To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

North and South - serial BBC - Thornton- dziewica?

Anonymous - Wto 06 Kwi, 2010 12:47

kazika napisał/a:
można się jarać na czyjś widok będąc dziewicą lub dziewicem:)

doprecyzuj zwrot jarać sie ktory mniemam jest kluczowy w tym momencie

kazika - Wto 06 Kwi, 2010 12:53

jarać się to taki zwrot z czasów mojego odległego dzieciństwa:) inaczej czerwienić, płonąć, albo spalać:)
spin_girl - Wto 06 Kwi, 2010 12:54

A, Kazika, złapałam Cię! Jasiek wcale nie "przyżydził" na konie - to mamusia nie pozwoliła mu kupić! Wcale nie był skąpy, o czym świadczy też urządzenie domu oraz wystawna impreza, którą urządził w okresie strajku.
Anonymous - Wto 06 Kwi, 2010 12:57

kazika napisał/a:
jarać się to taki zwrot z czasów mojego odległego dzieciństwa:) inaczej czerwienić, płonąć, albo spalać:)

no błagam więc jaram się na widok kilku męzczyzn co nie znaczy, że mam jakiekolwiek fantazje erotyczne... ktoś się może podobać, mozna być zauroczonym i zgodnie z Twym objaśnieniem wtedy się człek jara nie pociąga to od razu skojarzeń....

Cytat:
że nie trzeba być obeznanym w temacie, żeby sobie dać radę za pierwszym razem:

owszem nie trzeba być mistrzem.... ale czy instynkt załatwi wszystko gdy będzie się CAŁKOWICIE zielonym.. polemizowałabym...

Anonymous - Wto 06 Kwi, 2010 13:14

nie noooo - rumieniec, bedacy de facto jedynie zewnetrznym przejawem napiecia nerwowego (niekoniecznie seksualnego) u niektorych zaledwie ludzi, ma byc barometrem zainteresowania seksualnego? :rotfl: Dowodem na dziewictwo w epoce skrywanej rozpusty erotycznej, w ktorej troskliwy ojciec wysylal syna do burdelu, azeby nabral doswiadczenia? :rotfl:
kazika - Wto 06 Kwi, 2010 13:19

spin to fakt, mamusia była chytra:) ale on był głową rodziny, i gdyby chciał konie przy powozie toby były, na rękę mu widocznie była jej chytrość, zresztą jest takie powiedzenie: niedaleko pada jabłko od jabłoni:)


Cytat:
no błagam więc jaram się na widok kilku męzczyzn co nie znaczy, że mam jakiekolwiek fantazje erotyczne... ktoś się może podobać, mozna być zauroczonym i zgodnie z Twym objaśnieniem wtedy się człek jara nie pociąga to od razu skojarzeń....


kasiek przyznam się, że nie wiem czy zrozumiałam to co napisałaś, więc może źle odpiszę, to mnie popraw... jaram się jak widzę JT (żarcik jakby co), ale daleko mi do fantazji erotycznych:) .... nie napisałam, że trzeba się jarać, gdy ktoś się komuś podoba, pisząc, że JT jarał się jak widział Margaret, miałam na myśli JT a nie wszystkich ludzi, którzy są podjrarani gdy zobaczą kogoś ładnego...

Anonymous - Wto 06 Kwi, 2010 13:25

Ja rozwinęłam Twoje wyrażenie, teraz zaś z Twego wyjaśnienia nie rozumiem nic a nic....
kazika napisał/a:
ale on był głową rodziny, i gdyby chciał konie przy powozie toby były
aaa znowu wyciągamy coś z kontekstu i dopsowujemy do swojej wersji wydarzeń.
Owszem inny syn tak. Gdyby matka mu kazała jedno a on chciał drugie to zrobiłby swoje za wszelką cenę. Inny tak. Ale nie John a o nim tu dyskutujemy. Już machając ręką na to na której wersji się opieramy ksiażkowej czy filmowej w obu John jest przede wszystkim posłusznym synem postępującym tak jak matka chce, bez maminsynkowatości, ale w duchu posłuszeństwa woli matki, szacunku dla jej zdania. Skoro nawet oświadczyny owego feralnego dnia buntu odsuwa w czasie. Oświadczyny i wizytę u dziewczyny którą kocha i o los, zdrowie, stan sie lęka w danej chwili, jednak mimo wszystko ulega prośbie matki....

kazika - Wto 06 Kwi, 2010 13:40

kasiek to inaczej:) nawet gdyby głową rodziny była matka, a syn chciałby konie to konie by były... co do kontekstu i wersji wydarzeń, to dyskutuję i piszę o swoich spostrzeżeniach i tyle... staram się być otwarta na nowe spostrzeżenia, nawet na rozpustę Jaśka:)
spin_girl - Wto 06 Kwi, 2010 14:16

lady_kasiek napisał/a:
Owszem inny syn tak. Gdyby matka mu kazała jedno a on chciał drugie to zrobiłby swoje za wszelką cenę. Inny tak. Ale nie John a o nim tu dyskutujemy. Już machając ręką na to na której wersji się opieramy ksiażkowej czy filmowej w obu John jest przede wszystkim posłusznym synem postępującym tak jak matka chce, bez maminsynkowatości, ale w duchu posłuszeństwa woli matki, szacunku dla jej zdania. Skoro nawet oświadczyny owego feralnego dnia buntu odsuwa w czasie. Oświadczyny i wizytę u dziewczyny którą kocha i o los, zdrowie, stan sie lęka w danej chwili, jednak mimo wszystko ulega prośbie matki....

dziękuję Ci Kasiek, z ust mi to wyjęłaś :kwiatek:
kazika napisał/a:
nawet gdyby głową rodziny była matka, a syn chciałby konie to konie by były..

chyba, że uszanował by życzenie matki. Ja bym, na przykład, uszanowała, tym bardziej, że konie były wyłacznie dla matki i siostry, Thornton swojego pod wierzch miał, co będzie w późniejszych rozdziałach.

kazika - Wto 06 Kwi, 2010 14:32

no tak, a wiadomo, szacunek dla matki to dla Johna ważna sprawa.. zgadzam się z Tobą w tej kwestii, ale nie zmienia to faktu, że był dziewicą:)
spin_girl - Wto 06 Kwi, 2010 14:45

kazika napisał/a:
zgadzam się z Tobą w tej kwestii, ale nie zmienia to faktu, że był dziewicą:)
:rotfl:
cieszę się, ale to nie zmienia faktu, ze nie był :mrgreen:

kazika - Wto 06 Kwi, 2010 14:47

ha ha ha, oj był, był, :) ale o tym jeszcze nie wiesz:) dodam nawet: ładna dziewica z niego jest:)
Anonymous - Wto 06 Kwi, 2010 14:50

Ale moze wejdźmy w walkę na argumenty, bo dyskusję, był bo tak. To już przerabiałyśmy.... :wink:
kazika - Wto 06 Kwi, 2010 14:57

oj dużo tych argumentów tutaj było użytych, pozostaje domniemywanie nowych:) no więc, pisarka nic nie pisała o stosunkach Johna:)
spin_girl - Wto 06 Kwi, 2010 15:01

bo nie mogła. Ale na pewno chciała :mrgreen:
kazika - Wto 06 Kwi, 2010 15:06

no właśnie Jasiek jest dosyć szczegółowo opowiedziany, znamy jego życie, i nie ma tam nic o rzekomej utracie dziewictwa:) chociaż muszę się przyznać, że ostatnio dopatrzyłam się innej teorii spiskowej:) że autorka celowo opisała tak Johna, żeby jego odbiór był uniwersalny i pasował kobietom co wolałyby go widzieć prawiczkiem i takim co wolałyby go widzieć rozprawiczonego... ale nie wiem czy to nie za daleko posunięte rozważania i nadinterpretacja:)
Anonymous - Wto 06 Kwi, 2010 18:28

kazika napisał/a:
autorka celowo opisała tak Johna, żeby jego odbiór był uniwersalny i pasował kobietom co wolałyby go widzieć prawiczkiem i takim co wolałyby go widzieć rozprawiczonego...


A moze wlasnie to zdanie powinno zakonczyc te blisko 60-stronicowa dyskusje o domniemanym dziewictwie Jaska Thorntona :)

kazika - Wto 06 Kwi, 2010 18:44

domniemywanym dziewictwie??? jestem wstrząśnięta:) w moim sercu Jasiek na zawsze pozostanie dziewicą:)
Anonymous - Wto 06 Kwi, 2010 18:48

a w naszym nie. I jak tak dalej pójdzie to spierać się będziemy ad infinitio
Tamara - Wto 06 Kwi, 2010 21:21

Matko :roll: jak facet , któremu sie kojarzyła spadająca bransoletka miałby być dziewicą :zalamka: przecież gdyby nie wiedział , co to oznacza , nie mógłby sobie tego z niczym skojarzyć i by się nie gapił jak cielę na malowane wrota , no pliiis :roll: :roll: :roll: sama pani G. dała tu dowód - zawoalowany , ale jednak - że nie był :-P
- Wto 06 Kwi, 2010 22:24

Ciekawa jestem co by powiedziała pani Elżbieta, gdyby dowiedziała się, że najbardziej spornym i aktywnym tematem dotyczącym jej powieści jest kwestia domniemanego dziewictwa JT :-P

Ja osobiście uważam, że John kontaktów seksualnych żadnych nie miał, chociaż pannie Gosi życzyłabym by jednak prawiczkiem nie był :wink: :-D

spin_girl - Śro 07 Kwi, 2010 09:36

A poza tym John dość obrazowo sobie wyobrażał, co robi Margaret z tajemniczym mężczyzną na stacji po zmroku i krew go zalewała. Jakby sam nie robił to na pewno by nie miał takich szczegółowych podejrzeń.
kazika - Śro 07 Kwi, 2010 09:43

no właśnie dlatego, że nie miał doświadczenia to sobie wyobrażał nie wiadomo co:)
spin_girl - Śro 07 Kwi, 2010 10:15

no właśnie wiadomo co sobie wyobrażał, a skoro wiedział CO sobie wyobrażać, to znaczy, że sam to zrobił :mrgreen:
kazika - Śro 07 Kwi, 2010 10:24

no właśnie wyobrażał a nie robił:)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group