Fantastyka - Babylon 5
Admete - Wto 06 Gru, 2011 07:27
Ja przy dzieciach nigdy niczego nie oglądałam i nadal nie oglądam. Może jak będą całkiem duże. Na razie zawsze mogą coś wymyślić, doskonale cię więc rozumiem. Poza tym lubię się z nimi bawić. Pewnie, że lepiej po kawałku niż wcale, tym bardziej, że ewidentnie cię wciągnęło Też rozumiem G'Kara
Aragonte - Wto 06 Gru, 2011 08:23
| Admete napisał/a: | | 18 jest poświęcony watkowi franklina, 19 jest chyba jedynym wypełniaczem w tej serii, a 20 uwielbiam. Ponury i z mocą. A potem to już dwa ostatnie tej serii. Z genialnym tekstem G'Kara na samym końcu. |
Ale dziewiętnastka też ma swoje momenty chociaż na pewno nie jest nimi wątek Zarga
BeeMeR - Wto 06 Gru, 2011 15:45
| Admete napisał/a: | | a przy dzieciach nigdy niczego nie oglądałam i nadal nie oglądam. | Ja też tylko jak śpi. Wcześniej oglądałam jeszcze przy karmieniu, ale od dłuższego czasu skubaniec odwraca głowę i chciałby oglądać ze mną, a to jeszcze długo zanim obejrzymy razem pierwszą bajkę i na pewno nie będzie to B5
A poza tym nie tylko książki mają mój szacunek - Mały Ludzik też - i lubię patrzeć jak się bawi, kombinuje
edit:
Adaś to ma wyczucie - obudził się może z 30 sekund po tym jak skończyłam drugą część War Without End
wrażenia później - teraz idziemy na spacer - a ja sobie przemyślę to i owo
edit2:
3x16-17 War Without End
- spoilery! (tak na wszelki wypadek
- nie lubię cofania w czasie, nie znoszę zamiany miejsc typu 13lat i 30lat , poprzedni odcinek z wizytą na Babylon 4 mnie nie urzekł i teraz tez sobie pomyślałam "olaboga", jednakowoż dość szybko odcinek mi się spodobał: jest konsekwentny, dobrze wyważony z przypominajkami i nowościami.
Bardzo mi się podobała reakcja Sheridana odkrywającego, że to on porwie B4
oraz cesarz - Londo mi się podoba, acz coś go wyraźnie zżera - no i udało się dotrzymać dotychczasowych przepowiedni - z duszeniem, byciem imperatorem, pięknie pasującą do poprzedniego odcinka.
Z tym " ty masz przeznaczenie" to już poprzednio brzmiało mi pompatycznie - ale teraz nietrudno było domyśleć się jakie
Ciekawe, czemu nie przekazał Minbarim, skoro tyle ich nauczył, żeby nie latali z otwartymi lukami armatnimi, to by nie było wojny z ludźmi
A no i w tym odcinku bardziej niż kiedykolwiek Minbari kojarzyli mi się z Elfami - pewnie przez te rozmowy o Tolkienie
Admete - Wto 06 Gru, 2011 16:16
Za dużo byś chciała, może przekazał, ale na przestrzeni 1000 lat się zagubiło Londo i owszem jest podżerany ociupinke Albo wysysany W każdym razie ma towarzystwo nieustannie, chyba że się upije Takie to słowiańskie, upić się, żeby się od nadzoru uwolnić Kocham Babylon 5 właśnie za konsekwencję w fabule. Jasne, że czasem musieli kombinować, ale trzeba im uczciwie przyznać, że naprawdę się starali i to widać w scenariuszu. Zresztą 3 serię napisał w całości Straczyński ( takie mam wrażenie ). Słowa Straczyńskiego na temat pisania scenariusza:
" I've just started writing "War Without End, Part One," #316, the first part of the two episodes that bring Sinclair to Babylon 5, which we'll shoot sometime after the first of the year. It's been touch and go, but we've finally been able to schedule all of the guest cast members from "Babylon Squared" for this one, which is the flip side of that episode. It's probably going to be the most expensive show we've done yet, due to the hideous production requirements for this one. It's also the one I'm most nervous about writing, even more than "Fall of Night," because an awful lot happens here, and it has to be done just right. It's going to be probably the toughest writing job of the series to date. "
I jeszcze: "Peter Jurasik called to say he didn't know what I'm smoking these days, but to please send ten pounds of it to his house at *once*. "
BeeMeR - Wto 06 Gru, 2011 16:50
| Admete napisał/a: | | "Peter Jurasik called to say he didn't know what I'm smoking these days, but to please send ten pounds of it to his house at *once*. " | no i to najwyższy wyraz uznania
Moja też jest pod wrażeniem jak to wszystko trzymało się kupy - no może z maleńkimi wyjątkami, ale dopuszczam wyjaśnienie w przyszłości
nawiasem tam jeszcze takie małe nawiązanie do trójcy (świętej? ) było.
No i ciekawe że Minbari najpierw zrobili Sinclair'owi pranie mózgu, potem zrobili kapitanem B5, jeszcze potem przyjęli na swoja planetę i nauczyli wszystkiego o sobie, a przedtem on ich nauczał
3x18 - Walkabout"Nie wszystek umrę" jak się okazuje
No i nareszcie wiemy, że Ce ie mają też słabość - w końcu nie ma rzeczy/istot doskonałych
Admete - Wto 06 Gru, 2011 18:01
| Cytat: | | No i ciekawe że Minbari najpierw zrobili Sinclair'owi pranie mózgu, potem zrobili kapitanem B5, jeszcze potem przyjęli na swoja planetę i nauczyli wszystkiego o sobie, a przedtem on ich nauczał |
No i widzisz to jest ukryte piękno scenariuszy B5 Z tą trójcą to chodzi ci o "tego, który był, jest i będzie"? Straczyński jest bardzo oczytany w tekstach religijnych. Biblię podobno zna świetnie. Koran też Jak ci się podoba następca Kosha?
BeeMeR - Wto 06 Gru, 2011 18:47
Jeszcze nie jestem pewna czy mi się podoba
Ale charakterny jest - tak od duszenia (telepatki) zaczynać
z trójcą - owszem.
I jeszcze myśl odnośnie Białej Gwiazdy - spryciorna, uczy się od wrogów, ale inteligentnie tylko tych dobrych rzeczy jak mniemam?
Admete - Wto 06 Gru, 2011 20:53
Jest na tej dobrej technologii
BeeMeR - Śro 07 Gru, 2011 07:02
3x19
zniknięcie szarego sektora 17 - bardzo ciekawy pomysł, niesamowite ile sekt, szumowin i różnych zbiorowisk ludzkich kryje się w zakamarkach stacji
ale z Zargiem to przegięcie - ktoś by musiał go na stację przemycić - a on wygląda jakby się z Supernatural urwał
BeeMeR - Śro 07 Gru, 2011 07:29
i jeszcze kilka obrazków:
Aragonte - Śro 07 Gru, 2011 10:56
Hehe, Abrahamo Lincolni też dorobił się screenka
Bardzo ładne sceny wybrałaś
BeeMeR - Śro 07 Gru, 2011 11:40
Abrahamo Lincolni to jedna z moich ulubionych postaci
a teraz zniczyk dla Refy [*] bo go lubiłam - to świetny Zuy był, godny przeciwnik Londo.
Deanariell - Śro 07 Gru, 2011 13:10
Zdaje się, że wystraszyłyśmy Mordena tym molestowaniem o poprawną pisownię. Czmychnął do Cienia. Jak widać Ciemna Strona Mocy słaba jest.
Admete - Śro 07 Gru, 2011 14:46
A wystraszyłyśmy - zło jak wiadomo jest mało odporne i niecierpliwe Pozbawione motywacji do walki ze słabościami. Jak wiadomo powszechnie zło jest doskonałe Beemer to juz jesteś po odcinku 20? Jak ci się podobał? To jeden z moich ulubionych. Scena śmierci Refy jest przejmująca - tem montaż z scenami modlitwy.
BeeMeR - Śro 07 Gru, 2011 16:04
wiele się spodziewałam, ale nie to, że zobaczę Minbarich (m.in.) śpiewających gospel
piosenka była starannie dobrana - "nigdzie się nie ukryjesz"
jak ja lubię gdy Londo knuje - wspominałam coś że to moja ulubiona postać?
a przynajmniej jedna z najbardziej ulubionych
jestem po 3x21
nie miałam wątpliwości, że Anna się jeszcze pojawi - biorąc pod uwagę, jak Sheridan o nią wypytywał Mordena
(a już zwłaszcza po migawce tej sceny przy B4)
No i pojawiła się cała armia białych gwiazd - i nareszcie zwiadowcy oraz "przygotowywanie się na wojnę" ma sens - wcześniej się zdawało puste-widać ja niecierpliwa jestem
Aragonte - Śro 07 Gru, 2011 16:45
No troszeczkę
Chyba zaraz skończysz III sezon
Admete - Śro 07 Gru, 2011 17:47
Drzewiec by powiedział, że jesteś pochopna Kobieto toz trzeba się do wojny przygotować. A gdyby tak od razu była cała flotylla, to byś się czepiała, że tak ni z gruszki ni z pietruszki Londo jest świetnie napisaną i zagraną postacią. G'Kar zresztą też - bardzo wyraziści. Przy scenia z Białymi Gwiazdami zawsze się śmieję, że wystarczy dać chłopu nowe zabawki, a już się kocha na zabój
BeeMeR - Śro 07 Gru, 2011 18:02
Nie mam tyle czasu, co Enty, nie mogę sobie pozwolić na luksus niepochopności
Pewnie, że się trzeba przygotować do wojny, ale widać (słychać) było tylko gadania, to się czepiałam Czepiać się będę pewnie dalej, musicie więc mnie jakoś wytrzymać - przynajmniej piszę cokolwiek prawie po każdym odcinku
Adaś śpi dziś rekordową ilość czasu, więc skończyłam sezon trzeci
No, po coś na pewno do tej dziury skoczył
Nawiasem, dziura o wiele lepsza niż ta, do której Sam skakał w SPN
w sumie to Sheridan kochał Delenn wcześniej, co chwilę jej szukał, pytał o nią itd. Aż wreszcie zachowała się jak klasyczna samica i m.in. wprosiła na noc
Ale powiedział jak dostał armię, zgoda
Admete - Śro 07 Gru, 2011 18:09
Nie wprosiła, to zwyczaj Ogólnie z obrzędami minbarskimi będzie jeszcze trochę zabawy Ty tu sobie tak lekko , a my z Riellą dawno, dawno temu, w innej bezkomputerowej galaktyce, nie miałyśmy zielonego pojęcia, co będzie dalej i czy w ogóle coś będzie dalej. Jakiego ja miałam stresa na końcu 3 serii - tak miałam Bo my bez spoilerów zupełnie wtedy, świeżynki babylonowe Adaś dziś ma dla ciebie mnóstwo wyrozumiałości Jak ci się podobał tekst G'Kara na końcu? Mnie zawsze taki lekki dreszcz przechodzi - głos G'Kara z offu i stacja na tle przestrzeni kosmicznej.
A dziura słuszna, faktycznie lepsza niż w Spn. A w B5 wszystko ma sens
Proces zakochiwania się faktycznie był z obu stron stopniowy i dlatego mi się tak podobał ten wątek. Myślę, że nie będziesz narzekała na sezon 4, bo z pewnych przyczyn strasznie tam przyśpieszyli akcję. Wpakowali wszystko, co się dało, bo myśleli, że nie będzie sezonu 4. Nawet nakręcili ostatni odcinek, tyle, że go ostatecznie nie puścili wtedy, tylko na końcu 5.
BeeMeR - Śro 07 Gru, 2011 18:32
Cesarz centauryjski jest cudny
o w mordę jaki cudny Morden!
Prawie się zmartwiłam, że już po nim, a tu niespodzianka
Niemal z krzesła spadłam ze śmiechu i obudziłam stwora, ech, koniec na dziś
Adaś wyrozumiały powinien był być, wstał o 5,15 to powinien był mi to wynagrodzić, hough!
nawiasem przy niektórych literówkach w napisach też prawie spadam z krzesła
A może jednak "tutejszy" Morden też powróci
ja tu sobie lekko, bo mam jeszcze dwa sezony przed sobą a wszytko jest po coś, nie?
Sheridan po coś wskoczył do dziury a Garibaldi po coś poleciał na randkę z Cieniowym statkiem. No i Dawid ma przecież być nie? Podejrzewam, że z samego patrzenia to nawet Minbari nie potrafią spłodzić potomka (w sumie ciekawe jak oni to robią skoro zdają się nic nie wiedzieć w tej materii ).
Minbarskich ceremonii jestem ciekawa bardzo
Admete - Śro 07 Gru, 2011 18:51
Nie znam polskich napisów do B5, bo wolę oryginalne I tak po latach wszystko rozumiem nawet bez napisów. Oni tam bardzo wyraźnie mówią. Strasznie lubię akcent Londo Taki swojski Cesarz jest wzorowany na najlepszych rzymskich i rosyjskich przykałdach, to musi byc dobry. Co do zwyczajów minbarskich - niektóre będą budzić przerażenie, zwłaszcza jeden przedślubny
Aragonte - Śro 07 Gru, 2011 19:04
| BeeMeR napisał/a: | | ja tu sobie lekko, bo mam jeszcze dwa sezony przed sobą a wszytko jest po coś, nie? |
Hmmm... Nastaw się na jeden porządny sezon - z akcją, tempem i angstem. Piąty to już zupełnie inna bajka, zaszkodziło mu to, że Straczynski nie wiedział, czy w ogóle będzie go mógł zrealizować.
W końcówce IV sezonu byłam sfoszona w takim stopniu, że w ogóle nie wiedziałam, czy będę ten piąty oglądać
Admete - Śro 07 Gru, 2011 19:11
Ja nie przepadam za piątym, ale stanowi zamknięcie całosci, więc trzeba go znać. Parę rzeczy było w nim nieudanych zupełnie. W zasadzie B5 to dla mnie 4 sezony plus ostatnie odcinki 5.
BeeMeR - Śro 07 Gru, 2011 19:31
Mowa G'Kara na konie c s3 była bardzo uniwersalna.
Miło też ze strony Cieni, że wyłuszczyły swą darwinowską - podrasowaną darwinowską - tezę - w sumie trochę racji mają największy postęp jest tam, gdzie największe trudności: np. "gołe" ludy nigdy nie osiągnęły takiej techniki jak te, które musiały kombinować, od ubrań począwszy
Admete - Śro 07 Gru, 2011 19:38
Musiały miec trochę racji, bo w B5 żadna ze stron nie ma wyłączności na rozwiązania, które się sprawdzić.
|
|
|