Fantastyka - Fantastyka na małym i dużym ekranie II
asiek - Sob 20 Sie, 2011 21:35
Obejrzałam zaległe odcinki Falling skies... Pod koniec sezonu serial troszkę się rozkręca, ale szału nie ma. Dziwi mnie spora oglądalność filmu w USA. Znacznie ciekawsze seriale upadały, a tu sukces.
Admete - Sob 20 Sie, 2011 21:38
Nie widziałam końcówki, musze w końcu obejrzeć.
praedzio - Sob 17 Wrz, 2011 08:19
Nadgryzłam serial Roar z młodziutkim Heathem Ledgerem. Widać, że to serial młodzieżowy, więc wielkiego zachwytu z mojej strony nie ma. Ale... muzyka! Wszechobecny dźwięk pipesów i tin whistle'a wynagradza niedociągnięcia fabularne. Poza tym przyjemnie znów popatrzeć na Heatha.
Aragonte - Sob 17 Wrz, 2011 14:41
Ja też nadgryzłam, ale kęs był mikry, więc się nie liczy ale też zwróciłam uwagę na muzykę
praedzio - Sob 17 Wrz, 2011 14:45
Hyhy. W każdym bądź razie dzięki na zwrócenie uwagi na ten serial.
Caitriona - Nie 18 Wrz, 2011 14:44
No co Wy?? Macie Roar??? Matko, ja szukałam tego będąc jeszcze w szkole, ileś lat temu... Mogę się do którejś z Was uśmiechnąć?
Aragonte - Nie 18 Wrz, 2011 16:29
| Caitriona napisał/a: | No co Wy?? Macie Roar??? Matko, ja szukałam tego będąc jeszcze w szkole, ileś lat temu... Mogę się do którejś z Was uśmiechnąć? |
No proszę, a nie sądziłam, że ktoś to w ogóle kojarzy
Aragonte - Pon 19 Wrz, 2011 07:21
| Agn napisał/a: | Byłam wczoraj na Conanie. Powiem krótko - jeśli ktoś oczekuje zaangażowanego kina moralnego niepokoju, z wyrafinowanymi dialogami, głębokimi jak otchłań bohaterami i filozofią w każdej scenie, to niech lepiej na ten film nie idzie. Bo to czysta rozrywka. Bawiłam się fajnie. A tyłek Conana jest zaiste zgrabny. |
I ja na Conanie byłam (z Praedzio i Caroline, które postanowiły razem ze mną nieco wyprasowac zwoje mózgowe ). No cóż, zasadniczo to nie ma się czego czepiac - film typowo rozrywkowy bazujący na prozie Howarda powinien pokazywac muskularnego herosa wypruwającego flaki wrogom, dla którego głównym sposobem na radzenie sobie z trudnościami komunikacyjnymi z płcią piękną jest nałożenie przedstawicielce tejże płci knebla, ew. zaryczenie: "chodź tu kobieto!" Były więc flaki, hordy zuych i potworów do porąbania, heroina do ratowania, demoniczna wiedźma i Zuy nr 1 do pokonania (w paru podejściach, bo od razu się naturalnie nie dało), a także jedna scena - yyy - no, powiedzmy, miłosna, bo kiedyś ten zgrabny tyłek Conana należało w końcu pokazac. Ogółem film podziałał na mnie jakoś kwikogennie, parę razy dostałam głupawki.
Ale film jak film - najlepszym tekstem był tekst spoza kadru, mojej koleżanki, która o swoim facecie, obecnym zresztą, wyraziła się czule: "liofilizowany Conan"
Hmmmmm - i tak jakoś podczas podróży powrotnej taka refleksja mnie naszła, że jestem chyba dziwadłem, bo dla mnie najbardziej seksownym organem faceta jest jego mózg
praedzio - Pon 19 Wrz, 2011 08:42
Właściwie nic dodać, nic ująć. Może nie dostałam głupawki, jak Aragonte, która kwiczała chyba na każdej scenie ale parę scen faktycznie było trochę od czapy. Mimo tego, doskonale sie bawiłam, bo film był dokładnie taki, jaki spodziewałam się, że będzie. Dodam tylko, że Momoa swoim filuternym łypaniem spod zwichrzonej grzywki dodał postaci Conana chłopięcego uroku - a tego zdecydowanie brakowało w poprzedniej wersji filmowej.
A, i jeszcze podobał mi się młody aktor, który odtwarzał młodziutkiego Conana. Był na tyle charakterystyczny, ale jednocześnie podobny do "starszej wersji" samego siebie, że byłam pod wrażeniem trafnych rozwiązań castingowych.
asiek - Pon 19 Wrz, 2011 11:08
| Aragonte napisał/a: | | Hmmmmm - i tak jakoś podczas podróży powrotnej taka refleksja mnie naszła, że jestem chyba dziwadłem, bo dla mnie najbardziej seksownym organem faceta jest jego mózg |
Dla mnie też ... Jednak z wizualnym wspomaganiem jest znacznie lepiej.
Yvain - Pon 19 Wrz, 2011 20:19
Super
Caroline - Śro 21 Wrz, 2011 20:34
| Aragonte napisał/a: | | film typowo rozrywkowy bazujący na prozie Howarda powinien pokazywac muskularnego herosa wypruwającego flaki wrogom, dla którego głównym sposobem na radzenie sobie z trudnościami komunikacyjnymi z płcią piękną jest nałożenie przedstawicielce tejże płci knebla, ew. zaryczenie: "chodź tu kobieto!" |
Jest to niewątpliwie bardzo trafne podsumowanie tego dzieła. Od siebie dodam jeszcze, że jeśli ktoś ma fiksację na punkcie uśmiercania kogo popadnie za pomocą różnorodnych i fantazyjnych sposobów rozwalania czaszki, to niewątpliwie będzie zachwycony.
Obliczyłam, że Cinema City jest mi winne jakieś 3,4 złote, ponieważ około 10% czasu w kinie spędziłam z zamkniętymi oczami. Odsetki za straty moralne spowodowane odgłosami miażdżonych, tłuczonych, rozłupywanych i dziurawionych kości twarzo- i mózgoczaszki łaskawie im darowuję.
W kwestii mózg a seksapil, dodam jeszcze tylko od siebie, że wzrost i sylwetka (wiadomo jakie) zdecydowanie nie kłócą się z wysokim ilorazem (wysokim) - jak dla mnie mogą spokojnie się nie krępować i występować w parze.
Aragonte - Śro 21 Wrz, 2011 21:17
| Caroline napisał/a: | | Obliczyłam, że Cinema City jest mi winne jakieś 3,4 złote, ponieważ około 10% czasu w kinie spędziłam z zamkniętymi oczami. Odsetki za straty moralne spowodowane odgłosami miażdżonych, tłuczonych, rozłupywanych i dziurawionych kości twarzo- i mózgoczaszki łaskawie im darowuję. |
Caroline, pamiętaj, że zyskałaś śliczne okularki do 3D
Pewnie one miały Ci zrównoważyć straty moralne i zrekompensować czas spędzony z zamkniętymi oczyma
Kurrrtynka - a ja chyba zimna i okrutna, bo oczu ani raz nie zamknęłam
| Caroline napisał/a: | W kwestii mózg a seksapil, dodam jeszcze tylko od siebie, że wzrost i sylwetka (wiadomo jakie) zdecydowanie nie kłócą się z wysokim ilorazem (wysokim) - jak dla mnie mogą spokojnie się nie krępować i występować w parze. |
Jasne ale wiesz, to jak z Darcym - takiego kogoś to trzeba sobie wymyślić
A tak w ogóle to dzięki Ci za tego posta, bo szalenie mnie rozbawił
Admete - Wto 27 Wrz, 2011 20:11
Obejrzałam sobie pilot serialu Terra Nova. Zrobiony z rozmachem, ale na razie bez zachwytów. Oglądać jednak chyba będę...Głowa rodziny całkiem przystojna
praedzio - Wto 27 Wrz, 2011 20:17
Ojejku, zapomniałam. Znów nie wyrabiam z tym wszystkim.
Aragonte - Wto 27 Wrz, 2011 20:21
Pokaż tę głowę rodziny
Admete - Wto 27 Wrz, 2011 20:30
Nie znam gościa, ale może być - jest gdzieś w zwiastunie:
http://www.youtube.com/watch?v=X6aNEIZwPFc
asiek - Śro 28 Wrz, 2011 00:14
| Admete napisał/a: | | Obejrzałam sobie pilot serialu Terra Nova. Zrobiony z rozmachem, ale na razie bez zachwytów. Oglądać jednak chyba będę...Głowa rodziny całkiem przystojna |
To prawda, tatuś jest niczego sobie. Za mną pierwszy odcinek serialu, póki co zaprezentowano nam film familijny. Większych emocji brak, ale może się rozkręci. Najbardziej podobał mi się początek, potem akcja była już przewidywalna.
Moją uwagę przykuła ścieżka muzyczna. Niestety nie znalazłam jej na YT.
milenaj - Śro 28 Wrz, 2011 09:25
Fakt głowa rodziny wygląda niczego sobie. Też będę oglądać przynajmniej na razie.
Od Jurassic Park mam słabość do dinozaurów na ekranie.
Admete - Śro 28 Wrz, 2011 15:39
Też zwróciłam uwage na muzykę, dobra jest. Chyba wolałabym akcje na tej zniszonej ziemi z przyszłości - taki Blade Runner
Alicja - Sob 01 Paź, 2011 17:32
| Admete napisał/a: | | Nie znam gościa, ale może być |
Kompania Braci i serial Uwaga Faceci. Z tych go pamiętam
Terra Nova w kolejce do oglądania, ale po dopiero kilku odcinkach. Zebrało się trochę seriali, serialowa jesień
asiek - Śro 05 Paź, 2011 20:34
Obejrzałam trzeci odcinek Terra Nova ... Jestem rozczarowana, wielki Spielberg zafundował nam powtórkę z Hitchcocka. Akcja filmu do bólu przewidywalna, zero emocji.
Jedynym atutem serialu nadal pozostaje pater familias.
Fibula - Śro 05 Paź, 2011 22:22
Aśku, a jak byś określiła kategorię wiekową?
asiek - Śro 05 Paź, 2011 22:34
To zdecydowanie film familijny, wprawdzie jest tam trochę broni i krwi, ale nie ma szczególnie drastycznych scen. Golasy też nie biegają ... Za wyjątkiem głowy rodziny, który wypina śmiało ciało...znaczy szczyci się pięknym torsem. Sądzę, że 12-latki mogą spokojnie oglądać... Przynajmniej na razie...
praedzio - Czw 06 Paź, 2011 05:31
Ja jakoś się nie mogę zebrać do oglądania. Nie lubię dinozaurów na ekranie - zawsze mi zajeżdżają filmami dla dzieci.
|
|
|