To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Oczko!

Aragonte - Śro 03 Maj, 2023 12:56

Oglądam dziesiąty odcinek Prawnika za Dychę, tfu, za Dolara, i tak sobie myślę, że może dzisiaj go skończę, bo niewiele mi już zostało.
Trzykrotko, czy w scenie tego śledztwa na arcyważnej imprezie, na którą wkręciła się zarówno ekipa uri Prawnika, jak i para prokuratorów, nie leciała muzyka z Bonda? :lol: Miałam w każdym razie mgliste skojarzenie, które może być mylne, ale tu ewidentnie lecą kliszami i się tym bawią, więc uznaję to za możliwe :wink:

Edit: wyszukałam na YT, oczywiście, że to motyw z Bonda :rotfl:
https://www.youtube.com/w...dFUeMSJO0DCIGPt

Edit: głupia sprawa, czy mogli zdubbingować Namgoonga, kiedy miał mówić po francusku? Trochę durne, co? Ale serio mam wrażenie, że podłożyli głos jakiegoś native'a, bo Namgoong mówi inaczej :mysle: a jego bohater miał mówić świetnie po francusku, więc pewnie nie chcieli, żeby kaleczył ten język. Trzykrotko, zwróciłaś na to uwagę?

Trzykrotka - Śro 03 Maj, 2023 14:33

Aragonte napisał/a:
Trzykrotko, zwróciłaś na to uwagę?

Tak... Ale może tak jest lepiej? Nie-native się nie połapie, ale znający język się męczą.
Swoją drogą, to Namgoong wydaje mi się jak stworzony do francuskiego :serce:

BeeMeR - Śro 03 Maj, 2023 19:48

RaczejRozwazna napisał/a:
O, brat z CC miał potencjał aktorski, kolejna zachęta do My Country!

On jest tu bardzo mieczowy (a chyba wiadomo co myślę o mieczowych ;) ) i ma spore zadatki na postać tragiczną, nie on jeden zresztą. Nie wiem jeszcze co nim powoduje że działa tak jak działa i nie wiem jak skończy, bo o dziwo nie łyknęłam żadnych spoilerów ale oczywiście obejrzę w odpowiednim czasie.
https://kdramaspace.tumblr.com/post/189400589705/thingskateknows-my-country-park-chi-do

Admete - Śro 03 Maj, 2023 19:59

Zaczęłam Secret Romantic Guesthouse - rzeczywiście tytuł mylący, zresztą większość ewentualnego romansu przewijam, bo interesuje mnie intryga mieczowo-polityczna. Księcia w ukryciu obstawiłam chyba dobrze, Watchmana też i to ciekawa postać. Zbędny jest ten trzeci, ale może ma służyć potem do zdrady z zazdrości o pannę ;) Zmieniam zdanie. Może jest do czegoś jeszcze potrzebny. Może to syn księcia następcy i konkubiny? Ten ginseang?
Trzykrotka - Śro 03 Maj, 2023 22:23

Dobrze kombinujesz! :-)
RaczejRozwazna - Czw 04 Maj, 2023 10:35

Zabiją mnie te dramy, a odpowiedzialność spadnie na was, żeście mnie do tego świata wciągnęły! :frustracja: :nudelkula1_zolta: :wink:
Wpadłam w cug mieczowo (a raczej łuczniczo ;) ) - haftowy, cug, którego nie pamiętam od dawna. Na szczęście teraz przymusowy, kilkudniowy detoks. :kawa:

Wyjątkowo trafiła do mnie ta drama, mimo stałych intryg, które zaczynają już nużyć koło 20-tego odcinka. Co do naszej pary te odcinki są jednak rzeczywiście urocze - introwertyczny główny, który romantyczną wiarę w kobiety i miłość dawno pogrzebał pod stosem żon i konkubin, pierwszy raz w życiu, trochę po szczeniacku i niespodziewanie, się zakochał. On, kontrolujący wszystko i wszystkich, łącznie z sobą, słucha - jak zauważa rodzina - żony (sic!), co go przeraża (bardzo ładna, męska scena rozmowy z uroczym generałem Fu - co oni mają z tymi generałami? :mysle: ) , ale jednocześnie powoduje cudne podchody do zdziczałej ślubnej, w czym pomaga mu ukryte poczucie humoru. :serce: :lol: Ona, równie kontrolująca, niby zafiksowana zupełnie na swoim detektywistycznym śledztwie, ale jak to w idealnym świecie bywa, obdarzona wyjątkowo empatyczną osobowością i mensowym IQ po mistrzowsku rozwiązuje po kolei problemy rodziny, unika stałych zasadzek żmijowatej konkubiny, leczy zadawnione rany domowników i jeszcze ma czas na miłosierne uczenie uchodźczyń haftu. :wink: A przy okazji nie zdaje sobie sprawy, że mąż ją jednak coraz bardziej obchodzi (ostatnio powiedziała mu, że jest dobrze zbudowany :wink: ) choć nie docenia tego, co ma, za co pewnie przyjdzie jej trochę zapłacić. No a oboje muszę się nauczyć zaufania sobie nawzajem, bazującego na solidnym poznaniu siebie, do czego jeszcze rzeczywiście potrzeba duuużo czasu (42 odcinki! :zalamka: ). I będzie zapewne po drodze boleśnie, ale skończy się idealnym happy endem, bo przecież ta drama to dramowy poradnik psychologiczny "jak zbudować idealny związek". :wink:

Urzeka mnie w tej dramie poczucie humoru, które Chung odgrywa znakomicie :serce2: I jest to bardzo prawdziwe, bo męskie poczucie humoru uratowało niejeden związek, widziałam to na własne oczy.

Są sceny w tej dramie, do których będę niejednokrotnie wracać :love_shower:

BeeMeR - Czw 04 Maj, 2023 10:41

Że tak powiem, pewnie w imieniu nas wszystkich, dramolubnych, nie ma za co :mrgreen:

Ślicznie napisałaś o tej dramie i bardzo adekwatnie :serduszkate:
Już sobie wczoraj przypominałam mv :serce:

BeeMeR - Czw 04 Maj, 2023 11:39

My country odc 4.
Rozszerzam moje poprzednie zdanie, wszyscy tu mają zadatek na tragiczne postaci :wink:
Zresztą przełom epok Goreyo/Joseon to ogromne pole do popisu jeśli idzie o wydarzenia i osoby. Mam kolejnego ulubieńca - nie wiem jak się nazywa, ale ma cudowne skośne oczyska, wygląd nieco bohunowy :serce: i właśnie :party: przystał do Błękitnej Wstążki (imiona zapamiętam później albo wcale :-P )
Jang Hyuk też jest świetny ale to nic nowego :mrgreen:

Jedno mam zastrzeżenie, scena gdy po podpaleniu lecznicy podpalacze najpierw dostają dwie strzały a potem łucznik wyjeżdża zza winkla na koniu :roll:
To jak niby strzelał? :czekam2:

Aragonte - Czw 04 Maj, 2023 12:21

RaczejRozwazna napisał/a:
Są sceny w tej dramie, do których będę niejednokrotnie wracać :love_shower:

O, ale się cieszę, że ta drama do Ciebie trafiła, z chińskich to moja ulubiona jak na razie, mimo swej niepochopności i wężowiska intryg :wink: Nie no, coś tam musiało się dziać po drodze :lol:
Ale para główna (i kilka pobocznych) bardzo do mnie trafiła :serce:

A ja dokończyłam Prawnika za Dolara - w miarę satysfakcjonująco, ale Menedżer Kim to nie jest :wink: Nabrałam ochoty, żeby do niego wrócić, może nawet potłumaczyć troszkę :chowa sie:

Admete - Czw 04 Maj, 2023 14:48

Cytat:
Dobrze kombinujesz!


To pewnie będzie konkurent do ręki panny i do tronu ;) Czyli dramat na koniec gwarantowany ;)

BeeMeR - Czw 04 Maj, 2023 15:32

Aragonte - fighting! Namgoong cudny jest :serce:
Loana - Czw 04 Maj, 2023 17:28

BeeMeR napisał/a:
Nefryt jest z tych, co to głównie wyglądają, ale on mnie nie drażni i go odróżniam

O, to ja chyba miałam szczęście, że go zobaczyłam w "I am not a robot", bo wg mnie on dobrze gra. Bardzo emocjonalnie. Nie miałam problemu ze zrozumieniem uczuć jego postaci. No ale to też nie była jego pierwsza drama.

BeeMeR napisał/a:
w wojowniku i królowej Seonduk jak najbardziej ok.
on tam - jego postać - miał większy pazur niż się pozornie początkowo wydawało, i najwyraźniej grał z ulubioną aktorką Loany ;)

Przez sekundę się zdziwiłam, bo nie załapałam, że "Królowa Seonduk" to tytuł dramy i jak napisałaś, że Nefryt zagrał z moją ukochaną aktorką to spodziewałam się filmiku z dramy "Operation Proposal" https://mydramalist.com/3152-operation-proposal - gdzie Nefryt i ParkEunBin zagrali główne role :P A tu zonk, zagrali też wspólnie w historycznej dramie - dobrze wiedzieć :) Chociaż tej historycznej pewnie nie obejrzę, bo jak znam życie jakaś krwawa jatka tam będzie -_- "Operation Proposal" jeszcze nie widziałam, ale czytałam różne opinie na temat tej historii i na razie mnie nie wciągnęła :P

BeeMeR napisał/a:
ale ja wcale nie twierdzę, że to znakomity aktor, tyle że znam od metra słabszych, np. ten od 100 dniowego księcia :P

RaczejRozwazna napisał/a:
Loana się nie zgodzi. ;)

Nie zgadzam się! ;) A na serio to rozumiem, że główny w "100 Days My Prince" może być odbierany jako "drewno", natomiast mi akurat ten sposób grania pasował do tej postaci, więc dlatego się nie czepiam :P Na pewno jest przystojny :P

Loana - Czw 04 Maj, 2023 19:30

RaczejRozwazna napisał/a:
Zabiją mnie te dramy, a odpowiedzialność spadnie na was, żeście mnie do tego świata wciągnęły! :frustracja: :nudelkula1_zolta: :wink:

Ech, ja to nawet nie mogę winić dziewczyn, bo sama zaczęłam oglądać te dramy i sama sobie wynajduję tytuły teraz... dlatego nie mam prywatnego życia, bo oglądam dramy! ;)
A na serio to znowu miałam fazę i oglądałam trochę nowych odcinków i - zonk - skończyłam całą chińską dramę! Której nie planowałam w sumie nawet oglądać, tylko tak mnie zaciekawiły filmiki na Youtubie z (jak się okazało) drugą parą, że stwierdziłam, że "włączę sobie dramę i przeklikam, żeby zobaczyć tylko historię drugich". I zonk - obejrzałam całość (z przewijaniem, ale nie jakimś ogromnym) i byłam zdziwiona, jak doszłam do końca... zwłaszcza, że mnie ostatnie odcinki wciągnęły, bo za mało jeszcze widziałam takich historii i nie wiedziałam, kto jest złym :P Drama wyjątkowo krótka, bo 36 odcinków po pół godziny, z napisami po polsku na Viki, więc w ogóle luksus :P Tytuł to "Miss the Dragon" https://mydramalist.com/53591-yu-long i jest to xianxia, czyli fantasy z wymieszaniem światów ludzi, demonów, nieśmiertelnych i jeszcze z reinkarnacją duszy :P . Nie jest to jakaś drama z bardzo dobrym CGI, ale nie skarżę się, bo sceny z komputerem nie były aż takie złe - smok z daleka był naprawdę ładny :P Główną rolę miał aktor, który jest bardzo przystojny i jak mu pozwalali grać, to grał całkiem dobrze. Niestety nie za bardzo mu to rozpisali w scenariuszu ;) (gdzieś czytałam komentarz, że ktoś myślał, że główny gra rolę w reklamie botoxu i dlatego tak nie rusza twarzą ;) ). Główną polubiłam po kilku odcinkach, bo na początku była średnia - tutaj aktorka miała trudniejszą rolę, bo w sumie odgrywała kilka postaci. Ale ponieważ włączyłam dramę dla drugiej pary, która pojawiła się w trzecim odcinku i już do końca była chyba w każdym, to miałam motywację, żeby oglądać całość :P Druga para jest o wiele bardziej lubiana i przyznaję rację, że ich historia była bardziej spójna i zabawniejsza (chociaż miała minusy, początek ich relacji w dramie nie był najszczęśliwszy). Zaskakująco fajny bromance się pojawił - nie spodziewałam się go w ogóle. Ale nad wyraz dobrze mi się tę historię oglądało - jedynie zakończenie nie jest tak do końca w moim stylu, ale łykam, że to taka stylistyka. Więc ogólnie polecam, ale z założeniem, żeby wyłączyć logikę i nastawić się na trochę "cierpień Wertera" ;)
Oprócz tego kilka dni temu włączyłam sobie - zachęcona opisem - dramę tajwańską "Bromance" https://mydramalist.com/15664-bromance, z jednym z moich lubianych wątków czyli "cross dressing". Czyli dziewczyna żyje jako chłopak (przyczyna tego jest tak głupia, że aż zabawna :P ), przypadkowo ratuje głównego i zostaje jego "zaprzysiężonym bratem", przy okazji próbując nie przyjąć amorów zakochanej w niej siostry głównego. Historia ma aż 18 odcinków i przyznam, że nie wiem, czy obejrzę całość - coraz bardziej wątpię. A to dlatego, że doszłam do 6 i nadal główni są brzydcy... tzn główny już trochę bardziej mi się podoba, ale główna - brrrr, chodzący koszmar ;) Wiadomo, że to mocno jednostkowy odbiór, bo i w dramie i w artykułach o niej jest wspomniane, jaka to główna jest ładna - no ale nie mogę, tyle czasu spędziłam nad oglądaniem jej i nadal mam wrażenie, że dopiero co zrobiła sobie usta :P Tak czy siak jeszcze dramy nie porzuciłam, ale zastanawiam się, czy chce mi się ją przewijać ;)
No i dwa dni temu zaczęłam oglądać "Dan, only love" albo "Angel's last mission: Love", w sumie nie wiem, czemu - może dla muzyki, bo podobno ładna, może dla głównej (która jest dobrą aktorką, chociaż nadal wizualnie średnio mi się podoba :P ). No nie wiem :P Ale doszłam do trzeciego odcinka i stwierdzam, że tutaj mogłabym mieć naprawdę SMS, bo zestawili takiego młodziaka z ładnym dojrzałym aktorem :P No nic, zobaczę, czy mnie wciągnie na tyle, żeby obejrzeć do końca :P

BeeMeR - Czw 04 Maj, 2023 19:48

Loana napisał/a:
"Królowa Seonduk" to tytuł dramy i jak napisałaś, że Nefryt zagrał z moją ukochaną aktorką to
Tak, to tytuł dramy historycznej, ale ona jest bardziej przygodowa niż krwawa ;) , przynajmniej z początku, bo potem też trochę batalistyczna - w końcu chodzi o królową, więc trzeba tą władzę zyskać i utrzymać a następnie przygotować następcę, skoro się nie wyszło za mąż i osobiście potomka nie spłodziło. I tu tym następcą jest Nefryt, a PEB jego wybranką. Drama ma kilkadziesiąt odcinków, Nefryt się pojawia gdzieś w drugiej połowie o ile dobrze kojarzę, a panna jeszcze później, może nawet w ostatnich kilku.

Tu fotki z dramy:
https://forum.northandsouth.info/postlink/562272.htm#562272
https://forum.northandsouth.info/postlink/562392.htm#562392
https://forum.northandsouth.info/postlink/555586.htm#555586

Loana napisał/a:
Nie zgadzam się! A na serio to rozumiem, że główny w "100 Days My Prince" może być odbierany jako "drewno", natomiast mi akurat ten sposób grania pasował do tej postaci, więc dlatego się nie czepiam Na pewno jest przystojny
Nie zgadzaj się ile chcesz :mrgreen:
Ja nie twierdzę, że to drewno, ale też Oski za aktorstwo ode mnie nie dostanie :P
Nie drażni mnie i jest odróżnialny, to już coś ;) Jak rola nie jest wymagająca to spokojnie daje radę, jak w tym księciu. Całkiem mi się podobał w filmach:
https://asianwiki.com/Unforgettable_(Korean_Movie)
https://asianwiki.com/My_Annoying_Brother

no i ma przyjemny głos i ładnie śpiewa (w drugim linku duet z JJS, na pewno już linkowałam wcześniej):
https://www.youtube.com/watch?v=Kas7FHW8cCg
https://www.youtube.com/watch?v=bV1scTH_T14

RaczejRozwazna - Czw 04 Maj, 2023 20:14

Właśnie przeczytałam ile Wallace Chung ma lat. :shock: To jest jakieś cudo chińskiej medycyny czy on naprawdę wygląda tak dobrze? Nie licząc wygładzeń, bo to jest jakiś telewizyjny fotoshop chyba :wink:

A po drugie - jaka różnica wieku mogła być między głównymi w Hafciarce?

Loana - Czw 04 Maj, 2023 20:36

RaczejRozwazna napisał/a:
Właśnie przeczytałam ile Wallace Chung ma lat. :shock: To jest jakieś cudo chińskiej medycyny czy on naprawdę wygląda tak dobrze? Nie licząc wygładzeń, bo to jest jakiś telewizyjny fotoshop chyba :wink:

A po drugie - jaka różnica wieku mogła być między głównymi w Hafciarce?

To fotoszop, oni tam chyba mają już jako normalny filtr na aktorów wszędzie, bo co oglądam dramę chińską to się zastanawiam, gdzie oni mają zmarszczki i pory na skórze...
Różnica wieku była ponad 20 lat na pewno. Nie oglądałam dramy, tylko filmiki i zdjęcia, które dziewczyny wrzucały :) Bo główna para była super, tylko drama za długa :P

RaczejRozwazna - Czw 04 Maj, 2023 20:39

Ale dzieci miał małe, to czy na pewno 20 lat? :mysle:
BeeMeR - Czw 04 Maj, 2023 20:48

Ja bym stawiała na kilkanaście lat różnicy :mysle:
BeeMeR - Czw 04 Maj, 2023 21:22

Cytat:
Bromance
oglądałam to, bo ogromnie reklamowali chyba na dramafever że takie słodkie, ach i och. W większości przewinęłam, bo to było niedorzeczne (zwłaszcza ta napalona na przebraną pannę siostra głównego :zalamka: ) plus nie trafiał do mnie ten crossdressing i przeciąganie go do przedostatniego czy ostatniego odcinka. Tj. Główny się zorientował wcześniej że ma do czynienia z panną ale widzom i jej oznajmił o tym dopiero na sam koniec, wcześniej się oświadczył nawet :wink:
Aktor był fajny, pani taka sobie.

RaczejRozwazna - Czw 04 Maj, 2023 21:35

BeeMeR napisał/a:
Ja bym stawiała na kilkanaście lat różnicy :mysle:


No właśnie, ale z drugiej strony jego szwagierka, wdowa po jego pierwszym w kolejności młodszym bracie, wygląda dość wiekowo. :mysle: Ale w sumie spokojnie mogła być w wieku jej prawdziwej matki.
Ciekawa byłam, czy może jest gdzieś w dramie wspomniana ta różnica.

Poza tym znowu podoba mi się główna piosenka, podobnie jak w Generale, zrobiona trochę pod walca. Ona ma takie ładne westchnienie, gdy pada słowo "miłość", poniżej 3.45:

https://www.youtube.com/watch?v=CVsSDwfZJKU (z napisami angielskimi)

https://www.youtube.com/watch?v=MJ4-5lbW7BI (oficjalny teledysk)

Aragonte - Czw 04 Maj, 2023 23:12

RaczejRozwazna napisał/a:
No właśnie, ale z drugiej strony jego szwagierka, wdowa po jego pierwszym w kolejności młodszym bracie, wygląda dość wiekowo.

Wiekowo? :shock: Jak dla mnie ma trochę powyżej trzydziestki, nie jest po prostu dziewczęcym typem jak główna bohaterka, no i ciągle wydaje się zgaszona i w żałobie.
Mieczowy ma pewnie z 35 lat, obstawiam różnicę typu 15 lat między główną parą :wink:

Trzykrotka - Pią 05 Maj, 2023 07:04

Mnie też się wydaje że różnica wieku między bohaterami jest mniej więcej jak w Emmie. A wiek Wallace to zupełny szok. Mimo filtrów i fitoszopa, on po prostu świetnie wyglada. Nic tylko ma swój portret na strychu :wink: Widzialam go w dramie wspolczesnej, w dżinsach i bialym t-shircie, z niedbale nastroszoną fryzurą - myślałam że w ekran wejdę :wachluje:

Aragonte :trzyma_kciuki: Ja już nawet nie piszę o Kimie, żeby cię nie spłoszyć...

BeeMeR - Pią 05 Maj, 2023 09:05

Aragonte napisał/a:
Mieczowy ma pewnie z 35 lat, obstawiam różnicę typu 15 lat między główną parą :wink:
Też tak to m/w widziałam.
RaczejRozwazna - Pią 05 Maj, 2023 09:59

Z tym że główna miała jakieś 17 :) .Na początku, w momencie powrotu do ojca, jest powiedzina że jest 15latką.

Pojęcie wiekowości użyłam w przenośni. :) Bratowej markiza dawałam jakieś trzydzieści kilka lat - czyli mogłaby być matka głównej jak na tamte realia.

BeeMeR - Pią 05 Maj, 2023 10:44

no to on może mieć odpowiednio mniej, ożeniono go pewnie po szkołach, gdy miał może ze 25 lat (gdybam), dzieci mają ile, ten starszy? Zakładam, że urodził się względnie niedługo po spełnieniu obowiązku małżeńskiego ;)
Tak, walczyk jest ładny :serce:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group