Seriale - Kraina konfucjanizmem płynąca, czyli dramaland - odcinek 7
Agn - Nie 11 Paź, 2015 19:44
Spamuuuuj!!! Spamuj do woli!!! Mnie ten festiwal cieszy! Głupio mi go było przerywać, no...
Teraz to się czuję winna.
Admete - Nie 11 Paź, 2015 20:18
Aragonte robisz nam przykrość tym, że wycofujesz się z pisania - pisz nadal, dobrze się czyta to, co piszesz. Mam nadzieję, że humor ci się poprawi. Ja sobie poprawiam zaglądając tutaj. I źródełko wróciło
Agn - Nie 11 Paź, 2015 21:05
Czuję, że to moja wina.
To się zamykam. I nie piszę o Duszce nr 14.
Aragonte - Nie 11 Paź, 2015 21:40
Ależ to kompletnie nie Wasza wina, że wszystko wydaje mi się do kitu i straciłam humor (i tak nie był wcześniej najlepszy). Zaczęłam korektę 14. odcinka Duszki, ale to też wydaje mi się na nic, bo napisy Trzykrotki są przecież i tak bardzo dobre. I mam tak z lwią większością rzeczy, które robię
Agn, nie milknij, proszę
Trzykrotka - Nie 11 Paź, 2015 22:09
Rany, jaka Duszka 16 jest długa! Tłumaczę i wpisuję te literki (bo niedziela do spacerów nie skłania) i końca nie widać Sprawdzam - no tak, 1:07. Zatrzymałam się na D-day, żeby ze zmęczenia nie zepsuć tej scenki
Dziewczynki, błagam, niech żadna nie waha się spamować, czy wcinać z inny tematem - przecież w tym urok tego wątku. Życie jest paskudne i ostro daje w d**** ale tutaj jest nasz odpoczynek. Mnie się tak niesamowicie podoba obecna faza na AGD, że nie macie pojęcia Ale z Duszką sama wyskakuję od czasu do czasu, a na posty zooshe, która zwykle ogląda co innego, czekam zawsze jak na powiew nowego Nie fochajmy się, proszę.
Cudnie, że źródełko wróciło, bo już miałam uzależnioną gonitwę myśli.
Kasia, którą kiedyś skrzywdziłam AGD, właśnie pożyczyłam mi Szkołę kotów, w gustownej płóciennej torbie z nadrukiem logo Uniwersytetu Seulskiego I tak ślicznie napisała o Faith (Kasia nie gniewaj się, że zacytuję ) On ją pocałował, na koniec 17 odcinka. I co ja mam zrobić? Jak iść spać? Czuję się jak przed własnym ślubem...ja nie mogę.
A w ogóle, to uczy się hangul
zooshe - Pon 12 Paź, 2015 00:21
| Trzykrotka napisał/a: | a na posty zooshe, która zwykle ogląda co innego, czekam zawsze jak na powiew nowego Nie fochajmy się, proszę.
|
Kiedy ostatnio prawie wcale nie ogląda. Chroniczny brak czasu a i ochoty robi swoje. Mam kryzys dramowy i póki nie minie nadrabiam zaległe książki i seriale brytyjskie. Jak by się nad tym głębiej zastanowić to w tym roku tylko 2 tytuły faktycznie zdobiły na mnie większe wrażenie, cała reszta to lepsze lub gorsze średniaki.
W SWP zgrzytam zębami na głupotę bohaterki i tylko przewijam od jednej sceny z Siwonem do drugiej. Jejku ale z niego uroczy czubek.
Twenty again zrobiło się nawet fajne od kiedy bohaterka zaczęła walczyć o swoje ale głównej aktorki to ja już raczej nie polubię a to też psuje nieco odbiór. Pozatym to bardzo kameralna drama, momentami robi się nudno, choć myślę że bardzo potrzebna w tak patriarchalnym społeczeństwie jak koreańskie.
Z zapowiadanych czekam bardzo na Venus z So Ji Subem no i na sentymentalną podróż do lat dzieciństwa w Reply 88.
Agn - Pon 12 Paź, 2015 06:17
| Aragonte napisał/a: | | Ależ to kompletnie nie Wasza wina, że wszystko wydaje mi się do kitu i straciłam humor (i tak nie był wcześniej najlepszy) |
Bo mnie się wydawało, że jakoś tak ujęłam posta, że nie życzę sobie spamu i poczułam się winna.
I aż mnie przytkało, a chciałam napisać, że aktorka grająca Szamankę dała popis nie z tej ziemi, kiedy grała Szamankę z Duszką w środku - cudnie przejęta mimika i gesty, nawet ton głosu.
Sierżant Choi to chodzące zło, właśnie zadusił policjantkę, żeby dobrać się do Duszki. Brrr!!!
| Trzykrotka napisał/a: | | Dziewczynki, błagam, niech żadna nie waha się spamować, czy wcinać z inny tematem |
To mogę czasem Pięknookiego wrzucić?
| Trzykrotka napisał/a: | | zooshe, która zwykle ogląda co innego, czekam zawsze jak na powiew nowego |
Tylko że ostatnio w ogóle nas chyba zostawiła, bo przerwa jakby dłuższa.
| zooshe napisał/a: | | Jak by się nad tym głębiej zastanowić to w tym roku tylko 2 tytuły faktycznie zdobiły na mnie większe wrażenie, cała reszta to lepsze lub gorsze średniaki. |
O średniakach albo dramach w ogóle gorszego sortu też tu piszemy. Ale rozumiem, że można nie mieć czasu na wszystko. Ech, życie, żebyś ty rzyć miało...
| zooshe napisał/a: | | no i na sentymentalną podróż do lat dzieciństwa w Reply 88. |
Trafiłam na zapowiedź tej dramy chyba na DB (albo DF? ) i tak sobie pomyślałam, że się za to weźmiesz.
Admete - Pon 12 Paź, 2015 07:23
Dajcie znać jak objawią się napisy do Village, bo chciałabym sprawdzić. Zacznę też te Smoki, co mi szkodzi. W DDay przymykam oczy na nieścisłości i ciesze się grą Plagi oraz slicznie rozwijającym się romansem w czasach ekstremalnych. Tego się nie czepiam, bo w warunkach stresu ludzie do siebie lgna vide nasze Powstanie Warszawskie. Nawet śluby się odbywały. Na Replay tez mam ochotę choć nie widziałam wcześniejszych produkcji z tej serii ( więc tym bardziej chcę spróbować ). O czym będzie Wenus?
BeeMeR - Pon 12 Paź, 2015 07:29
| Agn napisał/a: | | To się zamykam. I nie piszę o Duszce nr 14. | Tylko mi tu bez takich, proszę Relację proszę I regularny spam z Pięknookim w roli głównej - ostatnia reklama była uroczo młodzieńcza .
Dziewczyny, dla mnie to też wspaniała odskocznia od porażek życia codziennego, o których rozmawiać nie chcę, ale to nie znaczy, że ich nie ma.
Cudownie mi się czytało Aragontową fazę AGD - nawet nie mam się jak gniewać że mi zaspoilerowała to i owo - wizualnie czy treścią - bo jej radość była cudna, a AGD to znowuż nie kryminał roku wiele i tak się można domyśleć
| zooshe napisał/a: | | W SWP zgrzytam zębami na głupotę bohaterki i tylko przewijam od jednej sceny z Siwonem do drugiej. Jejku ale z niego uroczy czubek. | A to widać nie tylko ja tak mam
Aragonte - Pon 12 Paź, 2015 11:46
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Ależ to kompletnie nie Wasza wina, że wszystko wydaje mi się do kitu i straciłam humor (i tak nie był wcześniej najlepszy) |
Bo mnie się wydawało, że jakoś tak ujęłam posta, że nie życzę sobie spamu i poczułam się winna. |
Nie no, co ty
Mam potężny zjazd nastroju i takie poczucie bezsensu (na tle pracowym i ogólnożyciowym), że hej ale to nie ma z tobą nic wspólnego.
I w sumie dalej mam, więc nie wiem, czy zdobędę się na pisanie o tym, co zdarzy mi się obejrzeć
| Agn napisał/a: | To mogę czasem Pięknookiego wrzucić? |
Zacznę się o ciebie niepokoić, jeśli przestaniesz wrzucać fotki z Pięknookim
Zerknęłam na filmografię Jang Dong Guna, czyli Do Jina - szkoda, że nigdzie nie widzę tej starej wersji Iljimae (z 1993 roku), bo zagrał tam postać tytułową.
http://www.yesasia.com/gl...-0-en/info.html
Tyle o treści:
Before Lee Jun Ki, there was Jang Dong Gun as Iljimae, one of Korea's favorite fictional heroes who fought social injustice by stealing from the rich to give to the poor. Based on Ko Woo Yung's best-selling comic book, this enchanting tale about a chivalrous outlaw who becomes the symbol of the oppressed during the late Joseon era has left an indelible mark on Korean culture throughout the years, spawning numerous TV drama and film adaptations including SBS's 2008 fusion period drama featuring heartthrob Lee Jun Ki and MBC's upcoming 2009 interpretation starring Unhindered Highkick's rising star Jung Il Woo.
While Lee Jun Ki's Iljimae sees him as a charming, gregarious swashbuckling hero, Jang Dong Gun's 1993 version sticks to a more traditional approach by portraying its titular character as a reclusive loner who struggles between good and evil. Jang's perfectly chiseled face and brooding charm radiate throughout the series as he whisks the audience off on a breathtaking string of adventures. In what is to be his first and only appearance in a TV period drama, Jang collaborates with actress Yeom Jung Ah (Emperor Wang Gun) igniting chemistry both on and off the screen. Though produced in 1993, the drama features deftly choreographed fight scenes (sleek even for today's standard) and contains all the right ingredients of a heroic saga.
No nic, obejrzę sobie chociaż Niebezpieczne związki (już na nie zerknęłam, ale nie wciągnęły mnie) i jakieś westernowe dziwo
Trzykrotka - Pon 12 Paź, 2015 12:41
Niedawno gromadziłam filmografię pana Jang dla zakochanej w nim Kasi. Miałam Niebezpieczne związki, Good Morning President, My Way i No Tears for the Dead. O Tym ostatnim pisała, że ogólna rozpacz, deprecha i wszyscy płaczą.
Niebezpieczne związki, pamiętam, niezbyt mnie zachwycily. JDG jest idealny do roli uwodzicielskiego, mrocznawego Valmonta lat 30 czy 40 XX wieku, Zhang Ziyi zawsze warta zobaczenia, film był piękny wizualnie, ale jakby czegoś w nim brakowało. Chef Kang kazałby dosypać soli i wybrać inne przyprawy, jak podejrzewam. Ale żadna w tym wina aktora, który zrobił z Valmonta raczej uwodziciela niż człowieka złego do szpiku kości. Trochę go skrzywdzili idiotycznymi wąsikami.
Aragonte - Pon 12 Paź, 2015 13:24
| Trzykrotka napisał/a: | Niedawno gromadziłam filmografię pana Jang dla zakochanej w nim Kasi. Miałam Niebezpieczne związki, Good Morning President, My Way i No Tears for the Dead. O Tym ostatnim pisała, że ogólna rozpacz, deprecha i wszyscy płaczą.
Niebezpieczne związki, pamiętam, niezbyt mnie zachwycily. JDG jest idealny do roli uwodzicielskiego, mrocznawego Valmonta lat 30 czy 40 XX wieku, Zhang Ziyi zawsze warta zobaczenia, film był piękny wizualnie, ale jakby czegoś w nim brakowało. Chef Kang kazałby dosypać soli i wybrać inne przyprawy, jak podejrzewam. Ale żadna w tym wina aktora, który zrobił z Valmonta raczej uwodziciela niż człowieka złego do szpiku kości. Trochę go skrzywdzili idiotycznymi wąsikami. |
No skrzywdzili, fakt. Zdecydowanie lepiej wygląda jako Do Jin.
No Tears for the Dead pewnie sobie odpuszczę, ale Good Morning President, My Way, Braterstwo broni, a także (głównie dla odmóżdżenia) Way of Warrior zamierzam obejrzeć.
A czytałyście o zakłopotaniu JDG w związku z wiadomą sceną łazienkową?
Actor Jang Dong Gun confessed that he was secretly very worried over filming his recent topless scene.
At a press conference that took place on Thursday at the SBS production center, the actor had a candid moment about his feelings over the now-famous revealing scene.
In the scene of 'A Gentleman's Dignity' that aired on the 10th, Jang Dong Gun freely exposes his upper body while taking off his clothes for a shower. Seo Lee Soo, who runs into the bathroom to avoid Lee Jung Rok (played by Lee Jong Hyuk), runs directly into the exposed Kim Do Jin (played by Jang Dong Gun).
Saying that he was "uncomfortable" at the time of the filming, Jang Dong Gun confessed that "I wasn't in the best shape at the time of the filming, so I wasn't prepared to confidently show myself", and drew laughs when he said, "Fortunately, I think it turned out better than what I thought it was going to be."
Additionally, the actor expressed his reason for choosing 'A Gentleman's Dignity', saying that he wanted a "light and fun role" instead of his usual somber, heavy roles. Although it took some time to adjust to, according to the actor, he is now having fun acting in the drama.
Jang Dong Gun also showed his dedication in his approach to the drama, revealing that he hadn't slept for two days leading up to the conference.
The actor is gaining praise and admiration for his role as the perfect man Kim Do Jin in 'A Gentleman's Dignity', showing off a previously unknown humorous and light-hearted side.
Hmm, czyżby jego wcześniejsze role były głównie ponure?
BeeMeR - Pon 12 Paź, 2015 13:28
| Cytat: | | Trochę go skrzywdzili idiotycznymi wąsikami. | Nawet bardzo. To był on? Cie, cie....
Trzykrotka - Pon 12 Paź, 2015 13:37
| BeeMeR napisał/a: | | Cytat: | | Trochę go skrzywdzili idiotycznymi wąsikami. | Nawet bardzo. To był on? Cie, cie.... |
Ano on....
Proszę, jak oni wszyscy boją się klat pokazywać, póki nie mają na nich sixpacka Przecież scena była obłędnie gorąca i kto tam zważał, czy aktor był czy nie był w dobrej formie (prócz forumowiczów z Polski rzecz jasna )
Aragonte - Pon 12 Paź, 2015 14:09
No cóż, nasz Junki też nam pokazów topless przeważnie odmawia - pewnie z tego samego powodu.
No dobra, wrzucę malutki spam (nie, żeby mi się humor poprawił, co to, to nie):
A tu recenzja (chyba długa) całego AGD. Pisząca jest chyba fanką wątku Yoona i Małolaty:
http://thundiesprattle.co...lemens-dignity/
BeeMeR - Pon 12 Paź, 2015 14:40
| Trzykrotka napisał/a: | Ano on.... | A tak nieciekawie wyglądał...
AGD 18
Kto wie, czy nie byłabym fanką wątku Roka i małżonki - gdyby był trochę inaczej napisany - ciut mniej po macoszemu, mniej slapstikowo w 3/4 dramy by na koniec dodać mu powagi.
No ale jeszcze 2 odcinki przede mną, zobaczymy co tu jeszcze wymyślą.
Yoon nareszcie miał jaja by zaprosić małolatę na randkę - i dobrze, niech sprawdzają czy i jak do siebie pasują. Wolałabym żeby miała nieco więcej olejku w głowie (nie powagi, bo by się zanudzili razem), ale mało kto trafia na księcia/księżniczkę z bajki - może się trzeba cieszyć tym, co jest.
Malowanie mieszkania przez główną parę bardzo sympatyczne, pytanie o bieliznę również, odnoszę wrażenie, że KDJ zawarłby chętnie bliższą znajomość z kotkami Niestety nie umiem się w nim zakochać, szkoda
Pocałunek ładny, acz wyraźnie wyreżyserowany (sztywny, lepiej im wychodzą przypierania do czegokolwiek )
Trzykrotka - Pon 12 Paź, 2015 14:50
| Admete napisał/a: | | O czym będzie Wenus? |
Rom-kom z fajną obsadą, zwany Jo Sub Min Ha show.
http://www.dramabeans.com...le-and-costars/
Na dole strony jest obsada - ostatni pan to Białowłosy z Faith
Ja się bardzo cieszę na ponowne oglądanie AGD Wszystko pokomentuję, choć szkoda, ze nie symultanicznie z wami
| zooshe napisał/a: | | Jak by się nad tym głębiej zastanowić to w tym roku tylko 2 tytuły faktycznie zdobiły na mnie większe wrażenie, cała reszta to lepsze lub gorsze średniaki. |
Samo życie. Kiedy się zaczyna oglądanie dram, trafia się na najlepsze, creme de la creme. Ale to wybór, jakby nie było. Niestety, żeby powstały dwie świetne, musi powstać też masa mniej świetnych. Ja to jakoś przyjmuję z dobrodziejstwem inwentarza i póki co do niczego innego mnie nie ciągnie.
W SWB Siwon zaczyna pokazywać swoją prawdziwą twarz, schowaną pod maską biurowego klauna. Jaka piękna była scena, w której poszedł na spotkanie z HaRi (Drugą, co puzzla ukradła) i z taktem, subtelnie, ale bardzo stanowczo nakazał jej, żeby przyznała się Dyrektorowi, kim naprawdę jest i przestała mieszać mu w głowie. Już nie powiem, że z marsem na czole wyglądał jak sztabka złota zawinięta w kurtkę moro
Admete - Pon 12 Paź, 2015 16:49
W 8 odcinku ( są napisy ) D - Day było dramatycznie i ciekawie. Zaczęłam myśleć o tym, ze pewnie kogoś z obsady utłuką na koniec...Pierwszym kandydatem jest niestety Doktorek - a tego bym scenarzyście nie darowała. Plaga nadal cudny. Ma mnóstwo do zagrania.
A sam początek Smoków, kiedy to pojawia się KMM szalenie mi się podoba. A Plotkarz mu będzie dotrzymywał kroku - mieli małą scenę razem, ale widać, że Plotkarz da radę. Natomiast ten gładki książę odstaje trochę. Nie wiem, ile dam radę oglądać, może się zdarzyć, że będę sobie po prostu wyszukiwać sceny z ulubionymi aktorami.
Agn - Pon 12 Paź, 2015 17:41
| Admete napisał/a: | | Dajcie znać jak objawią się napisy do Village |
Na razie jeszcze nie widziałam.
| Admete napisał/a: | | Ciesze się grą Plagi oraz slicznie rozwijającym się romansem w czasach ekstremalnych. Tego się nie czepiam, bo w warunkach stresu ludzie do siebie lgna vide nasze Powstanie Warszawskie. |
Ja nieszczególnie na to zwracam uwagę, nawet może się obyć bez romansu.
Plaga jest tu na wagę złota.
A nieścisłości w ogóle jak zwykle nie widzę. Mnie seriale i filmy mogą radośnie robić w jajo, nic nie zauważę.
| BeeMeR napisał/a: | | Tylko mi tu bez takich, proszę Relację proszę |
Napisałam nieco wyżej - świetny moment.
Generalnie jednak jakby mi się zaczynają nudzić Szef z Myszką - wszystko ładnie, są tak słodcy, że już nic się nie dzieje, a biegi przez miasto, by paść ukochanej w ramiona doprowadził mnie do kwikawy (jeszcze z taką romansową muzyką w tle). Nie szkodzi - Duszka, Szamanka i Zły Policjant zapewniają akcję na medal.
No i chłopaki z Sun.
| BeeMeR napisał/a: | | I regularny spam z Pięknookim w roli głównej - ostatnia reklama była uroczo młodzieńcza . |
Uważaj, czego sobie życzysz...
| Aragonte napisał/a: | Mam potężny zjazd nastroju i takie poczucie bezsensu (na tle pracowym i ogólnożyciowym), że hej ale to nie ma z tobą nic wspólnego.
I w sumie dalej mam, więc nie wiem, czy zdobędę się na pisanie o tym, co zdarzy mi się obejrzeć |
Od jakiegoś czasu zaczynam rozumieć, co to jest poważny zjazd nastroju.
Więc tylko tulę.
| Aragonte napisał/a: | | szkoda, że nigdzie nie widzę tej starej wersji Iljimae (z 1993 roku), bo zagrał tam postać tytułową. |
O rany, on też grał Iljimae?! Chętnie bym rzuciła okiem. To trochę jak oglądanie miliarda wersji sagi o królu Arturze albo Robinie Hood.
Acz nie wiedziałam, że to jest na podstawie komiksu. Wydawało mi się, że po prostu Koreańczycy też mają taką postać-legendę jak u nas Robin Hood. Choć może im się niechcący zrobiła.
| Trzykrotka napisał/a: | | Przecież scena była obłędnie gorąca i kto tam zważał, czy aktor był czy nie był w dobrej formie (prócz forumowiczów z Polski rzecz jasna ) |
Warto wspomnieć, że to nie było nasze forum.
Nie skomentuję komentarzy na tamtejszym. Mnie ta scena wyssała powietrze z płuc w tempie ekspresowym, klata rzeźbiona czy też nie. Rrrrrany, jak on się na nią patrzył... *wachluje się* Jasne, ładna klata do tego na pewno by w niczym nie przeszkadzała, ale czy ta jego była zła? Nie powiedziałabym. Wygląda normalnie. Zgrabny jest, nie ma co się czepiać.
| Aragonte napisał/a: | | No cóż, nasz Junki też nam pokazów topless przeważnie odmawia - pewnie z tego samego powodu. |
Jakoś mi w jego przypadku to nie przeszkadza. Człowiek się przyzwyczaja. Opanował do perfekcji sztukę uwodzenia widza bez ściągania szatek. Poza tym i pięć klat nie zapewnia takich wrażeń, jakie zapewniają jego nogi (ubrane).
| Aragonte napisał/a: | | No dobra, wrzucę malutki spam |
Mhmmm... mała rzecz a cieszy!
| Trzykrotka napisał/a: | | Już nie powiem, że z marsem na czole wyglądał jak sztabka złota zawinięta w kurtkę moro |
Dlaczego nie? Powiedz nam! A najlepiej pokaż.
| Admete napisał/a: | | Zaczęłam myśleć o tym, ze pewnie kogoś z obsady utłuką na koniec...Pierwszym kandydatem jest niestety Doktorek - a tego bym scenarzyście nie darowała. |
To by było za proste - nie w 7-8 odcinku. Może w ostatnim? Szlachetnie zginie oberwawszy cegłówką w łeb?
Agn - Pon 12 Paź, 2015 17:44
| Trzykrotka napisał/a: | | Na dole strony jest obsada - ostatni pan to Białowłosy z Faith |
I Zboczona Ajumma z PT!
Swoją szosą niedługo zaczną mi się mylić tytuły. Same zobaczcie: Oh my lady, Oh my ghostess, Oh my venus...
Admete - Pon 12 Paź, 2015 17:46
| Agn napisał/a: | Ja nieszczególnie na to zwracam uwagę, nawet może się obyć bez romansu. |
Kiedy on mi tu pasuje jako chwilowe odstresowanie i nie jest nachalny, raczej zabawny. Uśmiałam się strasznie jak Doktorek kazał DDol Mi wziąć odpowiedzialność za krzywe szwy na jego piersi I jak mu potem chciała sprawdzić czy szwy się nie rozeszły
Aragonte zaraz ci podeślę linka.
BeeMeR - Pon 12 Paź, 2015 17:50
| Agn napisał/a: | nie wiedziałam, że to jest na podstawie komiksu. Wydawało mi się, że po prostu Koreańczycy też mają taką postać-legendę jak u nas Robin Hood. Choć może im się niechcący zrobiła. | Ja myślę, że jedno drugiego nie wyklucza np. Drama na podstawie komiksu na podstawie legendy
Admete - Pon 12 Paź, 2015 17:55
| Agn napisał/a: | | To by było za proste - nie w 7-8 odcinku. Może w ostatnim? Szlachetnie zginie oberwawszy cegłówką w łeb? |
Jasne, że myślę o ostatnim odcinku - może się poświęcić, choć wolałabym, żeby się pozbierał do kupy i dalej leczył ludzi, ale już bez traumy jaką był wypadek jego rodziców.
Agn - Pon 12 Paź, 2015 18:45
Poczekaj, bo ja pod hasłem "doktorek" rozumiem: "doktorek Han", nie "Hae Sung".
BeeMeR - Pon 12 Paź, 2015 18:52
LSH jednak zagra w N-Hero:
http://www.dramabeans.com...ghborhood-hero/
Jestem cholernie ciekawa jaką oglądalność będzie miała ta drama
|
|
|