Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - Kraina konfucjanizmem płynąca, czyli dramaland - odcinek 7
Trzykrotka - Pią 07 Sie, 2015 12:38
Agn napisał/a:
Coś... przegapiłam?
Nie temat wystąpi w 10 (wiem, bom po łebkach streszczenie przeczytała)
Agn napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
zważywszy, że już jesteśmy w połowie dramy
I niedługo znowu trzeba będzie rok czekać na kolejną dramę Junkiego.
Dobrze, że po drodze (jak dobrze pójdzie!) będzie ten chiński film...
Wytrzymamy, bo Jun Ki to dobry chłopiec i nie zostawi nas na trzy lata bez strawy duchowej, jak niektórzy, że palcem nie wskażę
A i teraz patrz jak się stara, nawet balię zaprzągł do dzieła! A kissów to ja już nie zliczę. I to jakich...
Podoba mi się bardzo, że między Jun Ki, a Yu Bi jest taka bliskość i ciepło, że się jakoś tak... nie wstydzą siebie, nie wysztywniają. Ta scena w balii to była czysta czułość z jego strony. A potem, kiedy już doszła do siebie, jak ona na niego patrzyła Jak on patrzył na nią BeeMeR - Pią 07 Sie, 2015 13:01
Agn napisał/a:
Skąd ty je wytrzasnęłaś?
z subscene, były wśród morza innych napisów do poprzednich odcinków.
Agn napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Przyznam, że obecnie chyba najbardziej mnie frapuje dziecko (córka?) Gwi
Coś... przegapiłam?
Zwiastun 10?
Co do spoilera Trzyklrotki - w tym szaleństwie jest metoda, to by mi tez odpowiedziało na któreś z poprzednio zadanych pytań,
Spoiler:
czemu ugryzienie taty-dotąd-biologicznego (ileż ona ma ojców, jak rany koguta ) na nią nie zadziałało - może jest odporna?
Cytat:
do konkursu na najbardziej logiczne rozwiązania dramaturgiczne Scholar raczej nie pretenduje
Maska, pretenduje, Maska!
(żarcik )
Trzykrotka napisał/a:
Ta scena w balii to była czysta czułość z jego strony. A potem, kiedy już doszła do siebie, jak ona na niego patrzyła Jak on patrzył na nią
Owszem, oni ślicznie rezonują, mnie już od kilku odcinków kołacze się w głowie, że ładniej niż LJK z SMA, która była świetna w pierwszej połowie Arang ale w drugiej wyraźnie sztywna - tylko że nie wypowiem tego zanim nie obejrzę Scholara do końca i LYB także w drugiej połowie Acz świat Arang był chyba nieco spójniejszy Anaru - Pią 07 Sie, 2015 19:12 Scholar 09
(Agn, nad przesunięciem do Twojej wypaśnej wersji muszę jeszcze pomyśleć, bo podczas przesuwania zepsuło plik )Admete - Pią 07 Sie, 2015 19:31 Mrs Cop będę oglądać dalej, natomiast Yon Pal sobie odpuszczę. Chaotyczny i dość bez sensu ( przynajmniej w moim odczuciu ). W takich produkcjach poziom absurdu i naciągania musi być z reguły dość wysoki, ale tutaj jest większy niż przewiduje ustawa. No i aktor mi się nie bardzo podoba.Trzykrotka - Pią 07 Sie, 2015 22:37 Ja się właśnie bardzo cieszę, że w najbliższym czasie prócz Siwonowej dramy nie zanosi się na nic, co chciałabym oglądać. Czeka masa rzeczy już zgromadzonych w długim sznurku.
Maska 14- 15
A już się bałam, że skoro gołąbki zaczynają gruchać i powoli zmierzać ku "bądźmy prawdziwym małżeństwem," to stanie nam się zwykły rom-kom z cudnej Maski. Ale nie, nie, alleluja!
Znowu knucie, podrzucone papiery, wymiana pendrivów, zrzucane reflektory, dramatyczne "nie potrafię nawet przebywać z tobą w jednym pokoju," dramatyczne spojrzenia, rozdawanie udziałów - i tak przez dwa zachwycające odcinki Panie mają piękne suknie. Kilka chętnie skopiowałabym. A raczej Ciapowa ma piękne suknie, bo szwagierka zaczyna iść w falbany i jakieś dziwne upięcia.
Kiedy Ciapowa wygłosiła mowę o rowerku i tacie, łzy mi z ócz wycisnęła BeeMeR - Pią 07 Sie, 2015 22:40 W Masce atrakcje utrzymane są do końca, obficie podlanego ppl
W Conspiracy 5 zabili mi jednego z ulubieńców
ale walka byłą zacna Anaru - Pią 07 Sie, 2015 23:07 Czy napisy do 10 się pojawiły w końcu? Jakby co to ja zawsze chętnie pooglądam sprawdzając jakby Basi się nie chciało oglądać powtórnie w krótkim odstępie czasu
9 odcinek faktycznie cięższy od poprzednich...
Nie mam jak pisać teraz bo rodzice przyjechali i śpią w moim pokoju, więc nie będę im klikać. Przynajmniej jest szansa, że sama tez pójdę wcześniej spać BeeMeR - Pią 07 Sie, 2015 23:18
Anaru napisał/a:
Czy napisy do 10 się pojawiły w końcu? Jakby co to ja zawsze chętnie pooglądam sprawdzając jakby Basi się nie chciało oglądać powtórnie w krótkim odstępie czasu
10 jeszcze nie oglądałam (pomijając balię i kissu ) - nie wiem czy będzie mi się chciało od razu powtarzać więc tym razem czekam na napisy Agn Agn - Pią 07 Sie, 2015 23:54
Trzykrotka napisał/a:
Nie temat wystąpi w 10 (wiem, bom po łebkach streszczenie przeczytała)
Właśnie obejrzałam z bananem szczęścia rozlanym na obliczu. Ach, piękny odcinek.
I choć jedna porządna drama - po torturach człowiek ledwo chodzi! A nie wskakuje w nowe szatki i gotowy gnać choćby i na wojnę. Biedna Yang Sun ledwie żywa była i nie mogła się za bardzo poruszać.
BeeMeR napisał/a:
ileż ona ma ojców, jak rany koguta
Dwóch przeca, póki co. Chyba że jeszcze się jakiś napatoczył.
Spoiler:
Swoją szosą Gwi to głupek. No żeby z góry zakładać, że dziecko zmarło!
Trzykrotka napisał/a:
Wytrzymamy, bo Jun Ki to dobry chłopiec i nie zostawi nas na trzy lata bez strawy duchowej, jak niektórzy, że palcem nie wskażę
No mam nadzieję. Dba o swoich fanów, a nie jak coponiektórzy, że również palucha nie wystawię w odpowiednim kierunku!
Trzykrotka napisał/a:
Podoba mi się bardzo, że między Jun Ki, a Yu Bi jest taka bliskość i ciepło, że się jakoś tak... nie wstydzą siebie, nie wysztywniają. Ta scena w balii to była czysta czułość z jego strony. A potem, kiedy już doszła do siebie, jak ona na niego patrzyła Jak on patrzył na nią
Nie powiem ile razy przewinęłam te sceny. Choćby dla wymiany spojrzeń między tą dwójką. Masz rację, to jest bardzo ciepła relacja (o ile są sam na sam).
BeeMeR napisał/a:
z subscene, były wśród morza innych napisów do poprzednich odcinków.
Kurde, nic nie widzę. Zaczęłabym tłumaczyć, ale te napisy doprowadzają mnie do ciężkiej zarazy. Jakaś głupia piosenka to przetłumaczona od A do Z, ale jak król coś mówi, to tylko pół pierwszego zdania, a potem "I co na ten temat sądzicie?", że nie wspomnę już o scenie rozmowy z Sung Yeolem - też zgaduj-zgadula, co mówią.
Grrrr... poczekam na pełne napisy i wtedy przełożę. Ale martwi mnie, że się żadne jeszcze nie pojawiły.
Anaru napisał/a:
Scholar 09
(Agn, nad przesunięciem do Twojej wypaśnej wersji muszę jeszcze pomyśleć, bo podczas przesuwania zepsuło plik )
To na razie będę miała ten. Dziękować za becik!
Admete napisał/a:
Yon Pal sobie odpuszczę. Chaotyczny i dość bez sensu ( przynajmniej w moim odczuciu ). W takich produkcjach poziom absurdu i naciągania musi być z reguły dość wysoki, ale tutaj jest większy niż przewiduje ustawa. No i aktor mi się nie bardzo podoba.
A właśnie widziałam, że jest coś nowego. Co to jest?
BeeMeR napisał/a:
nie wiem czy będzie mi się chciało od razu powtarzać więc tym razem czekam na napisy Agn
Zaś Agn czeka na porządne angielskie napisy, jak widać. To sobie wszyscy czekamy.
Edycja: Dobra, chyba są!!!
Edycja II: Hmpf! To te same. Trzykrotka - Sob 08 Sie, 2015 00:08 No, po korowodach pod tytułem 'rozwiodę się z tobą dla własnego dobra, a ty sobie znajdź dobrą kobietę" oraz "dobra, rozwiedźmy się, ale uważaj na siebie i znajdź sobie złego faceta" oraz po bosko absurdalnym polowaniu, na które banda czeboli wybrała się w białych koszulkach i nawet spodniach białych, nastąpił udany kissu i mogę śmiało powiedzieć, że Maska u mnie śmiało zmierza do finału (4 do końca)
Niniejszym też oświadczam, że czekam na napisy Agn do Scholara, jak człowiek i panisko
Agn napisał/a:
A właśnie widziałam, że jest coś nowego. Co to jest?
Na ile doczytałam ze streszczeń, Yong Pal to historia lekarza, który podejmie się po godzinach każdej roboty, choćby dla mafii i innych takich, bo ma ciężko chorą siostrę i zbiera na leczenie. W głównej roli ten dziwny aktor, który grał w Cantabile Tomorrow i Bridal Mask http://www.dramabeans.com...octor-yong-pal/
A teraz do balii (jakoś odczułam potrzebę ochłodzenia, czy cóś.....
A Mrs Cop o pani policjantce opowieść...Agn - Sob 08 Sie, 2015 00:08 PS Pewien pięknooki wampir mówi wszystkim dobranoc...
BeeMeR - Sob 08 Sie, 2015 08:00
Agn napisał/a:
Agn czeka na porządne angielskie napisy, jak widać. To sobie wszyscy czekamy.
Edycja: Dobra, chyba są!!!
Edycja II: Hmpf! To te same.
To chyba cały czas są te same, co najwyżej trochę uzupełnione, ale przede wszystkim niby dostosowane do jakiejśtam kopii, przez co się namnaża takich samych napisów
Cytat:
Niniejszym też oświadczam, że czekam na napisy Agn do Scholara, jak człowiek i panisko
Agn, czujesz nasz dech na karku?
Żartuję, nie spiesz się
Trzykrotka napisał/a:
Yong Pal to historia lekarza, który podejmie się po godzinach każdej roboty, choćby dla mafii i innych takich, bo ma ciężko chorą siostrę i zbiera na leczenie. W głównej roli ten dziwny aktor, który grał w Cantabile Tomorrow i Bridal Mask
I żeby było śmieszniej, ta drama ma największą oglądalność w swoim slocie, Koreańczycy widać lubią absurdy - i Joo Wona czy jak mu tam.Admete - Sob 08 Sie, 2015 10:03 Zdaje się, ze to taka podrasowana Maska jest zaczyna się panną w śpiączce, potem niby sen w tej śpiączce. Sportowy wóz zaczyna ni z gruszki ni z pietruszki uciekać, jest wypadek. Pan na pewno umiera, pani chyba nie, potem se radośnie wyskakuje z okna i leży taka śliczna, bez żadnego złamania czy zadrapania. Tylko śpiączka jej się wydarzyła po wyskoczeniu z okna Normalnie to by byłą krwawa plama i śmierć niemal na miejscu. Z 3 pietra wystarczy wypaść albo z drugiego. No chyba, ze to sciema i sen nie pokazuje prawdy. Ogólnie miałam tak zooshe - Sob 08 Sie, 2015 10:08
BeeMeR napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Yong Pal to historia lekarza, który podejmie się po godzinach każdej roboty, choćby dla mafii i innych takich, bo ma ciężko chorą siostrę i zbiera na leczenie. W głównej roli ten dziwny aktor, który grał w Cantabile Tomorrow i Bridal Mask
I żeby było śmieszniej, ta drama ma największą oglądalność w swoim slocie, Koreańczycy widać lubią absurdy - i Joo Wona czy jak mu tam.
Widać nie tylko Koreańczycy. Wczoraj zerknęłam na 1 odcinek i stwierdzam że drama jest dumnym następcą Maski. Ach co za bzdury, co za absurd. Jestem kupiona, tylko aktorzy zarówno główny jak i zuły nie tak pociągający jak ci w Maske.
I remember you.
Nadrobiłam 13 odcinek i nie mogę przestać się zachwycać, jak cudnie jest to skonstruowana historia i ile budzi skojarzeń Sherlock Dexter, Supernatural...
Uwielbiam te sceny z braćmi kiedy straszy stara się na powrót zbliżyć do Mina.
Dobrze że Laska szybko domyśliła się kto jest kim, ale chęć wzięcia sprawiedliwości we własne ręce, nie mając żadnych dowodów tylko domysły nie pasuje mi do niej.
Z tym ciałem ojca to może być taka podpucha scenarzystów. Kiedy nasz Patolog spotkał tego bezdomnego pomyślałam ze to pewnie jej ojciec.Agn - Sob 08 Sie, 2015 10:45
Trzykrotka napisał/a:
Niniejszym też oświadczam, że czekam na napisy Agn do Scholara, jak człowiek i panisko
*drżą jej kolanka*
BeeMeR napisał/a:
Agn, czujesz nasz dech na karku?
Taaaa...
Ale wciąż są tylko te z Viki z dziurami. Nie ma póki co żadnych uzupełnień, tylko, jak napisała Basia, pomnożone byty tego samego.
Trzykrotka napisał/a:
A teraz do balii (jakoś odczułam potrzebę ochłodzenia, czy cóś.....
leży taka śliczna, bez żadnego złamania czy zadrapania. Tylko śpiączka jej się wydarzyła po wyskoczeniu z okna
Czekaj, czekaj - toż to idealne warunki do amnezji! BeeMeR - Sob 08 Sie, 2015 11:09
zooshe napisał/a:
Wczoraj zerknęłam na 1 odcinek i stwierdzam że drama jest dumnym następcą Maski. Ach co za bzdury, co za absurd. Jestem kupiona, tylko aktorzy zarówno główny jak i zuły nie tak pociągający jak ci w Maske.
No właśnie tego głównego to i ja nie trawię
Zresztą Maska wyprasowała mi zwoje mózgowe dostatecznie - na jakiś czas absurdu mi wystarczy BeeMeR - Sob 08 Sie, 2015 11:47 Naked Kitchen
Film nie jest taki zły jak mi się wydawało z początku, oglądało się całkiem-całkiem, przy założeniu że działań trójki bohaterów nie popieram, nie całkiem rozumiem i nie kupuje końcówki Przynajmniej nie w całości - SPOILERUJĘ
Potrafię przyswoić, że ona by chciała zachować obu lecz gotowa jest też z obu zrezygnować i ich zostawia - spoko. Ale czemu nikt nawet nie zadał pytania czyje to dziecko? Będą się zastanawiać później? Nigdy? Przyswajam, że mąż po kilku miesiącach i przemyśleniu sobie sprawy postanowił zacząć od nowa - i że ona nie odpowiedziała od razu (ale się pewnie zgodzi) ale nigdy nie łyknę tego, że tęskni za "francuzikiem" i jest gotowy sprowadzić i jego i dalej żyć sobie w trzyosobowej komunie dzieląc się względami żony
A może naiwnie sądzi, że historia by się nie powtórzyła - tja, jasne, jak ma za żonę "Jagnę z Chłopów" o znacznie większym apetycie seksualnym niż on sam Może na innych chłopów sama się nie rzuca, ale francuzikowi odmówić nie potrafi - zresztą trudno jej się dziwić, całować to on potrafi wielce fotogenicznie (W Masce też tego dowodził )
no i SMA niezgorzej mu odpowiadała (szkoda, że Junkiemu zw Arang nie potrafiła/chciała/nie uważała za stosowne dla niewinnej duszycy)
koniec spoilerów: najładniejsze w filmie są zdjęcia - zwłaszcza jedzenia i parasolek - nic dziwnego, że kulminacyjna rozmowa i mordobicie odbywa się w spiżarni
Nie polecam ale i nie zniechęcam Agn - Sob 08 Sie, 2015 11:49 Czy to nie z tego filmu oglądałyśmy kiedyś scenkę rodzajową? Tak mi się coś kojarzy... BeeMeR - Sob 08 Sie, 2015 12:32 Tą (tj. pierwszą scenę ich zaparawanowego poznania - w sensie dosłownym i biblijnym? )
https://www.youtube.com/watch?v=SiNFuD0AOIw
Oczywiście że z tego Trzykrotka - Sob 08 Sie, 2015 21:25
BeeMeR napisał/a:
Tą (tj. pierwszą scenę ich zaparawanowego poznania - w sensie dosłownym i biblijnym? )
Czego bym nie myślała o przypadkowym seksie z mężczyzną poznanym kilka chwil temu, scena była śliczna, zmyslowa i bardzo estetycznie zagrana. SMA ponętna, a pan o niebo atrakcyjniejszy niż w Masce.
zooshe napisał/a:
I remember you.[/b]
Dobrze że Laska szybko domyśliła się kto jest kim, ale chęć wzięcia sprawiedliwości we własne ręce, nie mając żadnych dowodów tylko domysły nie pasuje mi do niej. .
To samo i mnie zgrzytnęło. Zresztą ona bardzo źle zagrała całą tę sekwencję z kośćmi ojca. Wydaje mi się, że widać było, jak jej głowa pracuje, jak kombinuje, jak pokazać tę mieszankę rozpaczy, ulgi i otępienia, a potem gniewu.
zooshe napisał/a:
Z tym ciałem ojca to może być taka podpucha scenarzystów. Kiedy nasz Patolog spotkał tego bezdomnego pomyślałam ze to pewnie jej ojciec.
O-o! Ciekawa koncepcja! I w sumie nie bezpodstawna. Po co tak celebrowaliby pokazywanie karmienia tego bezdomnego?
Uuuu, jest na co czekać!
Podobnie jak na Duszkę. Jestem po 11 odcinku i dzieje się!
Ostatnio sporo uwagi poświęcono romansowi, ślicznie, niezręcznie, naturalnie się rozwijającemu, ale równocześnie bardzo cicho narasta wątek kryminalny. Niektóre sceny z policjantem wywołują ciarki na grzbiecie. I chyba wreszcie do Duszki dotarło, czym ma się zająć w swoich ostatnich tygodniach na świecie. Dowiedziała się (a my z nią), jak zginęła i to nie daje jej spokoju. A że o kontynuowanie śledztwa poprosiła Policjanta, który już noca włamał się do mieszkania Bong Sun, robi się naprawdę strasznie.
Agn napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
A teraz do balii (jakoś odczułam potrzebę ochłodzenia, czy cóś.....
I jak? OCHŁODZIŁAŚ SIĘ?
O, jasne.... Wymyśliłam sobie sposób na chłodzenie...! Zasnąć nie mogłam z upału za oknem i z upału we mnie Scena ma u mnie nominację do Oski - co najmniej.
Jej, jaki piękny Jun Ki na zdjęciach na dobranoc
No, odcinku 9, nadciągam! Anaru - Sob 08 Sie, 2015 21:31 Ja bym prosiła ślicznie i w ogóle , żeby mi dać znać jak będą napisy do 10, bo jak mam rodziców w chałupie to nie za bardzo mam możliwość siedzieć regularnie na forum, więc prawdopodobnie przeoczę BeeMeR - Sob 08 Sie, 2015 21:50
Anaru napisał/a:
Ja bym prosiła ślicznie i w ogóle , żeby mi dać znać jak będą napisy do 10, bo jak mam rodziców w chałupie to nie za bardzo mam możliwość siedzieć regularnie na forum, więc prawdopodobnie przeoczę
Schowamy do szuflad, a co!
(jak dostaniemy )Agn - Sob 08 Sie, 2015 22:22
Czego bym nie myślała o przypadkowym seksie z mężczyzną poznanym kilka chwil temu, scena była śliczna, zmyslowa i bardzo estetycznie zagrana. SMA ponętna, a pan o niebo atrakcyjniejszy niż w Masce.
Dokładnie to samo pomyślałam. Znaczy się bez "atrakcyjniejszy niż w Masce", bo Maski nie widziałam (i mimo waszych zachęcających kwikopędnych opisów - nie zamierzam).
Trzykrotka napisał/a:
Podobnie jak na Duszkę. Jestem po 11 odcinku i dzieje się!
O, a to bardzo bardzo chcę obejrzeć. Więc jak już położę na niej swoje łapki, to sobie połknę. Dawno nie oglądałam jakiejś dramy hurtem.
Trzykrotka napisał/a:
O, jasne.... Wymyśliłam sobie sposób na chłodzenie...!
Tak też właśnie myślałam. U mnie Scholar na pewno dostanie niejedną Oskę za promowanie ratownictwa joseońskiego, tylko kombinuję, jak tu wysupłać dodatkowe kategorie dla poszczególnych scen.
Trzykrotka napisał/a:
No, odcinku 9, nadciągam!
A ja wciąż grzebię za należytą 10tką. Jak rany, nie wiem co jest, że poza VIki 95% niczego innego nie ma.
BeeMeR napisał/a:
Schowamy do szuflad, a co!
(jak dostaniemy )
Do szuflad? Jeśli wam w ogóle coś przyślę, przecież że się nie będę dzielić! Agn - Sob 08 Sie, 2015 22:37 PS Dziewczyny, nastawiłam się, że dziś wieczór przekładam. Zacznę więc tłumaczyć z tym, co mam, ok? A jak się pojawią kiedyś jakieś pełniejsze napisy, to uzupełnię tłumaczenie i tyle. Wtedy będzie 5 minut roboty, a nie nie wiadomo ile.BeeMeR - Sob 08 Sie, 2015 22:43
Agn napisał/a:
Zacznę więc tłumaczyć z tym, co mam, ok? A jak się pojawią kiedyś jakieś pełniejsze napisy, to uzupełnię tłumaczenie i tyle. Wtedy będzie 5 minut roboty, a nie nie wiadomo ile.