Filmy - Fajny film wczoraj widziałam V
Trzykrotka - Pon 11 Wrz, 2017 00:16
Uff, dzięki, oszczędziłaś mój portfel, bo wstępnie planowałam i tulipany i powiernika.
Gdyby ktoś nie słyszał o tulipanowej gorączce, polecam z całego serca esej Herberta na ten temat z Martwej natury z wędzidłem. Zresztą cała ta książka o malarstwie niderlandzkim jest świetna i bardzo warto ją przeczytać.
Szafran - Pon 11 Wrz, 2017 00:29
Eseju Herberta chętnie poszukam.
A Ren podrzucila mi jeszcze taki link:
http://booklips.pl/adapta...eborah-moggach/
Druga część artykułu tyczy adaptacji, ale w pierwszej mowa o monografii, której autorka wykazywała, że zjawisko tulipanomanii nie miało aż tak dużej skali.
milenaj - Pon 11 Wrz, 2017 08:19
Szafran jesteś nieoceniona. I mój portfel został oszczędzony.
A na artykuły bardzo chętnie zerknę wieczorem.
Agn - Pon 11 Wrz, 2017 09:26
A ja i tak pojde. Bo moze akurat mnie sie spodoba.
milenaj - Pon 11 Wrz, 2017 09:32
Ja miałam wątpliwości do do obu od początku. Poczekam na inne źródła...
Ale to jest dobry argument
Anaru - Pon 11 Wrz, 2017 10:45
Ja sobie też oba obejrzę jak się już pojawią gotowe do nabycia
Szafran - Pon 11 Wrz, 2017 12:43
Oczywiście oba są oglądalne, więc jak nic innego nie ma w repertuarze, a chce się iść do kina, to nie są to jeszcze najgorsze wybory pośród różnych gniotów, na jakie trafiłam w tym roku:D
I zawsze do usług. Z moją kartą chodzę na większość tego co w repertuarze CC;).
Z wczorajszym seansem przekroczyłam już sto parę filmów obejrzanych w tym roku w kinie. W życiu bym sobie na to nie mogła pozwolić, jakbym miała normalnie płacić za bilety:D.
milenaj - Pon 11 Wrz, 2017 14:24
| Szafran napisał/a: |
Z wczorajszym seansem przekroczyłam już sto parę filmów obejrzanych w tym roku w kinie. W życiu bym sobie na to nie mogła pozwolić, jakbym miała normalnie płacić za bilety:D |
My też korzystamy, jak widać.
Szafran - Wto 12 Wrz, 2017 21:48
Poszłam sobie dziś na, jak nie ja, amerykańską komedię. Pod średnio zachęcającym tytułem w dodatku - "Bodyguard zawodowiec". I wiecie, to był bardzo rozrywkowy seans. Film akcji, z akcją nie bardzo serio, przefajną parą bohaterów, w którą się wcielają Samuel L. Jackson i Ryan Reynolds. Reynolds jest ochroniarzem, który, traf chciał, musi ochraniać skazańca-płatnego cyngla Jacksona, a w tle wszystkiego jeszcze intryga międzynarodowa i kret w Interpolu. Między panami skrzy aż miło. Elementy komediowe naprawdę bawią. Tego typu kino akcji - w żartobliwym nawiasie, ale z bardzo serio i porządnie nakręconymi sekwencjami tejże - kojarzy mi się mocno z kinem azjatyckim. A na deser jeszcze Salma Hayek w świetnej drugoplanowej roli niegrzecznej twardzielki:D.
Caitriona - Wto 12 Wrz, 2017 21:49
Mnie też się ten film podobał taki rozrywkowy, ale dobrze zrobiony.
Szafran - Wto 12 Wrz, 2017 21:52
Naprawdę zaskakująco dobry. Bo zwiastun miał taki sobie mocno. Zachęciły mnie jednak pozytywne głosy koleżanek. Aaaa i jeszcze szacun dla Martyny Łukomskiej za przekład, tekst polski momentami fajniejszy niż oryginał:D
Ania Aga - Wto 12 Wrz, 2017 22:05
| Trzykrotka napisał/a: | | Gdyby ktoś nie słyszał o tulipanowej gorączce, polecam z całego serca esej Herberta na ten temat z Martwej natury z wędzidłem. Zresztą cała ta książka o malarstwie niderlandzkim jest świetna i bardzo warto ją przeczytać. | Herbert świetnie pisał o sztuce i potrafił znakomicie opowiedzieć o tym, co widział w czasie swoich podróży. Wcześniej czytałam Łysiaka, który skupiał się głównie na sobie, nie umywa się do Herberta.
O tulipanowej gorączce pisał też Dumas - "Czarny tulipan"
milenaj - Śro 13 Wrz, 2017 01:23
| Szafran napisał/a: | | "Bodyguard zawodowiec" |
Również zaskakująco dobrze się bawiłam. A para Salma i Samuel, świetna.
Barbarella - Śro 13 Wrz, 2017 17:51
Byłam w poniedziałek na filmie "Frantz". Bardzo mi się podobał.
Szafran - Pią 15 Wrz, 2017 19:20
Tu już szczegółowe czepianie "Powiernika królowej"
https://hunterwaalii.com/2017/09/15/powiernik-krolowej-recenzja/
Że dla sprofilowanego odbiorcy, trochę miejsca rzeczom "specjalistycznym" poświęcam.
BeeMeR - Pią 15 Wrz, 2017 20:15
Ja próbowałam obejrzeć Logana, ale szybko odpadłam - mordobicie nie dla mnie
Skoczyłam pod koniec - ktoś komuś urwał rękę, świetnie - znowu się biją.
Oszczędziłam czas i miejsce
Trzykrotka - Sob 16 Wrz, 2017 09:55
| BeeMeR napisał/a: |
Skoczyłam pod koniec - ktoś komuś urwał rękę, świetnie - znowu się biją. |
To jak Wojownik Dokko Jina - znoooowu się biją :rotfl:
Szafran - Sob 16 Wrz, 2017 10:18
Mnie się "Logan" bardzo podobał, w końcu dobry film o Wolverinie, bo poprzednie są yyyych. W naturę tej postaci i opowieści wpisana jest przemoc:). I to taka po bandzie - miał dorosłą kategorię wiekową. Stąd to tak wygląda. W sumie się zdziwiłam, że oglądałaś, bo zupełnie mi "Logan" do Ciebie nie pasuje:D:D:D
Caitriona - Sob 16 Wrz, 2017 12:28
Mnie również się Logan podobał. Bardzo dobry film. A że przemoc, cóż taki gatunek. Nie zmienia to faktu, że był dobrze zagrany.
BeeMeR - Sob 16 Wrz, 2017 16:10
| Szafran napisał/a: | | W sumie się zdziwiłam, że oglądałaś, bo zupełnie mi "Logan" do Ciebie nie pasuje:D:D:D | Dyć nie oglądałam - odpuściłam szybko
Przemoc nie dla mnie - tj. mogę ja oglądać gdy muszę, najlepiej w historycznych filmach, przy walkach na miecze i łuki itp.
Generalnie Logana coco jumbo nie dla mnie, tylko przy okazji zerknęłam.
milenaj - Sob 16 Wrz, 2017 17:44
Ja się do Logana zebrać nie mogę
milenaj - Wto 19 Wrz, 2017 08:46
Wczoraj powtórzyłam sobie "Merlina" Z Hallmarku. Po tylu latach dobrze się ogląda, a wcześniej "Mgły Avalonu". Te już troszkę mniej....
Agn - Śro 20 Wrz, 2017 11:26
Mgły Avalonu tylko w formie książkowej. Rzekłam. Film... udaję, że nie istnieje.
Szafran - Śro 20 Wrz, 2017 11:30
| Agn napisał/a: | | Mgły Avalonu tylko w formie książkowej. Rzekłam. Film... udaję, że nie istnieje. |
Same here:D
milenaj - Śro 20 Wrz, 2017 13:48
U mnie pierwszy był chyb a film, więc trawię go.
|
|
|