To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 3 wątku

Trzykrotka - Wto 23 Wrz, 2014 14:39

Aragonte napisał/a:
Trzykrotko, co oglądasz z Jun Ki? Joseon Gunman?


Tak, Gunmana - bardzo polecam :kwiatek: a potem z seguków wezmę albo Baek Dong Soo, albo Iljimae

Aragonte - Wto 23 Wrz, 2014 14:44

Uprzedzam lojalnie, że Iljimae jest nierówne (pisałam trochę o wadach tej produkcji), ale fabularnie lepsze, niż wynika z tego, co można znaleźć na dramabeans (bo autorka bloga oglądała jeden, góra dwa odcinki i IMHO nie załapała konwencji). No i jest tam uroczy Jun Ki z łobuzerskim uśmiechem :banan_czerwony: I joseońskie świerszczyki :-P
No dobra, nie do końca pojawiają się w kadrze, ale fantazja bohatera rozszalała się na samą wzmiankę o "siostrach-nimfomankach" :-P

Aaaa, chcę do domu, do Two Weeks :excited:
A skoro City Hunter jest równie dobre, więc pewnie niedługo się na to skuszę.

BeeMeR - Wto 23 Wrz, 2014 15:10

Ja tez polecam Gunmana - na wypadek, gdyby ktoś nie zauważył, że się od 20 odcinków zachwycam :mrgreen:

I właśnie mam skojarzenie babylonowe - że jak się zakończy wojna, to wcale nie oznacza, że jest już pięknie i dobrze oraz ogólna harmonia - tylko nowe problemy, wyzwania, i wrogowie.
Spoiler:
Matko, jak się wkopali z tymi Japończykami :zalamka:
Zresztą z Chińczykami też by się wkopali :zalamka:
cały czas mi się kołacze w głowie, że Korea to mała krewetka między Chinami a Japonią walczącymi o wpływy.


A młody znów pokazał gorącą głowę i natychmiast chciał odchodzić ;)
Ale też sytuacja wymogła co innego.
Ooo, coś czuję, że mi zaraz następny bohater zginie bo chojrakuje :bejsbol:

BeeMeR - Wto 23 Wrz, 2014 15:24

Wiedziałam, wrrr, na razie go postrzelili, ale kiepsko to widzę. :(
No, wiedziałam :(
Spoiler:
Bernardo vel Kapusta - zginął co najmniej głupio wystawiając się na ostrzał, ale pewnie chciał odciążyć przyjaciela, by się ratował sam.
To właśnie jego dodatkowo obstawiałam po cichu.


No i niestety chyba znów wiem, kto następny zginie. :cry2:
Podejrzewam, że wiem komu uratuje życie :mysle:

Trzykrotka - Wto 23 Wrz, 2014 15:56

Na Iljimae już jestem nastawiona, z wszelkimi jego niedostatkami. Najwyżej będę oglądac wybiórczo. Na Jun Ki póki co mam ochotę.

Wcale mi się ta hekatomba w ostatnich odcinkach nie podoba, BeeMer :roll: Nie wiem, czy dooglądam do tego czasu, bo niestety ma silny opór ostatnio na takie klimaty.
No nic, wezmę sobie coś współczesnego dla płodozmianu. Na braki repertuaru nie ma co narzekać.

Na dramabeans też ludzie i bywa, że jak się uprzedzą, to pozamiatane. Poza tym mają taką praktykę, że często robią, jak z Iljimae - czyli piszą tylko o jednym-dwu, najwy żej kilku odcinkach. Myślę, że zaczynając nie są pewne (to chyba same kobiety), czy coś im się będzie podobało na tyle, żeby to streszczać i recenzować. Bo do recenzji się przykładają, więc musi to zabierać sporo czasu.
Pisały dośc pochlebnie o Secret Door, tej dramie o księciu Sado - właśnie ruszyła. Ale mnie nie kusi, już samo wysłuchanie historii księcia mi wystarczyło :-|

BeeMeR - Wto 23 Wrz, 2014 16:07

Znowu miałam rację :cry2:
On jeszcze nie zginął a ja już miałam oczy w mokrym miejscu :(
Nie miał szans... Zryczałam się strasznie. :cry2: :cry2: :cry2:

Czemu ta drama mi to robi - tak doskonale uśmierca dokładnie tych, których powinna, dokładnie tak jak powinna. W każdym razie ja nie wymyśliłabym lepiej.

Rewelacyjny jest ten finał :oklaski: - nie żadne tam łatanie luźnych wątków, pakowanie tuzina niepotrzebnych retrospekcji czy niedorzecznych "10 lat później" :P .
Tj. jeszcze mi ostatni kwadrans został, więc wszystko się może zdarzyć ;) - ale to raczej wieczorem.

Generalnie jednak i tak jestem dramą zachwycona :szacuneczek: :oklaski: :oklaski: :oklaski:

Trzykrotka napisał/a:
Wcale mi się ta hekatomba w ostatnich odcinkach nie podoba, BeeMer :roll: Nie wiem, czy dooglądam do tego czasu, bo niestety ma silny opór ostatnio na takie klimaty.
Widzisz, ja to widać inaczej odbieram - te postaci nie miały prawa przeżyć - każda ginie naprawdę doskonale - bez zbędnej ckliwości (najwyżej jeden monolog ;) ), mnie takie zryczenie się i katharsis jest potrzebne od czasu do czasu. W każdej jednej dramie bym nie zniosła. Ale wiadomo - nic na siłę - jest wiele innego dobra. Najwyżej faktycznie odstaw finał, skończ na 21 odcinku - z niego wieje optymizmem na koniec :kwiatek:
Admete - Wto 23 Wrz, 2014 20:37

BeeMeR napisał/a:
Widzisz, ja to widać inaczej odbieram - te postaci nie miały prawa przeżyć - każda ginie naprawdę doskonale - bez zbędnej ckliwości (najwyżej jeden monolog ;) ), mnie takie zryczenie się i katharsis jest potrzebne od czasu do czasu.


Też tak mam, czasami trzeba popłakać, żeby oczyścić się z emocji - jak w greckiej tragedii. Tak się wzruszyłam także podczas końcówki The Princess Man, a już normalnie szlochałam pod koniec City Huntera przy śmierci i pogrzebie Pana Prokuratora. Aż potem stwierdziłam, że chyba mi na mózg padło ;)

BeeMeR napisał/a:
Najwyżej faktycznie odstaw finał, skończ na 21 odcinku - z niego wieje optymizmem na koniec :kwiatek:


Mimo wszytko trzeba obejrzeć samą końcówkę 22 odcinka, bo zawiera epilog :) A Jak Junki tam fajnie wygląda :) Joseon Gunman jest bardzo sprawnie zrobioną dramą, część jej twórców pracowało także przy The Princess Man. Bardzo się cieszę, że ta drama wam się spodobała.
I tak w ogóle ja to robię straszny przesiew dram, dlatego zostają mi te najlepsze :wink:

Aragonte - Wto 23 Wrz, 2014 20:42

Obejrzałam do końca ósmy odcinek Two Weeks.
No tak, senatorska żmija postanowiła ukąsić, to było do przewidzenia :? Ale skąd wzięła to nagranie??

Lecę z dziewiątym odcinkiem.

Agn - Wto 23 Wrz, 2014 20:53

BeeMeR napisał/a:
Ja myślę, że najwyżej do wojska ;)

Tylko to wojsko to im wypada często po trzydziestce, tacy oni wtedy flower, jak ze mnie baletnica. :P
BeeMeR napisał/a:
co za zbieg okoliczności :lol:

Tak, właśnie też zauważyłam nasze jednakie podejście. :D
Aragonte napisał/a:
A skoro City Hunter jest równie dobre, więc pewnie niedługo się na to skuszę.

Ano właśnie - skoro cię Two weeks nie rozjechał na atomy... nie, wróć - TW rozjeżdża na atomy każdego, komu choć trochę serce bije. Jak by to ująć? :mysle: Skoro przeżyłaś TW (i przeżywasz wciąż), to myślę, że spokojnie możesz obejrzeć CH. Liczę na spis wrażeń. :mrgreen:
Swoją szosą - pojawił się w TW najemny morderca (straszne, że Tae San jest ścigany jak zwierzę zarówno przez policję, jak i przez morderców, wykazuje jednak nadzwyczajną żywotność i troskę o córkę, o której nie wiedział i której nie chciał). No więc ten morderca - patrzę i widzę, że znam to oblicze. Rany, główkuję jak głupia, gdzie ja już go widziałam.
Aż nagle nałożył czarną czapkę z daszkiem. Przysłoniło mu twarz mniej więcej tak jak zrobiłaby to rasowa koreańska grzywka, a na Agn spłynęło oświecenie - MISTRZ MO!!! O rany, to on!!! :serce:
Szkoda trochę, że ściga Tae Sana, bo to znaczy, że będzie za chwil parę do odstrzału, ale niemniej - miło się na niego patrzy. :D
Admete napisał/a:
Tak się wzruszyłam także podczas końcówki The Princess Man, a już normalnie szlochałam pod koniec City Huntera przy śmierci i pogrzebie Pana Prokuratora.

*przekazuje Admete pałęczkę z napisem "Mistrzyni spoilerów"* ;)
A w temacie - o rany, ja też nad nim beczałam. Strasznie. :(

Nie ma napisów do MSH? No to wezmę się za angielski sosik... Muszę odsapnąć, bo TW to mnie na wdechu trzyma. :? ( :serce2: )

I jeszcze przyjemności dla oka:
Nowa reklama LG (oczywiście z LMH): https://www.youtube.com/w...d&v=jn5UnzytUek
I taka fotka - zaczynają się prace nad Liar Game: https://twitter.com/AsianWiki/status/514348089654521858/photo/1

Aragonte - Wto 23 Wrz, 2014 20:58

Agn, poza mną to wszyscy w tym wątku oglądali CH, a ja czytam wszelkie spoilery, więc spoko :-P
Pewnie jakoś przeżyję City Huntera :wink:

Two Weeks, odcinek 9. Hurrra! Pan inspektor dał pani prokurator alibi. Ale współpracować to oni nadal do końca nie potrafią, na moje oko :-P
I przewiduję, że zawodowy zabójca przeżyje aż do finałowego odcinka :-P

Admete - Wto 23 Wrz, 2014 20:58

Nie Mistrzyni jeno Królowa Spoilerów, a poza tym Aragonte już dawno o tym wie, dlatego napisałam ;) A los tego płatnego zabójcy będzie ciekawszy niż śmierć - zobaczysz :) Różnie z tym wojskiem bywa, bo aktor grający w Baek Dong Soo ( ten drugi ) jest w wojsku już teraz, a ma ledwie ponad 20 lat. On na pewno jest flower boy ;) Zdaje się, że kończy służbę 4 grudnia. Bardzo jestem ciekawa jego powrotu.
Aragonte - Wto 23 Wrz, 2014 21:00

Admete napisał/a:
A los tego płatnego zabójcy będzie ciekawszy niż śmierć - zobaczysz :)

Zamrożą go w karbonicie??? :-P

Admete - Wto 23 Wrz, 2014 21:03

Nie, żaden karbonit - okaże się czymś więcej niż tylko zabójcą.
BeeMeR - Wto 23 Wrz, 2014 21:07

Admete napisał/a:
Mimo wszytko trzeba obejrzeć samą końcówkę 22 odcinka, bo zawiera epilog :) A Jak Junki tam fajnie wygląda :)
Nie powiem, co mi się powiedziało na jego widok, bo komplement to to nie był :P
Ale przywykłam i jest ok.

Agn napisał/a:
Tylko to wojsko to im wypada często po trzydziestce, tacy oni wtedy flower, jak ze mnie baletnica. :P
Niektórzy bez problemu - spójrz np. na Wachlarza :mrgreen: Po wojsku, a buzia jak pupa niemowlaka ;)

Anaru nie widziała CH, ale zanim zobaczy...
A poza tym ten spoiler też już zna ;)

Agn - Wto 23 Wrz, 2014 21:08

Aragonte napisał/a:

Zamrożą go w karbonicie??? :-P

Ciekawe, kto go będzie trzymał w swoim salonie. :rotfl:
Cytat:
Nie, żaden karbonit - okaże się czymś więcej niż tylko zabójcą.

Mistrzem Mo! :lol:

Dobra, nic nie mów, dowiem się sama. Ale widzę, że mam na co czekać.
O ile oczywiście się nie uduszę, zanim do tego dojdzie, bo serio zapominam oddychać przy TW - rany, jaka to jest genialna drama. Jak tam są choćby postacie świetnie powiązane. Rewelacja. :mrgreen:

Admete - Wto 23 Wrz, 2014 21:09

Agn napisał/a:
O ile oczywiście się nie uduszę, zanim do tego dojdzie, bo serio zapominam oddychać przy TW - rany, jaka to jest genialna drama. Jak tam są choćby postacie świetnie powiązane. Rewelacja. :mrgreen:


A tak długo trzeba was było przekonywać - od lata, kiedy to oglądałyśmy razem z zooshe ;)

Aragonte - Wto 23 Wrz, 2014 21:10

Widzę, ze nawet LMH w Twoim avku, Agn, nerwowo wgryza się w dłoń, czekając na finał TW :wink:
Agn - Wto 23 Wrz, 2014 21:12

Nie no, ja święcie wierzyłam, że drama dobra, co tylko potwierdzają wasze słowa, tylko ciężko wszystkie dramy, które absolutnie MUSZĘ obejrzeć upchnąć w życie. Chwilowo, obawiam się, wszystko pójdzie w odstawkę, bo MSH i TW mnie całkowicie pochłoną. W odwodzie mam Gunmana i Trotsów, a może kiedyś i Wiedźmę skończę.
Agn - Wto 23 Wrz, 2014 21:13

Aragonte napisał/a:
Widzę, ze nawet LMH w Twoim avku, Agn, nerwowo wgryza się w dłoń, czekając na finał TW :wink:

:mrgreen: On wymownie pokazuje zegarek, że już najwyższy czas zająć się jakąś dramą, a nie plotami. :lol:

Aragonte - Wto 23 Wrz, 2014 22:08

Admete napisał/a:
Agn napisał/a:
O ile oczywiście się nie uduszę, zanim do tego dojdzie, bo serio zapominam oddychać przy TW - rany, jaka to jest genialna drama. Jak tam są choćby postacie świetnie powiązane. Rewelacja. :mrgreen:


A tak długo trzeba was było przekonywać - od lata, kiedy to oglądałyśmy razem z zooshe ;)

Wiesz, że oporna bywam :-P Jeśli chodzi o CH, to odpieram się w końcu od dawna :wink:

Odcinek 9. Two Weeks, cd.
Inspektor Im dowiedział się w końcu, kto jest dawcą szpiku dla córeczki jego narzeczonej. Zobaczę, czy zmieni to nieco jego nastawienie do Tae San, hmmm.
A Tae San robi się coraz bystrzejszy, stwierdzam :mrgreen: Nie przypomina w ogóle tej naiwnej sierotki, którą był kiedyś :wink:
Oho, kupił spineczkę dla małej - uroczy szczyt kiczu :wink:

Agn - Wto 23 Wrz, 2014 22:47

Ja zaś jestem po 5 odcinku.
Żesz k... mać... :shock: :thud:

Aragonte - Wto 23 Wrz, 2014 22:59

Niech zgadnę - właśnie zapuściłaś szósty odcinek TW :wink:
Agn - Wto 23 Wrz, 2014 23:01

Tylko początek - muszę się już kłaść spać.
Aaaarggghhhhh!!! Nie zasnę!

Aragonte - Wto 23 Wrz, 2014 23:10

To teraz sama rozumiesz, czemu wczoraj olałam Twoje rady, żebym poszła spać :wink:

Edit: TW, odcinek 10. Tae San odzyskał aparat. Hmm, węszę kłopoty...

Trzykrotka - Śro 24 Wrz, 2014 00:28

Nie mogę.... Jun Ki nas wszystkie pokrzywdził :mrgreen: :mrgreen: Jak nie tą dramą, to tamtą :banan: Musi czkawkę teraz ma w Seulu, jak nic.
Powiem Wam, że ja w TW strasznej amby dostawałam na Babę z Torbą nr 2, czyli te słodko pierdzącą senatorową. Takiego uśmiechu z lukrecji to niech się wszyscy politycy uczą, aż wywracało na wylot.
Czy Tobie Agn, właśnie postrzelili bezcennego dawcę? Uprasza się o zwrócenie uwagi na zarośniętego pana, który przyjdzie z pomoca. nie do uwierzenia, ale to wymuskany i śliczny Prezydent z City Huntera.

Skończyłam 9 odcinek MSH łzy mi płyną po polikach - ach, jak ja kocham takie dramy!
Wyszły nowe detale śledztwa, coś się wyjaśnilo, coś zagmatwało. Panna PR zaś kogoś ganiała po korytarzach - ona chyba tak lubi.
Panna Młoda wyczlowieczała.
Fanserwis taki, że - uch :slina:
i - uwaga- doładowanie! :cheerleader2: Było doładowanie :banan_Bablu:
A nasz trójkącik .... klekajcie narody - śmiałam się jak głupia, kiedy panowie weszli w pojedynek na (umownie) "ktomawiększego," ale serce mi pękało na koniec. Zaraz bez napisów odpalę 10 bo nie strzymię



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group