To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...

Admete - Nie 03 Gru, 2017 19:28

Cytat:
Niewątpliwie Black jako postac dostarczył mi sporo zabawy w ostatnim czasie :mrgreen:


Mnie również ;) Ciekawa też jestem bardzo, co na końcu wymyśli scenarzystka. Może się cokolwiek nauczyła, po reakcji widzów na zakończenie GG 14 Days. Tak sobie myślę, że jeśli Ha Ram jest w połowie Grim Reaperem, to może ona zejdzie do podziemi, żeby uratować Blacka jak go Death Squad zaciągnie z powrotem? Widzi Kosiarzy jako czarny dym i widziała to wesołe miasteczko w lesie.

Aragonte - Nie 03 Gru, 2017 20:56

Admete napisał/a:
Tak sobie myślę, że jeśli Ha Ram jest w połowie Grim Reaperem, to może ona zejdzie do podziemi, żeby uratować Blacka jak go Death Squad zaciągnie z powrotem? Widzi Kosiarzy jako czarny dym i widziała to wesołe miasteczko w lesie.

Na Soompi też już mieli taki pomysł - żeby to Ha Ram próbowała wyciągnąc Blacka z tarapatów, w które niechybnie wpadnie :wink:
Jednak cały czas nastawiam się psychicznie na złe zakończenie i to, że scenarzystka zrobi Blackowi kęsim (w taki sposób, jak może zrobic kęsim Grim Reaperowi).
Czy mi się zdaje, czy w USA powstałoby na bazie tej fabuły tak z 5 sezonów? :-P A tu nam musi wystarczyc marne 18 odcinków, ech.
BTW czemu Kosiarze odwiedzają do wesołe miasteczko i z niego korzystają? To jakiś ich obowiązek? Black nie był zachwycony, że HR go zabrała na ich pierwszą randkę właśnie do wesołego miasteczka :-P

Puściłam sobie początek trzeciego odcinka w ładnej jakości - jaka szkoda, że to nie było otwarcie dramy :-D Wolałabym, żeby zaczęło się od wprowadzenia w świat Grim Reaperów.

Admete - Nie 03 Gru, 2017 21:11

Aragonte napisał/a:
A tu nam musi wystarczyc marne 18 odcinków, ech.
BTW czemu Kosiarze odwiedzają do wesołe miasteczko i z niego korzystają?


Oni się spotykają w wesołym miasteczku. Takie odniosłam wrażenie, było na początku. Ale nie wiem dlaczego, może dlatego, że podobało się scenarzystce ;)

Aragonte napisał/a:
A tu nam musi wystarczyc marne 18 odcinków, ech


Ktoś tu wcześniej obawiał się tego, że przedłużyli o dwa odcinki ;) A przedłużyli zaraz na początku, bo najwyraźniej scenarzystka nie ogarniała całości w 16 ;)

Aragonte napisał/a:
Wolałabym, żeby zaczęło się od wprowadzenia w świat Grim Reaperów.


Robisz duże odcinki? Też bym tak wolała, nie miałabym początkowego problemu z wejściem w serial.

Aragonte - Nie 03 Gru, 2017 21:19

Admete napisał/a:
Robisz duże odcinki? Też bym tak wolała, nie miałabym początkowego problemu z wejściem w serial.

A to wielkośc odcinków była dla ciebie problemem? :wink: Ja miałam niejakie problemy z poczuciem humoru scenarzystki, tak samo jak w przypadku Iljimae :-P Tam potrzebowałam chyba 2-3 odcinków - najważniejsze było, żeby Junki dorósł do roli :wink:

BeeMeR - Nie 03 Gru, 2017 22:45

Two cops - odc.1-2
Nie minęło kilka minut, a JJS już się pokazał bez koszuli :lol:
Znękany, wyprany i wymięty JJS mi się podoba :serce:
Ładnie się bije i chyba osobiście (walka kajdankowa na koniec 2. super :oklaski: ) - widzę gdzieniegdzie (wymazane ;) ) liny, ale kaskaderów niet :) zresztą ja się kaskaderów normalnie nie czepiam, chyba, że mnie wyjątkowo uwierają jak w Smokach :roll:
Drugi ma ohydną fryzurę :roll: ale gra nieźle, jak się można było spodziewać.
Hyeri nie jest zła, nie jest też aż tak ruda jak mi się wydawało ;)
Jedyna scena, która mi cuchnie sztucznością to sen w tym samym legowisku :roll: - może dlatego, że pakowanie się pani w łóżko pana i rankiem robienie rabanu o to, że "on jej cośtam" już dziś widziałam w innej dramia :czekam2:
przytulanie bo motor też jakbym pińcet razy widziała ;)

Aragonte - Nie 03 Gru, 2017 23:03

A ja chyba sobie zbiorę jeszcze parę odcinków Two Cops i obejrzę już ciurkiem, jak mi się Black skończy (czyli już w przyszły weekend). BTW w jednym źródełko opisali go już jako "completed" - jakie "completed", przecież będą jeszcze dwa dodatkowe odcinki :nudelkula1_zolta: Ale upewniłam się, przeleciałam wzrokiem 16. odcinek i on zdecydowanie nie jest ostatni, chociaż pewne wątki są - wstępnie - domykane.
Na dwa ostatnie przewiduję wątki supernaturalne, odkrycie tożsamości Blacka, wątek jego i Ha Ram.
BTW sprawdziłam sobie, jak to jest z życiem po przeszczepie serca - nie wiem, na ile byłoby to załatwione dramowo, a na ile życiowo, ale zasadniczo to ktoś po przeszczepie średnio moim zdaniem mógłby pracowac w policji, za duże ryzyko infekcji :wink: Ludzie, owszem, żyją teraz po takich przeszczepach i dwadzieścia parę lat, ale raczej ostrożnie.
Jednak nadal nie wiadomo, czy ten przeszczep był, może to tylko wymysły forumek z Soompi :mysle:

BeeMeR - Pon 04 Gru, 2017 00:13

Odc.3 jest doskonały a odc.4 też bardzo dobry. tj. JJS jest doskonały :oklaski: zarówno jako policjant jak i oszust :szacuneczek: Jak się umie doskonale bić i ani trochę :lol: zachwyconam :cheerleader2:
Hyeri mogłaby częściej przymykać buzię ale generalnie jest ok.

Trzykrotka - Pon 04 Gru, 2017 00:19

BeeMeR napisał/a:
może dlatego, że pakowanie się pani w łóżko pana i rankiem robienie rabanu o to, że "on jej cośtam" już dziś widziałam w innej dramia :czekam2:
przytulanie bo motor też jakbym pińcet razy widziała ;)
\
No o to damska sypialnia na komisariacie była, a ofecer Cha używał jej sobie beztrosko, bo dam i tak żadnych tam nie mieli. Co do motoru, to się zgadzam. Przydłoby się już wymyślić inny pretekst do skinshipu.
Za to zaoty 2 3-4, kiedy już oficer Cha będzie nadziany pączusiem pod nazwą Dołeczek - aj, aj, zobaczysz jakie będą cudne :serce:

Chyba skończyłam RevLove - ostatni odcinek wystarczyło mi przebiec wzroiem bez napisów. Grunt, że June i Hyuk odlatują w siną dal (do Florencji jak mniemam) całując się na pokładzie samolotu, a Jae Hoon patrzy w niebo z uśmiechem. Mamusie szczęśliwej pary uśmiechają się do siebie na lotnisku. Koniec i bomba. TVN ma u mnie dużego minusiora.

Edit: walka kajdankowa była świetna. Choreografia bezbłędnie ustawiona, panowie świetnie ją odegrali.

BeeMeR - Pon 04 Gru, 2017 00:25

Trzykrotka napisał/a:
zaoty 2 3-4, kiedy już oficer Cha będzie nadziany pączusiem pod nazwą Dołeczek - aj, aj, zobaczysz jakie będą cudne
Były cudne - i z mruganiem :flirtuje2:

Trzykrotka napisał/a:
walka kajdankowa była świetna. Choreografia bezbłędnie ustawiona, panowie świetnie ją odegrali.
Ta w magazynie z wiatrakiem i cieniami od skrzydeł też :oklaski: :oklaski: tj. obie ;)
Aragonte - Pon 04 Gru, 2017 01:48

BeeMeR napisał/a:
Odc.3 jest doskonały a odc.4 też bardzo dobry. tj. JJS jest doskonały

To w końcu JJS :mrgreen:

Podejrzałam tę walkę w końcu drugiego odcinka - dobra jest :oklaski:

Admete - Pon 04 Gru, 2017 04:52

Też myślę, że dwa ostatnie odcinki Blacka, to będzie domykanie wątków sepernaturalnych i wątku uczuć 444 do Ha Ram. Two Cops tez pewnie spróbuję, ale z oglądaniem na razie nie będzie łatwo. Czasowo nadal nie jest dobrze. Praca i zdrowie...
BeeMeR - Pon 04 Gru, 2017 07:48

Aragonte napisał/a:
To w końcu JJS
Ano właśnie - on jest wiarygodny (i cudny! :serce2: ) zarówno gdy jest chłodnym policjantem o ciężkiej pięści oraz zerowej umiejętności flirtu jak i jako maksymalnie flirciarski oszust nie umiejący się bić ani trochę, ale za to podpuszczać i kołować przeciwnika jak najbardziej. Skinship policjanta z panią jest dla mnie wprawdzie wymuszony i dramowo oklepany, ale oszusta jest doskonały :lol: W sumie nie tylko sam skinship, ale podejście, uśmiechy, gestykulacja - tj. ja bym oszalała z takim narwanym facetem, Dziennikarka też nie jest wniebowzięta, ale póki co wychodzi to naturalniej (przynajmniej akcja: "udajemy, że się całujemy" :lol: ) - podejrzewam jednak, że się to zmieni w przyszłym tygodniu albo niewiele później ;)


Zeknęłam na RevLove - polecieli - wszystko mi jedno czy na stałe czy na chwilę. Co za marnotrawstwo aktorów, pomysłu, romansu, który mógł być, a nie było - bo kissu w ostatnich 5 min. nie zastąpi budowania wątku przez całą dramę :roll:

Hwayungi - zwiastun
http://www.dramabeans.com...off-in-hwayugi/
Na razie nie jestem powalona, ale dam dramie szansę...

Aragonte - Pon 04 Gru, 2017 08:15

Admete napisał/a:
Też myślę, że dwa ostatnie odcinki Blacka, to będzie domykanie wątków sepernaturalnych i wątku uczuć 444 do Ha Ram.

Z Soompi:
Cytat:
I feel like 007 (Joseoński Kapelutek) wants Black to stay in Moo Gang's body and be happy with Haram. I want this show to friggin Black is Joon already, I can't believe they're waiting to reveal all this next week.

that because 007 watched too many korean dramas just like us

A to całkiem możliwe :wink:
Kumple Blacka twierdzą, że MG odszedł, tj jego dusza - do nieba. Jednak na Soompi są co do tego duże podejrzenia, zwłaszcza że MG miał spore grzeszki na sumieniu, jak się okazuje :mysle:

I Black ze scenariuszem finałowego odcinka (chyba):
https://forums.soompi.com/en/applications/core/interface/imageproxy/imageproxy.php?img=https://i.imgur.com/ay40r7f.jpg&key=b0c218c2049784f7d8f80b599415e3a1a2d3a32cbb5f758bebbe5608aa9a561c

Jeszcze gifek na dobry początek dnia :wink:

W ostatnich odcinkach Black jest dalej w konflikcie z samym sobą i swoimi uczuciami (zwłaszcza po groźbach matki Ha Ram, że doniesie córce, kim on naprawdę jest) i znowu zażądał wezwania Death Squad.

I jeszcze jeden gife (zmodyfikuję posta, nie będę spamować):

Agn - Pon 04 Gru, 2017 10:51

Wiem, że wy już po, ale ja jeszcze doganiam (jako ten żółwik).

Donoszę uprzejmie, że wczoraj zajechałam do połowy finalnego odcinka.
Takie refleksje po krótce - Bo Ra zrywając z Sun Woo wnerwiła mnie tak, że chętnie bym ją w łeb strzeliła. :evil: "Chcę, żebyśmy zerwali, przykro mi." Dobrze, że mu jeszcze "nara" nie rzuciła na odchodne. :evil: Ta dziewucha ma naprawdę więcej szczęścia niż rozumu, że po 6 latach Sun Woo wciąż jest nią zainteresowany. I teraz on ją nauczy troszkę dojrzałości, bo ona dojrzalsza od innych była tylko pod tym względem, że miała więcej lat w dowodzie i się lepiej uczyła. Poza tym zachowania miała jak co głupsza smarkula. Trudno mi lubić tę postać, irytuje mnie. Nie pomaga, że czasem zachowuje się fajnie - przeważa durnota.
Co poza tym? Menopauza Gepardzicy - dobrze się kobieta trzymała, ale i ją w końcu dopadła huśtawka nastrojów. Cała rodzina zachowywała się cudnie. I piękny pomysł na prezent urodzinowy miał dla niej JH (nawiasem - czemu go Okularnik nazywa Jung Palem? To ma jakieś znaczenie? Ksywka?). Tak, w takich momentach go lubię. Rodzinnie się ładnie rozwinął i potrafi być wspaniałym wsparciem. I jako osoba zdziebko romantyczna - owszem, serce mi nieco szybciej zabiło, gdy pędził, by wreszcie powiedzieć DS, co do niej czuje. Jak zwykle nie zdążył. Jak zwykle za długo podejmował decyzję i miętolił kurtkę, zamiast wstać od razu i polecieć. Moooooże miałby szansę. Choć w sumie? Nie wiem. Jego wyznanie zakończone "zadowolony?!" jest denerwujące, ale z drugiej strony zachował się tak, jak pasuje do tej postaci. Ciekawa jestem, co by z tym zrobiła DS, gdyby wyznanie nie skończyło się żartem. Bo chyba ją brało. Aczkolwiek i tak uważam, że facet spóźnił się z tym o ładnych kilka lat i jak w końcu naszła go autorefleksja, to sam stwierdził, że trzeba było być odważniejszym. No i racja. Nie timing, nie wyczucie, tylko kurde ogarnięcie i traktowanie swej wybranki należycie. No i przyznanie się do własnych uczuć.
Emerytura taty dziewczyn i No Eula - się wzruszyłam przy tabliczce, nie powiem. Fajnie, że taką wielką odprawę dostał. Mam nadzieję, że dadzą radę kupić jakieś mieszkanie i nie spędzą reszty życia w tej piwnicy. Wiem, że mieszkali tam kupę lat i już pewnie przyzwyczajeni, ale... nikt nie chce mieszkać w piwnicy. Zresztą w zimie tam potwornie zimno musiało być, zresztą było o tym, że marzną.
Miło, że mama Sun Woo i tata Taeka się spiknęli. Ładnie to wyszło - przyjaźń, wzajemne dbanie o siebie i pomoc i... "Kiedy ze sobą zamieszkamy?" - wyszczerzyłam się do tego jak głupi do sera.
Troszkę miałam problem z przeskokiem czasowym. Bohaterowie rzadziej się spotykali, mniej ganiali do siebie w nocy o północy, by gremialnie opatrzeć koledze nogę, a bardziej zajęła ich praca itp. itd. Cieszę się jednak, że utrzymują ze sobą bliski kontakt i regularnie się spotykają. Ujęcia na paczkę przyjaciół przy piwie albo na podłodze w pokoju Taeka (jak zwykle) są jednymi z moich ulubionych. :serce:
No i oczywiście - oniryczny kissu Taeka i DS - piękny był. Bardzo ładnie nakręcony, śliczny, subtelny i Taek pokazał pewne zdecydowanie. Wprawdzie potem był pewien, że tylko mu się to śniło (w czym utwierdziła go DS), ale i tak - śliczne. Zresztą w dalszych odcinkach wyszło, że wcale mu się nie śniło.
No i kominkowe kissu - piękne! Widzę, że niektórzy faceci lubią całować w niewygodnych pozycjach - Taek zwieszony nad fotelem, JB we wcześniejszych odcikach na randce z Man Ok też zawisł nad stołem. Ale mniejsza - grunt, że wziął się do tego jak należy, a i panna nie oponowała. Ba! W nocy wywijała nogami z radości, zamiast spać. ;)
No i JB i Man Ok - super, że się znów zeszli i straszliwy tatuś zezwolił jej na randki. JB też chyba dzięki niej zajmie się tym, co lubi robić - wreszcie znalazł swoją drogę. Super. :)
A teraz - co tam pisałyście? Poczytam, odpowiem może i zabiorę się za c.d. finalnego odcinka. :)
BeeMeR napisał/a:
btw. właśnie do mnie dotarło, że Taek wystąpił przeciw badukowej etykiecie kiedy się uśmiechnął do DS po wygranej w 9. odc. ;) No cóż pewne odruchy są silniejsze niż nawyki ;)

Zaiste, zrobił to. Ale nie uśmiechał się zwycięsko, tylko do dziewczyny w tłumie, więc mu pewnie wybaczono. ;)
BeeMeR napisał/a:
Już też obiecuję nie spamować :trzyma_kciuki:

Ej!
Aragonte napisał/a:
BTW szkoda, że w angielskich napisach konsekwentnie stosowane są imiona, podczas gdy ciągle lecą honoryfikaty albo ksywki, jak w przypadku "Superglue" (mój przekład :wink: ), bo Black inaczej się do bohaterki nie zwraca (a jak się do niej w końcu zwróci po imieniu, to będzie wydarzenie, że hoho, będzie to miało swoją wagę także na poziomie emocji - ale to dopiero chyba jakoś w 13. odcinku nastąpi, mam wrażenie). Tak przekład "amerykański" psuje styl, niestety :-|

Jak oglądam np. R88 to tam często słyszę "oppa" a czytam imię bohatera. Ale nie wadzi mi to jakoś szczególnie. Wiem, że Koreańczycy nie zwracają się do siebie po imieniu, tylko honoryfikatami i tytułami, ale my - owszem. I jedną z rzeczy, która właśnie utrudnia zapamiętanie imion bohaterów, to właśnie to "oppa", "unni" itp. Imię padnie może raz w dramie, imiona są dla nas obce (to nie jest Jan, Kazik, Gosia), więc wylatuje to z głowy. A ja akurat lubię pamiętać, jak nazywa się bohater dramy, którą oglądam, dlatego nie pluję za bardzo na tę podmiankę.
Trzykrotka napisał/a:
Nasza 23-letnia piątka zebrana razem w pokoju Taeka wygląda bardo ładnie. I Duk Seon i chłopcy są przystojnymi 23-latkami.

Niby tak (JH wyprzystojniał w mundurze i bez tej paskudnej grzywki, Taek też grzywkę troszkę w bok czesze, co mu służy). Ale... DS w krótszych włosach wyglądała prześlicznie. I z jaśniejszą, różowawą szminką. Teraz ma mocniej pomalowane usta, co nieszczególnie mi się podoba. No i dłuższe włosy przy pozostawionej długiej grzywce wyglądają trochę jak doczepione.
Trzykrotka napisał/a:
Po upływie godziny i 15 minut ostatniego odcinka zaczynam beczeć i tak już prawie do końca :serce:

A, czyli mnie też to czeka. No dobrze... *szykuje sobie pudełko z chusteczkami*
BeeMeR napisał/a:
- czemu cała paczka nie świętuje urodzin DS? :mysle:

Bo musieliby też świętować te urodziny z Bo Rą? Nie wiem, czy ktoś poza SW miałby na to ochotę.
Swoją drogą zdaje się, że nie świętowali też urodzin innych. :mysle: Albo po prostu drama tego nie pokazała.
BeeMeR napisał/a:
co roku matka w ten dzień gotowała sama dla niego, a w 1989 zostawiła tylko kasę i chyba dlatego uciekł nad morze :mysle:

Owszem. A i tak to nic nie dało, bo jak wrócił, to usłyszał tylko opierdziel, żeby się wyprowadził do kumpli i nie wracał tak późno. Przykre. Choć to też trochę błąd chowania - dzieciaki ustawicznie spały u kogoś, nie u siebie, to rodzice się nie martwili. W momencie, jak któryś by faktycznie zaginął, to skapnęliby się chyba po kilku dniach. :?
Admete napisał/a:
Patrzcie jak pięknie wygląda aktorka z Money Flower ( królowa z Faith ) w sukni ślubnej:

http://enews.imbc.com/News/RetrieveNewsInfo/221868

Jak się jest tak piękna kobietą, to i w worku na ziemniaki się wygląda jak z żurnala. Śliczna jest. I piękną ma suknię. :)
Aragonte napisał/a:
A co do noble idiocy Taeka - khem, zapewne uczy się od najlepszych (JH :roll: ).

W przypadku JH to nawet nie jest noble idiocy, bo on nie robił NIC.
Trzykrotka napisał/a:
Spłakałam się kiedy zabrzmiała ta pieśń, a potem drugi raz kiedy pani Gepardzica nie chciała za nic dać za wygraną i musieli ją ściągać ze sceny. Ta aktorka jest cudna, już w Wedźmie mi się podobała :oklaski:

Owszem, świetna jest. Zresztą tu mało kto jest słaby aktorsko. :)
Trzykrotka napisał/a:
Po RevLove mam mocne postanowienie, że dla żadnego ulubieńca nie będę się już męczyć.

Ja tylko dla jednego jestem gotowa na takie poświęcenia. Ale też z drugiej strony on mi nie wywinie takiego numeru jak Siwon.
Może wyślij Siwona na szkolenie w tym względzie do Pięknych Oczu? Nawet jeśli drama nie będzie jakaś super-hiper do oglądania dla ciebie jako widza, to przynajmniej odpadnie ci poczucie zażenowania przy seansie.
Trzykrotka napisał/a:
A jak flirtuje, kiedy zmienia się w policjanta nadzianego Dołeczkiem :serduszkate:

Dobra, przyznam się do niewiedzy - kto to jest Dołeczek???
Ok, poniżej jest fotka, ale dalej gościa nie znam. W czym grał?
Trzykrotka napisał/a:
Czy ja dobrze czuję, że to wszystko w ostatecznym rozrachunku bardzo źle się skończy?

Nic nie mówię. Ani słowa. Nie zaglądaj w spoiler, jeśli nie chcesz się, hmm, zaspoilerować.
Spoiler:
Ale jak ma być, skoro cesarz widzi większą sprawę, a zapomina, że ludzie to nie przedmioty, które tylko trzeba przestawić na odpowiednie miejsce wg własnego widzimisię i wszystko będzie grało. I nie, nie zapomną o tym, co przeżyli, bo racja stanu ważniejsza. :(
O pokręconym wątku uczuciowym tu to nawet nie wspomnę - przy takich zawijasach nie miało prawa na happy end.

Aragonte napisał/a:
Hwayungi - zwiastun
http://www.dramabeans.com...off-in-hwayugi/
Na razie nie jestem powalona, ale dam dramie szansę...

Pierwszy teaser jak teaser, ale w drugim już widać szatańskiego Seksownego Ajussiego zostawiającego ślady z piekielnej smoły. :mrgreen: Czekam! :mrgreen:

Edycja: Awwww... przenajśliczniejszy backhug jak dramaland długi i szeroki! :serce: I w ogóle Taek i DS jak już się dogadali, to są razem przesłodcy. :serce2:

Trzykrotka - Pon 04 Gru, 2017 12:01

Ech no, tak właśnie myślałam z tą kobietą króla... Szkoda, że to tak musi być, bo oni jako para mi się podobają, ale od początku jest między nimi sprawa Wei, jak zadra. Na dodatek on - z oczywistych względow - jest potwornie nieufny. To się nie mogło dobrze skończyć :-|

Trailer - co tam Żabul, Ajussi ze smolą na podeszwach :excited:
Aczkolwiek wolę się nie nastawiać :trzyma_kciuki:

Agn napisał/a:


Dobra, przyznam się do niewiedzy - kto to jest Dołeczek???
Ok, poniżej jest fotka, ale dalej gościa nie znam. W czym grał?

Grał w Dostawcach - Strongest Deliveryman. Pierwsza drama naszego Sun Woo, czyli KGP w roli głównej, a skradł mu ją Dołeczek. To bardzo dobry aktor, podobno ma za sobą lata pracy w teatrze. Teraz zestawili go z JJS - to o czymś świadczy.

Edit: prawda, że śliczny backhug Taek wykonał? :serce: Pokomentuję ich z domku, bo ja z doskoku...

Aragonte - Pon 04 Gru, 2017 12:22

Agn napisał/a:
Edycja: Awwww... przenajśliczniejszy backhug jak dramaland długi i szeroki! :serce: I w ogóle Taek i DS jak już się dogadali, to są razem przesłodcy. :serce2:

A Taek bardzo dobrze całuje :wink: Nadal nie mogę dojść, gdzie ten badukowy nerd tego się tak nauczył :wink:

Agn - Pon 04 Gru, 2017 12:35

Na pewno oglądał z kolegami dużo filmów dla dorosłych w ramach szkolenia. :P I może na tych randkach w ciemno. Wiesz, nerd nerdem, ale to młody mężczyzna, próbować na pewno chciał. :)
Albo wrodzony talent, jak do baduka. ;)
Trzykrotka napisał/a:
Edit: prawda, że śliczny backhug Taek wykonał?

Piękny! Aż mi się cieplej zrobiło, jak ich tak stulonych zobaczyłam. :serce:

Trzykrotka - Pon 04 Gru, 2017 12:36

Aragonte napisał/a:

A Taek bardzo dobrze całuje :wink: Nadal nie mogę dojść, gdzie ten badukowy nerd tego się tak nauczył :wink:

Aragonte :mrgreen: Na pewno jest to zawarte w podręczniku "jak zostać mistrzem baduka" - całowanie obowiązkowe. I to na mistrzowskim poziomie :serce:

Na randkach to wątpię, skoro się nawet do panien szczególnie nie odzywał.

Agn - Pon 04 Gru, 2017 12:49

Trzykrotka napisał/a:
Na randkach to wątpię, skoro się nawet do panien szczególnie nie odzywał.

Nie odzywał, bo nie miał czasu na gadanie? ;)
A poważnie - całowanie to w sumie naturalna sprawa, ludzie robią to od wieków i zawsze uczą się od początku. Poszedł za instynktem i wyszło jak z obrazka. :serduszkate:

Edycja: Bo Ra bierze ślub i ryczy, bo właśnie zauważyła, że kupiła ojcu za duże budy. Ech... nie mogła sprawdzić butów ojca by kupić dobry rozmiar? :roll:
Że ona beczy to mnie nie rusza, ale jak zobaczyłam twarz ojca, to rozbeczałam się jak dziecko. :cry2: I nawet nie mam PMS, by na niego zrzucić winę. :cry2:
Deok Sun płacze, aż jej tusz spływa.
Porucznik Kim się spóźnił. ;)
Okularnik upomina publicznie Gepardzicę, by się uciszyła. :rotfl:

Aragonte - Pon 04 Gru, 2017 13:06

Agn napisał/a:
Edycja: Bo Ra bierze ślub i ryczy, bo właśnie zauważyła, że kupiła ojcu za duże budy.

To nie o zły rozmiar chodziło, tylko o emocje IMHO :wink: Oni oboje mieli problem z wyrażeniem tego, co czują do siebie.

Trzykrotka napisał/a:
Aragonte :mrgreen: Na pewno jest to zawarte w podręczniku "jak zostać mistrzem baduka" - całowanie obowiązkowe. I to na mistrzowskim poziomie :serce:

Wiesz, są też podręczniki do nauki całowania - jeśli czytasz moją relację z Blacka, to miałaś okazję ją zobaczyć na jakimś gifie :wink:

Trzykrotka napisał/a:
Na randkach to wątpię, skoro się nawet do panien szczególnie nie odzywał.

Też wątpię - gdyby odstawiał na nich takie kissy, jak ten w hotelu, to pewnie coś z tych randek by wyszło, może nawet kolacja ze śniadaniem :wink:

Agn - Pon 04 Gru, 2017 13:10

Dla mnie ujęcie na buty świadczy o tym, że zobaczyła, że nie kupiła dobrego rozmiaru. Zresztą to było dłuuugie i wymowne ujęcie, nawet powtórzone.

Ale jest już po ślubie, Bo Ra dała ojcu jakaś kartkę, a potem odjechali... Taek prowadzi!? Oni wiedzą, co robią?!

Aragonte - Pon 04 Gru, 2017 13:15

Agn napisał/a:
Taek prowadzi!? Oni wiedzą, co robią?!

Też się nad tym zastanawiałam :mrgreen:

Z tymi butami to było dla mnie tak: zauważyła, że kupiła zły rozmiar i że ojciec utwierdzał ją w przekonaniu, że rozmiar był dobry, z uwagi na miłość do niej - i to ją wtedy tak rozjechało.

Trzykrotka - Pon 04 Gru, 2017 13:23

Ja też interpretuję jak Aragonte. Kiedyś koszulę mu kupiła - ta z kolei była o wiele za mała. Moim zdaniem to symbol tego, że oni się bardzo kochają, ale nie potrafią tego wyrazić, ani jedno, ani drugie. Piszą do siebie listy - tylko tak sie siebie nie wstydzą.
Agn - Pon 04 Gru, 2017 13:36

Mniejsza. I tak nie przepadam za Bo Rą, za dużo się darła (swoją szosą - oszukałyście mnie! :foch2: nigdy nie oberwała w łeb za swoje wrzaski i bicie siostry!) i biła ludzi i nie wpadła sama na pomysł, że to chamskie.
No, zakończyłam. Spłakałam się należycie. Strasznie mi było smutno, jak rodziny się powyprowadzały, a potem dzielnica tylko niszczała. Aż przykro patrzeć. :(
A, trochę mi brakuje jednej sceny - tej, w której DS i Taek mówią, że są parą. Bo była tylko ta, w której zaprzeczyli (co mnie zasmuciło ze względu na Taeka). Chciałabym zobaczyć reakcję rodziny.
No ale... powiem wam... z wielką przyjemnością zobaczyłabym Reply 1988 II, gdyby powstało. Z chęcią bym obserwowała dalsze losy bohaterów. :)

Aragonte - Pon 04 Gru, 2017 15:32

Trzykrotka napisał/a:
Ja też interpretuję jak Aragonte. Kiedyś koszulę mu kupiła - ta z kolei była o wiele za mała. Moim zdaniem to symbol tego, że oni się bardzo kochają, ale nie potrafią tego wyrazić, ani jedno, ani drugie. Piszą do siebie listy - tylko tak sie siebie nie wstydzą.

Ano wlaśnie. Tę koszulę też nosił i upierał się, że jest dobra, choć pękała w szwach.
W tych listach napisali w sumie to wprost, jeśli dobrze pamiętam - że się bardzo kochają, tylko nie potrafią tego wyrazić.

Agn napisał/a:
A, trochę mi brakuje jednej sceny - tej, w której DS i Taek mówią, że są parą. Bo była tylko ta, w której zaprzeczyli (co mnie zasmuciło ze względu na Taeka). Chciałabym zobaczyć reakcję rodziny.

Też mi brakuje - Taek chciał, żeby ich związek był oficjalnie ogłoszony. A niby te odcinki takie długaśne (i niektórzy z pewnego polskiego forum przewijali je ze znudzeniem, bo nic się nie działo :-P ). No, ale przynajmniej była rozmowa w samochodzie, kissu i piękne hugi na parkingu :serduszkate:

Agn napisał/a:
No ale... powiem wam... z wielką przyjemnością zobaczyłabym Reply 1988 II, gdyby powstało. Z chęcią bym obserwowała dalsze losy bohaterów. :)

Też bym chciała :)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group