Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - SUPERNATURAL: Heaven, Hell and in-between
Anaru - Sob 28 Mar, 2009 21:59 Aneby, czy ja się mogę znowu uśmiechnąć? Chyba, że Basia w pracy będzie miała czas i możliwość. Bo mnie najwyraźniej Supernaturale w domu nie kochają i nie chcą się zawędkować aneby - Sob 28 Mar, 2009 22:12 Oczywiście Harry_the_Cat - Nie 29 Mar, 2009 20:30 Bardzo mi się podobał ten odcinek. CHyba najbardziej od dłuższego czasu. Wróciła klimat czasów "saving things, hunting people...". I dialogi i sam pomysł i kolory - wszystko super. No i bardzo fajne nawiązanie do mitologii.
Dean krzywiący się na rockowy kawałek w radiu swojej pięknej toyoty? Admete - Nie 29 Mar, 2009 20:36
Cytat:
Dean krzywiący się na rockowy kawałek w radiu swojej pięknej toyoty?
PS. Sam w dzisiejszym odcinku mówił o swojej dziewczynie Madison Admete - Nie 29 Mar, 2009 20:42 Nie mogę się już doczekać! Moja metatekstowa część duszy aż podskakuje z radości
Cytat:
The best parts are when they cry"
Nie tylko podśmiewają się z siebie, ale też z nas - fanów Harry_the_Cat - Nie 29 Mar, 2009 20:52
Admete napisał/a:
Nie mogę się już doczekać! Moja metatekstowa część duszy aż podskakuje z radości
Cytat:
The best parts are when they cry"
Nie tylko podśmiewają się z siebie, ale też z nas - fanów
Też zwróciłam na to uwagę i na końcu Dean mówi przerażony, że w którymś momencie jest nago Caitriona - Nie 29 Mar, 2009 20:57
Harry_the_Cat napisał/a:
No bez kitu ta druga zajwaka jest zajefajna!
Rewelacja! Będzie dobry odcinek Admete - Nie 29 Mar, 2009 21:03 Misery thing I mina Deana gdy pisarz stwierdza, że są wymyślonymi postaciami
Deanariell - Pon 30 Mar, 2009 12:10 Obejrzałam zajawki Wiedziałam, że ten odcinek będzie świetny! Normalnie nie mogę się doczekać (jak zwykle w sumie ) Jakie okładki tam mieli niektóre Ciekawe czy Dean będzie miał okazję dokładniej poczytać o tym, co robił Sam, kiedy on był w piekle? Tak czy inaczej - już mi się podoba spin_girl - Pon 30 Mar, 2009 12:43 Obejrzałam ostatni odcinek- znowu strzał w dziesiątkę! Po ostatnich smutnych i pełnych napięcia odcinkach nastąpiło wyraźne ocieplenie klimatu i powrót do początku. Odcinek w stylu tego z dżinem "What Is and What Sould Never Be" (?). Dean w garniturze wyglądał superprzystojnie
Reszta w spojlerze
Spoiler:
Bardzo podobało mi się przypomnienie Winchesterom o tym, jak fajnie jest być łowcą. Panowie chyba muszą na powrót uwierzyć w siebie (przynajmniej Dean) i właśnie wrócić do najczystszej, najbardziej podstawowej formy swojej pracy. Dlatego właśnie mamy tutaj klasycznego "angry spirit". Dean i Sam nie mający pojęcia o tym, że są spokrewnieni, a jednocześnie instynktownie lgnący do siebie, współpracujący ze sobą na identycznych zasadach jak zazwyczaj. Uderzyło mnie to, że Dean był managerem a Sam szarym pracownikiem. Czy to jest symboliczne w jakis sposób? Czy to stało się dlatego, że to anioły urządziły tę mistyfikację? Czy to oznacza, że Dean jest teraz ważniejszy w tym tandemie? Jak do tej pory to Sam był uważany za inteligentniejszego- w odcinku z dżinem Sam kończył prawo a Dean pracował w warsztacie samochodowym. W jaki sposób Dean mógł przez trzy tygodnie pracować na tak odpowiedzialnym stanowisku i jeszcze zbierać pochwały od zwierzchników? Czy on miał pojęcie co robi? A może wraz z lipnymi wspomnieniami o wesołej rodzince anioły wpoiły mu również wiedzę o wykonywanym zawodzie?
Mam też jedną uwagę na minus- scena, w której Dean po praz pierwszy widzi ducha w łazience i gapi się na niego, a na podłodze wykrwawia się z tętnicy szyjnej facet. Nie wiem, może za dużo oglądam medycznych seriali, ale taką ranę można chyba ucisnąć i przynajmniej próbować uratować komuś zycie?
Przy okazji tego odcinka miałam tez zabawną (?) sytuację. Oglądam sobie, patrzę, wszystko takie jakieś jasne i różowe. Myślę sobie: taki trick, żeby podnieść wrażenie "inności" odcinka. Potem pomyślałam, że trochę jednak przegięli, bo film wydaje się prześwietlony i jasne rzeczy są prawie nieczytelne. Dopiero przy okazji oglądania czegoś innego okazało się, że mam opcję jasności obrazu ustawiona na maksimum (nie wiem, jakim cudem). Cały odcinek tak obejrzałam! spin_girl - Pon 30 Mar, 2009 12:45 O jejq następny odcinek będzie super!!!! Tek okładki a la Fabio Caitriona - Pon 30 Mar, 2009 15:57
spin_girl napisał/a:
Tek okładki a la Fabio
Te okładki są rewelacyjne Admete - Pon 30 Mar, 2009 16:53 Winchester Gospel mnie zupełnie rozwaliło Niech to Riella zobaczy.Sofijufka - Pon 30 Mar, 2009 17:05 dzisiejszy odcinek: czy chłopaki nie są trochę zbyt dorosłe na takie psikusy? A Sam w ręczniku.... Admete - Pon 30 Mar, 2009 17:07
Cytat:
czy chłopaki nie są trochę zbyt dorosłe na takie psikusy
Nigdy się nie jest na to za dorosłym, przypomniało im się dzieciństwo Uwielbiam ten odcinek. Czy to nie tam pierwszy raz pojawili się Ghostfacers?Sofijufka - Pon 30 Mar, 2009 17:20 owszempraedzio - Pon 30 Mar, 2009 17:50
Sofijufka napisał/a:
A Sam w ręczniku....
Prawdaaaa? Aragonte - Pon 30 Mar, 2009 19:03
praedzio napisał/a:
Sofijufka napisał/a:
A Sam w ręczniku....
Prawdaaaa?
Oj tak
A tak w ogóle, to też uwielbiam ten odcinek - za żarty chłopaków i niewydarzonych łowców duchów praedzio - Pon 30 Mar, 2009 19:27 Wczoraj w pociągu obejrzałam najnowszy odcinek SPN i co się uśmiałam, to moje. Dziś nagrywałam odcinek dla kumpeli z pracy - i jak to ja - chciałam tylko sprawdzić, czy się dobrze nagrało... No i obejrzałam po raz drugi cały odcinek. I dopiero za drugim razem zauważyłam zmianę kolorystyki po pacnięciu Deana przez Zachariasza. Niech żyje spostrzegawczość... Deanariell - Pon 30 Mar, 2009 19:39
Admete napisał/a:
Winchester Gospel mnie zupełnie rozwaliło Niech to Riella zobaczy.
Przecież widziałam ---- patrz kilka komentarzy wyżej Powtórzę się, ale nie mogę się doczekać piątku - oj, będzie ubaw... niestety Lilith również powróci na tapetę, a to już mniej wesołe... Harry_the_Cat - Pon 30 Mar, 2009 20:41 widziałyście to zdjęcie?
tu się Jared nieudolnie tłumaczy....
http://www.youtube.com/watch?v=XHoaW5HkErApraedzio - Pon 30 Mar, 2009 20:45 Widziałyście... Harry_the_Cat - Pon 30 Mar, 2009 20:51 zdjęcie nie jest nowe, ale to jego tłumaczenie i radość Jensena