Komunikaty - Spotkanie w Krakowie - C.D. -
Deanariell - Śro 04 Gru, 2013 11:31
Sprawdzałam wstępnie 27-go i chyba będę mogła, ale w sumie nie rozmawiałam jeszcze o tym wyjeździe w domu, więc na 100% nie powiem czy będę - naturalnie bardzo bym chciała. Myślę, że jak już Loana przyjeżdża w piątek, to nie ma sensu kombinować z sobotą - ja bym się z Loaną chciała spotkać w końcu, bo mało mamy do tego okazji.
Jotka - wierzę, że dasz radę wyrwać się z pracy - gdyby to było możliwe ok. 12-tej, to nie byłoby wcale jeszcze za późno na spotkanie.
Arlekin - a może zdarzy się jakiś cud świąteczny i dostałabyś wolne również na ten dzień? Albo może też zwolniliby Cię jakoś wcześniej?
Corrado - w sumie trochę szkoda, że kolejny raz będziecie z Fanturią w czasie spotkania w Krakowie i kolejny raz nie będzie okazji się poznać, ale cóż... Zachęcać na siłę nikogo nie można. Muzeum Lotnictwa to niby nie zając, jednak każdy oczywiście ma własne priorytety, jak i sympatie czy też uprzedzenia.
Anaru - Śro 04 Gru, 2013 12:14
| Deanariell napisał/a: | | Sprawdzałam wstępnie 27-go i chyba będę mogła, ale w sumie nie rozmawiałam jeszcze o tym wyjeździe w domu, więc na 100% nie powiem czy będę - naturalnie bardzo bym chciała. |
Jupi!!!! (*cichcem, żeby Przeznaczenie nie usłyszało i nie zaczęło kombinować*)
Trzykrotka się szykuje z Tobą na ten odwlekany absynt
(a ja niestety abstynencję wymuszoną uprawiam )
Loana - Śro 04 Gru, 2013 12:52
Dziękuję dziewczyny fajnie, że zobaczę się z Wami! jak się komuś nie uda mówi się trudno, jak widać połączenia z Krakowem są, więc mogę przyjechać jeszcze kiedyś
Admete - Śro 04 Gru, 2013 12:52
Jak się szykuje, to może powinnyśmy w tym Krakowie na nocleg zostać Jeszcze nie dowiozę Rielli do domu
Anaru - Śro 04 Gru, 2013 13:24
Nie ma sprawy, zawsze można zrobić spotkanie dwudniowe jak za dawnych dobrych czasów.
Ale tego absyntu to nie będziecie przecież wiadrami piły
fanturia - Śro 04 Gru, 2013 14:46
| Deanariell napisał/a: | | Muzeum Lotnictwa to niby nie zając |
Nie zając. Ale dzieciom od dawna obiecywaliśmy, a niektórzy miewają problemy z wolnymi dniami na wyjazdy. Może innym razem, bo podejrzewam, ze to nie ostatni nasz wyjazd do Krakowa
Anonymous - Śro 04 Gru, 2013 15:28
| Anaru napisał/a: | Jupi!!!! (*cichcem, żeby Przeznaczenie nie usłyszało i nie zaczęło kombinować*)
Trzykrotka się szykuje z Tobą na ten odwlekany absynt
|
mnie tez coponiektore Rejle obiecaly...
Barbarella - Śro 04 Gru, 2013 18:40
Potwierdzam, że będę.
Deanariell - Czw 05 Gru, 2013 09:35
| fanturia napisał/a: | | Nie zając. Ale dzieciom od dawna obiecywaliśmy, a niektórzy miewają problemy z wolnymi dniami na wyjazdy. |
A to przepraszam - nie wiedziałam, że z dziećmi się wybieracie, myślałam, że sami (jak kiedyś tam ostatnio, widziałam Was wtedy koło dworca bez dzieci ). W przypadku wyjazdów z potomstwem priorytety są ustawione z góry, naturalna sprawa. No to miłego, rodzinnego zwiedzania życzę.
| Anaru napisał/a: | | Trzykrotka się szykuje z Tobą na ten odwlekany absynt |
Mam nadzieję, że w końcu się uda. Fajny klimat jest w tym lokalu (i wygodne kanapy ), to tak przy okazji.
| AineNiRigani napisał/a: | | mnie tez coponiektore Rejle obiecaly... |
I się nie wyłamują - nadal chciałabym spożyć ten legendarny trunek w Waszym towarzystwie, ale sama wiesz, że reguły spotkania ustala "stado". Składam więc oficjalne podanie, żeby tym razem podjechać/podejść na Kazimierz (w końcu jakoś wielce tragicznie daleko od Rynku to nie jest ), mogłybyśmy od razu iść tam coś zjeść - zdaje się, że Trzykrotka wspominała raz o jakimś dobrym miejscu w tamtym rejonie. Chętnie spróbowałabym czegoś nowego.
| Barbarella napisał/a: | | Potwierdzam, że będę. |
Barbarella! Faaaajnie, że będziesz.
Loana - Czw 05 Gru, 2013 10:36
Barbarello, wspaniale, że będziesz
A ja mogę pić, bo nie prowadzę, więc spokojnie z kimś na malutki kieliszek czegoś rozgrzewającego mogę się wybrać
Dorfi - Czw 05 Gru, 2013 13:14
Ja nadal nie mam potwierdzonych terminów inwentaryzacji, a obie spółki, w których na spisie muszę być obecna, znajdują się poza Krakowem.
Anonymous - Czw 05 Gru, 2013 14:13
| Loana napisał/a: | Barbarello, wspaniale, że będziesz |
Hmmm...
BeeMeR - Czw 05 Gru, 2013 14:40
| Deanariell napisał/a: | W przypadku wyjazdów z potomstwem priorytety są ustawione z góry, naturalna sprawa. | Absolutnie, dzieci mają pierwszeństwo
Mam nadzieję że moje uda mi się podrzucić kochającym Dziadkom choć na dwie godziny
Loana - Pią 06 Gru, 2013 16:22
| AineNiRigani napisał/a: | | Loana napisał/a: | Barbarello, wspaniale, że będziesz |
Hmmm... |
No nie fochuj się Aine, przecież ja specjalnie dla Ciebie się w tym Krakowie pojawiam, bo wiedziałam, że wtedy tam będziesz Ale cieszę się ogromnie, że również Barbarella się pojawi
Barbarella - Pią 06 Gru, 2013 16:49
Aine się fochuje no no no
Dziewczyny, też się cieszę na spotkanie!
I może się skuszę na absynt?
Anonymous - Pią 06 Gru, 2013 18:50
sie fochnelam, bo sie wszyscy rzucili na te Barbarelle, ktora statystycznie jest czesciej niz ja
Ja zawsze mowilam, ze to jest podla kobieta. Nic dziwnego, ze tak sie swietnie dogadala z Podlanem Voykrutnym...
akne - Nie 15 Gru, 2013 12:25
Koniecznie zróbcie zdjęcia po tym absyncie Jestem ciekawa Waszych humorków i fizjonomii
Admete - Nie 15 Gru, 2013 12:28
Przykro mi, ale zdjęcia tylko dla uczestników spotkania Dlaczego się z nami nie wybierzesz?
Barbarella - Nie 15 Gru, 2013 12:37
| Admete napisał/a: | | Dlaczego się z nami nie wybierzesz? |
Dobrze mówi, polać jej! Absyntu!
Anaru - Nie 15 Gru, 2013 13:24
Akne przybywaj koniecznie .
Anonymous - Nie 15 Gru, 2013 13:41
A-kne ! A-kne ! A-kne ! A-kne !
BeeMeR - Nie 15 Gru, 2013 19:42
Mądre słowa
Akne, przybądź
akne - Nie 15 Gru, 2013 19:54
| AineNiRigani napisał/a: | A-kne ! A-kne ! A-kne ! A-kne ! |
O matuśku !!! Poległam!
Dziewczyny, z przyjemnością, ale nie wiem czy będę mogła. Sprawy rodzinne. Ale nie mówię nie, tyle że raczej w ostatniej chwili.
Anaru - Nie 15 Gru, 2013 19:58
No to dawaj, dawaj! Organizuj odpowiednio i przyjeżdżaj!!!
Admete - Czw 19 Gru, 2013 08:03
Kobiety szczegóły - kiedy dokładnie i gdzie? Anaru, a może spotkać się przed południem u Ciebie? Dałoby się? Tak tylko pytam niezobowiązująco. Można by zamówić tam jakieś jedzenie i byłoby wygodniej. Potem by się na jakiegoś drinka czy ciastko gdzieś podjechało. Jak o 11, to najpierw księgarnia, bo o tej porze jeszcze pozamykane.
|
|
|