może czasem osądzam mężczyzn niesprawiedliwie , ale czy oni nie lubią cudzych żon ??
Muszę przeczytać jeszcze wszystkie Wasze posty . Ale będę miała lekturę
Edit:
| Gosia napisał/a: | Bez watpienia to byl przelom. Az zaplakal.
A potem zniknal na kilka lat i wrocil juz jako inny czlowiek. |
Ale czy naprawdę wrócił jako inny człowiek???
Namawiając Tatianę do zdrady , opuszczenia męża itd czyż nie zachował się jak łajdak a nie człowiek honoru???
Gosia - Pon 30 Paź, 2006 09:20
Miał wrocic jako inny czlowiek w zamysle Puszkina, po wielu podrozach po swiecie.
Ale ten przekaz faktycznie mozna bylo zrozumiec inaczej, zwlaszcza ze ona teraz byla cudzą zoną i ksiezną w dodatku, a nie szlachcianeczką. I o to wlasnie go oskarza.
Ale ona nie kocha wlasciwie meza, wiec wychodzac za niego juz jakas zdrade popelnila. Mowi o sobie ze nudzi ją życie takie jakie prowadzi... ale prawdziwej zdrady nie chce sie dopuscic.
To nauczka dla Onegina, ze nie mozna igrac z wlasnym szczesciem, ze mogl wtedy skorzystac z tej szansy, ktora los mu dal.
Ja tez bardzo lubie ten film, to jeden z moich ulubionych filmow z Ralphem. Mial grac zblazowanego cynika, nieco chlodnego i to mu sie swietnie udalo.
Ale w scenie koncowej uwazam, ze jest inny.
Ja go tu bardzo lubie (choc gra taka a nie inna postacć) i faktycznie udalo im sie oddac ten klimat carskiej Rosji.
|
|
|