Fantastyka - Świat według Marvela
Szafran - Pią 12 Lut, 2016 22:19
"Deadpool" rządzi.
Bardziej merytorycznego wpisu nie będzie:D
Caitriona - Sob 13 Lut, 2016 15:49
Właśnie czekałam na Twoje wrażenia ALe jak rządzi, to ok. Musze to obejrzeć.
Szafran - Sob 13 Lut, 2016 16:36
Oczywiście przestrzegam, że film jest niegrzeczny, pełen nieuzasadnionej przemocy, wyrażają się w nim nad wyraz nieobyczajnie, pokazują, bynajmniej nie z wyrafinowanych przyczyn artystycznych, goliznę, a bohater to zdecydowanie nie towarzystwo dla damy:D:D:D:D. Ekranizacjom z ograniczeniem wiekowym mówię zdecydowanie tak:D
Jajcarski jest od już od napisów początkowych. A i scenka po napisach końcowych przednia. I napisy końcowe. Obśmiałam się jak norka, oneliner goni oneliner i nade wszystko autoironia, podkpiwanie z konwencji i dużo cudownego, jak to się fachowo mówi, burzenia czwartej ściany.
Na pewno się jeszcze wybiorę, co mam sobie żałować, jak mam abonament:D
BeeMeR - Wto 15 Mar, 2016 20:26
Głupotka: 15 Awesome fan art depictions of Marvel superheroes dressed in ancient Chinese attire
https://www.dramafever.co...chinese-attire/
praedzio - Śro 16 Mar, 2016 05:15
Mam problem, żeby niektórych rozpoznać. Zepsuli mi bohaterów, no.
Anaru - Śro 16 Mar, 2016 13:38
Ja to tylko kilku rozpoznałam, dużej części kompletnie nie znam, chyba wypadałoby nadrobić
BeeMeR - Śro 16 Mar, 2016 17:07
Ja z większością mam problem
Części nie znam, ale nie czuję potrzeby nadrabiać
praedzio - Nie 20 Mar, 2016 17:40
Daredevil wrócił!
Istny balsam na moją zwiechę nastroju.
Caitriona - Pią 08 Kwi, 2016 18:43
Ja właśnie skończyłam Daredevila Ostatnio mam spore kłopoty ze snem, więc sobie po nocy maratony urządziłam
DD podobał mi się od początku, ale pierwszy sezon musiałam zawiesić ze względu na brak czasu, teraz go sobie nadrobiłam i od razu połknęłam sezon drugi.
DD nadal mi się podoba, chyba nawet sezon drugi bardziej niż pierwszy. Może to zasługa Punishera, który niesamowicie mi się spodobał, i Elektry. Bardzo się cieszę, że Punisher ma dostać ponoć swój serial. Coś jest w Jonie Bernthalu, że pasuje on do takich ról dość brutalnych, ale nie posiadających i pozytywnych cech.
Czekam na sezon trzeci
praedzio - Sob 09 Kwi, 2016 10:32
Mnie Elektra wkurza. Na początku łudziłam się, że może Punishera zagra Thomas Jane, ale i obecny aktor daje radę, aczkolwiek zmienił moje postrzeganie tej postaci. Przede mną jeszcze dwa odcinki i już się trzęsę z emocji. Serial naprawdę bardzo dobry.
Caitriona - Sob 09 Kwi, 2016 13:25
| praedzio napisał/a: | | Mnie Elektra wkurza. |
Oj, tak, ona potrafi wkurzyć, ale jednocześnie dodaje całości smaczku Mnie wkurza, czasami dość mocno, Karen. Przyznam, że jej miłosne podchody przewijałam.
| praedzio napisał/a: | | Thomas Jane |
Nie wiem kto to, sprawdzę sobie
edit: sprawdziłam pana Jane'a, on grał filmowego Punishera. Pamiętam, że oglądałam, ale swoich wrażeń już nie mogę przywołać.
praedzio - Sob 09 Kwi, 2016 13:30
O, a ja właśnie Karen lubię. Do aktorki mam słabość od czasów True Blood, a jako Karen ma w sobie gwałtowność tamtej Jessiki. Jest jasnym promyczkiem w życiu Matta.
Elektra i Stick działają mi na nerwy, bo ciągną Matta w mrok, podczas gdy Foggy i Karen próbują windować go do góry.
Thomas Jane zagrał w kinowej wersji Punishera. A ostatnio bardzo dobrze sobie radzi w The Expanse.
Caitriona - Sob 09 Kwi, 2016 13:33
Nie mówię, że Karen nie lubię, dziewcze ma swoje, i to duże, plusy; podziwiam, ze się nie poddaje i jest świetna w dociekaniu do prawdy. Stanęła też po stronie Franka Ale jednocześnie mam momenty, że chce mi się dziewczyną mocno potrząsnąć
I też ją znam z True Blood, fajna aktorka.
praedzio - Sob 09 Kwi, 2016 19:38
Obejrzałam. I teraz mam doła, podobnie jak po pierwszym sezonie.
Anaru - Śro 13 Kwi, 2016 10:26
Czy Zielona latarnia tez jest ze świata Marvela czy to coś zupełnie odrębnego? Bo tez o superbohaterze
praedzio - Śro 13 Kwi, 2016 10:57
Nie - to DC Comics.
Anaru - Śro 13 Kwi, 2016 11:11
Konkurencja jakaś?
praedzio - Śro 13 Kwi, 2016 11:23
Yup. Od zawsze praktycznie.
Anaru - Śro 13 Kwi, 2016 19:34
Kompletnie nie znam, ale sobie pogrzebię w temacie
BeeMeR - Śro 13 Kwi, 2016 21:52
To ja tylko wtrącę, że jak dla mnie Zielona latarnia jest nieoglądalna - kiedyś próbowałam
Caitriona - Czw 14 Kwi, 2016 14:14
Zgadzam się z BeeMeer, Zielona Latarnia jest okropnym filmem, nawet teraz jako Deadpool Ryan R. robil sobie z tego filmu żarty.
Anaru - Czw 14 Kwi, 2016 19:47
No bo to jest okropniasty film, a już szczególnie drugi wybraniec z wodogłowiem mnie odstręczał , panna nijaka, a całość bez sensu. Chociaż kosmiczna ośmiornica była malownicza . Nawet Ryan R., którego lubię, tego cuda nie uratował. Obejrzałam bo szło w TV, ale widzę, że miałam nosa nie zgarniając do siebie jak się pojawiło
praedzio - Pią 29 Kwi, 2016 19:25
Caitri, czy Ty to widzisz?
Netflix zamawia 1 sezon Punishera
Dla tych, co nie widzą całego artykułu:
Był najmocniejszą częścią drugiego sezonu "Daredevila" i uchodzi za jednego z najciekawszych bohaterów Marvela. Punisher będzie głównym bohaterem kolejnego serialu Netliksa.
Zapowiadał się na sadystyczny czarny charakter, który w drugiej serii netfliksowego "Daredevila" zniszczy życie Matta Murdocka (Charlie Cox). Na własną rękę, poza prawem wymierzał sprawiedliwość zbirom w nowojorskim Hell's Kitchen. W przeciwieństwie do unikającego zadawania śmierci Daredevila, zabijał bez mrugnięcia okiem. Okrutnie i z niezłą wprawą jak na wojennego weterana przystało. Okazał się złożoną psychologicznie postacią, która ma swoje racje i motywacje, budzi współczucie, a momentami wręcz sympatię.
Frank Castle zwany Punisherem został brawurowo zagrany przez Jona Bernthala. Aktor znany z równie niejednoznacznej postaci Shane'a Walsha w "The Walking Dead" na tyle zjednał sobie widzów, że zaplanowano dla niego oddzielny serial. "The Punisher" będzie szóstą kolaboracją Netflixa z Marvelem po "Jessice Jones", "Daredevilu", "Luke'u Cage'u" (premiera 30 września), "Iron Fist" (premiera w tym roku) oraz "The Defenders" (premiera w 2017 roku).
Komiksowy antybohater
Punisher zadebiutował w 1974 roku w komiksie o przygodach Spidermana, którego miał zresztą zabić. Scenarzysta Gerry Conway chciał swojego antybohatera nazwać Assassin ale Stan Lee podsunął mu pseudonim Punisher i tak zostało. Całe szczęście, bo alias idealnie pasuje do bezlitosnego mściciela, który w przeciwieństwie do większości superbohaterów nie cacka się z przestępcami i w hurtowych ilościach posyła ich do piachu.
Punisher naprawdę nazywa Frank Castle a jego serialowa historia jest dość wierna komiksowemu pierwowzorowi. Z tą różnicą, że w komiksach Castle był weteranem wojny w Wietnamie, a w uwspółcześnionej wersji z drugiego sezonu "Daredevila" służył jako snajper jednostek specjalnych w Afganistanie i Iraku. Komiksowy antybohater wzorowany był na postaci Charlesa Bronsona z serii filmów "Życzenie Śmierci". Obydwaj byli samotnymi mścicielami, którzy stracili rodziny jako przypadkowe ofiary narastającej fali przestępczości lat 70. Zawiedzeni bezsilnością wymiaru sprawiedliwości postanowili wziąć prawo w swoje ręce.
W latach 80. komiksowi scenarzyści bardzo chętnie wrzucali Punishera w gościnnej roli do serii innych bohaterów. Wielokrotnie konfrontowali jego brutalne metody z działaniami szlachetnego Daredevila, Spidermana czy Kapitana Ameryki w którego personę nawet wcielił się na chwilę w jednej z serii. Punisher świetnie wpasowywał się zresztą w społeczny klimat lat 80. i retoryki ówczesnego prezydenta Ronalda Reagana - znanego zwolennika kary śmierci.
Punisher na dużym ekranie
Punisher pojawił się już w trzech ekranizacjach komiksów. Mimo wielkiego potencjału tej postaci, wszystkie były nieudane. W filmie "Punisher" Marka Goldblatta z 1989 roku tytułową rolę zagrał posągowy Szwed Dolph Lundgren. Fani Marvela wspominają tę produkcję z przymrużeniem oka, jako przykład pociesznego kina retro klasy B.
W "Punisherze" Jonathana Hensleigha z 2004 roku w Castle'a wcielił się Thomas Jane, a jego wroga Howarda Sainta wykreował John Travolta. Gwiazdor nie zdołał jednak uratować idiotycznego scenariusza. Jane powrócił do roli w dużo lepszej krótkometrażówce "Dirty Laundry" Phila Joanou.
Za najlepszą pełnometrażową próbę przeniesienia losów Franka Castle'a na ekran uchodzi "Punisher: Strefa wojny". Jest to jednak sprawnie nakręcony hymn na cześć przemocy i jak najbardziej wyszukanych sposobów na zabijanie. I nic poza tym.
Dopiero Netflix wraz z Bernthalem stworzyli w drugiej serii "Daredevila" Punishera z krwi i kości. Czy spin-off dorówna poziomem serialowi o Diable z Hell's Kitchen? Czy Punisher pojawi się w "Defenders" u boku Daredevila, Jessiki Jones, Luke'a Cage'a i Iron Fista? I, co najważniejsze, kiedy premiera "The Punisher"? Na te pytania nie znamy jeszcze odpowiedzi.
Caitriona - Pią 29 Kwi, 2016 19:30
YES! Czyli plotki stały się faktem Bardzo się cieszę
Szafran - Pią 06 Maj, 2016 23:48
Ale jak to że nikt się nie ekscytuje dzisiejszą premierą "Kapitana"?
Właśnie wróciłam z Ajmaksa.
I choć spodziewałam się może czegoś nieco innego, mroczniejszego, bardzo się dobrze bawiłam. Żeby nie powiedzieć świetnie. Bardzo dobre sekwencje akcji, dobrze poprowadzone mrowie postaci, czas zleciał nie wiem kiedy. A to przecież ponad 2 godziny.
2 scenki po napisach!
|
|
|