Powieści Jane Austen - Opactwo Northanger
ita - Sob 23 Gru, 2017 21:31
Jakby się tak zastanowić, to dużo się w tym temacie nie zmieniło. Jesteśmy zdecydowanie mądrzejsze, bardziej wolne i swobodne, samodzielne itp. ale jak przychodzi co do czego to zawsze ta sama niepewność
BeeMeR - Sob 23 Gru, 2017 21:48
Ja pamiętam, że czytałam NA jako pierwszą - i długi czas jedyną - powieść wkrótce po własnym zainteresowaniu powieściami gotyckimi (Italczyk albo Konfesjonał Czarnych Pokutników czy Zamczysko w Otranto na zawsze zostaną w mym sercu ), więc zainteresowania Katarzyny mogłam zrozumieć, nawet jeśli ja zupełnie inaczej się owymi dziełami zachwycam
Natomiast Henry jest miły, inteligentny itp, ale też nieco nijaki - nie ma jakiegoś takiego charakterystycznego rysu czy zachowania jak np. Darcy - w każdym razie jego po lekturze zbytnio nie pamiętam, tylko Kaśkę i Izabelę - może też czas byłby sobie przypomnieć
Tamara - Nie 24 Gru, 2017 02:26
No bo istotą Opactwa nie jest historia romansowa czy sprawy społeczne jak w innych powieściach , tylko parodia powieści gotyckiej, dlatego bohaterowie są przeciętni az do mdłości , a dla mnie kumulacyjną sceną całej powieści jest odkrycie rachunku za pranie w sekretarzyku , regularnie wtedy płaczę ze śmiechu . I o obśmianie JA chodziło , reszta jest dodatkiem .
Admete - Nie 24 Gru, 2017 07:27
Tak tez odbierałam tę powieść Bawi mnie tez niezmiernie początek.
Agn - Nie 24 Gru, 2017 15:37
Trzykrotko, zatem proponuję wspólną lekturę NA.
Ale po świętach, bo już jestem w drodze do domu (koniec pracy! yaaaaay!!!), a nie wzięłam ze sobą egzemplarza.
|
|
|