Seriale - Fajny serial wczoraj widziałem ...
Calipso - Nie 24 Kwi, 2011 16:10
| Agn napisał/a: | | Aha, za mną także pierwszy odcinek Borgiów |
Ja też go w końcu zobaczę
Agn - Nie 24 Kwi, 2011 19:10
To naprawdę nie świadczy dobrze o serialu, że ilekroć podejmujesz się bohaterskiej próby obejrzenia go, zasypiasz.
Calipso - Nie 24 Kwi, 2011 19:44
To nie wina serialu tylko mojego wygodnictwa
Agn - Nie 24 Kwi, 2011 20:14
To też niedobrze, że musisz siedzieć w niewygodnej pozycji, by nie zasnąć w trakcie oglądania.
Calipso - Nie 24 Kwi, 2011 22:35
Wiesz, stare kości i tego typu przypadłości
Agn - Pon 25 Kwi, 2011 10:23
Ej, babcia! Nie przesadzaj, co?
Anonymous - Pon 25 Kwi, 2011 10:50
| Agn napisał/a: | | To naprawdę nie świadczy dobrze o serialu, że ilekroć podejmujesz się bohaterskiej próby obejrzenia go, zasypiasz. |
Ale źle też nie świadczy. Ja np. mam dni, że każda pionizacja jest automatycznym przejściem w stan zaspiania
Kilka książek tak czytałam, rodzice mieli dyżury, zeby o drugiej wpaść i światło wyłączyć Bo na stancji to po prostu przesypiałam przy włączonym całą noc. Organizm człowieczy to dziwne urządzenie.
Właśnie na Camelocie usnełam przy końcu drugiego odcinka i nie wiem co tam się wydarzyło.
Jest drugi odcinek Borgiów?
Agn - Pon 25 Kwi, 2011 10:54
Kiedy Cal do oglądania już na wstępie przyjmowała pozycję horyzontalną.
Anonymous - Pon 25 Kwi, 2011 10:58
Ja też Ale u mnie to rodzinna tradycja ta patologiczna rodzina lubi usypiać przy TV. Mnie denerwuje gdy ja usypiam przy robieniu czegoś bo marnuję cenny czas...
Agn - Pon 25 Kwi, 2011 11:12
Ja tam siedzę. Swoją szosą po Spartacusie wzięłam się za Rzym, choć to nie to samo, ale jednakowoż uwielbiam Tytusa Pullo. I miło zobaczyć pana Collinsa jako Cycerona. I hinduską aktorkę, którą widziałam w Kamasutrze, nie pomnę nazwiska, ale na imię ma jakoś Indira czy coś w tym stylu.
PS Kaśku, CO ten kaczor robi królikowi na twoim avku?
Anonymous - Pon 25 Kwi, 2011 13:43
Nic zbereźniego. Zobacz gdzie ma krótkie nóżki(jak zwykle u kaczuszki). Siedzi sobie. Taka przyjacielksa unia dwoch symboli Wielkanocy. Pełna zgoda jak sierp i młot na fladze ZSRR
Agn - Pon 25 Kwi, 2011 13:46
Taaa, tylko ten biedny króliczek taki solidnie przygwożdżony jest do podłoża.
Admete - Pon 25 Kwi, 2011 13:48
Rzym mi się kojarzy ze strasznym bólem szczęki i upałami Dobry serial, choć z powodów, które wyżej wymieniłam - nie mam do niego serca
Anonymous - Pon 25 Kwi, 2011 14:00
| Agn napisał/a: | | Taaa, tylko ten biedny króliczek taki solidnie przygwożdżony jest do podłoża |
Ale kaczor jaki zadowolony. Zreszta krolik też nie wygląda na smutnego I on nie jest przygwożdżony one tak siudają brzucholcem po podlożu
Calipso - Pon 25 Kwi, 2011 14:05
| Agn napisał/a: | | Kiedy Cal do oglądania już na wstępie przyjmowała pozycję horyzontalną. |
No co, wygodnam przecież Chcę Rzym i obiecuję dotrwać do końca odcinka
Admete - Pon 25 Kwi, 2011 14:06
Mój brat zawsze usypiał przy telewizorze, co było powodem nieustannych, rodzinnych kłótni
Anonymous - Pon 25 Kwi, 2011 14:07
| Calipso napisał/a: | | Chcę Rzym |
mój kumpel niesie mi ten serial już dwa, albo trzy lata... jak nie dlużej...
Calipso - Pon 25 Kwi, 2011 14:08
Pamięć niektórych bywa bardzo zawodna
Anonymous - Pon 25 Kwi, 2011 14:12
| Calipso napisał/a: | | Pamięć niektórych bywa bardzo zawodna |
ano
Ale się przywykam, a Adaś oberwie pierścionkiem za karę
Admete - Pon 25 Kwi, 2011 14:14
Nie rzucaj w niego za mocno jakby co, to przyjmuję uśmiechy
Agn - Pon 25 Kwi, 2011 14:15
Kaśku, patrząc na układ uszu i ten wściekły wzrok, śmiem twierdzić, że przygwożdżene przez kaczora królikowi nie służy.
Cal, dostaniesz Rzym. I jest szansa, że wytrzymasz, bo jeden odcinek trwa tylko 45 minut.
Mnie tam się go lekko ogląda. Nie ma takiej krwawicy jak Spartacus, a i nie pie... khm, ten, no, nie oddają się uciechom w takim natężeniu jak tam, więc jest ok. A nawet jak się tłuką i krwi trochę się poleje, to mnie tak to nie rusza. Uodporniłam się chyba krzynkę.
| Admete napisał/a: | Mój brat zawsze usypiał przy telewizorze, co było powodem nieustannych, rodzinnych kłótni |
Czemu? Chrapał?
Admete - Pon 25 Kwi, 2011 14:17
Chrapał? To też? Gorzej, że on traktował tv jako usypiacz, a mnie to przeszkadzało. dzielilismy pokój. Miałam go nieraz ochotę
Anonymous - Pon 25 Kwi, 2011 14:19
Kroliki maja takie uszy. To zające mają oklapłe.
Agn noooo
Agn - Pon 25 Kwi, 2011 14:58
A kaczor zadowolony ujeżdża królika. Rzekłam!
Co "nooo"? Bo nie zrozumiałam...
Admete, tzn. jak ci wszyscy zasypiają, to może przeszkadzać, bo też się spać chce...
Admete - Pon 25 Kwi, 2011 15:06
Thin kłopot polegał na tym, że on mi tv puszczał jak ja się kładłam spać, bo on zasypiał przy tym błyskawicznie. Ja miałam odwrotnie
|
|
|