Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...
Agn - Pon 04 Gru, 2017 15:48
| Aragonte napisał/a: | | niektórzy z pewnego polskiego forum przewijali je ze znudzeniem, bo nic się nie działo |
Ja tylko kilka scen z początku z wrzeszczącą Bo Rą przewinęłam, potem już niczego. Zero znudzenia. A tak mi dobrze się to oglądało. Wierzyć mi się nie chce, że to już koniec.
Zapuszczam zatem IRY, bo tam i In Guk, i Boguś, jeśli dobrze pamiętam. I Brewka, jak obiecałyście. No, trzymam was za słowo.
Aragonte - Pon 04 Gru, 2017 15:49
| Agn napisał/a: | Wierzyć mi się nie chce, że to już koniec. |
Zawsze mogą być powtórki
| Agn napisał/a: | Zapuszczam zatem IRY, bo tam i In Guk, i Boguś, jeśli dobrze pamiętam. I Brewka, jak obiecałyście. No, trzymam was za słowo. |
Już? Teraz? Dzisiaj?
Nastaw się na zupełnie inny klimat In Guk będzie od początku, pan Brewka i Boguś nieco później. Mnie się podobało, choć jakieś tam usterki widziałam.
Agn - Pon 04 Gru, 2017 15:57
| Aragonte napisał/a: | | Zawsze mogą być powtórki |
To nie to samo. To już nie będą nowe sceny z udziałem bohaterów. Eeeech...
| Aragonte napisał/a: | | Już? Teraz? Dzisiaj? |
Boli mnie żołądek, coś muszę robić, by o tym nie myśleć. A co? Zły pomysł?
(Zaczynam już teraz, bo wiem, że dziewczyny czekały na mnie, aż skończę R88, a z pewnością mnie w oglądaniu przegonią.)
PS Właśnie sobie uświadomiłam, że aktor, który grał dorosłego Taeka, to ten, który zginął pod koniec października w samochodowym wypadku.
PPS Lekko napalam się na Bad guys 2. Ji Soo ma szansę zagrać coś ciekawego i chętnie zobaczę, jak mu poszło.
Nową dramę z Kim Rae Wonem też chcę sprawdzić. Lubię tego aktora i mam nadzieję, że nie będzie to znowu jakiś szajs, który porzucę najdalej w połowie z poczuciem winy, ale i ulgi.
No i Seksowny Ajussi nadciąga.
Aragonte - Pon 04 Gru, 2017 16:08
| Agn napisał/a: | PS Właśnie sobie uświadomiłam, że aktor, który grał dorosłego Taeka, to ten, który zginął pod koniec października w samochodowym wypadku. |
Ja byłam wtedy w trakcie oglądania AM88. Trzepnęło mnie to lekko
| Agn napisał/a: | | Boli mnie żołądek, coś muszę robić, by o tym nie myśleć. A co? Zły pomysł? |
Nie, nie, bardzo dobry Donoś o wrażeniach
Co do Blacka - Admete, czytam tego posta na Soompi i w głowie mi się kręci, kto jest kim czy raczej może być Scenarzystka nieźle to zamotała. Chyba że mój kaprawy angielski mi tutaj dodatkowe zagadki dokłada
https://forums.soompi.com/en/topic/403960-current-drama-2017-black-%EB%B8%94%EB%9E%99/?do=findComment&comment=20905117
BTW czy BeeMeRek (albo ktoś inny) ma jakieś dojścia do polskiego sosu do Blacka? Bo chyba ktoś tłumaczy, ale niestety nie mam
BeeMeR - Pon 04 Gru, 2017 16:53
| Cytat: | Zaiste, zrobił to. Ale nie uśmiechał się zwycięsko, tylko do dziewczyny w tłumie, więc mu pewnie wybaczono. | Ja mu wspaniałomyślnie wybaczam
| Cytat: | przenajśliczniejszy backhug jak dramaland długi i szeroki! | A jakim on zaspanym (sypialnianym) głosem tam mówi (i nie tylko tam )
| Cytat: | wrodzony talent, jak do baduka. | Takie jest i moje zdanie
| Cytat: | Na pewno jest to zawarte w podręczniku "jak zostać mistrzem baduka" - całowanie obowiązkowe. I to na mistrzowskim poziomie | No chyba, że tak
| Cytat: | Nie odzywał, bo nie miał czasu na gadanie? | Widziałam zarzut, że Taek nie poczynił takiego wyznania jak JH - phi, a czyny nie są tak samo czytelne, a może nawet warte więcej?
| Cytat: | To nie o zły rozmiar chodziło, tylko o emocje IMHO Oni oboje mieli problem z wyrażeniem tego, co czują do siebie. | Moim zdaniem o oba - oboje od pewnego czasu bardzo chcieli, ale nie potrafili nawiązać kontaktu, wyrazić uczucia, miłość, troskę, no i nie wiedzą nawet co lubią/jaki rozmiar noszą wzajem.
| Cytat: | | Piszą do siebie listy - tylko tak sie siebie nie wstydzą. | A to jest też bardzo życiowe - Przerabiałam w nastolęctwie z mamą - tylko tak byłyśmy w stanie się wypowiedzieć i wysłuchać do końca
| Cytat: | Właśnie sobie uświadomiłam, że aktor, który grał dorosłego Taeka, to ten, który zginął pod koniec października w samochodowym wypadku. | Ja to odkryłam w połowie dramy
Agn, wielkie dzięki za relację Wieczorem dołączę do IRY
Jeśli znajdę napisy do Blacka (sprawdzę) to wrzucę.
Agn - Pon 04 Gru, 2017 17:08
| BeeMeR napisał/a: | | A jakim on zaspanym (sypialnianym) głosem tam mówi (i nie tylko tam ) |
Oj tak! Przeważnie był wykończony i tak się wtedy do niej tulił z opadem z sił i mówił takim umęczonym, obniżonym tonem. Mrrrrr...
| BeeMeR napisał/a: | | Widziałam zarzut, że Taek nie poczynił takiego wyznania jak JH - phi, a czyny nie są tak samo czytelne, a może nawet warte więcej? |
Właśnie? Zwłaszcza, że powiedział jej potem wprost, że ją kocha. Ona jemu zresztą też to powiedziała. I Taek zaraz potem nie obracał niczego w żart, co więcej nie pozował przed kumplami, tylko szczerze i z rozbrajającą prostotą mówił, że ją kocha. A potem postępował tak, jak zakochany facet mniemam postępuje, zdobywając serce wybranki. Co robił JH? Eeee... nic. A potem nic. I jeszcze nic. Co najwyżej stwierdzał, że jest brzydka. Raz się zerwał do, nie powiem, pięknego biegu, ale... skończyło się to niczym. I potem znowu nic. I co z tego, że ładnie ubrał w słowa swoje uczucia i zdołał je wypowiedzieć pod koniec dramy. Miał szansę, to jej nie wykorzystał. Ba! Rywal się nawet usiłował usunąć z pola bitwy. I co zrobił JH? A, tak - NIC! No to sajonara, panie poruczniku, pan sobie lata po niebie, a happy end należy do Taeka. Zresztą w dorosłych wersjach widać, że małżeństwo udane, a ona wciąż mu pomaga w najprostszych sprawach (otwieranie pudełka ciastek ).
| BeeMeR napisał/a: | | Agn, wielkie dzięki za relację |
Ona jest bardzo skrótowa i wybrakowana, bo mnie się strasznie dużo rzeczy podobało (zresztą widać, że sumiennie oglądałam i pisałam na bieżąco), a nie wszystko mi się przypominało na czas wyklawiaturzania się, ale chyba nie macie wątpliwości, że drama ma u mnie wielkie plusiki?
BeeMeR - Pon 04 Gru, 2017 17:22
| Agn napisał/a: | | Raz się zerwał do, nie powiem, pięknego biegu, ale... skończyło się to niczym | To się akurat skończyło wielkim rykiem
No ale to dobrze, bo wreszcie ten płacz i wypowiedzenie tego, co czuł od dawna pomogło mu IMHO zakończyć sprawę. Bo ileż można nie robić NIC.
O nie przyswajaniu przez część widzów tego, co się im pokazuje; że panna chce tego a nie tamtego, że ten, a nie tamten robi coś dla niej - nie skomentuję
| Agn napisał/a: | | Zresztą w dorosłych wersjach widać, że małżeństwo udane, a ona wciąż mu pomaga w najprostszych sprawach (otwieranie pudełka ciastek ). | Trochę pomaga bo trzeba, a trochę mam wrażenie bo lubią to oboje On się kimś opiekować, a on jak ona się nad nim trzęsie (np. że mu niby zimno - gdy to jej zawsze było chłodniej, bo on robił za dramowy kaloryfer )
| Agn napisał/a: | | chyba nie macie wątpliwości, że drama ma u mnie wielkie plusiki? | Jako i u mnie
Agn - Pon 04 Gru, 2017 17:28
| BeeMeR napisał/a: | | to jej zawsze było chłodniej, bo on robił za dramowy kaloryfer |
Tak, tak, Taekie był cieplutki, jak to reklamował go nam Sun Woo.
Oglądam IRY nr 1. In Guk tak bardzo inny niż w KoHS.
Wyłapałam polski akcent.
Btw tuż obok Nicholas Sparks o swojej podróży dookoła świata z bratem. Czytałam.
Edycja: Ech, no... niebezpieczny więzień jest przesłuchiwany, profesor, który z nim rozmawiał, wychodzi na chwilę.
a) zostawia uchylone drzwi
b) ani jednego strażnika na zewnątrz
c) więzień siedzi grzecznie i nawet nie próbuje uciec
d) w związku z tym mały chłopiec nie zatrzymany przez nikogo wchodzi do pokoju przesłuchań i zaczyna rozmawiać z psychopatą.
Jasne.
Aragonte - Pon 04 Gru, 2017 17:49
Tak, to rozwiązanie fabularne było średnie
| Agn napisał/a: | BeeMeR napisał/a:
to jej zawsze było chłodniej, bo on robił za dramowy kaloryfer
Tak, tak, Taekie był cieplutki, jak to reklamował go nam Sun Woo. |
I idealny do przytulania w nocy
Ja tylko cytuję Sun Woo
Ale masz avatarek, Agn
Agn - Pon 04 Gru, 2017 17:55
| Aragonte napisał/a: | I idealny do przytulania w nocy
Ja tylko cytuję Sun Woo |
Oczywiście. Nikt cię o nic zdrożnego nie podejrzewa.
| Aragonte napisał/a: | | Ale masz avatarek, Agn |
No co? Nie podoba się Mikołaj?
Admete - Pon 04 Gru, 2017 18:10
| Aragonte napisał/a: | Co do Blacka - Admete, czytam tego posta na Soompi i w głowie mi się kręci, kto jest kim czy raczej może być Scenarzystka nieźle to zamotała. |
Dlatego nie rozkminiam, tylko ciesze się oglądaniem Może uda mi się teraz obejrzeć odcinek 16.
Agn - Pon 04 Gru, 2017 18:43
Po pierwszym odcinku IRY nie jestem jakoś szczególnie zachwycona, ale obejrzę drugi odcinek, bo jak wiadomo - dramy potrzebują testu 2 odcinków.
W sumie głównie to mnie nudzi ten wątek dzieciowy, mam nadzieję, że się szybko skończy.
A, główna aktorka mi się strasznie nie podoba. Nie wiem, na czym rzecz polega, nie znam jej, ale mnie drażni. Też aparycją, bo wygląda jak mysz, a stylista chyba jej podtapirował lekko włosy, by nabrały objętości i to tak nieładnie na niej wygląda, że joj.
Mogę jednak oglądać dramę nie zwracając na nią uwagi. Chyba że będzie stalkowała bohatera, czym się pochwaliła na samym wstępie odcinka.
Aragonte - Pon 04 Gru, 2017 19:34
Wątek dzieciowy kończy się jakoś w drugim odcinku, chyba około 15. minuty Ale będą potem reminiscencje, oczywiście.
Aktorka to chyba nikogo jakoś strasznie nie zachwycała, ale mnie nie denerwowała aż tak.
Admete - Pon 04 Gru, 2017 19:46
Mnie też nie zachwycała. Obejrzałam odcinek 16. Teraz czekam na to, aż ujawnią całą prawdę dotyczącą losów Joona. No i Death Squad się pewnie pojawi, bo na soompi ktoś wrzucił te zdjęcia, o które ci Aragonte chodziło.
Aragonte - Pon 04 Gru, 2017 19:49
| Admete napisał/a: | | No i Death Squad się pewnie pojawi, bo na soompi ktoś wrzucił te zdjęcia, o które ci Aragonte chodziło. |
Właśnie chciałam je linkowac - to już nie muszę
Zauważyłaś, że 444 ma znowu postac z trzeciego odcinka, już nie jest znanym nam Blackiem? No cóż, ciało MG zostało pewnie w świecie ludzi, a 444 wrócił w Zaświaty w pierwotnej (?) postaci. Na tych zdjęciach klęczy przed Death Squad i o coś błaga - o co? Chcą zrobic kęsim jemu (unicestwic?) czy też może chodzic o Ha Ram?
Ja sobie włączyłam właśnie 15. odcinek. Obejrzę sobie dziś na spokojnie oba nowe odcinki, może mi się jakaś teoria urodzi w głowie
Na Soompi jest już koncepcja drugiego sezonu Blacka
| Cytat: | | I would gladly take a season 2 if that meant we got more Kim Tae Woo and closure. For me there is no way they can wrap this up quickly in the last 2 episodes. There are still so many left unanswered questions for us and the characters. Including things that Black and Ha Ram still do not know about. Season 2 could take place after Black's punishment and Ha Ram working on a way to get him back. |
Nie powiem, chętnie bym sobie jeszcze pooglądała jeszcze trochę o świecie Grim Reaperów
I jak napisałaś w esemesie - czy Black sam odejdzie (jak się parę razy odgrażał), czy zostanie zawleczony przed Death Squad siłą? Jak zostanie ukarany?
Edit: no dobrze, skoro zgodnie z zapowiedziami fabuła wygląda tak:
| Cytat: | | The main character is Black, a Grim Reaper who inhabits a human body ( a detective ) and falls in love with a woman, Ha-Ram, who can see shadows of death. These two struggle to save the lives of people. His love will break the rules of the heavens, and the grim reaper will be erased from the memories of everyone on Earth. (Dramabeans/ Asianwiki) |
to Black zostałby "wymazany" z pamięci Ha Ram i pozostałych ludzi, którzy go znali? Może dlatego błagał Death Squad? Chciał, żeby chociaż o nim pamiętano?
Admete - Pon 04 Gru, 2017 20:40
| Aragonte napisał/a: | | Zauważyłaś, że 444 ma znowu postac z trzeciego odcinka, już nie jest znanym nam Blackiem? No cóż, ciało MG zostało pewnie w świecie ludzi, a 444 wrócił w Zaświaty w pierwotnej (?) postaci. |
Może ciało MG ponownie umrze? Tym razem na serce? I co się stało z duszą MG? Poszedł do nieba czy piekła? Ja akurat lubię zaświatową wersję Blacka, lubię tego aktora.
| Aragonte napisał/a: | Na Soompi jest już koncepcja drugiego sezonu Blacka
|
Bardzo supernaturalna koncepcja
| Aragonte napisał/a: | | to Black zostałby "wymazany" z pamięci Ha Ram i pozostałych ludzi, którzy go znali? Może dlatego błagał Death Squad? |
Myślę, że z tego powodu by nie błagał. Raczej z powodu Ha Ram, jeśli coś jej będzie grozić, a on zniknie.
Aragonte - Pon 04 Gru, 2017 20:57
| Admete napisał/a: | | Może ciało MG ponownie umrze? Tym razem na serce? I co się stało z duszą MG? Poszedł do nieba czy piekła? Ja akurat lubię zaświatową wersję Blacka, lubię tego aktora. |
Ja też go lubię (świetne wrażenie robił w tym płaszczu z szkarłatną podszewką, jak szedł, wyniośle traktując innych Grim Reaperów), ale Black ma dla mnie inną twarz
| Admete napisał/a: | Bardzo supernaturalna koncepcja |
Nic nie poradzę, widzę tu elementy SPN, Grimma, Harry Potter też mi się momentami kojarzył. I Miasteczko Halloween
No popatrz na to tylko
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
Około 57 sekundy masz uliczkę Pokątną względnie ulicę Śmiertelnego Nokturnu, sama nie wiem
| Admete napisał/a: | | Myślę, że z tego powodu by nie błagał. Raczej z powodu Ha Ram, jeśli coś jej będzie grozić, a on zniknie. |
Możliwe, że o to będzie chodziło. Ale Ha Ram w sumie co i rusz coś grozi, jakby ktoś na nią polował. Pamiętaj, że 444 dostał już kiedyś rozkaz, żeby sprowadzic jej duszę, a więc miała wkrótce umrzec. Tylko że potem wszystko się pokomplikowało - przez Blacka właśnie.
Na tych zdjęciach miał jakieś kajdany albo coś w tym rodzaju.
Agn - Pon 04 Gru, 2017 21:05
IRY nr 2 obejrzane - pojawił się Brewka (w jednej scenie w roli patologa), Bogumiła jeszcze nie było, ale ufam, że się pojawi w odcinku nr 3, bo w zapowiedzi był - i to w garniaku!
Koniec tego oglądania. Zmykam na tapczan zwinąć się z książką. Żołądek daje mi tak do wiwatu, że strzymać nie mogę. :/
Aragonte - Pon 04 Gru, 2017 21:12
| Agn napisał/a: | | Bogumiła jeszcze nie było, ale ufam, że się pojawi w odcinku nr 3, bo w zapowiedzi był - i to w garniaku! |
Nie nie poradzę, włączyło mi się nieuchronne skojarzenie z Barbarą wykrzykującą histerycznie "Bogumił! Bogumił!"
Boguś faktycznie będzie chadzał w garniaku. Między innymi
BeeMeR - Pon 04 Gru, 2017 21:20
| Agn napisał/a: | | główna aktorka mi się strasznie nie podoba. | A to nowość... Ja za nią nie przepadam.
Co do Dołeczka - naprawdę skradł GKP dramę i to w pięknym stylu. GKP całować umie ładnie
https://www.youtube.com/watch?v=LRKwfDHZCQs
ale postać miał nudną i nijaką a pannę niezbyt sympatyczną - kopała ludzi i bardzo mi się to nie podobało. Przewijałam ich na potęgę, z przyjemnością oglądając Drugich, czyli Dołeczka z Rudą, bo to fantastyczna para ex-czeboli idealnie do siebie pasująca No i piękny przykład jak się z rozpieszczonego dupka robi faceta
https://www.youtube.com/watch?v=Zu7d0G_yXjo
Aragonte - Pon 04 Gru, 2017 22:28
Oglądam sobie (powtórkowo) 15. odcinek Blacka. Będę rzucac luźne komentarze i skojarzenia, oczywiście spoilerując - ale w sumie nie ma to znaczenia, skoro i tak oglądamy to tylko z Admete.
Nie lubię matki Ha Ram Porzuciła męża, kiedy odkryła, kim był (ciekawe jak, swoją drogą - szamanką chyba nie jest, skąd mogła wiedziec, co znaczy to ogniste znak na szyi?), córki się bała tak, że próbowała ją zabic a potem wybrała sobie faceta, który ją bił Ojciec HR był, kim był, ale - jak rozumiem - traktował ją dobrze
BTW w sumie podobało mi się, że Black nie dał się zastraszyc mamusi (Don't you dare tell Ha Ram about this. I dare you. If you do, I'll kill her... and take her to the underworld myself. I have no intention of doing something with a human, so just wait quietly. I'll leave when I need to leave). Zakochany czy nie, ciągle uważa się przede wszystkim za niewzruszonego 444 (Right. You're not Han Moo Gang. You're 444. You're just temporarily staying in Han Moo Gang's body. You're just living in his body for a while, okay? You just need to enjoy the emotions of a human being while you're here).
Aha, tytuł tego odcinka to "I Will Say Goodbye" - Black parę razy mówi o żegnaniu się z HR, ale widac, że ciągle jest w konflikcie z samym sobą.
BTW to dobrze, że wyjaśniła się rozbieżnośc pomiędzy ustaleniem, że numery (imiona) Kosiarzy to data ich śmierci (tj. ludzi, którymi byli), a enigmatycznym imieniem Blacka jako Grim Reapera, 444. 444 to niejako tytuł przechodni przypadający w każdej generacji najlepszemu, najbardziej bezwzględnemu Grim Reaperowi. Nic dziwnego, że to numer 444 - zgodnie z koreańskimi przesądami to potrójna śmierc, bo cyfra 4 jest kojarzona właśnie ze śmiercią (ale brzmienie tego mnie lekko bawi, bo brzmi to w dramie jak "sa-sa-sa" ).
Z innych scen - podobała mi się rozmowa braci Oh - bardzo dobrze zagrana zwłaszcza przez starszego Faktycznie były w tym widoczne emocje i można go było lepiej zrozumiec (ale jednej rzeczy nie daruję mu nigdy ).
Trzykrotka - Pon 04 Gru, 2017 22:56
Ja też zarzuciłam dziś 1 odcinek I Remember You i od razu przypomniała mi się żywa sherlockowa muzyka, która towarzyszyła postaci In Guka. Zresztą postać tez jest stylizowana z lekka na Sherlocka z tym strumieniem wniosków i dedukcji po jednym rzucie oka na scene zbrodni. Wśrod ekipy dochodzeniowej teraz już znajomi: Drugi z My Secret Romance, młoda wersja czarnego charakteru z Healera, jeden z trzech głupków z Arang i chef z Cyrano Dating Agency. Jang Na Ra wyglada raczej na maskotkę komistariatu, niz na policjantkę z dochodzeniówki
Te dzieciowe odcinki, na szczęście pokazane w miarę zwięźle, są okropnie smutne i tragiczne nawet. Ja też nie chcę żeby się ciągnęły, ale wybrzmieć muszą, bo tam właśnie zaczyna się historia i bez nich ani rusz. Smutne jest to, że ojciec Hyuna jest niestety bardzo kiepskim psychiatrą, a i ojcem chyba też nie najlepszym. Scenę z wejściem małego chłopca do pokoju, w którym sesję ma psychopata to już ewidentnie naciągnięty na uszy chwyt, żeby w jakiś sposób spiknąć ze sobą te dwie postaci i dać im chwilę rozmowy, a to z kolei w celu wytrącenia z równowagi ojca... Jak mówię, ojciec daje sobą manipulować z zadziwiającą i zasmucjącą łatwością, co sie oczywiście bardzo źle skończy.
Bardzo podoba mi się, jak ten młody z EXO gra psychola o pięknej twarzy.
Aragonte - Pon 04 Gru, 2017 22:58
| Trzykrotka napisał/a: | | Smutne jest to, że ojciec Hyuna jest niestety bardzo kiepskim psychiatrą, a i ojcem chyba też nie najlepszym. |
Jest beznadziejnym ojcem i okropnym psychiatrą Też to pisałam.
Trzykrotka - Pon 04 Gru, 2017 23:02
A podobno jest sławny i ma dobrą reputację
Ten właśnie uśmiech z 0:11 genialnie podrobił JJS Są już dwa nowe odcinki, btw.
Aragonte - Pon 04 Gru, 2017 23:15
To będę dalej zbierac
Luźna refleksja, bo mi się Goblin przypomniał - Black nie jest idealną dramą, ale dla mnie ciekawszą niż Goblin. I bardziej mi się tu podoba (trafia do mnie) wątek miłosny.
Na Soompi też ktoś pomyślał o Goblinie
| Cytat: | | I hope the writer doesn't make the ending like goblin. Like HR not remember black and black dissapear then some years later they meet again,see each other and say hello. Oh i hate this kind of ending. After 9 weeks we made theories,guessing,and get nerve tense don't end black like that. It' s too mainstream for an amazing drama. If next 2 episodes take two hours long i don't mind at all.but they SHOULD give us HAPPY ENDING.Please writer-nim, don't ruin the ending:unsure: |
I o tym, czego można się spodziewac po scenarzystce (ja też nie spodziewam się szczęśliwego zakończenia, ech):
| Cytat: | | i doubt this drama will have a happy ending though. writer isn't really known for happy endings (ex God's Gift: 14 Days). and to be honest, given the vibe of the drama, i think it would only be fitting to have a dark ending. something along the lines of 444 going back to the underworld or perishing and ha ram forgetting about him, but have this feeling that she's lost something or someone very important to her. she will not end up with anyone onscreen but will reconcile with her mother. |
|
|
|