Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona III
Caitriona - Pią 25 Sty, 2019 20:17
Najpierw wyczytam te e-booki, które mam na czytniku, a trochę tego jest. Potem zainwestuję
Admete - Pią 25 Sty, 2019 21:02
Ja nie miałam nic do czytania w wersji elektronicznej.
Ania Aga - Pią 01 Lut, 2019 19:11
Admete ile zapłaciłaś?
Admete - Pią 01 Lut, 2019 19:46
Ten najdroższy abonament z nieograniczonym dostępem, ale bez audiobooków. Bardzo mi się Legimi podoba. Wygodne i dużo książek, które chciałam przeczytać. Skończyłam Celibat, teraz czytam Homo deus.
Trzykrotka - Pią 01 Lut, 2019 22:45
Widzę, że w ramach członkostwa w Bibliotece Kraków można pobierać kody do darmowego dostępu do Legimi na miesiąc. Fajne. Muszę się zainteresować
Admete - Sob 02 Lut, 2019 12:21
U nas też mają takie kody, tylko nigdy mi się nie chciało za nimi latać, bo to w różnych filiach i zawsze znikają jak śnieg na wiosnę
Agn - Sob 02 Lut, 2019 12:29
| Admete napisał/a: | | Ten najdroższy abonament z nieograniczonym dostępem, ale bez audiobooków. |
Tak, ale ile zaplacilas?
Admete - Sob 02 Lut, 2019 12:35
https://www.legimi.pl/cennik/?pakiet=3
Można też płacić z góry za jakiś okres, więc wtedy jest cała cena 40 zł. Jak abonament za 12 miesięcy, to niższa - 33 zł.
milenaj - Sob 02 Lut, 2019 15:30
Też postanowiłam zainwestować w czytnik w tym roku... Kupiłam 4 książki, których naprawdę nie mam już gdzie w pokoju postawić. Tzn mam, musiałabym np zrobić czystkę i części się pozbyć. Ale kiedy kilka lat temu coś takiego zrobiłam, to od czasu do czasu zdarza mi się ich żałować. Książek w innym miejscu w domu trzymać nie mogę, bo po prostu każdy ma swoją przestrzeń i urządza się tak jak lubi, a zagraconego półkami pokoju to ja też bym mieć nie chciała. Jednak lubię swój pokój z odrobiną przestrzeni jak jest teraz... Więc pozostaje czytnik, tylko czy mi się to opłaca dla tych powiedzmy 10 książek, ktore kupuję rocznie, bo więcej teraz tego nie ma. Resztę załatwia biblioteka.
Fibula - Sob 02 Lut, 2019 20:52
Ja jestem zadowolona, ale dziennie podróżuję 1-1,5 godz. i czytnik wyciągam nawet w największym ścisku, ale w domu jednak wolę papier.
Admete - Sob 02 Lut, 2019 20:57
Mogę sobie woleć, ale co z tego - mnóstwo rzeczy jest w bibliotece, ale części nie ma i raczej nie będzie. Poza tym jestem zmęczona tym, że muszę jeździć po całym mieście za książkami. Nadal mam zamiar korzystać z biblioteki, ale tylko z głównej, bo mam stosunkowo najbliżej.
Agn - Sob 02 Lut, 2019 21:32
Zaczęłam "Osiedle marzeń" Wojciecha Chmielarza.
Ledwie napoczęłam, a już się zakochałam.
Trzykrotka - Nie 03 Lut, 2019 00:28
Oj tak, Chmielarz to solidna firma. Osiedle i Cienie to prawie cykl. A właściwie cała piątka kryminałów o komisarzu Mortce to cykl powiązany bohaterami.
Admete - Nie 03 Lut, 2019 06:02
Też bardzo te książki Chmielarza mi się podobały. Dobrze pisze.
Barbarella - Nie 03 Lut, 2019 11:57
Aneta Jadowska "Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne". Krótsze i dłuższe opowiadania. Bardzo dobrze się czytało.
Admete - Nie 03 Lut, 2019 12:47
Właśnie skończyłam kryminał Ann Cleeves - Biel nocy. Jeden z serii o inspektorze Perezie. Tej akurat nie sfilmowano. Serial bardzo lubię. Cleeves pisze niezwykle plastycznie, skupia się na ludziach, czuć w książce szetlandzki klimat.
Admete - Czw 07 Lut, 2019 19:29
Trzymam się tematyki krytyki kościoła katolickiego Mieszkanie na terenie najświętszej diecezji w Polsce zobowiązuje Skończyłam Dzieci księży Marty Abramowicz. Jej książka naprowadziła mnie na książkę zbuntowanej, 90-letniej teolog Uty Ranke-Heinemann. Pewnie też przeczytam, ale jakiś płodozmian też muszę mieć. Może w końcu tego nowego Cormorana Strike'a?
annmichelle - Sob 09 Lut, 2019 14:00
Odkryłam Willkie'go Collinsa - książki cegły, ale jakim językiem i stylem napisane! Narazie przeczytałam "Córki niczyje" i "Armadale". Dawno nie czytałam już takiej literatury, ale domyślam się, że można go "jeść łyżkami" albo znienawidzić.
Mnie się spodobało , ale od kolejnej powieści jego autorstwa zrobiłam sobie przerwę i czytam pierwszą moją powieść autorstwa Anne Jacobs - po polsku też wyszły jej 3 tytuły.
Czytam właśnie "Tuchvilla" (polskie "W cieniu tajemnic" - ach, te tłumaczenia tytułów ) i rzeczywiście coś dla wielbicieli Downton Abbey, służba-państwo, fabryka włókiennicza, obyczaje i zwyczaje, których już nie ma, klimaty przed pierwszą wojną światową - tyle, że akcja jest w Augsburgu, a nie w Anglii.
Książka-cegła, ale czyta się w miarę szybko. Nie wiem, jak z polskim tłumaczeniem, ale podobają mi się opisy, brak przerysowań czy rażących błędów historycznych. Taka spokojna opowieść, bez akcji na łeb na szyję, ale nie nudna, bo jednak coś tam się dzieje. I wątek miłosny jest , ale subtelny i nie taki nowoczesny, jak w niektórych nowych powieściach, które "udają", że dzieją się dawniej.
Odkryłam, że są jeszcze dwa kolejne tomy (jeden obejmuje Pierwszą Wojnę Swiatową, drugi lata dwudzieste) i pewnie po nie także sięgnę. Chyba, że druga połowa książki mnie zawiedzie.
Narazie jest dobrze i łapię trochę oddech po Wilkie Collinsie.
Admete - Sob 09 Lut, 2019 14:35
U mnie Zabójcza biel - zaczyna się rozkręcać.
Agn - Nie 10 Lut, 2019 09:54
A ja czytam "Opowiesc podrecznej" i choc czyta sie bardzo dobrze (to nie pierwsze moje spotkanie z Atwood, wiec spodziewalam sie tego), tak wizja jest przeokropna i musze te ksiazke czyms przegryzac.
Wobec tego leze i daje odpoczywac plecom, a w rekach mam "Hrabiego Monte Christo".
Admete - Nie 10 Lut, 2019 10:18
Opowieść to jedna z moich ulubionych książek. Wiem, że jest przykra, ale jednocześnie nie można się od niej oderwać. Nic innego ostatnio nie robiłam, tylko czytałam Zabójczą biel. Dla mnie to najlepsza z czterech książek serii. Strasznie mnie frustrowała sytuacja Robin i jej głupiego męża. Mam nadzieję, że to koniec tego toksycznego związku, bo robiło mi się niedobrze, jak czytałam te ich wieczne kłótnie i oskarżenia. To samo odczuwam odnośnie Charlottty. Nie chodzi mi o to, żeby Robin i Cormoran byli koniecznie razem, ale mogliby przynajmniej mieć normalne związki uczuciowe.
Agn - Nie 10 Lut, 2019 10:28
Ja mam nadzieje, ze ich zwiazki uczuciowe beda poza ich relacja. Bardzo lubie te ich przyjazn i zrozumienie, nie chcialabym, zeby Joanne... pardon, Robert Galbraith ( ) ich sparowal.
Charlotty nie znosze organicznie.
Matthew najchetniej wyslalabym z ekspedycja na slonce - oczywiscie z ladowaniem.
Admete - Nie 10 Lut, 2019 11:03
Chore postacie Nie lubię takich wątków.
BeeMeR - Nie 10 Lut, 2019 15:05
Długi film o miłości - powrót na Broad Peak, Jacek Hugo Bader
Tytuł (pierwsza część) nie ma wiele wspólnego z treścią, druga i owszem, to "powrót" Jacka Berbeki oraz rodziców i narzeczonej Tomka Kowalskiego na rzeczony Broad Peak w poszukiwaniu ciał wspinaczy którzy w 2013 zdobyli szczyt ale z niego nie zeszli. Autor za dużo pisze o sobie (a wielu innych autorów książek podróżniczych o swoich żonach, dziewczynach, kochankach więc w sumie norma ) ale na plus zaliczam mu to, że przedstawił kilka różnych teorii/wypowiedzi innych himalaistów "co się mogło zdarzyć".
Gasnące ognie - Antoni Ferdynand Ossendowski
Podróż po Palestynie, Syrii, Mezopotamii (w latach 30-tych XXw.) - to zatem ciekawa podróż w czasie i miejscu, acz Niewolnicy słońca podobali mi się bardziej.
Admete - Pon 11 Lut, 2019 16:42
U mnie teraz Joseph Conrad i narodziny globalnego świata - autorką jest Maya Jasanoff. Z Conradem i jego książkami nigdy nie było mi po drodze, ale właśnie z tego powodu chcę przeczytać tę książkę. Powinnam też wrócić do dwóch książek, które zaczęłam, ale których nie skończyłam. Mam fazę na czytanie, nie chce mi się za bardzo niczego oglądać.
|
|
|