To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Fajny serial wczoraj widziałem ...

Admete - Pon 28 Lut, 2011 23:37

Drugi odcinek był bardziej poruszający. Naprawdę żal mi bohaterów...
milenaj - Wto 01 Mar, 2011 14:03

Mnie też...
dlatego chciałabym przeczytać książkę. Tak już mam, że jak coś mi się podoba, to chcę porównać.

Anonymous - Śro 02 Mar, 2011 21:15

Oglądał ktoś dzisiaj odcinek nowego serialu "1920 Miłość i wojna" czy coś w ten deseń?
damamama - Czw 03 Mar, 2011 15:41

Ojej zapomniałam a tak chciałam zobaczyć.
Agn - Pią 15 Kwi, 2011 00:01

Ja tak krótko - nie będę już kontynuować tego w fantastyce, bo w sumie to, że walki wyglądają tu czasem jak czyste sf, to jednak jest to niby serial historyczny. A więc - zajechałam w Spartacusie znacznie dalej, niż za pierwszym podejściem, tj. skończyłam 1.09. Nawet się wkręciłam, choć czasem mam wrażenie, że serial jest o seksie i krwi. Li i tylko.
Aczkolwiek nadziałam się tu na scenę erotyczną, która mi się nawet spodobała - ta z maskami. Znaczy się pomysł był niezły, czułam, że Lukrecja wykręci Ilythii numer z kosmosu, że pod maską schowa się Spartacus, a nie Crixus... jednakowoż ujęcia w tej scenie bardzo mi się podobały.
Choć rozwaliło mnie malowanie gościa na złoto łącznie z same wiecie czym.
Lecę dalej. ;)

Aha, za mną także pierwszy odcinek Borgiów. Interesujący, choć trzeba się na nim czasem skupić, bo momentami przydłużają. Ale Irons wart wielu skupień.
Przyuważyłam, że w serialu plącze się (po trzecim planie, ale jednak) pan, który grał w Filarach ziemi Williama. Tutaj w roli Juana, młodszego syna papieża.
Więcej powiem, jak zobaczę drugi odcinek. :)

To tyle na razie.

asiek - Pią 15 Kwi, 2011 08:15

Agn napisał/a:
Nawet się wkręciłam, choć czasem mam wrażenie, że serial jest o seksie i krwi. Li i tylko.

A dla mnie ten serial jest głównie o patologicznej ambicji, chęci zdobycia władzy i uznania za wszelką cenę...Seks, krew, to tylko tło. :wink:

Agn - Pią 15 Kwi, 2011 10:27

Ja właściwie nie przepadam, jak flaki są na pierwszym planie (jako owo tło zasłania ci bohatera), dlatego te momenty są dla mnie ciężkie do oglądania, a miejscami jest tylko o tym kto kogo przechędożył. No skoro nawet Ilythia i Spartacus znaleźli się w jednym łóżku... ;)
Niemniej opowieść mi się całkiem podoba. Oglądam 1.10, martwię się tym, co kombinuje Crixus na pokazową walkę ze Spartacusem. Wiadomo, że Spartacus przeżyć musi. Wobec tego - co on zrobi Crixusowi, żeby się obronić??? Bo ja akurat jakoś wolę Crixusa i na swój sposób Barcę. Spartacus sam w sobie jakoś nie wzbudzał mojej wielkiej sympatii. Nie wiem czemu, fajny z niego w gruncie rzeczy gość, ale jakoś tak... :roll:

O k................................................................! Ilythia, ty @#$%^&*!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

(czytaj: zobaczyłam scenę pojedynku)

Alicja - Nie 17 Kwi, 2011 10:47

oglądam Borgiów, fajny ten serial. Chyba prawie każdy serial a'la historyczny obejrzałabym :roll:
Agn - Nie 17 Kwi, 2011 20:16

A ja skończyłam Spartacusa. Krew się lała z ekranu. Ilythia przeżyła - mam nadzieję, że ją dorwą w kolejnym sezonie. Ale w sumie nieźle się oglądało. Tylko te flaki na wierzchu i seks non stop... :roll:
Niestety, nie mam Gods of arena, dostanę dopiero jutro, to wtedy zacznę.

Alicja - Nie 17 Kwi, 2011 21:03

chyba też się zabiorę za Spartakusa :mysle: najpierw jednego, potem drugiego.
Przekonała mnie ta krew lejąca się z ekranu :mrgreen: a może wizja naoliwionych męskich ciał :mysle:

Agn - Nie 17 Kwi, 2011 21:09

Ewentualnie ozłoconych. :lol:
Deanariell - Nie 17 Kwi, 2011 22:14

Agn napisał/a:
Ewentualnie ozłoconych

Członków... ciała :roll: - jak słyszałam. :lol:

Agn - Pon 18 Kwi, 2011 09:23

Twój słuch cię nie zawodzi. :lol:
asiek - Pon 18 Kwi, 2011 15:54

Ehhhh... te ozłocone męskie ciała. :-P :lol:

Agn napisał/a:
A ja skończyłam Spartacusa. Krew się lała z ekranu.

Co prawda, to prawda... na czerwonej farbie nie oszczędzali. :roll:

Agn napisał/a:
Ilythia przeżyła - mam nadzieję, że ją dorwą w kolejnym sezonie.

Kawał z niej cholery. :lol:

Agn - Pon 18 Kwi, 2011 22:35

Ashera też powinni dorwać w następnym sezonie. I tego jemioła Glabera - nie znoszę. Rany, jaki z niego dupek... Choć na niego używam nieco innego określenia, ale udaję damę, więc nie wypada. :evil:
Agn - Wto 19 Kwi, 2011 19:10

Za mną dwa pierwsze odcinki Gods of arena. O cholera... O jasna cholera... co za porąbany świat. Spin, jeśli to czytasz - tak, jestem właśnie za sceną, w której Ganicus musiał w sensie dosłownym "fuck his way". :thud:
W sumie jakoś się już przyzwyczaiłam do tego ciągłego seksu i wyrzynki.

Ten sezon podoba mi się chyba nawet bardziej niż pierwszy. Ganicus jest ciekawy (nie z oblicza, ale jako postać). I początki Crixususa! On ma długie włosy!!! Świetny jest. :serce: I Doctore. :serce2: Znaczy się ten z poprzedniego sezonu (ma pokiełbaszone imię), nie ten z Gods of arena. Zresztą temu się właśnie zginęło. Ale ja postać Doctore Właściwego bardzo lubię. Trochę mi go żal, ale wzbudza we mnie szacunek.

Alicja - Śro 20 Kwi, 2011 07:23

Agn napisał/a:
jakoś się już przyzwyczaiłam do tego ciągłego seksu i wyrzynki.

taka ich rozrywka pomiędzy walkami? :wink:

damamama - Śro 20 Kwi, 2011 14:31

Ja ostatnio oglądam sobie fajny serial o prawnikach "Harry"s Law". Na razie jest pierwszy sezon. Serial opowiada o prawniczce patentowej zwolnionej ze swojej firmy, która postanawia zacząć wszystko od nowa. Zbiegiem okoliczności to swoje nowe życie zaczyna w dosyć niebezpiecznej okolicy i w dawnym sklepie obuwniczym. Serial bardzo różni się od pozostałych tego typu. Świetne dialogi, świetne pomysły. Ogólnie bardzo polecam.
Alicja - Śro 20 Kwi, 2011 16:14

oglądałam ( sezon się skończył) też w tym klimacie tylko bez obuwniczego sklepu :wink: Fairy Legal - dziwnie tłumaczony jako paragraf Kate :roll: mediacje, prawo i perypetie z mężem nie-mężem, któy zresztą jest niezłym ciachem z uroczą wadą zgryzu i wymowy. Wciągnęło mnie. Kate miała zawsze fajne buty :mrgreen:
Ciekawe czy będzie drugi sezon :mysle:

teraz kończę Off the map, w porywach jeden odcinek w ciągu 3 dni, który niestety raczej skończy się na 1 sezonie. Niestety, bo przypadki medyczne mają ciekawe, dużo lepsze niż w wielkim mieście ze wspaniale wyposażonym szpitalem :-P jak w każdym innym serialu medycznym

praedzio - Śro 20 Kwi, 2011 16:24

Matko, co to za tytuł - Paragraf Kate??? :confused3: Polski tłumacz musiał sobie dziabnąć coś "dla zdrowotności", albo przesadził z ziółkami. ;) Też mnie wciągnął ten serial, co jest dziwne, bo sądząc po opisie, nie powinnam na niego nawet spojrzeć. :mysle: Ot, zagwozdka. ;)
Agn - Śro 20 Kwi, 2011 20:51

Alicja napisał/a:
taka ich rozrywka pomiędzy walkami? :wink:

Telewizji nie mieli, CocoJumboTV nie działało. A nuda jest odwieczna...

damamama - Czw 21 Kwi, 2011 09:31

Mignął mi ten serial przed oczami, ale jakiś taki skąpy opis ma więc sobie darowałam. Jeśli jednak polecacie to się skuszę, bo ostatnio nie ma co oglądać a jak jest co, to ja nie mam czasu.
Alicja - Czw 21 Kwi, 2011 13:34

praedzio napisał/a:
Też mnie wciągnął ten serial, co jest dziwne, bo sądząc po opisie, nie powinnam na niego nawet spojrzeć. Ot, zagwozdka.

zastanawiam się jak ona może żyć taka niezorganizowana :wink: i patrzę jak wszystko się w jej życiu sypie, zwłaszcza w ostatnim odcinku. Widziałaś go już? Kate jest klasycznym przykładem pięknej kobiety, zaangażowanej w pracę, której życie prywatne to bagno. Zresztą w pracy też zaczyna gubić sznurki :mysle:

praedzio - Czw 21 Kwi, 2011 14:08

Tak, oglądałam na bieżąco. Nawet chlipnęłam raz czy dwa ze wzruszeniem widząc Richarda Deana Andersona w epizodycznej roli, bo mi się stare dobre Stargate przypomniało. ;)

Też mnie fascynuje to jej niezorganizowanie. Taki asystent, jak Leo, jest na wagę złota. :mrgreen: A ta jej macocha - skończenie piękna kobieta, a zimna sucz z niej. :confused3: Pozapinana na ostatni guzik, perfekcyjna w każdym calu, a jednak... :roll:

Alicja - Pią 22 Kwi, 2011 09:46

praedzio napisał/a:
A ta jej macocha - skończenie piękna kobieta, a zimna sucz z niej.

nawet włos nie drgnie na głowie :mrgreen: sukienki ma tak ciasno zapięte, że tylko patrzeć kiedy zamek trzaśnie :mysle:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group