Seriale - Śmiech i łzy - czyli dramowa różnorodność
Admete - Pon 11 Paź, 2021 17:38
Oglądam właśnie Dali i podoba mi się. Głowna para dobrze ze sobą wypada. Aktora ostatnio widziałam w Do you like Bhrams i tam grał wrażliwego, introwertycznego, inteligentnego pianistę z osobistymi problemami. Teraz przeskok jest ogromny, jeśli chodzi o postać. Dobry jest, bo czasami łapię się na tym, że to chyba jakiś inny aktor gra
Trzykrotka - Pon 11 Paź, 2021 19:07
Loana, Moim zdaniem powinnaś dac szansę Hometown ChaChaCha. Wiesz, ze nie musisz szczególnie opierać się na moim zdaniu, bo raczej miewamy odmienny gust. To jest urocza, świetnie sfilmowana drama w pięknej miejscowości, oboje bohaterowie piękni, a otoczenie
Co do Dali - prawda? Ja też byłam zdumiona, że w ogóle komuś od obsady ten aktor przyszedł do głowy do roli potomka wieprzowego i raczej nieokrzesanego rodu - a tu proszę, idzie mu doskonale. I wrzaskliwy w marynarkach w kratę i z fałszywym tatuażem na klacie i wrażliwy, bardzo wrażliwy na dolę Dali. Oby tylko nasza szamanka z Arang nie przeginała u jego boku - ona czasem gra w przerysowany sposob.
Pojawił się dziś nowy seguk, King'S Affection, gra dziewczyna z Brahmsa właśnie. Chętnie popróbuję - drama ma być na NF.
Admete - Pon 11 Paź, 2021 19:36
Ten nowy seguk zauważyłam, ale to na podstawie komiksu, więc nie wiem czy mi się spodoba. Chyba poczekam na polski Netflix i wtedy sprawdzę. Loano daj szansę Hometown - pięknie jest sfilmowane. Na polskim NF są już dwa odcinki.
BeeMeR - Pon 11 Paź, 2021 22:21
| Cytat: | | A odnośnie dramy, to ja w ogóle nie lubię jakoś tego związku. Nie wiem, co jest - oboje piękni, nietuzinkowi, zakochani, a mnie cos nie pasuje. On jest jakoś dziwnie mało zaangażowany, ona zaś przeżywa randkowanie jak wypełnianie jakiejś procedury, odhaczanie kolejnych punktów, | No właśnie, coś jest nie tak, zwłaszcza odkąd są razem - bo wcześniejsze etapy były całkiem całkiem, choć już się raz czepiałam jak się zapierali, że nic do siebie nie mają i drugi jak udawali że wcale nie zaczęli się spotykać . Przy czym częściowo winię scenariusz albo samo nakręcenie sceny - są tu takie, które poprawiłabym niewielką zmianą. Panny nie lubię, w tym tygodniu ze dwa razy nie pozwoliła się panu wypowiedzieć bo "wiem co powiesz (i nie podoba mi się to)" - czyli w efekcie li i jedynie ona jemu ogłasza co myśli i co on ma myśleć, a on się ma dostosować on ma naprawdę nieziemską cierpliwość do niej...
Loana, poczekaj po pierwsze aż drama się skończy i napiszemy wrażenia odnośnie całości Już bywało, że psioczyłyśmy ile wlezie ale ogólnie byłyśmy zadowolone
Po drugie - drama jest ciepła i kręcona w pięknych okolicznościach przyrody, mamy pięć par o bardzo ciekawej dynamice, kto by się tam głównymi przejmował
Poza tym widziałam opinie, że panna wcale nie jest "pushy & clingy" tylko planując wspólną przyszłość dobrze znać czyjąś przeszłość i plany, i ja to rozumiem, ale metody nacisku, połączone z brakiem empatii i otwarcia na jego zdanie i potrzeby są nie moje
ale może będziesz to inaczej widziała
Admete - Wto 12 Paź, 2021 06:31
Mnie się wydaje, że to jest tak specjalne pokazane i prawdziwe porozumienie będzie dopiero na końcu, jak bohater przepracuje do końca swoją traumę.
Trzykrotka - Wto 12 Paź, 2021 08:46
Mam taką nadzieję... w każdym razie na koniec 14 odcinka zrobiło się raptem naprawdę dramatycznie i groźnie. Ale mi się podobał Dołeczek - ani śladu pewnego siebie szefa Honga w scenach z przeszłości, tylko bardzo młody, o szeroko otwartych oczach młodziak, a potem pusta wydmuszka człowieka. Świetny aktor a przystojność mu w niczym nie przeszkadza.
Drama dostaje ode mnie zawczasu Oskę za najgorsze stroje głównej bohaterki. Co za okropne sukienki miała na sobie Jej asystentka też - sukienka, którą dostała od policjanta miała ładny i wdzięczny krój, ale ten żółto-brązowy kwiatkowy wzór dający wrażenie sraczki to już było paskudne. Pamiętam, że SMA reklamowała jakieś ubrania, nawet z Woo Binem poznali się przy tej okazji, bo razem na reklamach występowali - pewnie znów jakiś sponsor ją ubiera. Ale to straszny styl jest.
Zerknęłam wczoraj na YuMi's Cells- to też na podstawie webtonu; normalnie raczej nie zaczęłabym oglądać, ale widziałam sporo gifów i zdjęć na tumblrze, to sprawdziłam. Bardzo zabawne - pomysł jest taki, że mamy bohaterkę, trzydziesto-kliku latkę przesiadującą po całych dniach i wieczorach za biurkiem w korpo, oraz jej komórki, czyli animowane ludziki np. "Emocjonalność" czy "Pracowitość" czy "Poczucie głodu" czy "Miłość" które w niej działają, rozmawiają, konsultują się, radzą, zachęcają do działania itd. Yu Mi ma komórkę miłości w stanie śpiączki, za to komórek pracowitości - co niemiara. Poznajemy ją, kiedy za sprawą przystojnego hoobae z pracy (jednego z przystojnych Hwarangów) "miłość" wstaje z łóżeczka szpitalnego, zachęcana przez "emocje." Dziwaczne trochę, ale oglądałam z usmiechem. Yu Mi gra dziewczyna z The King. Eternal Monarch - ja ją lubię i miło mi się na nią patrzyło. Nie wiem, czy dalej pociągnę, ale bawiłam się dobrze.
BeeMeR - Wto 12 Paź, 2021 09:11
Ja już też przyznałam w duchu tą samą Oskę
A co do Dołeczka -zgadzam się w całej rozciągłości
Świetnie zagrał
Loana - Wto 12 Paź, 2021 11:13
| BeeMeR napisał/a: | Loana, poczekaj po pierwsze aż drama się skończy i napiszemy wrażenia odnośnie całości |
No wiem, najlepszy przykład to Goblin, który Tobie nie podszedł, a mi się bardzo podobał i co jakiś czas do niego wracam na małe powtórki. Ale w Goblinie najbardziej podobała mi się główna bohaterka i na pewno chcę oglądać dramy z tą aktorką - chociaż na razie odpuściłam sobie "Cheese in a trap" za włosy i ogólnie tematykę nie w moim stylu, a "The King..." to mi się snuje koszmarnie. Ma chyba dziewczyna pecha do tych dram, ciekawi mnie, jak w tej nowej "Yumi's cells" wypadnie, bo może w końcu coś fajnego będzie Trzykrotka już zaczęła oglądać, to mi da znać, jak będzie miła słodka drama
Tak jak napisałam poczytałam sobie opisy do 13 i 14 odcinka "Strong Woman Do Bong Soon", przeskoczyłam tylko fajne sceny w tych odcinkach (mało), przeklikałam 15 i obejrzałam 16 Jeee, nareszcie skończyłam dramę! Dawno już żadnej nie skończyłam, bo tak mnie wzięło na powtórki Healera. Bo powtórzyłam sobie pół odcinka Healera też, czemu nie
Co do "Strong Woman..." - no to ładna drama, OTP słodcy, miała sporo zabawnych scen i nawet się kilka razy zaśmiałam. Zmęczył mnie motyw z sadystą, nie nastawiałam się na takie sceny, więc mi nie pasowało, że zrobiło się tak bardzo poważnie i nieciekawie. Dlatego ten motyw to mi średnio podszedł. Drama przerysowana, ale nie była sztuczna. Trochę mi brakowało rozwiązania pewnych spraw, ale to może być kwestia przewijania, że nie wyłapałam, jak pogodzili się rodzice Bong Soon, albo co z tym szefem gangu. Nie szkodzi, nie ciekawi mnie to aż tak. Może kiedyś powtórzę sobie tą dramę, ale na razie nie ciągnie mnie, bardziej obejrzałam, żeby odhaczyć i dla ładnych scen OTP. Szkoda, że tego aktora głównego nie wzięli do jakiejś dramy z elementami fantastycznymi, z tymi uszami wygląda mi trochę jak elf albo chochlik
Ooo, w tym roku ja też przyznam Oski Jestem ciekawa, jakie będą moje wybory na koniec roku, mam w czym przebierać już
Admete - Wto 12 Paź, 2021 12:26
Widziałam fragmenty Yumi i trzymam się przezornie z daleka 😉 Te animowane wstawki ło matko z córką 😉
Loana - Wto 12 Paź, 2021 12:55
| Admete napisał/a: | | Widziałam fragmenty Yumi i trzymam się przezornie z daleka 😉 Te animowane wstawki ło matko z córką 😉 |
Obejrzałam jakiś trailer - ale super są te animowane wstawki Jak z anime trochę Podoba mi się
Chłopak przystojny, to brat głównej bohaterki z "Her Private Life" dla mnie
Aktorka super, ale czemu oni nie mogą ją normalnie wystylizować, co to za fryzura znowu? -_-
Aragonte - Wto 12 Paź, 2021 13:23
Aż zacytowałam
| Admete napisał/a: | | Widziałam fragmenty Yumi i trzymam się przezornie z daleka 😉 Te animowane wstawki ło matko z córką 😉 |
| Loana napisał/a: | Obejrzałam jakiś trailer - ale super są te animowane wstawki Jak z anime trochę Podoba mi się |
bo wyszedł zabawny kontrast, chociaż do przewidzenia
Trzykrotko, to mówisz, żeby dać Dołeczkowi szansę? Bo ja na razie jakoś taka mało zaangażowana jestem w to Hometown ChaChaCha Inna sprawa, że pewnie potrzebuję domknąć remont u rodziców, żeby mieć wreszcie spokojniejszą głowę i mieć możliwość angażować się w dramy czy inne działalności (typu pisanie chociażby ).
Trzykrotka - Wto 12 Paź, 2021 14:57
Ja też się roześmiałam na widok tych dwóch postów jeden pod drugim Mnie te animowanki się podobały, bez nich byłoby mękolenie o kolejnym romansie-nie-romansie biurowym zakłócanym przez zazdrosną rywalkę, a dzięki nim było zabawnie. Ale wiadomo, co kto lubi. Fryz rzeczywiście zrobili pani mocno kontrowersyjny Może się przyzwyczaję.
Aragonte sama nie wiem - mówię ze szczerego serca. Spodziewałam się, że zakocham się w tej dramie na zabój, ale się nie zakochałam. Nie jest to niestety najlepszy romans świata - poprawka - najlepiej napisany romans świata, bo chemia między aktorami ich urok jest ogromny. Ale jakoś teraz letnio się czuję podczas oglądania, mimo że nadchodzą wreszcie dramatyczne rozwiązania i emocje. Nie wiem, czy radzić czy kończenie dramy, czy zaczynanie nowej, czy - faktycznie - miłe powtórki pod wyszywanie.
Loana - Wto 12 Paź, 2021 16:04
No właśnie do obejrzenia traileru zachęciła mnie niezbyt pozytywna ocena Admete Ale tak myślałam, że mi się może spodobać, ja to jednak jestem cukrzyk dramowy, Admete raczej preferuje bardziej głębokie i zakręcone historie
"czy - faktycznie - miłe powtórki pod wyszywanie"
Aragonte, dawaj powtórki Fajnie się ogląda powtórki dobrych dram, ja ciągle zauważam nowe rzeczy w Healerze, a już chyba szósty raz powtarzam całość
"The King..." sobie na razie odpuszczę, jakoś mi się nie chce skupiać nad tą skomplikowaną historią, potrzebuję coś lżejszego i milszego. Obejrzałam już połowę odcinka dramy, którą któraś z Was też zaczęła oglądać i reklamowała: "The Fool" (albo Accidental Mariage"?). Podoba mi się i chyba teraz to będę oglądała przed snem
Admete - Wto 12 Paź, 2021 18:45
| Trzykrotka napisał/a: | | Fryz rzeczywiście zrobili pani mocno kontrowersyjny Może się przyzwyczaję. |
Fryz nawiązuje do komiksu.
| Loana napisał/a: | | Ale tak myślałam, że mi się może spodobać, ja to jednak jestem cukrzyk dramowy, Admete raczej preferuje bardziej głębokie i zakręcone historie |
Dla mnie te animki są zwyczajnie dziecinne
Trzykrotka - Wto 12 Paź, 2021 19:54
| Admete napisał/a: | | Fryz nawiązuje do komiksu. |
A, to wiele wyjaśnia.
Co do Strong Woman, bo się nie odniosłam, a oglądałam chyba jako jedyna - miałam ochotę skrzywdzić tego, kto to napisał. Kocham absolutnie OTP i uważam, że Park Bo Young i Park Hyun Shik to jedna z najbardziej udanych, uroczych, pięknych, zabawnych i gorących par, jakie widziałam. Ale trzeba by wyciąć ich wątek i oglądać osobno. Bo i ten psychol naśladujacy Sinobrodego i nawiedzony projektant z damskim makijażem i niewydarzony gangster w szpitalu - to wszystko stukało w dno od dołu. Zmarnowany potencjał na maksa. Ten sam autor (albo autorka) popełnił potem tę okropną dramę z JCW, o której piszą "drama której tytułu nie należy wymieniać"
Tutaj Hyun Sik śpiewa. Piosenka I Want It That Way należy do amerykańskiego boysbandu Take That. Tutaj śpiewa ją koreanski boysband ZE:A. Na pierwszym wokalu Siwan, na trzecim - PHS.
https://www.youtube.com/w...hannel=paperr88
A tutaj dla hecy kawałek z serialu Brooklyn 99 z tą piosenką. Obejrzyjcie, bo to jest super komczne
https://www.youtube.com/w...ooklynNine-Nine
BeeMeR - Wto 12 Paź, 2021 21:50
| Loana napisał/a: | | na razie odpuściłam sobie "Cheese in a trap" za włosy i ogólnie tematykę nie w moim stylu, | To się nawet dobrze oglądało - tak ze 3/4 dramy, bo potem to jakoś dziwacznie nijakie się stało na koniec - o ile pamiętam główny aktor wszedł w konflikt z reżyserem czy producentem i pod koniec to go prawie nie było - to się nie mogło dobrze dla dramy skończyć bo ani wątek miłosny nie wyszedł ani sensu tam nie zostało wiele w rozwoju relacji
Ale wrażenia zostały nienajgorsze
| Trzykrotka napisał/a: | | Nie jest to niestety najlepszy romans świata - poprawka - najlepiej napisany romans świata, bo chemia między aktorami ich urok jest ogromny. | No właśnie, niestety. Oni oboje są uroczy, potrafią pięknie patrzeć i zagrać emocje, sporo też improwizacji włąsnej, ale
mają też sceny tak durne, że głowa mała - jak to kretyńskie bicie pana dla zmylenia gawiedzi - niby miało być komiczne, ale wyszło jak zawsze. Ja osobiście okropnie się do panny zraziłam i romans mi zdechł wtedy. Co nie zmienia faktu, że są tu i ówdzie piękne sceny a całość jest ciepła i urocza - poza damskimi strojami Te są w dużej mierze okropne.
W Accidental Couple jestem dwa odcinki przed końcem - cudnie się ogląda
To taka drama pełną gębą
BeeMeR - Wto 12 Paź, 2021 21:56
| Trzykrotka napisał/a: | | I Want It That Way należy do amerykańskiego boysbandu Take That | A nie Backstreet Boys?
Trzykrotka - Śro 13 Paź, 2021 00:00
Pewnie ze Backstreet Boys - sorry, oba dziś oglądałam i mi się nazwy pomyliły.
Piosenki mieli klimatyczne, ale jak popatrzyłam na zaczątek tańca, to się pośmiałam.
Yumi Cells nadal fajne. Re animki robią komiczną robotę. Yumi idzie na pierwszą randkę od lat - jej animki zasiadają na trawie z przedmiotami do dopingu - trąbkami itd - tak się z tego cieszą. Chłopak - ta jej randka w ciemno - wygląda na mocno rozkojarzonego i na dodatek na widok Yumi traci głowę z zachwytu. Jego komórki noszą czarne ubranka (Yumi ma niebieskie). Komorki, a raczej komórka, bo po jego łepetynie plącze się we mgle tylko jedna komórka rozumu i nawołuje inne na pomoc Piękna metafora kompletnego towarzyskiego ogłupienia.
W Hospital Playlist Ik Sun wreszcie dowiedział się o siostrze i przyjacielu Rzeczywiście, dobrze to zrobili.
Tłumaczenie jest niechlujne. Widać że tłumacz nie obejrzał dramy ze swoim tłumaczeniem i nie poprawił np płci mówiących. Wszyscy walą sobie na ty, co razi przeokropnie. I są kwiatki stylistyczne i gramatyczne, między innymi kardynalny błąd na zasadzie 'idąc przez most zrobiła się dziura.' Ale tę dramę wolę oglądać po polsku z racji na medycynę - wolę rozumieć.
Palnelabym nudkekulą tych partaczy
BeeMeR - Śro 13 Paź, 2021 08:43
Napiszcie do Netflixa, może coś z tym zrobią.
Ja jestem tuż przed finałem Accidental couple i jak to pod koniec, właśnie para została zaszantażowana by się rozwiedli, w gazecie brukowej poszedł świński artykuł szkalujący pocztowca. A aktorka na to:
"Znam cię, ufam ci. Wiem, że tego nie zrobiłeś"
Zachwyconam
Czy dramy, rom- komy zwłaszcza, nie mogłyby tak częściej?
Pewnie, że mają problem do rozwiązania, ale przynajmniej mogą spróbować zrobić to razem.
(Chociaż podejrzewam, że się jednak rozwiodą, a potem ponownie pobiorą już na serio )
A jeszcze trzeba dodać, że Aktorka co najmniej kilka razy żartowała sobie z naiwności pocztowca, udając, że jest czymś oburzona (potem się nauczył to odgadywać) -ale nie w tak poważnej sprawie.
Trzykrotka - Śro 13 Paź, 2021 09:14
BeeMer, ja chyba też obejrzałabym tego pocztowca - on line?
Póki co jestem bardzo zadowolona z tego, co obecnie oglądam, czyli Dali, YuMi i Hometown ChaChaCha. I Hospital Playlist pomiędzy. W Hospital grali wczoraj ładną piosenkę. I strasznie lubię te ich nieustanne nasiadówki nad jedzeniem. Do naszej piątki doszły jeszcze dwie lekarki - doktor Jang i doktor Chea, każda przy swoim doktorku - sama radość. Ależ tam aktorzy musieli się przegładzać, żeby potem wcinać takie ilości jedzenia na wizji
Mała Eun Ji wreszcie dostała serduszko do przeszczepu - uff, niech te dwie znękane matki wreszcie odpoczną.
BeeMeR - Śro 13 Paź, 2021 10:14
Drama jest do pobrania, tylko trzeba szukać pod nazwą The Fool.
No i mieć w pamięci,że pierwszych 6 odcinków jest strasznych, dopiero kolejne 10 jest nagrodą za cierpliwość
Tu jest świetna recenzja, na którą trafiłam gdy się zastanawiałam czy kontynuować pierwsze odcinki - bardzo trafna, plus ogromnie mi się podoba teoria, że dobre aktorstwo jest zaraźliwe i dlatego im dalej tym lepiej
https://thundie.wordpress.com/2009/07/15/accidental-couple/amp/
Jestem w połowie finału, zdążyłam się już wzruszyć i pochichrać
BeeMeR - Śro 13 Paź, 2021 12:55
Skończyłam dramę -finał jest doskonały, bananiłam się drugie pół odcinka i właśnie takie uczucia powinny towarzyszyć kończeniu dramy, rom-komu szczególnie
To nie jest najlepsza ani najmądrzejsza drama jaką widziałam, ma ciężki początek, ale jest też ciepła i zabawna no i dowodzi jasno, że można nie rozstawać się w dwóch ostatnich odcinkach tylko pokonać przeciwności razem, zachwyconam
Loana - Śro 13 Paź, 2021 13:14
| BeeMeR napisał/a: | Skończyłam dramę -finał jest doskonały, bananiłam się drugie pół odcinka i właśnie takie uczucia powinny towarzyszyć kończeniu dramy, rom-komu szczególnie
To nie jest najlepsza ani najmądrzejsza drama jaką widziałam, ma ciężki początek, ale jest też ciepła i zabawna no i dowodzi jasno, że można nie rozstawać się w dwóch ostatnich odcinkach tylko pokonać przeciwności razem, zachwyconam |
Oo, dzięki za informację, że ma ciężki początek. Bo się nastawię odpowiednio Właśnie po Twoim opisie stwierdziłam, że drama chyba mi się spodoba - i patrząc na Twoją ocenę na koniec ma ogromne szanse na to A potrzebuję teraz właśnie takiej ciepłej, zabawnej i miłej rom-com Na razie jeszcze kończę pierwszy odcinek, bo oglądam na smartfonie na dramacool i coś mi tam ostatnio mocno buforowało, ale planuję przerzucić się na laptopa i tam sobie spokojnie puszczać Pan wydaje się być bardzo miły, chociaż mega naiwny
BeeMeR - Śro 13 Paź, 2021 13:22
Tak, pierwsze odcinki okropnie się rwały na dramacool, oglądałam tu -
https://kissasian.video/drama/that-fool.html
Śmieci reklamami okropnie gdy się zatrzymuje, ale drama idzie bez problemu.
Loana - Śro 13 Paź, 2021 13:26
| Trzykrotka napisał/a: | Co do Strong Woman, bo się nie odniosłam, a oglądałam chyba jako jedyna - miałam ochotę skrzywdzić tego, kto to napisał. Kocham absolutnie OTP i uważam, że Park Bo Young i Park Hyun Shik to jedna z najbardziej udanych, uroczych, pięknych, zabawnych i gorących par, jakie widziałam. Ale trzeba by wyciąć ich wątek i oglądać osobno. Bo i ten psychol naśladujacy Sinobrodego i nawiedzony projektant z damskim makijażem i niewydarzony gangster w szpitalu - to wszystko stukało w dno od dołu. Zmarnowany potencjał na maksa. Ten sam autor (albo autorka) popełnił potem tę okropną dramę z JCW, o której piszą "drama której tytułu nie należy wymieniać" |
O, tylko Ty oglądałaś? No w sumie ja zaczęłam oglądać, bo a) aktorka fajna, lubię ją po "Oh My Ghostess" i uważam, że naprawdę potrafi dobrze grać, b) bo w filmikach widziałam dużo zabawnych scen z tego serialu i miałam ochotę je obejrzeć i c) trochę ludzi zachęcało na fejsie do obejrzenia, że świetna komedia i w ogóle wspaniały serial. I tak, początek był zabawny, romans jest przepiękny, aktorzy świetnie go rozgrywają i to naprawdę jest śliczna para warta oglądania. Ale właśnie te "wtręty" w postaci tego psychola, niemiłego stereotypowego "geja", cała banda dziwacznych gangsterów z przedziwnymi pomysłami oraz w sumie niezbyt miła matka i niezbyt rozgarnięty ojciec bohaterki - bo to mi psuło całość porządnie. Zwłaszcza nie podobał mi się ten moment, jak z lekkiej komedii zrobił się przykry spektakl z biciem, poniżaniem i znęcaniem się nad kobietami -_-
Ale Trzykrotko, napisz, o jakiej dramie się nie mówi? Bo w sumie racja, nie pomyślałam, żeby sobie sprawdzić kto był scenarzystą i ogarnąć, do czyich dram mnie nie ciągnie.
Edit: poszłam sobie sprawdzić, kto bym scenarzystą i to była ta pani: https://mydramalist.com/people/16545-baek-mi-kyeong ... i niestety z tych dram, co napisała, jedną mam na liście do ewentualnego obejrzenia, bo gra tam aktor, na którego mam aktualnie crusha, czyli Ji Chang Wook, a drama to "Melting me softly". Ale jak już wiem, że to ta sama babka, to się zastanawiam, czy warto to w ogóle zaczynać...
EDIT2: przyszłam przenieść edit
|
|
|