To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane II

Admete - Pią 13 Lut, 2015 14:05

A masz swoje? Bo chętnie bym poczytała.
Agn - Pią 13 Lut, 2015 14:12

Trzykrotka napisał/a:
A Rowling - Galbraith - to taka klasyka solidnego angielskiego kryminału, bez skandynawskiej ponurości. Jedwabnika napoczęłam, Wołanie kukułki bardzo mi się podobało.

Też mi się kryminały Rowling podobały - klasyka angielskiego kryminału, tak jak piszesz. Najważniejsze jest śledztwo, a nie pastwienie się nad ofiarą. No i Cormoran jest ciekawym bohaterem. :) Lubię też Robin, jest nie tylko piękna, ale bystra i się świetnie odnalazła w tej rzeczywistości. :)
Ziarno prawdy Miłoszewskiego to moim skromnym zdaniem najlepsza część cyklu.
I kurczę nie poszłam na to do kina, nie po drodze mi było, a chciałam. No trudno, obejrzę na DVD.

Trzykrotka - Pią 13 Lut, 2015 20:59

Admete napisał/a:
A masz swoje? Bo chętnie bym poczytała.

Rowling mam, Miłoszewskiego pożyczyłam od kogoś. Przy okazji służę :kwiatek:

Admete - Pią 13 Lut, 2015 21:53

O Rowling mi chodzi. Moze za tydzień przy spotkaniu?
Trzykrotka - Sob 14 Lut, 2015 23:58

Jeśli będę (płuca sobie niemal wykszlałam właśnie :cry2: ) to przyniosę :kwiatek:
Agn - Nie 15 Lut, 2015 11:50

No nie, Trzykrotko, zdrowiej, proszę, bądź!!! :hug_grupowy:
BeeMeR - Nie 15 Lut, 2015 12:55

Zdrowiej, zdrowiej :przytul:
Anaru - Nie 15 Lut, 2015 19:46

Zdrowiej :przytul: jeszcze masz tydzień na zdrowienie :trzyma_kciuki:
Agn - Wto 17 Lut, 2015 17:47

Zrobiłam zakupy książkowe. Najpierw foch - był Brasyl w ebookach, a teraz nie ma. Grrr... więc mam tylko Diasporę póki co, a Diaspora jest ciężka w czytaniu - powstawanie człowieka to programowanie, przesył danych... ale wizja ciekawa.
Nie oparłam się i nabyłam sobie kolejną Swietłanę Aleksijewicz - tym razem Czarnobylską modlitwę. Ebook był za skromne 24 zł, przecież nie mogłam tego tak zostawić. :serce:
*Agn kocha, wielbi i okadza Czarne*
No to lekturowo jestem zabezpieczona na jakiś czas. :D

Admete - Śro 18 Lut, 2015 21:06

Kryminały czyta mi się ostatnio najlepiej, więc przeczytałam kolejny z serii o sprawach inspektora Rebusa. Akcja w Edynburgu i jak zawsze solidna policyjna robota ;) Książka ma tytuł Zaułek szkieletów, a inspektor rozwiązuje sprawę zabójstwa pewnego Kurda. Dodatkowo detektyw sierżant Sioban Clarke szuka zaginionej córki pewnego małżeństwa.
Tu strona autora.

http://www.ianrankin.net/

Szafran - Czw 19 Lut, 2015 03:02

O, jak mowa o kryminałach, to wspomnę przewrotnie o książce, która mnie ostatnio zafascynowała, co właściwie niekoniecznie jest kryminałem, a jej autor nie pisze literatury gatunkowej:). "Arthur i George", Juliana Barnesa (tego od "Papugi Flauberta" i "Cytrynowego stolika"). Barnes zgrabnie bawi się tu powieścią historyczną, opartą na źródłach, które solidnie przestudiował - i wszelkie listy, wycinki prasowe, wyjątki z raportów etc. są autentyczne. Rzecz dotyczy dawnego brytyjskiego sądownictwa i pewnego głośnego niesprawiedliwego procesu. Narracja, jak to u Barnesa, oszczędna, lapidarna, z perspektywy dwóch tytułowych bohaterów. I właśnie. Bohaterowie. Sęk w tym, że Arthur to Conan Doyle, a George to młody prawnik George Eladji, w którego batalię z systemem Doyle się zaangażował. Poza tym, że historia tak niesamowita jak to tylko potrafią być te prawdziwe, genialny, choć przygnębiający portret epoki. Do tego świetne studium dwóch jakże różnych bohaterów oraz kopalnia wiedzy dotycząca biografii Conan Doyle'a. Pożarłam na raz, choć niekrótkie i dzień powinnam poświęcić na dokończenie zlecenia;).
Admete - Czw 19 Lut, 2015 07:04

Czytałam o jego książkach, ale sama żadnej nie znam. Widzę, że w mojej bibliotece mają Papugę Flauberta. Pożyczę przy okazji. Na razie czekam aż ktoś odda Światu nie mamy czego zazdrościć.
Agn - Czw 19 Lut, 2015 10:48

Admete, bede w sobote i moge ci pozyczyc te ksiazke. :-)
Admete - Czw 19 Lut, 2015 14:08

Nie przywoź. Ja się u siebie w bibliotece doczekam, a odsyłanie przez pocztę jest drogie niestety.
Agn - Czw 19 Lut, 2015 14:16

Nie odsyłałabyś przez pocztę, tylko oddałabyś, jak byśmy się kolejny raz spotkały albo jak np. Anaru by była w Krakowie (częściej jeździ niż ja), to by mogła chyba wziąć. Jak wolisz. Bo u mnie książka się chwilowo kurzy. ;)
Admete - Czw 19 Lut, 2015 14:55

A to w takim razie weź, jesli nie za ciężka.
migotka - Czw 19 Lut, 2015 15:24

Szafran napisał/a:
O, jak mowa o kryminałach, to wspomnę przewrotnie o książce, która mnie ostatnio zafascynowała, co właściwie niekoniecznie jest kryminałem, a jej autor nie pisze literatury gatunkowej:). "Arthur i George", Juliana Barnesa (tego od "Papugi Flauberta" i "Cytrynowego stolika"). Barnes zgrabnie bawi się tu powieścią historyczną, opartą na źródłach, które solidnie przestudiował - i wszelkie listy, wycinki prasowe, wyjątki z raportów etc. są autentyczne. Rzecz dotyczy dawnego brytyjskiego sądownictwa i pewnego głośnego niesprawiedliwego procesu. Narracja, jak to u Barnesa, oszczędna, lapidarna, z perspektywy dwóch tytułowych bohaterów. I właśnie. Bohaterowie. Sęk w tym, że Arthur to Conan Doyle, a George to młody prawnik George Eladji, w którego batalię z systemem Doyle się zaangażował. Poza tym, że historia tak niesamowita jak to tylko potrafią być te prawdziwe, genialny, choć przygnębiający portret epoki. Do tego świetne studium dwóch jakże różnych bohaterów oraz kopalnia wiedzy dotycząca biografii Conan Doyle'a. Pożarłam na raz, choć niekrótkie i dzień powinnam poświęcić na dokończenie zlecenia;).


a mam na półce, acz nie czytałam

Fibula - Czw 19 Lut, 2015 15:39

Ja pożegnałam się z Ryksem, Ryksa juniora zostawiając na bliżej nieokreśloną przyszłość i teraz czytam po długiej przerwie kryminał - Kobietę w klatce. Nie mam porównania z innymi skandynawskimi (ten jest duński), bo w zasadzie czytałam chyba tylko jednego Mankella, ale Adler-Olsen pisze ciekawie. To pierwszy tom cyklu o Departamencie Q, który zajmuje się starymi sprawami - tutaj zniknięciem popularnej parlamentarzystki. Póki co nie wiem kto i dlaczego. Potem za ciosem obejrzę film, a co. ;)
I przy okazji trzy słowa o Sezonie łowieckim Camilleriego - dno i metr mułu. Jedyny pozytyw to objętość. :thud: Wcześniej chciałam zajrzeć do jego serii o komisarzu Montalbano, ale jednak podziękuję. :roll:
Dworek Longbourn, relacjonowany na gorąco przez Trzykrotkę, też mnie rozczarował, dobrze, że nie kupiłam.

Caitriona - Czw 19 Lut, 2015 15:43

Fibula napisał/a:
teraz czytam po długiej przerwie kryminał - Kobietę w klatce.

Ten kryminał, trochę thiller podobał mi się najbardziej. Kolejne są już słabsze, ale i tak dobrze się czyta.

Fibula napisał/a:
Sezonie łowieckim Camilleriego - dno i metr mułu

O, mamo. Odłożyłam po kilku stronach. Okropne.

Fibula napisał/a:
Dworek Longbourn

A mnie się podobał. Zainteresowała mnie Sara, na rodzinę Bennetów w ogóle przestałam zwracać uwagę i czytało mi się bardzo dobrze.

Trzykrotka - Czw 19 Lut, 2015 16:04

Caitriona napisał/a:

A mnie się podobał. Zainteresowała mnie Sara, na rodzinę Bennetów w ogóle przestałam zwracać uwagę i czytało mi się bardzo dobrze.

O Caitrie :kwiatek: Gdyby Ci się zechciało, to zerknij do wątku austenowskiego, bo rozmawiałyśmy tam o tej książce. Mnie się od pewnego momentu kompletnie nie podobała, a chętnie wysłuchałabym opinii na plus :kwiatek:

migotka - Czw 19 Lut, 2015 19:23

Caitriona napisał/a:


Fibula napisał/a:
Dworek Longbourn

A mnie się podobał. Zainteresowała mnie Sara, na rodzinę Bennetów w ogóle przestałam zwracać uwagę i czytało mi się bardzo dobrze.


to tak jak mnie :)

Trzykrotka - Pią 20 Lut, 2015 08:26

Migotko, pisałaś recenzję?
Anaru - Pią 20 Lut, 2015 09:41

Fibula napisał/a:
teraz czytam po długiej przerwie kryminał - Kobietę w klatce. Nie mam porównania z innymi skandynawskimi (ten jest duński), bo w zasadzie czytałam chyba tylko jednego Mankella, ale Adler-Olsen pisze ciekawie. To pierwszy tom cyklu o Departamencie Q, który zajmuje się starymi sprawami - tutaj zniknięciem popularnej parlamentarzystki. Póki co nie wiem kto i dlaczego. Potem za ciosem obejrzę film, a co.

Nie czytałam, ale oglądałam. Dobrze się oglądało, chociaż trochę to wszystko takie od czapy, delikatnie mówiąc. Ale psycholi na świecie nie brakuje. :roll:

Admete - Pią 20 Lut, 2015 15:06

Czytam teraz Teatr ryb - książkę napisaną przez Johna Gimlette, a wydaną w serii Orient Express przez Wydawnictwo Czarne. Książka o Nowej Fundlandii i Labradorze. Cudnie się czyta, bo napisana z poczuciem humoru i sympatia do ludzi.
Agn - Pią 20 Lut, 2015 16:12

Z serii Orient Express polecam Wielki bazar kolejowy. ^^
http://czarne.com.pl/kata...giem-przez-azje



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group