To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Powieści Jane Austen - Duma i uprzedzenie

Gunia - Czw 08 Mar, 2007 14:38

Kiedyś to widziałam i spodobało mi się. :) Coś podobnego jest w dodatkach do nowej "DiU".
Od jakiegoś czasu zastanawia mnie, jak pan Collins zniósł zaszczyt spowinowacenia z Lady Cathrine. :mrgreen:

MiMi - Czw 08 Mar, 2007 21:27

Brakuje tam jednego ważnego połączenia: Elżbieta nie jest połączona z Darcym, albo ja nie widze...
Anonymous - Czw 08 Mar, 2007 21:30

Mimi, czepiasz się mało ważnych szczegółów :mrgreen: :mrgreen:
MiMi - Czw 08 Mar, 2007 21:33

Mało ważnych szczegółów... :wink:
Anonymous - Czw 08 Mar, 2007 22:17

no przecież mówię :mrgreen: :mrgreen:
Margarett - Czw 08 Mar, 2007 22:28

coby nie zdradzać zakończenia
lady_ania - Pią 09 Mar, 2007 08:46

Dla mnie nie polaczenie Darcy'ego z Lizzy jest ujma na honorze!!
Karenina - Pią 09 Mar, 2007 08:53

bardzo ciekawe, taka krótka ściąga z fabuły, gdyby któraś zapomniała :wink: Jednak fakt o patronce pana Collins'a powinien pozostać w naszej pamięci NA ZAWSZE :twisted:
Maryann - Pią 09 Mar, 2007 09:41

A w angielskiej wersji nic nie brakuje:

Anonymous - Pią 09 Mar, 2007 13:19

oj dziewczyny, czepiacie się szczegółów. Najważniejsze jest powinowactwo pastoa Collinsa z lady C.
Wam się zachciewa jakichś Darcych. Kto to w ogóle jest? Przecież postac marginalna, bez znaczenia.

Gunia - Pią 09 Mar, 2007 16:35

Popieram Aine. :D
MiMi - Pią 09 Mar, 2007 23:36

Ja też popieram Aine. Przecież ten cały Darcy, to tylko kilka razy się w powieści pojawia i tylko wyłącznie wtedy, gdy jest albo pan Collins, albo Lady C. :mrgreen:
Anonymous - Sob 10 Mar, 2007 01:04

i prawie w ogóle nic nie mówi, tylko siedzi ponury i się wszystkiego czepia.
Teraz to wiemy, ze interesuje sie w dodadku fatałaszkami i dziwnie okazuje miłość siostrze...

MiMi - Sob 10 Mar, 2007 01:46

I czepia się, jeżeli ktoś coś zrobił, a jemu się nie udało...
lady_ania - Nie 11 Mar, 2007 20:36

Jak mozecie krytykowac mojego ukochanego.. bohatera ;)
MiMi - Nie 11 Mar, 2007 21:03

My tylko próbujemy przekonać wszytkich (i siebie chyba też :razz: ), że linia łącząca Lizzy i Darcy'ego wcale nie jest potrzebna :mrgreen:
Anonymous - Pon 12 Mar, 2007 22:23

Zgadzam się postać można rzec epizodyczna :mrgreen:
lady_ania - Czw 15 Mar, 2007 16:31

Ja nie wie m kto w ogole zauwazyl postac Darcyego. Przeciez to taki statysta w powiesci... :razz:
Dione - Pią 30 Mar, 2007 15:22

Te powiązania się wogóle kupy nie trzymają.
Anonymous - Nie 06 Maj, 2007 21:26

Wzięlam sie za czytanuie Dumy, tak w wolnych nielicznych chwilach i powiem wam jedno ja rozdwojenia jaxni dostaję, Lizzy to raz keira raz Jennifer. Szajby można dostac. Darcy tak samo.
Marija - Nie 06 Maj, 2007 21:35

Darcy jeden jest na wieki :bejsbol:
:colinweloveu:

Anonymous - Nie 06 Maj, 2007 21:39

:wsciekla:
Chyba kpisz, wszytkie Darcy nasze są

Maryann - Nie 06 Maj, 2007 21:43

Lizzy też - tylko Jennifer...


Marija - Nie 06 Maj, 2007 21:46

lady_kasiek napisał/a:
:wsciekla:
Chyba kpisz, wszytkie Darcy nasze są
Jakby dawali, bierem jak leci :wink: . Ale ideal jest only jeden :serduszkate:
Anonymous - Nie 06 Maj, 2007 21:46

też różnie to u mnie bywa


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group