To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Kraina konfucjanizmem płynąca, czyli dramaland - odcinek 7

Admete - Pon 12 Paź, 2015 19:02

Cytat:
Poczekaj, bo ja pod hasłem "doktorek" rozumiem: "doktorek Han", nie "Hae Sung".


A po co miałabym pisać o doktorze Hanie? ;)

BeeMeR napisał/a:
estem cholernie ciekawa jaką oglądalność będzie miała ta drama


To jest serial kablówki, więc nie patrzą tak bardzo na oglądalność. Na szczęście ja nie jestem jakąś zachodnią, wymuskaną panną z drambeans ani też wydelikaconą koreańską niunią i oglądać będę ;) Jakbym lepiej pisała po angielsku, to bym im napisała, co myślę o takim podejściu do aktorów i produkcji serialowo-telewizyjnej. Od jakiegoś czasu nie czytam żadnych recapów, żadnych komentarzy. Co najwyżej prześledzę jakiś wątek po to, żeby znaleźć zapowiedź odcinka czy jakiś ciekawy filmik, zdjęcie. Ględzenie zabija mi przyjemność z własnego odbioru seriali.

Agn - Pon 12 Paź, 2015 19:05

Bo piszesz o bohaterach do odstrzału... Poza tym ja o nim pisałam, zawsze mogłaś i ty. ;)

Trzykrooootkooooo! Jak tam 16tka Duszyczki? Bo ja tu 15tkę przerabiam (śmierć Duszki była okropna - wypadek z poprawką na Eun Hee tak samo). I tak sobie myślę, czy będę mogła niedługo finiszować (bez twoich napisów nie chcę!).

Agn - Pon 12 Paź, 2015 20:04

No i 15tka obejrzana. Jak rany, świetna scena, w której demon wyszedł z sierżanta Choi. Póki co drama nie powiedziała, że bez demona był jakimś złym człowiekiem. Okej, wiem, szamanka mówiła, że demony wchodzą w ludzi ze skłonnościami do zła, ale może sierżant lubił bestialsko zabijać muchy. Sama nie wiem. W każdym razie obudzony, ludzki sierżant Choi sprawił, że poczułam nieziemską ulgę, że już żadne cholerstwo w nim nie siedzi i cokolwiek teraz będzie robił, to on sam o tym zdecyduje.
I zdecydował.

Demon mnie zastanawia - wygląda, jakby uciekł, a nie został wysłany w pi... ten, no, w kosmos.
To co? Teraz tylko odesłać Duszkę w zaświaty, uporządkować sprawy, ewentualnie skonsumować związek Myszkowo-Szefowski i żegnam dramę. :)

Agn - Pon 12 Paź, 2015 20:14

BeeMeR napisał/a:
LSH jednak zagra w N-Hero:
http://www.dramabeans.com...ghborhood-hero/

Nie wierzę, że to piszę, ale - wygląda interesująco. :mrgreen:

Admete - Pon 12 Paź, 2015 21:03

Czekam na napisy do ostatniego odcinka 37.5 No Namida. Jak obejrzę całość, to wam przedstawię ostateczne wrażenia, ale nadal mi się podoba. I znalazłam sobie kolejny japoński film - alternatywną historię Japonii, w której bibliotekarze muszą walczyć o wolność słowa.
http://asianwiki.com/Libr...ook_Of_Memories

Aragonte - Pon 12 Paź, 2015 21:15

Agn napisał/a:
No i 15tka obejrzana. Jak rany, świetna scena, w której demon wyszedł z sierżanta Choi. Póki co drama nie powiedziała, że bez demona był jakimś złym człowiekiem. Okej, wiem, szamanka mówiła, że demony wchodzą w ludzi ze skłonnościami do zła, ale może sierżant lubił bestialsko zabijać muchy. Sama nie wiem. W każdym razie obudzony, ludzki sierżant Choi sprawił, że poczułam nieziemską ulgę, że już żadne cholerstwo w nim nie siedzi i cokolwiek teraz będzie robił, to on sam o tym zdecyduje.

Agn, a jakie miałaś wrażenie, jeśli chodzi o opętanie przez tego demona? Bo ja miałam wrażenie, że nie miał cały czas władzy nad ciałem sierżanta, że tamten od czasu do czasu się budził - było tak na moje oko przed wypadkiem Eun Hee (bo to był wypadek), dopiero potem demon przejął władzę nad sierżantem Choi ostatecznie.

Agn - Pon 12 Paź, 2015 22:39

Aragonte napisał/a:
Agn, a jakie miałaś wrażenie, jeśli chodzi o opętanie przez tego demona? Bo ja miałam wrażenie, że nie miał cały czas władzy nad ciałem sierżanta, że tamten od czasu do czasu się budził - było tak na moje oko przed wypadkiem Eun Hee (bo to był wypadek), dopiero potem demon przejął władzę nad sierżantem Choi ostatecznie.

Wypadek to oczywistość - to było widać. Szok - potrącił kogoś, wybiega z samochodu... i w tym momencie demon przejmuje nad nim władzę i sierżant Choi spokojnie siada do samochodu i jeszcze raz przejeżdża po nogach nieprzytomnej Eun Hee.
Generalnie moim zdaniem nie od parady po wyrzuceniu z ciała demona przypomniał sobie wszystkie ludzkie chwile. Myślę, że wtedy był sobą.
Nadal nie wiem, dlaczego ożenił się z Eun Hee. I czy ożenił się on czy demon.
Swoją szosą piękne było jak się demon-sierżant rzucił do ataku, a Szamanka w niego strzeliła czerwoną fasolą i jak go to zatrzymało. Super. :)

Trzykrotka - Pon 12 Paź, 2015 22:48

Duszkę właśnie sprawdziłam pod kątem błędów - wyślę napisy jeszcze dziś.

Yeees! Robota skończona!
Faktycznie macie rację - ewidentnie sierżant momentami wyzierał spod demona. Widać to w bardzo drobnych momentach, ale widać. No i skoro czerwona fasola rzucona przez Szamankę zraniła go w pierś, to przecież wczesniej wziął ją w rękę bez szwanku (w mieszkaniu Bong).
Swoją drogą, podobał mi się demon - to znaczy pomysł na zrobienie demona - dość odrażający i dość przerażający, a nie groteskowy.

BeeMeR napisał/a:
LSH jednak zagra w N-Hero:
http://www.dramabeans.com...ghborhood-hero/

:banan: Kolejny powód do obejrzenia dramy! Jak fajnie wygląda, kompletne przeciwieństwo i Gwi i wymuskanego dyrektora z King of High School i stolarza Kima też nie przypomina.

Admete, przybij piątkę :kwiatki_wyciaga: Podpisuję się w pełni pod tym, co napisałaś o takim podejściu do dram i aktorów.

BeeMeR - Pon 12 Paź, 2015 23:00

Admete napisał/a:
To jest serial kablówki, więc nie patrzą tak bardzo na oglądalność.
Acha, no tak.

Ja po AGD 19 - wrażenia jutro, bo finał czeka ;)

Aragonte - Pon 12 Paź, 2015 23:19

Ciekawa jestem twoich wrażeń z finału AGD :)
Ja uczucia mam ogółem mieszane, ale dramę jako taką i tak bardzo polubiłam.
W avku masz urocze serduszko :mrgreen:

Trzykrotka napisał/a:
Duszkę właśnie sprawdziłam pod kątem błędów - wyślę napisy jeszcze dziś.

Yeees! Robota skończona!

Gratulacje! :oklaski: :oklaski:
To co następne? :flirtuje1:

Oglądam Drogę wojownika z Jang Dong Gunem. Nastawiałam się na totalny odmóżdżacz, a ogląda mi się (mam za sobą pół godzinki) nadspodziewanie fajnie, takie baśniowe to jest, chociaż to miszmasz wschodnio-zachodni, z westernową scenerią w tle.
Aha, i w czasie kręcenia tego filmu JDG nie miał powodu, żeby się wstydzić występów topless, tyle wam powiem :wink:

BeeMeR - Pon 12 Paź, 2015 23:34

Aragonte napisał/a:
Ja uczucia mam ogółem mieszane,
Ja tak mam z całą dramą, ale ogólnie na plus :mrgreen:

Aragonte napisał/a:
w czasie kręcenia tego filmu JDG nie miał powodu, żeby się wstydzić występów topless, tyle wam powiem :wink:
jakieś okazanie? :flirtuje1:
Aragonte - Pon 12 Paź, 2015 23:49

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Ja uczucia mam ogółem mieszane,
Ja tak mam z całą dramą, ale ogólnie na plus :mrgreen:

Ja też, dlatego napisałam "ogółem" - tzn. część wątków lubię, część nie bardzo, no i najchętniej bym skróciła dramę o parę odcinków (jak zwykle).

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
w czasie kręcenia tego filmu JDG nie miał powodu, żeby się wstydzić występów topless, tyle wam powiem :wink:
jakieś okazanie? :flirtuje1:

No proszę, okazań się zachciało :-P
No dobra, w końcu już po 22.00, ale wrzucę w spoiler :wink:
Spoiler:


Oglądam dalej. Nie jest to na pewno najmądrzejszy film, ale co tam, bawię się dobrze. W sumie to trochę taka konwencja, jak "Gwiezdny pył", tylko że fantasy jest na razie mało :wink:

Trzykrotka - Pon 12 Paź, 2015 23:56

Oj, to ja chyba sobie tę Drogę zapuszczę :serduszkate:

Duszka 16 poszła mailem. Teraz AGD :banan: póki faza trwa.

Aragonte - Wto 13 Paź, 2015 00:10

Trzykrotka napisał/a:
Oj, to ja chyba sobie tę Drogę zapuszczę :serduszkate:

Przez porównanie z Gwiezdnym pyłem? Nie no, jest na wyrost :wink: On jest zdecydowanie baśniowy, a tu jest solidna mieszanka stylów i na moje oko gra konwencjami. Nic specjalnie oryginalnego, ale dla rozrywki można obejrzeć.

Admete - Wto 13 Paź, 2015 05:37

Trzykrotka napisał/a:
Admete, przybij piątkę :kwiatki_wyciaga: Podpisuję się w pełni pod tym, co napisałaś o takim podejściu do dram i aktorów.


Przybijam :) Telewizja OCN lubi trochę szokować. Stąd może ich odwaga w zatrudnieniu PSH.

BeeMeR - Wto 13 Paź, 2015 08:08

Trzykrotka napisał/a:
skoro czerwona fasola rzucona przez Szamankę zraniła go w pierś, to przecież wczesniej wziął ją w rękę bez szwanku (w mieszkaniu Bong).
Ale miał ciało policjanta jako tarczę. Potem jako demon nie miał nic na osłonę.

Co do notowań N-Hero to zastanawiałam się, czy to będzie tak, że każdy będzie cichcem oglądał i nadawał scena po scenie jakie okropne (jak np. przy Shahrukhu bywało) - ale jeśli to kablówka to faktycznie notowania idą inaczej.

Trzykrotka napisał/a:
Teraz AGD :banan: póki faza trwa.
Oglądaj i komentuj :kwiatek: I przede wszystkim baw się dobrze :mrgreen:
Ja chyba przeplotę sobie jakimś segukiem a potem dopiero Coffee Prince :kwiatek:

Ja wczoraj padłam z początku 20. odc., więc najpierw o AGD 19

Bardzo mi się podoba zaznaczanie 1/3 ruchomości przez Roka :rotfl:
Oraz formowanie nowego F4 - ale i tak rządzi F44 :szacuneczek: .
Strasznie dużo pleple ale to wiadomo.
Jestem za mało koreańska by zrozumieć problem pójścia do klubu nocnego na wieczór panieński (zwłaszcza do pokoju z dobrym jedzeniem i piciem a nie dyskoteki z napalonymi facetami) - oczywiście dopóki nie pokazano czterech przystojniaków co to mieli paniom umilić czas ;) Teraz doskonale rozumiem czemu panowie puszczali parę uszami ;)
Ładny kissu był - bodaj czy nie najładniejszy w tej dramie :serduszkate:




BeeMeR - Wto 13 Paź, 2015 10:23

AGD 20

Jeszcze więcej pleple :roll:
Mecz bejsbola mi się podobał
zupełnie niepotrzebny jest watek starczowzroczności Yoona :roll:
Już przynajmniej wiadomo czemu nie skończyła studiów - na kija jej studia jak się hajtają i z marszu starają o dziecko - zaraz zostanie z nim w domu ;)
Ok, wiem, że niby pokazano jak się realizuje szyjąc kapelusze, jasne, jasne.
Z kolei nudny jak flaki wątek Sery spotkał sympatyczne zamknięcie - wiedziałam, że pierwsi wtopią z dzieckiem właśnie oni :mrgreen:
Na koniec znów robią z nauczycielki idiotkę co to sama nie wie czego chce :zalamka: - z jednej strony spławia oświadczyny i propozycje zamieszkania razem od ukochanego mężczyzny, z drugiej narzeka, że nie są parą :frustracja:
Naprawdę miałam nadzieję, że ta postać dojrzeje trochę bardziej, ale skłaniam się ku zdaniu Trzykrotki, że jej podlotkowatość i niedojrzałość jest wkurzająca. Do Jinowi się podoba czy wydaje urocza, ale na własny użytek ufam, że jednak jeszcze trochę zmądrzeje. :trzyma_kciuki:
adopcja Roka i żony jak najbardziej ok, acz podejrzewam że pełni głównie funkcję społeczną. Bardziej życiowo by było gdyby się faktycznie rozeszli, bo ona już była przemęczona podejrzeniami.
Wszystko jednak skąpane w obligatoryjnej u tej pani tonie lukru ;)
Generalnie mi się podobało - najbardziej wątek chłopięco-męskiej przyjaźni czterech panów. :hug_grupowy:

Aragonte - Wto 13 Paź, 2015 10:37

BeeMeR napisał/a:
Bardzo mi się podoba zaznaczanie 1/3 ruchomości przez Roka :rotfl:
Oraz formowanie nowego F4 - ale i tak rządzi F44 :szacuneczek: .
Strasznie dużo pleple ale to wiadomo.

No pleple dużo - widać, że tak naprawdę drama mogła się skończyć już parę odcinków wcześniej, bo materiału fabularnego już niewiele zostało :roll: Dlatego nie mam pretensji do Nauczycielki za głupie zawijasy w jej wątku/charakterze, bo traktuję to jak zapchajdziury scenarzystki :roll:
Dzielenie majątku przez Roka i żonę było fajne :D
Tworzenie się nowej czwórki przyjaciół jest sympatyczne, ale też wolę starą gromadkę F44 :mrgreen: Bardzo lubię tę czwórkę bohaterów jako całość właśnie :serce:

BeeMeR napisał/a:
Ładny kissu był - bodaj czy nie najładniejszy w tej dramie :serduszkate:

Ten z przyparciem Yi Soo do szyby przez zazdrosnego Do Jina? Bardzo ładny, juz o nim wcześniej napomykałam :serduszkate:
I po tym kissu to może i do czegoś więcej potem doszło, jeśli muzyka w samochodzie była znowu taka, eee, inspirująca :mrgreen: chociaż może znowu mieli problem z windą hotelową albo czymś w tym rodzaju :wink:

Obejrzałam w nocy Drogę wojownika - końcówkę z bananem :mrgreen:
Może więcej napiszę później.

Agn - Wto 13 Paź, 2015 10:55

Cytat:

Duszkę właśnie sprawdziłam pod kątem błędów - wyślę napisy jeszcze dziś.

Yeees! Robota skończona!

:banan: YESSS!!!!!! No to dziś obejrzę wielki finał. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Faktycznie macie rację - ewidentnie sierżant momentami wyzierał spod demona. Widać to w bardzo drobnych momentach, ale widać. No i skoro czerwona fasola rzucona przez Szamankę zraniła go w pierś, to przecież wczesniej wziął ją w rękę bez szwanku (w mieszkaniu Bong).

Ano właśnie. Przykre jest dla mnie, że odpowie za zbrodnie demona. :(
(Wiem, bo czytnęłam spoilery od was, acz dziwne to, bo wygląda na to, że zginął.)
Trzykrotka napisał/a:
Podpisuję się w pełni pod tym, co napisałaś o takim podejściu do dram i aktorów.

Panienki z DB postanowiły nie oglądać, bo nie? (Przyznaję, że też nie czytam, nawet recapów, bo jak już im się coś choćby lekko nie spodoba, to jadą po tym jak po łysej kobyle, a mnie to drażni. :roll: )
Aragonte napisał/a:
Aha, i w czasie kręcenia tego filmu JDG nie miał powodu, żeby się wstydzić występów topless, tyle wam powiem

Widać wpływ siłki? ;)
Aragonte napisał/a:
No proszę, okazań się zachciało

Zdziwiona Aragonte. :P Pierwszy dzień w wątku? ;)
Aragonte napisał/a:
Przez porównanie z Gwiezdnym pyłem?

Z pewnością. Zdjęcie topless nie miało z tym nic wspólnego. :lol:
BeeMeR napisał/a:
Potem jako demon nie miał nic na osłonę.

Kiedy oberwał fasolkami, to siedział jeszcze w ciele sierżanta.

Pochwalę się, że miałam sen. Uwaga - jeśli na żywo oglądasz dramy i we śnie TEŻ, to wiedz, że coś się dzieje. :thud:
Otóż śniło mi się, że oglądam dramę (i jak to we śnie - byłam widzem, a jednocześnie jakby uczestnikiem dramy - nic nie robiłam, ale mogłam sobie oglądać wydarzenia z bardzo bliska). W dramie występował Księciuniu, nie wiem, czemu, pewnie Junki, CSW i LMH byli bardzo zajęci, podesłali Księciunia i uznali, że nie zauważę różnicy. :foch2:
W każdym razie drama była iście dramalandowa. Śniło mi się zatem, że jest sobie kobitka, która straciła pamięć (no mówiłam, że dramalandowa!!!) i jest w jakiejś knajpie z gronem przyjaciół i ktoś jej mówi, że zna kogoś, kto jej pomoże ustalić jej tożsamość i później ona jest w tym samym barze, ale z policjantem (nie wiem, gdzie się podziali przyjaciele, ale tym policjantem, ku mej zgrozie, był Księciuniu - oczywiście zgrozie teraz, bo we śnie mi to nie wadziło), on jej mówi, że jej pomoże. Potem mówi, że jest jej mężem i razem usiłują wyśledzić, kim w ogóle jest ta pani (WTF?!). Pamiętam, że pani nosiła obrączkę z jakimś dziwnym wzorem, ale już nie wiem, co to za wzór, we śnie miał jakieś znaczenie (nie pomnę już jakie, cholera).
Tak się zastanawiam, że jak by tak ogarnąć ten temat, to byłby hit. :lol:

Aragonte - Wto 13 Paź, 2015 11:25

Agn, no to okrutne ze strony naszych ulubieńców, że wysłali ci taką podróbę jak Księciunio :lol:

Zapomniałam wspomnieć, że zerknęłam sobie wczoraj na Six Flying Dragons.
Jak miło było znowu zobaczyć KMM :-D Obejrzałam scenkę z teraźniejszości i parę fragmentów z reminiscencji - mam nadzieję, że szybko wrócą do bieżącej akcji.
I chyba sobie przeczytam coś o scenariuszu albo wręcz o tym momencie historii Korei, żeby lepiej się orientować, kto jest kim.

Trzykrotka - Wto 13 Paź, 2015 11:47

Aragonte napisał/a:

I chyba sobie przeczytam coś o scenariuszu albo wręcz o tym momencie historii Korei, żeby lepiej się orientować, kto jest kim.

Na db, co by nie mówić o uczestnikach komentujących, że PSH śmiał pokazać się ludziom na oczy, a nie popełnić odkupieńcze sepuku :roll: , przy streszczeniu 1 odcinka Dragons jest bardzo jasne omówienie kto jest kim. Podobno scenarzyści lekko sobie poszaleli z prawdziwą historią, stąd o tym piszę :kwiatek:

Co do komentarzy do NH i PSH, to cieszę się, że wyrosłam z czasów, kiedy mnie takie rzeczy bolały. Po prostu - ludzie głupie są jak tapeta w motylki. Zabawne, że tak chętnie zwłaszcza rozdają oceny za moralność.

Agn :thud: jestem zdania, że w twoim nie jest wielka moc potencjalnego blockbustera. Już sie zastanawiam nad obsadą :mysle: Proponuję na poczatek zastąpić Księciunia :obrzydzenie: Kim Bumem, żeby w gronie F4 zostalo :serduszkate:

Aragonte - Wto 13 Paź, 2015 11:56

W Six Flying Dragons gra PSH? Który PSH? :mysle:
BeeMeR - Wto 13 Paź, 2015 12:30

Aragonte napisał/a:
Ten z przyparciem Yi Soo do szyby przez zazdrosnego Do Jina? Bardzo ładny, juz o nim wcześniej napomykałam :serduszkate:
I po tym kissu to może i do czegoś więcej potem doszło, jeśli muzyka w samochodzie była znowu taka, eee, inspirująca :mrgreen: chociaż może znowu mieli problem z windą hotelową albo czymś w tym rodzaju :wink:
Dokładnie ten. Też optuję za tym, że to wtedy DJ nie pozwolił jej pójść do domu (jak by mnie facet tak pocałował, to tez bym mu nie pozwoliła się zostawić ;) ) - w końcu dogodnie byli w hotelu ;)

Agn napisał/a:
Panienki z DB postanowiły nie oglądać, bo nie?
Nie "panienki" główne, one starają się pisać o sprawie neutralnie tj. nie udają że oskarżenia nie było, - to w komentarzach kipi nienawiść i ocena moralna - nie czytam takich komentarzy.

Aragonte napisał/a:
W Six Flying Dragons gra PSH?
Nie - tylko taki skrót myślowy wyszedł Trzykrotce ;)
Trzykrotka - Wto 13 Paź, 2015 12:37

Aragonte napisał/a:
W Six Flying Dragons gra PSH? Który PSH? :mysle:


Nie, nie, mało widoczne NH w moim poście :wink: oznacza Neighborhood Hero, dramę z PSH i niedawnym naszym Gwi którą od jakiegoś czasu zapowiadają jako powrót PSH do telewizji po aferze z oskarżeniem go o gwałt.

Aragonte - Wto 13 Paź, 2015 12:38

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Ten z przyparciem Yi Soo do szyby przez zazdrosnego Do Jina? Bardzo ładny, juz o nim wcześniej napomykałam :serduszkate:
I po tym kissu to może i do czegoś więcej potem doszło, jeśli muzyka w samochodzie była znowu taka, eee, inspirująca :mrgreen: chociaż może znowu mieli problem z windą hotelową albo czymś w tym rodzaju :wink:
Dokładnie ten. Też optuję za tym, że to wtedy DJ nie pozwolił jej pójść do domu (jak by mnie facet tak pocałował, to tez bym mu nie pozwoliła się zostawić ;) ) - w końcu dogodnie byli w hotelu ;)

Zakładam też, że Yi Soo miała tym razem (w końcu nosiła elegancką sukienkę) bardziej wyrafinowaną bieliznę niż komplet w kotki, więc ta przeszkoda mentalna odpadała :wink:

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
W Six Flying Dragons gra PSH?
Nie - tylko taki skrót myślowy wyszedł Trzykrotce ;)

Wolałam się upewnić, bo a nuż czegoś nie wiem :wink:
Poza Psem na Baby rozpoznałam jeszcze jedną znajomą mgliście twarz (z tych młodszych), poszperałam i wyszło, że to aktor znany mi z Iljimae, grał syna myśliwego.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group