Fantastyka - Gra o tron (TV)
Anonymous - Śro 18 Maj, 2011 13:26
Ja Penelope rozdawalam kiedys na prawo i lewo kazdemu kto chcial i nie
praedzio - Pią 20 Maj, 2011 07:02
Obejrzałam najnowszy odcinek. Poczytałam sobie na pewnym forum wątek poświęcony Lorasowi i Renly'emu - i faktycznie - odczucia większości są podobne jak moje - niepotrzebny ten wątek gejowski. Z tego co czytałam, w książce pełno na ten temat było niedomówień, czytelnik musiał sam się pewnych rzeczy domyślać, a i tak do końca nie miał pewności (sugeruję się opiniami piszących, bo sama jeszcze nie doszłam do tych wątków w książce). Tymczasem twórcy serialu walnęli obuchem między oczy.
Z innych scen: podobała mi się rozmowa między Robertem i Cersei. Taka smutno-gorzko-wredna. No i Jon z odcinka na odcinek przystojnieje.
Agn - Pią 20 Maj, 2011 11:46
Mnie to nie przeszkadza w ogóle. Jeśli twórcy serialu mówią jednoznaczne "tak", to pewnie dlatego, by nie musieć bawić się sugestiami przez resztę wydarzeń. Poza tym mnie się akurat podoba, że jednoznaczny kochanek podsuwa bratu króla pomysł, że może pretendować do tronu. Czemu nie? Według mnie fajny zabieg.
corrado - Sob 21 Maj, 2011 00:31
| praedzio napisał/a: | | Obejrzałam najnowszy odcinek. Poczytałam sobie na pewnym forum wątek poświęcony Lorasowi i Renly'emu - i faktycznie - odczucia większości są podobne jak moje - niepotrzebny ten wątek gejowski. |
Poprawność polityczna czy marsz pod publiczkę? I czy to właściwie ważne ?
praedzio - Sob 21 Maj, 2011 08:58
Właściwie trudno powiedzieć. Nic bym nie mówiła, gdyby to miało miejsce w książce - a tak nie lubię scen "na wyrost".
corrado - Sob 21 Maj, 2011 11:34
Niestety przy wszelkich ekranizacjach zdarzają się kwiatki ze zmianami. Choć w serialach ze względu na objętość można by tego uniknąć...
Diana - Sob 21 Maj, 2011 11:35
Śmieszna sprawa- czy państwo Stark mieli syna młodszego od Brana? Bo słyszę w serialu o niejakim Rickonie. W ogóle go nie kojarzę z książki (czytałam ją niemal 3 lata temu). Co się potem stało z tym dzieckiem? Może ktoś kojarzy?
praedzio - Sob 21 Maj, 2011 11:57
Tak, jest Rickon. W pierwszym tomie książki ma 3 lata. Tu więcej informacji: http://awoiaf.westeros.org/index.php/Rickon_Stark
Diana - Sob 21 Maj, 2011 12:57
Rzeczywiście. Coś już mi świta...
asiek - Pon 23 Maj, 2011 11:46
Wczoraj obejrzałam trzy pierwsze odcinki i dołączam do grona fanów serialu. Świetny klimat, scenografia i znakomici aktorzy. Największe wrażenie zrobił na mnie Sean Bean... Dojrzałość mu służy. Wreszcie z jego twarzy zniknęła wredota. Wykreował bardzo ciekawą postać i z wielką przyjemnością śledzę losy jego bohatera.
Aragonte - Pon 23 Maj, 2011 12:09
W sumie również z tych powodów, które podałaś, nie chcę na razie czytać ani oglądać GoT...
Nie chce mi się wkurzać na autora
asiek - Pon 23 Maj, 2011 14:26
Nic na siłę. Też większość seriali oglądam z dużym poślizgiem /vide BSG, Life, Babilon 5, czy Downton Abbey/. Czasami trzeba poczekać na odpowiedni nastrój.
Agn - Pon 23 Maj, 2011 21:49
Właśnie zaczęłam oglądać szósty odcinek. Heeeej, Nymphadora Tonks tu jest!
praedzio - Pon 23 Maj, 2011 21:57
Że kto?
Ja też oglądam. Właśnie Tyrion spowiada się ze swoich "grzeszków" pomylonej Lysie Arryn. Błeee. Obleśna kobieta.
Agn - Pon 23 Maj, 2011 22:34
Ale Tyrion wygadany jak nie wiem. "Grzeszki" też mnie się podobali.
No była Nyphadora! Natalia Tena, która gra Tonks, grała dziką kobietę (Osha) złapaną przez Robba.
No i była w końcu koronacja Visenrysa! Czekałam na tę scenę. Rany, jak się draniowi należało, to ludzkie pojęcie przechodzi.
Że nie wspomnę o "spowiedzi" Tyriona.
corrado - Wto 24 Maj, 2011 13:14
Korona faktycznie była OK.
Admete - Wto 24 Maj, 2011 19:27
A mój brat zaczął oglądac serial, pożyczył ode mnie książki, przeczytał je błyskawicznie i teraz czeka jak reszta śmiertelników
Asiek ciesze się, że Ci się spodobało. Masz zamair przeczytac książki?
Agn - Wto 24 Maj, 2011 19:46
A też będzie czekał tylko do lipca? Ja sobie tak przemyśliwuję, czy sobie nie skołować angielskich audiobooków i przed piątym tomem nie odświeżyć całości. I chyba tak zrobię.
Admete - Wto 24 Maj, 2011 19:52
Niestety brat poczeka dłużej - na polskie tłumaczenie. A ja sobie pewnie poczytam angielski oryginał. Kiedyś przez przypadek kupiłam za 2 zł Ucztę dla wron w oryginale.
Alicja - Wto 24 Maj, 2011 20:36
świetnie, zebrałam już kilka odcinków, teraz i ja zaczynam
Agn, uwierzysz jak długo wytrzymałam
praedzio - Wto 24 Maj, 2011 20:43
asiek - Wto 24 Maj, 2011 22:00
| Admete napisał/a: | | Asiek ciesze się, że Ci się spodobało. Masz zamair przeczytac książki? |
Zaczęłam lekturę pierwszego tomu, jeszcze nie wiem, czy mnie pochłonie.
Wiesz jak to ze mną jest. ... Jednak nie ukrywam, że ciekawi mnie co jest za MUREM...
Deanariell - Wto 24 Maj, 2011 22:47
| asiek napisał/a: | | Jednak nie ukrywam, że ciekawi mnie co jest za MUREM... |
Tego jeszcze nie wie chyba nawet sam Martin...
| Alicja napisał/a: | | świetnie, zebrałam już kilka odcinków, teraz i ja zaczynam |
Super! Czekam na wrażenia. Ja mam zaległe do obejrzenia ostatnie dwa odcinki bodajże i usycham z tęsknoty za nimi. Moim zdaniem serial jest świetny, jak na adaptację powieści - uważam, że naprawdę bardzo się postarali, żeby oddać klimat i ducha książki.
asiek - Wto 24 Maj, 2011 23:15
| Deanariell napisał/a: | asiek napisał/a:
Jednak nie ukrywam, że ciekawi mnie co jest za MUREM...
Tego jeszcze nie wie chyba nawet sam Martin... |
Serio ? OMG ! To znaczy, że w kolejnych tomach powieści autor nie prowadzi czytelnika za MUR ? ... Tom się zniechęciła.
Deanariell - Wto 24 Maj, 2011 23:32
| asiek napisał/a: | Serio ? OMG ! To znaczy, że w kolejnych tomach powieści autor nie prowadzi czytelnika za MUR ? ... Tom się zniechęciła. |
Nie zniechęcaj się. W sumie, to trochę sobie tak zażartowałam z autora (złośliwa ze mnie bestia Aśku - ale mam z Martinem "na pieńku", jeśli nie skończy sagi przed śmiercią... Biorąc pod uwagę, że pierwszy tom wydano w 1996 roku - w Polsce w '98 ... ), bo tak serio, to w czytaniu nie wyszłam poza "Starcie królów", czyli II tom cyklu , więc w sumie nie powinnam się wypowiadać, ale są tacy, co przeczytali całość (tzn. to, co ukazało się do tej pory). Też mam nadzieję, że dowiem się, kto/co tak naprawdę mieszka za Murem i dlaczego.
Tak czy inaczej, uważam, że jest to lektura jak najbardziej warta przeczytania.
|
|
|