Seriale - W słońcu i w deszczu. Lato w dramach
Trzykrotka - Pią 25 Paź, 2019 23:18
Musiałam odpocząć od zalewu chińszczyzny, a i ten mąż Ming Lan wpakowany do więzienia i cały dom w rozsypce w związku z tym trochę mnie podłamały. Pokonując opór materii w postaci szaleństw niezmordowanej Sissi obejrzałam dwa odcinki Camelli. Drama powoli ma się już ku końcowi i to i owo zaczyna się wyjaśniać i rozwiązywać.
Admete - Sob 26 Paź, 2019 20:45
Uzupełniłam na Wschodzie Mój kraj i V. Vagabond oglądam w zasadzie na podglądzie, ale były w 11 odcinku jakieś romansowe sceny. Tyle tylko, że panna ma zerową chemię z Małpą...Za to 12 mi się podoba w tych częściach, w których jest akcja. Pościg i strzelanina, snajperzy te sprawy A w My country mam trzech facetów do oglądania i bardzo mi to pasuje
Trzykrotka - Sob 26 Paź, 2019 22:43
Z Vagabond się pożegnałam, trudno, nawet romansowe sceny mnie nie skuszą. Na tęsknotę za Małpą zrobię sobie powtórkę z Hwayugi, już dawni za mną łazi, a przygody eks kaskadera i prawie agentki mnie ani ziębią ani parzą.
No, Admete, przyznaję, że My Country to jest kawał dramy! Już tyle się naczytałam zachwytów, analiz, naoglądałam gifów, tyle strawiłam teorii, że pani w gruncie rzeczy jest tam panom do niczego niepotrzebna, bo i tak każdego z nich interesuje wyłącznie ten drugi, przyjaciel-wróg, że ważąc przez dwie minuty decyzję co do Nok Du Flower i schyłku Joseonu, a My Country i końcówki Goryeo, postawiłam na Goryeo. Jakoś tak... wolę czasami nadążać za emisją.
Już od razu wiedziałam, że emocje będą szarpiące i bardzo mocne. Są, muszę się na nie przygotować albo postarać się nie lubić żadnego z bohaterów. Wszystko mi się podobało. Poziom zaangażowania w to, co widziałam i był wysoki. Muzyka świetna. Zdjęcia i praca kamery bardzo dynamiczne. Sceneria wspaniała
Główni aktorzy piekni
Po pierwszym odcinku jestem bardzo na tak i nawet widok naszego Gi Cheola w cameo ojca Hwi mnie zachwycił. I zapowiedź Jang Hyuka - ten to jest specjalista od Goryeo!
Trzykrotka - Nie 27 Paź, 2019 00:19
Jutro można pospać, to sobie jeszcze jedną dramę obleciałam Grają Dołeczek i Moonówna, na db pochwalili, to sprawdziłam.
Catch the Ghost, czyli rzecz o seulskiej policji metrowej. Czyli takiej, która zajmuje się przestępstwami popełnionymi w metrze, które jest trzecią co do długości linią na świecie. Jak pokazali mapę to klękajcie narody, nawet londyńskie przy nim wysiada. Tytułowy Duch to nie duch, tylko nieuchwytny seryjny morderca grasujący w metrze, na którego zasadza się służbista i niezgraba inspektor Ko (Dołeczek) i świeżo przejęta z drogówki policjantka grana przez Moonównę, która jest zajadła jak bullterier, pomysłowa, nie waha się łamać prawa w imię ratowania życia i godności obywatela, a plan metra ma wręcz wypalony w mózgu. Prócz Ducha są też inni - a po pomysłowy złodziej kieszonkowy zwany Pasikonikiem, a to (obrzydliwi) stręczyciele namierzający swoje ofiary w metrze i wystawiający je potem na aukcje w internecie.
Temat poważny, wykonanie trochę jak w komedii sytuacyjnej - mieszanka niby podejrzana, ale mnie się jakoś dziwnie spodobało - może dzięki Moonównie z Dołeczkiem, bo razem są kapitalni.
Admete - Nie 27 Paź, 2019 00:36
Cieszę się, że doceniłaś My country. Mnie się podoba do tego stopnia, że mam ochotę na powtórkę odcinków od początku. Właściwie to trzeci odcinek mam już obejrzany drugi raz. Mnie się szalenie podobają postacie i ich wzajemne relacje. Co do Ducha, to niestety nie lubię takiego połączenia poważnego tematu z mało poważną formą. Dla mnie to zbyt ha ha śmieszna i slapsticowe. Ale muszę zrobić jeszcze jedno podejście, żeby ostatecznie porzucić.
Trzykrotka - Nie 27 Paź, 2019 00:56
O duchu od razu pomyślałam, że to nie w twoim guście drama. Mnie pierwszy odcinek jednak ujął. My Country będzie bolało, miałabym coś na pociechę
Admete - Nie 27 Paź, 2019 07:07
Szkoda mi trochę, że ominie mnie gra Dołeczka, ale co zrobić. A Moonówna bardzo ładnie wygląda w tej nowej fryzurce. Pasuje jej.
Alicja - Nie 27 Paź, 2019 07:31
Wpadam do was na chwilę, żeby podzielić się swoim "wschodnim rozwojem". Oglądam chińską dramę, właściwie kończę już 45 odc. Diworce lawyers. To na tyle w temacie - denerwuje mnie chińskie szumienie w ustach i nie będę oglądała chińskich dram Teraz denerwuje mnie tylko dłużyzna, bo przyzwyczaiłam się do akcji zamkniętej w 16 odcinkach , nie wiem czemu
Oczywiście w domku czekają na swoją kolei Vagabon, My country i Meltin me softl oraz z uwagi na aktorkę When camelia blooms. W międzyczasie skończyłam Graceful family, Welcome 2life i The great show. Ta ostatnia wyjątkowo mi się podobała.
Praca, szkoły dzieci w dwóch miejscowościach, treningi 5 razy w tygodniu z dowożeniem dzieci i całościowo dom z rodzinnymi sprawami nie pozwaląją mi na udzielanie się codziennie na forum. Życie i priorytety. Ale wieczorkiem na dramy mam jeszcze czas, choćby po odcineczku
Admete - Nie 27 Paź, 2019 08:33
A to dobrze, że znajdujesz czas na przyjemności
Trzykrotka - Nie 27 Paź, 2019 11:54
Uooo, ale masz za sobą kawał obejrzanych dram!
Admete - Nie 27 Paź, 2019 13:31
Teraz na spokojnie w końcu mogę obejrzeć dwa najnowsze odcinki My country.
Trzykrotka - Nie 27 Paź, 2019 20:02
My Country odcinek 2
Strasznie okrutna jest ta drama. Okrutne państwo, okrutni ludzie, okrutny los. Jak zwykle - okrutniejszy dla biednych, ale i bogatym nie jest łatwo. Drugi odcinek i egzamin oficerski. Hwi stłuczony na miazgę, zaciągnięty w kamasze, zmuszony do pozostawienia siostry w ataku epilepsji. Jego przyjaciel niby wygrany, ale za jaką cenę Najbardziej to widać przy dzieciach, które są zmuszone dojrzewać w jednej chwili, dorastać, niczego się nie bać i zrobić wszystko, żeby przeżyć. Okrutna drama, ale przynajmniej mocna, nie mdła. Mimo długości odcinka obejrzałam go jednym cięgiem i z pełną uwagą.
Odpoczywam przy młodzieżowej głupotce - 2 sezonie My First First Love. Ji Soo, Drugi z Moonlight, Drugi z Tale of Nok Du i trzy niezłe panie - miły oddech po okropieństwach schyłku Goryeo.
Admete - Nie 27 Paź, 2019 20:15
| Trzykrotka napisał/a: | | Okrutna drama, ale przynajmniej mocna, nie mdła. Mimo długości odcinka obejrzałam go jednym cięgiem i z pełną uwagą. |
Uwielbiam takie, nie żeby okrutne, ale żebym oglądała wciągnięta w akcję, dialogi, żebym była zainteresowana losem bohaterów - tych dobrych i złych. Ciekawa jestem, jak zniesiesz odcinek 3 - w większości na polu bitwy, ale rewelacyjny. Pojawią się nowe postacie, przyszli przyjaciele Hwi. Zobaczysz transformację przyjaciół we wrogów...Drama jest bardzo dobrze obsadzona - moim zdaniem Yang Se Yong marnuje się wtedy, gdy ma grać głównie rolę romantycznego kochanka. Bardziej mi się podoba w akcji, gdy jego bohaterowie nie są jednoznaczni. I taki staje się stopniowo Hwi. Woo Do Hwan był już obsadzany w rolach postaci z przeszłością. Obaj mają świetną chemię. No i Jang Hyuk Jego Bang Won jest bardzo charyzmatyczny. Gra w sposób stonowany, tak jak w Money Flower i takiego lubię najbardziej. To drama historyczno-przygodowa w całym tego słowa znaczeniu. Przywodzi mi na myśl The Princess Man i Wojownika. Nokdu Flower jest bardziej realistyczne i w historii rodziny głównego bohatera ma rys szekspirowski. Do obu będę zachęcać.
My first, first love też jest na NF.
Alicja - Nie 27 Paź, 2019 20:18
| Admete napisał/a: | | A to dobrze, że znajdujesz czas na przyjemności |
muszę jakoś resetować psychikę, a nie ma nic lepszego na to niż dramy
Admete - Nie 27 Paź, 2019 20:27
| Alicja napisał/a: | | muszę jakoś resetować psychikę, a nie ma nic lepszego na to niż dramy |
U mnie też tak działają. Dodam jeszcze, że The Lies Within nadal dobrze się ogląda, a Lee Min Ki wypada bardzo dobrze. Tu jest porządna polityczna intryga, nie to co w Vagabond.
MV z My Country:
https://www.youtube.com/watch?v=VOqndMddp_0
Fragmenty z serialu tak gdzieś po 50 sekundach dopiero
Alicja - Nie 27 Paź, 2019 20:43
The lies within też chcę oglądać ale liczę na pl
Admete - Nie 27 Paź, 2019 20:53
Na NF jest po polsku, to pewnie ktoś wrzuci napisy w sieć. Na Podnapisi poszukaj.
Trzykrotka - Pon 28 Paź, 2019 12:13
W Melting Me Softly przeszli do czynów i całują się aż miło Nie oglądam, na tumblrze zaatakowały mnie gify.
Z panią numer 1
https://www.youtube.com/watch?v=lpl63ZfQZJg
Z panią numer 2
https://www.youtube.com/watch?v=aBj6-VvnujA
Admete - Pon 28 Paź, 2019 14:13
Mam dziś w planach zaległy odcinek The lies within.
Trzykrotka - Pon 28 Paź, 2019 16:20
A ja - wielką a niespodziewaną przyjemność - Aragonte przetłumaczyła 8 odcinek Kima Dzięki ci wielkie za ciężką pracę
A póki co dojechałam do 71, przedostatniego odcinka Ming Lan. Co też tam się nadziało, koniec świata To już naprawdę trzeba obejrzeć do końca żeby poczuć ulgę, że wszystkie żmije i szakale dostali to, na co zasłużyli
Admete - Pon 28 Paź, 2019 17:19
Podziwiam jeśli chodzi o Ming Lan Bardzo dobrze mi się ogląda The Lies Within. Nie dość, ze scenariusz dość zgrabny, to jeszcze w obsadzie ( jako zaginiony ) Prokurator Podwójny Pojawia się w retrospekcjach.
Trzykrotka - Pon 28 Paź, 2019 18:54
Ming Lan przeskoczylam lwią cześć, chyba kilkanaście odcinków. Te ostatnie też z lekka pogoniłam, ale ostatni obejrzę starannie i smacznie, należy mi się.
Ale najpierw Chief Kim i jego super - ekipa z Działu Rozliczeń Finansowych
Edit: No nie, oni są jak zdrowie Kim zesłany do poczekalni hańby, która innych pracowników doprowadzała na skraj samobójstwa, to prawdziwy rarytas. Oglądałam to już nie wiem ile razy i nigdy nie mam dość: kółeczko niechętnych mu pracowników z innych działów z nazi szefową Działu Etyki Pracowniczej komentują z satysfakcją, że podziałało i po jednym dniu Kim miał dość i odpadł - a ten wjeżdża z fotelem skórzanym, masażerem do stóp, aparacikiem do oglądania filmów, kiełbaskami, budzikiem, kostką Rubika, podusią pod głowe i czym tam jeszcze I a to gaśnicę wypróbuje w pokoju księgowości, a to szybkę umyje ze strasznym piskiem gumy na szkle, kiedy inny dział ma naradę, to podłączy do służbowego prądu odtwarzacz z zawodzącym wezwaniem Idźcie stąd, idźcie już stąd! I na każdą próbę przerwania mu radosnej działalności odpowiada, że to jego przestrzeń i ze nie łamie w niej żadnych przepisów.
Aragonte, świetna robota Już się nie mogę w swej zachłanności doczekać na więcej czebolowicza Wczoraj mieli z Kimem tylko mały sparring z przebieżką
A, to w tym odcinku była scena oglądania płatnego pornosa! Znudzony Kim i jego landlord - kierownik, który co prawda wściekł się, że to płatny kanał za jego pieniądze, ale wyłączyć nie pozwolił. I ten wewnętrzny żarcik, kiedy to Kim gapiąc się w ekran wychwala prowadzącego program (jaki charyzmatyczny i przystojny!) czyli Mangoong Nima
Trzykrotka - Wto 29 Paź, 2019 20:45
Zaczęłam dopiero 3 odcinek My Country, ale napisze na świeżo, że jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak pokazano średniowieczną bitwę. Zresztą nie wiem, czy na przykład bitwa pod Sommą albo Studziankami różniła się aż tak bardzo od tej pod Hastings. Chaos ludzi i koni, niebieski pył i jedna wielka siekanina na oślep, jeden na jednego, bez reguł, bez porządku, bez planu.
Biedny Hwi w środku tego zamętu.
Admete - Wto 29 Paź, 2019 20:54
Też mi się bitwa szalenie podobała. Ta pierwsza i późniejsza, gdy Hwi ruszył do walki w pełni świadomy tego, co robi. Cały 3 odcinek jest rewelacyjny.
W Nokdu akcja rusza całkowicie poza wioskę wdów i powiem szczerze, że cieszy mnie ta odmiana. 15 minut nieustannej akcji na początku odcinka.
Trzykrotka - Śro 30 Paź, 2019 11:24
Fakt, 3 odcinek My Country jest świetny. Mówię to o 1,5 godzinnym odcinku, którego lwia część toczy się na polu walki albo w obozie wojskowym, wierzyć mi się nie chce Swoją drogą, to ichnie bitwy zrobione są trochę jak nowy film Tarantino - wiesz, że nie powinno ci się podobać, a jednak ci się podoba, a przynajmniej nie odrzuca. Piękne ujęcia i pomysłowe filmowanie tez są świetne, na przykład scena przemarszu wojsk generała Yi. Zwykle jest z nimi kłopot, bo albo trzeba brać tłumy statystów, co drogo wypada, albo gromadkę, co wypada zabawnie, albo multiplikować komputerowo, a to zwykle widać. Tutaj pokazano proporce przesuwające się ponad lasem, zygzakowatą drogą - świetne wizualnie i jako skrót myślowy sugerujący, że oto idzie wielka armia.
Przyznaję się bez bicia, że jako antyfan wojennych historii nie zastanawiałam się początkowo nad układem wojsk i wojną samą w sobie, aż raptem dotarło do mnie, co tam się dzieje. Generała Choi Younga (obecnego tylko w rozmowach bohaterów) oczywiście wyłapałam, pojęłam też, że generał Yi jest w przeciwnym obozie. I oto nagle mnie olśniło, że na ekranie oglądamy ostatnie chwile istnienia Goryeo. I że przecież dynastia królewska Joseonu nosiła nazwisko Yi Teraz już zrozumiałe jest, dlaczego Hwi i Seon Ha, choć obaj są ludźmi z Goryeo i obaj służą w wojsku, są w armiach, które wycinają się nawzajem.
Pokazał się Jang Hyuk i to od razu z wielkim bum! To jest jednak aktor stworzony do seguków, a kiedy gra w tak oszczędny, kontrolowany sposób, to tylko czekać na ciąg dalszy. Świetny był jego dialog z naszą omc gisaeng Hui Jae. Sposób Hui Jae na dotarcie blisko ośrodka władzy był znakomity, ona sama ogromnie mi sie podoba, postać i aktorka.
No i po prostu czekam na ciąg dalszy, a w trakcie seansu robiłam zdjęcie za zdjęciem Hwi w znajomej zbroi generała wojsk królewskich Goryeo
|
|
|