Fantastyka - Opowieści z Narnii - książki, ekranizacje
RaczejRozwazna - Czw 01 Maj, 2008 20:11
GRRRRRRRRRRRRRRRRR!!!!!!!!!!!!!!!!
KTO TO WYMYŚlIŁ???
i to ona jego!!!
RaczejRozwazna - Czw 01 Maj, 2008 21:04
Soundtrack (we fragmentach oczywiście). Na poprawienie humoru - jesli się da po powyższym
http://www.amazon.com/Chr...ef=pd_rhf_p_t_1
Są nawiązania do "Lwa" zwłaszcza wszystkie tematy Aslana i "The Door in the Air". Po tych fragmentach trudno ocenić, ale chyba najbardziej podoba mi się 2 i 3 - takie baśniowe.
i jeszcze mały test. Mnie wyszło że jestem Łucją. Bo ja wiem... optowałabym raczej za Zuzanną
http://www.beliefnet.com/...06&surveyID=454
RaczejRozwazna - Pią 02 Maj, 2008 16:46
Znowu coś nowego. I można zobaczyć nowe ujęcia. Widać, że zbliża się premiera.
Jest także piosenka promująca soundtrack z "księcia":
http://disney.go.com/index
Agn - Pią 02 Maj, 2008 17:45
Nnno dobra, w teście mi wyszło tak:
61 - 80
You are Prince Caspian, who became the rightful heir of Narnia. You have a sharp eye for injustice and a humble heart to improve the world around you. You never quite rely on yourself to make changes; instead, you believe only teamwork can achieve them. As you grow in wisdom, you will learn to trust yourself.
Nie wpadłabym na to, że mogłabym mieć taki wynik. Miluchno.
A teraz czas posłuchać tej piosenki... Jak się do niej dobrać???
Gunia - Pią 02 Maj, 2008 18:12
Ja byłam "lepsza" od 2 pkt. i wyszedł mi Piotr.
praedzio - Pią 02 Maj, 2008 18:52
A mi wyszło, że jestem - uwaga! - Lucy!
achata - Pią 02 Maj, 2008 19:21
Kaspian z dolnego progu. Jestem w szoku. Pytania były takie, że nie chcąc się wybielać bylam przekonana, że wyjdę na Miraża
Admete - Pią 02 Maj, 2008 19:30
Zostałam Piotrem
RaczejRozwazna - Pią 02 Maj, 2008 19:56
| Agn napisał/a: | Nnno dobra, w teście mi wyszło tak:
61 - 80
You are Prince Caspian, who became the rightful heir of Narnia. You have a sharp eye for injustice and a humble heart to improve the world around you. You never quite rely on yourself to make changes; instead, you believe only teamwork can achieve them. As you grow in wisdom, you will learn to trust yourself.
Nie wpadłabym na to, że mogłabym mieć taki wynik. Miluchno.
A teraz czas posłuchać tej piosenki... Jak się do niej dobrać??? |
Gratulacje
a co do piosenki: na stronce disneyowskiej którą podałam otwiera się filmik z "księcia kaspiana", a obok obrazu jest playlista. drugi w kolejce jest "Prince Caspian Soundtrack". Trzeba na to kliknąć, to jest ta piosenka.
| Cytat: | achata napisała:
Kaspian z dolnego progu. Jestem w szoku. Pytania były takie, że nie chcąc się wybielać bylam przekonana, że wyjdę na Miraża |
pewnie "włącza" się u Ciebie typowa dla Kaspiana skromność, której dał dowód w ostatniej rozmowie z Aslanem.
| Cytat: | praedzio napisał/a:
A mi wyszło, że jestem - uwaga! - Lucy! |
Witaj w klubie. No to mamy chody u Aslana
a propos nowego filmiku - ten polski las, w którym Łucja spotyka Wielkiego Lwa wygląda naprawdę pięknie... Wreszcie czuć basniowość i magię... której trochę brakowało mi w "lwie". Chyba wzrasta mój patriotyzm... (to tak a propos jutrzejszego święta )
Admete - Pią 02 Maj, 2008 21:34
Podoba mi się ten nowy filmik - widać, że młodzi aktorzy podrośli i grają nieźle. Nie zniosę jednak Narnii z dubbingiem. Czy są jakies informacje o seansach bez dubbingu w większych miastach? Mogłabym na drugi seans pojechac do Krakowa. Ogólnie jednak czekam na dvd.
Diana - Pią 02 Maj, 2008 21:44
Jestem Kaspianem- jak miło!
A tak w ogóle, to Ben to niezłe ciacho.
Agn - Pią 02 Maj, 2008 22:00
Diana, no ba! Pół atrakcji narnijskich to właśnie Caspian.
Niezgorsza ta piosenka, chociaż mnie nie powaliła. Za to podobały mi się ujęcia, których wcześniej nie widziałam.
| RaczejRozwazna napisał/a: | | a co do piosenki: na stronce disneyowskiej którą podałam otwiera się filmik z "księcia kaspiana", a obok obrazu jest playlista. drugi w kolejce jest "Prince Caspian Soundtrack". Trzeba na to kliknąć, to jest ta piosenka. |
A, bo ja kliknęłam najpierw na "international disney sites", potem patriotycznie... a potem się zgubiłam. *idiotka*
Dzięki!
Idę spać. A raczej - czytać w łóżku. Dobranoc, pchły na noc...
Gunia - Pią 02 Maj, 2008 22:30
A czy mógłby ktoś dorobić brakujące "i" w temacie?
Aragonte - Pią 02 Maj, 2008 22:55
| Gunia napisał/a: | | A czy mógłby ktoś dorobić brakujące "i" w temacie? |
Guniu, właśnie nie mam stuprocentowej pewności, czy brakujące...
W 1985 r. Instytut Wydawniczy Pax wydał Opowieści z Narni – taką właśnie pisownię można znaleźć w nazwie cyklu oraz konsekwentnie w tekście. W mianowniku jest Narnia. Czy taka pisownia jest wobec tego dopuszczalna? Czy nie powinno być Narnii?
Jeśli Narnia jest wymawiana tak jak Dania (z końcowym [ńja]), to powinna mieć doepłniacz na -nii. Przyznam jednak, że nie przyszłaby mi do głowy taka wymowa.
Jeśli zaś Narnia jest wymawiana tak jak owocarnia (z końcowym [ńa]), to decyduje poczucie obcości słowa. Rodzime lub dobrze przyswojone wyrazy na [ńa] tworzą dopełniacz na -ni, wyraźnie obce na -nii, por. brzoskwini, ale cukinii.
— Mirosław Bańko
Przyznam uczciwie: nie mam pewności, jaką formę powinien mieć ten dopełniacz, oswoiłam się z pojedynczym "i", bo w takiej wersji występuje to w moim tłumaczeniu
Póki nie mam pewności - niczego nie będę tam dorabiać
Gunia - Pią 02 Maj, 2008 23:04
| Aragonte napisał/a: | | Gunia napisał/a: | | A czy mógłby ktoś dorobić brakujące "i" w temacie? |
Guniu, właśnie nie mam stuprocentowej pewności, czy brakujące...
W 1985 r. Instytut Wydawniczy Pax wydał Opowieści z Narni – taką właśnie pisownię można znaleźć w nazwie cyklu oraz konsekwentnie w tekście. W mianowniku jest Narnia. Czy taka pisownia jest wobec tego dopuszczalna? Czy nie powinno być Narnii?
Jeśli Narnia jest wymawiana tak jak Dania (z końcowym [ńja]), to powinna mieć doepłniacz na -nii. Przyznam jednak, że nie przyszłaby mi do głowy taka wymowa.
Jeśli zaś Narnia jest wymawiana tak jak owocarnia (z końcowym [ńa]), to decyduje poczucie obcości słowa. Rodzime lub dobrze przyswojone wyrazy na [ńa] tworzą dopełniacz na -ni, wyraźnie obce na -nii, por. brzoskwini, ale cukinii.
— Mirosław Bańko
Przyznam uczciwie: nie mam pewności, jaką formę powinien mieć ten dopełniacz, oswoiłam się z pojedynczym "i", bo w takiej wersji występuje to w moim tłumaczeniu
Póki nie mam pewności - niczego nie będę tam dorabiać |
Ja przyzwyczajona byłam jakoś zawsze do "Narnii" i wszędzie widziałam tę właśnie wersję, ale skoro tak, to rozumiem.
Aragonte - Pią 02 Maj, 2008 23:35
| Gunia napisał/a: | Ja przyzwyczajona byłam jakoś zawsze do "Narnii" i wszędzie widziałam tę właśnie wersję, ale skoro tak, to rozumiem. |
Guniu, ja mam wersję Wydawnictwa PAX, dwutomową, z dość ohydną okładką
I dość starą - to chyba wyszło na początku lat 90. (sprawdziłam: 1991)
Aha, poryłam w necie i faktycznie teraz znacznie częściej pojawia się wersja z podwojonym "i". Mnie tam rybka, jeśli Wam na tym zależy, to zmienię
RaczejRozwazna - Sob 03 Maj, 2008 00:35
| Admete napisał/a: | | Podoba mi się ten nowy filmik - widać, że młodzi aktorzy podrośli i grają nieźle. Nie zniosę jednak Narnii z dubbingiem. Czy są jakies informacje o seansach bez dubbingu w większych miastach? Mogłabym na drugi seans pojechac do Krakowa. Ogólnie jednak czekam na dvd. |
Ostatnim razem byłam na "Lwie' w kinie "Kijów" - Bez dubbingu a z napisami. myslę że i tym razem będzie podobnie. a przy okazji - zarąbiste kino . Przy takich filmach lubię "odrobinę" przestrzeni...
Admete - Sob 03 Maj, 2008 08:47
To może osoby z Krakowa i okolic zbiorą się na wspólny seans? Pewnie mogłabym przyjechać jakoś...gdyby seans nie był bardzo późno.
RaczejRozwazna - Sob 03 Maj, 2008 13:13
ja też jestem spoza Krakowa, więc nie wiem kiedy (i czy w ogóle z róznych względów)
uda mi się przyjechać. Mówiąc - "Tym razem będzie podobnie" miałam na myśli że prawdopodobnie będą tam grać "kaspiana" bez dubbingu. Może uda mi się przyjechać z końcem czerwca dopiero... jeśli będą jeszcze grać Więc na razie wolę się nie umawiać...
| Admete napisał/a: | | Podoba mi się ten nowy filmik - widać, że młodzi aktorzy podrośli i grają nieźle. |
Tę większą dojrzałość młodych aktorów też zauważyłam. Natomiast mam coraz większe zastrzeżenia do scenariusza. Oprócz wiadomej, , relacji Zuzanna-Kaspian martwi mnie Piotr. Wygląda na strasznego zadufka... a przecież nic takiegio nie miało miejsca w książce. W filmie wydaje się, że, niestety, lata królowania w Narnii trochę go zepsuły. W książkach było odwrotnie - wyszlachetniał, zmądrzał. Może ktoś powie że Lewis trochę idealizował, ale - na Aslana - jeśli ktoś z Narnii wychodził gorszy niż wcześniej to stawia zupełnie przesłanie "Opowieści" na głowie... Przecież takie kombinacje są bez sensu i niezgodne z duchem Narnii....
RaczejRozwazna - Nie 04 Maj, 2008 21:14
szkoda tylko, że o tym "hero" możemy tylko pomarzyć, eh...
RaczejRozwazna - Nie 04 Maj, 2008 22:16
I znowu coś nowego. W tym Ryczypisk świetny!!!:). Mocno spojlerowate bo można zobaczyć całe sceny - np. pierwsze spotkanie Pevensie z Kaspianem (dialog między Kaspianem i Piotrem przedni . Rozumię też tę niechęć Piotra do Kaspiana po tej scenie). Wszyscy też mogą usłyszeć, że film był kręcony w Polsce
http://www.youtube.com/watch?v=4vROoHve-iU
http://www.youtube.com/watch?v=C5dU84VDDaw
http://tinypic.com/player.php?v=inh2xv&s=3 (niestety jakość baaardzo średnia, ale za to dodatkowe efekty dźwiękowe )
achata - Pon 05 Maj, 2008 19:52
| RaczejRozwazna napisał/a: | martwi mnie Piotr. Wygląda na strasznego zadufka... a przecież nic takiegio nie miało miejsca w książce. W filmie wydaje się, że, niestety, lata królowania w Narnii trochę go zepsuły. W książkach było odwrotnie - wyszlachetniał, zmądrzał. Może ktoś powie że Lewis trochę idealizował, ale - na Aslana - jeśli ktoś z Narnii wychodził gorszy niż wcześniej to stawia zupełnie przesłanie "Opowieści" na głowie... Przecież takie kombinacje są bez sensu i niezgodne z duchem Narnii.... |
Ale Piotruś jest po rocznym poście więc to nie wpływy Narnii tylko Londyńskiej mgły i pluchy . Poza tym nikt nie jest doskonały ale chodzi o popracowanie nad sobą. Sama chyba pisałaś, że pod koniec filmu Piotr się już z Kaspianem dogada- czyli wpływ Narnii jest taki jak trzeba
Widziałyscie te plakaty: http://www.filmweb.pl/Ksi...rtNews,id=42925
?
Ja zaraz zwariuję....
Agn - Wto 06 Maj, 2008 08:25
Aaa, to stąd ten konflikt Caspian-Peter. Hmm. Nie bardzo mnie to pasi.
Kurczęta, ale spoilerownia! Mrrr.
- We expected someone... taller.
- You're the one to talk!
I jeszcze to!
- He's so cute...
- WHO SAID THAT?! Oh, your majesty...
To będzie piękny film!
A jeśli chodzi o te plakaty... Achato, nie tylko ty zwariujesz. Wygląd Caspiana powinien być nielegalny.
Btw Wczoraj widziałam plakat na ulicy, gapiłam się na niego chyba z kwadrans. 30 maja polska premiera. Jeszcze tylko 24 dni... *liczy*
RaczejRozwazna - Wto 06 Maj, 2008 11:23
Hi hi
w sumie to mogłabym być na jej miejscu
http://narniaweb.com/gall/3806.jpg -
a tutaj poszerzona nieco scena spięcia m. Piotrem a Kaspianem. jak to "Wielki Król" ślicznie rozbraja naszego księcia. I wywiadzik z Benem
http://www.youtube.com/watch?v=9XymC7TuUIM
Jakoś mam więcej sympatii do Piotra niż do Kaspiana po tych filmikach... ( biorąc pod uwagę względy, hm, etyczne, a nie estetyczne ofkors )
Ale machają tym mieczami jak cepami. Mogliby się uczyć u naszego Wołodyjowskiego - może byłoby lepiej
Aragonte - Wto 06 Maj, 2008 22:11
| RaczejRozwazna napisał/a: | Ale machają tym mieczami jak cepami. Mogliby się uczyć u naszego Wołodyjowskiego - może byłoby lepiej |
Polemizowałabym, szermierka szablą to jednak zupełnie coś innego niż walka mieczem (waga broni, rodzaj głowni)
Aha, piszę to bez oglądania trailera, zastrzegam, nie oceniam umiejętności bohaterów
|
|
|