To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - LOTR

Admete - Pon 29 Paź, 2007 19:56

Ja Ci się wcale nie dziwię :-)
Marija - Pon 29 Paź, 2007 20:58

O, Gunia wsiąkła :lol: . Tak to jest...
Gunia - Nie 04 Lis, 2007 19:02

A ja mam pytanie do profesjonalistów. Jaka jest różnica w zawartości różnych wydań DVD?
Edycja Limitowana 2 DVD
Zwykłe 2 DVD
Cztery DVD
Planuję już rozbudowany program gwiazdkowo-oszczędnościowy i chciałabym, aby to była inwestycja na resztę życia. ;)

Admete - Nie 04 Lis, 2007 19:13

Ja mam to ostatnie, zwykłego nei kupuj, bo dodatki sa fajne ;) A tego całkiem nowego to nie znam, ale chyba nie różni się wiele od tego czteropłytowego.
Trzykrotka - Nie 04 Lis, 2007 19:19

Jak kupować, to tylko wersje rozszerzone, z dodatkami, a przez dodatki (wiele godzin oglądania) po prostu TRZEBA się przedrzeć. Dopiero wtedy pada się na twarz przed całym tym ogromnym, imponującym przedsięwzięciem, jakim było kręcenie LOTR.
Wersje rozszerzone, bez konieczności dopasowywania filmu do wytrzymałości widza kinowego (a polski widz bollywoodzki nie takie długości wytrzymuje bez mrugnięcia okiem :roll: ) są wspaniałe. Zwłaszcza Powrót króla kinowy wiele traci bez scen usuniętych (nie mogę im darować Domów Uzdrowień, sceny krótkiej i absolutnie pięknej, z przecudowną piosenką śpiewaną przez Liv Tyler)

Gunia - Nie 04 Lis, 2007 19:27

W tym zwykłym niby też są jakieś dodatki.
A ja się szczerze przyznam, że przede wszystkim o sceny usunięte, bo nie spocznę, do póki nie obejrzę najdłuższej z możliwych wersji. ;) Tylko w takim razie na czym polega różnica między limitowaną a 4 DVD?
Przepraszam, że Was tak męczę, ale zupełnie nie umiem się tym zorientować.
Dzięki za pomoc. :kwiatki_wyciaga:

Trzykrotka - Nie 04 Lis, 2007 19:35

Nie jestem specjalistą, ale coś mi stuka, że seria limitowana była z jakimiś gadżetami - z figurką Golluma, posągami królów z Drużyny Pierścienia, takimi tam atrakcjami raczej dla zbieraczy. Ale mogę się mylić.
Gunia - Nie 04 Lis, 2007 19:38

Dzięki ogromne. :D W takim razie najbliższą dekadę będę ciułać na 12 DVD. Już sobie wyobrażam chwilę, w której dostaje to w swoje łapki... :paddotylu:
Jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję. :kwiatki_wyciaga:

Anonymous - Nie 04 Lis, 2007 20:14

Gollum był w 4-płytowce TTT, ale jedynie w polskim wydaniu :D
nicol81 - Nie 04 Lis, 2007 22:39

Trzykrotka napisał/a:
Jak kupować, to tylko wersje rozszerzone, z dodatkami, a przez dodatki (wiele godzin oglądania) po prostu TRZEBA się przedrzeć. Dopiero wtedy pada się na twarz przed całym tym ogromnym, imponującym przedsięwzięciem, jakim było kręcenie LOTR.
Wersje rozszerzone, bez konieczności dopasowywania filmu do wytrzymałości widza kinowego (a polski widz bollywoodzki nie takie długości wytrzymuje bez mrugnięcia okiem :roll: ) są wspaniałe. Zwłaszcza Powrót króla kinowy wiele traci bez scen usuniętych (nie mogę im darować Domów Uzdrowień, sceny krótkiej i absolutnie pięknej, z przecudowną piosenką śpiewaną przez Liv Tyler)


A jest tam Faramir i Eowyna? :excited: Faramir i Eowyna???!!!

Caitriona - Nie 04 Lis, 2007 22:45

Jest.
nicol81 - Nie 04 Lis, 2007 22:49

Scena gdy wyznają sobie miłość? I jej blond włosy mieszają się z jego czarnymi?
Caitriona - Nie 04 Lis, 2007 22:52

Faramir w filmie ma rudawe włosy ;) I, nie takiej sceny nie ma, niestety (przynajmniej nie w mojej wersji, a jest rozszerzona)...
Anonymous - Nie 04 Lis, 2007 22:52

hmm, czy mnie sie wydaje, czy David to blondyn :D
nicol81 - Nie 04 Lis, 2007 22:54

Oj wiem, że rudawe, ale w książce tak mi się podobała, że przeżyłabym...
A co jest z Eowyną i Faramirem?

Caitriona - Nie 04 Lis, 2007 23:04

Nie wiem czy taka forma Ci przeszkadza czy nie, ale na youtoube może obejrzec sceny z Eowyną i Faramirem:
http://www.youtube.com/watch?v=xunYbyDr0_w
http://www.youtube.com/watch?v=zzvUZwAHjNY

I o ile mnie pamięć nie myli to wszystko...

Trzykrotka - Nie 04 Lis, 2007 23:12

To wszystko, w genialnym skrócie. Dzięki, Caitrie, o tę pierwszą scenę mi chodziło. Przepiękna pieśń, która przeznaczona była pierwotnie dla Aragorna: miała mu ją śpiewać Arwena, chyba w scenie wizji Aragorna z synem w ramionach. Nie pasowała jednak do sceny, do której była przygotowana i umieszczono ją tu: jakby Arwena "odbierając" Eowinie ukochanego mężczyznę, dawała jednocześnie silę do życia swoim śpiewem.
Caitriona - Nie 04 Lis, 2007 23:17

Nie ma za co Trzykrotko ;) To rzeczywiście jest piękna scena i cudownie brzmi ta piosenka. Nie miałam pojęcia że to śpiewa Liv.


Mnie zawsze przechodzą jakieś ciarki jak słyszę tę pieśń:
http://www.youtube.com/watch?v=fqpbb625zNc
Fantastyczna...

Trzykrotka - Nie 04 Lis, 2007 23:22

Och tak, jest rewelacyjna, przejmująca!
ja kocham jeszcze tę, ktora rozbrzmiewa nad Aragornem umierającym na brzegu rzeki po walce z vargami. Dziewczyna ma niepokojący, ciemny głos.
No i maoryskie chóry w kopalniach Morii w Drużynie. Zazdroszczę Ci Guniu tego zakupu!

Caitriona - Nie 04 Lis, 2007 23:29

Piękna i surowa, bardzo lubię tą scenę.

To o tą scenę chodzi?: http://www.youtube.com/watch?v=zu4riiWzFdM

(nie wiem dlaczego, ale bardzo lubię dźwięk słowa "Brego" :mrgreen: )

Trzykrotka - Nie 04 Lis, 2007 23:34

O tę, tylko trochę wcześniej :-D , kiedy Aragorn otwiera oczy i widzi Arwenę "oczyma duszy swojej".
BTW: to też chwyta za serce, kiedy wie się, że Viggo kupił potem konia grającego Brega i drugiego, którego pokochała kaskaderka, dublerka Liv i trenerka - ale nie było ją na niego stać. Viggo dał jej konia w prezencie.

Aragonte - Pon 05 Lis, 2007 00:12

Trzykrotka napisał/a:
O tę, tylko trochę wcześniej :-D , kiedy Aragorn otwiera oczy i widzi Arwenę "oczyma duszy swojej".
BTW: to też chwyta za serce, kiedy wie się, że Viggo kupił potem konia grającego Brega i drugiego, którego pokochała kaskaderka, dublerka Liv i trenerka - ale nie było ją na niego stać. Viggo dał jej konia w prezencie.

Mnie to niesamowicie wzruszyło - i między innymi dlatego mam taki sentyment dla Viggo.

Aragonte - Pon 05 Lis, 2007 00:17

Trzykrotka napisał/a:
Och tak, jest rewelacyjna, przejmująca!
ja kocham jeszcze tę, ktora rozbrzmiewa nad Aragornem umierającym na brzegu rzeki po walce z vargami. Dziewczyna ma niepokojący, ciemny głos.
No i maoryskie chóry w kopalniach Morii w Drużynie. Zazdroszczę Ci Guniu tego zakupu!

Maoryskie chóry, aaaa :serduszkate: :serduszkate:
A śpiewaczka od sceny z Aragornem to Sheila Chandra, jeśli dobrze kojarzę, Hinduska.
Nawet szukałam jakiejś jej płyty po wysłuchaniu tego utworu, bo jest rewelacyjny moim zdaniem, ale nie znalazłam niczego w tym samym klimacie.

Anonymous - Pon 05 Lis, 2007 00:21

z tego co wiem vigo i Karl dosc aktywnie dzialaja na rzecz ekologii, antyglobalistyki i ogolnie ochrony srodowiska.
Zreszta biorac pod uwage jak wielkim przedsiewzieciem bylo krecenie LOTRA w Nowozelandzkim Parku Narodowym i nie naruszenie nawet źdźbła trawy, nasza afera z Rospudą to żenada... Najbardziej wzruszalo mnie to usuwanie i przywracanie kamieni, próby na dywanikach, co by nie zniszczyć traw.

a z moich ulubionych scen wycietych znalazlam:
http://www.youtube.com/watch?v=euzA_scn3zA
http://www.youtube.com/watch?v=ShqgOuWUuwA


nie znalazłam scen gdy Pippin przyprowadza Merrego do Domu Uzdorwień (a to jedna z moich ulubionych sce zarowno w ksiazce jak i filmie), ani jak znajduja zapasy Sarumana. No i ta na samiusieńkim początku ROTKa, kiedy witają Theodena, Gandalfa, Aragorna, Lovelasa i Gimliego. Uwielbiam jak Pipin mówi "Salting pork is particularly good". No i taniec Pippina i Merrego :D

Aragonte - Pon 05 Lis, 2007 00:26

Gunia napisał/a:
A ja mam pytanie do profesjonalistów. Jaka jest różnica w zawartości różnych wydań DVD?
Edycja Limitowana 2 DVD
Zwykłe 2 DVD
Cztery DVD
Planuję już rozbudowany program gwiazdkowo-oszczędnościowy i chciałabym, aby to była inwestycja na resztę życia. ;)

Profesjonalistką nie jestem, ale wypowiem się na podstawie tego, co wiem, potwierdzając w dużym stopniu zdanie dziewczyn :-)

Wersje filmowe są na szczęście tylko dwie - kinowa i rozszerzona (Trzykrotko, ja też nie mogę darować wycięcia sceny z Domów Uzdrowień, to po prostu barbarzyństwo było, ot co! Eomer biegnący przez pobojowisko, aaa... i scenka z Faramirem i Eowiną, choć ich włosy się tam nie splatały na wietrze... no po prostu skandal, że nie było tego w kinie :wsciekla: ), ale dodatki - co na bank było zamierzone - różnią się w wersji dwu- i czteropłytowej. Ta superhiperwypasiona ma moim zdaniem jako dodatek figurki czy też płytę z symfonią Howarda Shore opartą na tematach "Władcy pierścieni" (tego nie mam, więc wypowiadam się mniej pewnie).
Oglądałam dodatki do obu wersji i zdecydowanie optuję za rozszerzonymi, po prostu z uwagi na ich długość :-D

Właśnie, Caitri, jak Ci się je ogląda?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group