To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Powiew Orientu

Irm - Pon 25 Sty, 2010 21:13

Mi się ten wątek z niczym nie kojarzył i może dlatego tak dobrze go przyjęłam :)

Odkryłam dzisiaj, iz powstaje bollywoodzka wersja "Emmy" z Abhayem Deolem i Sonam Kapoor w rolach głównych (produkuje Anil): klik, klik. Ciekawe, jak im wyjdzie :)

Aragonte - Pon 25 Sty, 2010 21:15

BeeMeR napisał/a:
A dla podniesienia temperatury (bo mi zimno na samą myśl o wyjściu na zewnątrz, brr): Shahid, któremu chyba nie jest zimno ;)
[url=http://img44.imagesh....th.jpg]Obrazek[/URL]

Nota bene, ładne ma ręce - kojarzą mi się z pewną motylkową sceną z JWM :serduszkate:

Nie tylko ręce ma ładne :wink:

Trzykrotka - Pon 25 Sty, 2010 21:37

Admete napisał/a:
Zreszta ten akurat motyw przypominał mi film z Hollywood. Tytułu polskiego teraz nie pomnę.

Z Garsoniera z Shirley McLaine i Jackiem Lemmonem
Przebój Shahid to Shaid, Czekoladowy Chłopiec, a ten Sharman :roll:

O? Bollywoodzka Emma? Temat jest bardzo nośny i nadaje się do adaptacji. :banan:

Admete - Pon 25 Sty, 2010 21:38

Hinduska Emma? Moze być ;) Polubiłam Deola po Socha Na Tha.
Trzykrotka - Śro 27 Sty, 2010 19:52

Przeklejam z innego forum:
Na epelpolowym forum moderator podał, że oprócz "Rikszarza" możemy spodziewać się wydania na DVD "Heaven on Earth" z Preity Zintą (reż. Deepa Mehta) i "Tandoori Love" w reżyserii Olivera Paulusa, a gra m.in. Vijay Raaz, czyli organizator wesel z "Monsunowego wesela".
Czyli - na szczęście - nie tylko Singg Is King w Epelpolu. Jak lubię Akshaya Kumara, to tego filmu nie mogłam zdzierżyć.
Z powyższych widziałam Heaven On Earth. Film jest wstrząsający, opowiada o kobiecie - ofierze przemocy domowej. Preity Zinta gra wspaniale, a film nie jest pozbawiony elementów baśni, poezji i tajemnicy. Bardzo polecam.
I bardzo polecam film Wake Up Sid, w którym już pisała Admete. Kawałek miłego, bardzo bezpretensjonalnego kina, z przepięknie pokazanym Mumbajem w tle. Film o młodych ludziach próbujących postawić nogę w życiu - "mieszkać u siebie, jeść własne jedzenie."
Tu bohaterowie: znana nam już śliczna Konkona

Trochę ciapowaty, ale miły Ranbir Kapoor, wschodząca gwiazda kina hindi



I miasto - stare, nowe, fascynujące




Admete - Śro 27 Sty, 2010 19:58

Heaven on Earth nie widziałam, choć słyszałam. Muszę coś na to poradzić ;) Szkoda, że w końcu Dor nie wydali.
Trzykrotka - Śro 27 Sty, 2010 20:22

Ech, na właśnie :roll: Dor i Before The Rains kupił BLINK. I ani widu ani słychu. Na dodatek podobno wydany przez nich Billu zacina się w połowie. Bardzo czarno widzę polskie edycje. A na Dor bardzo czekałam.
Admete - Śro 27 Sty, 2010 20:48

Dor to piękny film - pod względem samej opowieści i pod względem formy.
Trzykrotka - Śro 27 Sty, 2010 21:07

A swoją drogą - wydaje mi się, ze to forma staje się powoli obowiązującą... Zauważyłam, że z filmów mainstreamowych zaczynają znikać piosenki "śpiewane" przez aktorów. Piosenek nadal jest dużo, są też - jak dawniej - teledyski w tym sensie, ze na czas trwania piosenki akcja się zawiesza albo przez piosenkę pokazywany jest jakiś proces - na przykład - rozwój przyjaźni trójki bohaterów w New York, czy szykowanie mieszkania dla Aishy, lub skrót sidowego dolce far niente w Wake Up Sid. Takich wspaniałych sekwencji jak w Dil Bole Hadippa jest coraz mniej. Oglądałam wczoraj wywiad z Kajol, jeden z tych promujących My Name Is Khan. Cytowała słowa Karana that era is over
Sama nie wiem, czy to dobrze.

Admete - Śro 27 Sty, 2010 21:14

Cytat:
Sama nie wiem, czy to dobrze.


Trochę mi smutno z tego powodu, bo ja lubię taniec...Mam nadzieję, ze mimo wszystko niektóre filmy zachowają elementy dawnego bolly...
Myślę, ze przyszłośc to połączenie Hollywood i Bollywood.

trifle - Śro 27 Sty, 2010 22:58

Obraziłam się na sesję i oglądam film. Dil Bole Hadippa - dopiero 50 minut, czyli 1/3 filmu, ale już - ile kolorów, życia, pięknego Shahida :thud: Jak ja już mam dosyć tej zimy :(

PS. Trzykrotko :kwiatek:

Trzykrotka - Śro 27 Sty, 2010 23:03

Mention not, ji Bardzo sie cieszę, że Ci się podoba. Prawda, ze ten film działa jak pigułka za szarzyznę? teledyski są po prostu ob-łęd-ne.
A Shahid :serduszkate: :serce2: :serce:

trifle - Śro 27 Sty, 2010 23:20

Trzykrotka napisał/a:
Prawda, ze ten film działa jak pigułka za szarzyznę? teledyski są po prostu ob-łęd-ne.


Prawda! A właśnie podła dziewoja o imieniu Soniya oblała sokiem biednego Veera, toteż poleciał do łazienki, gdzie Rohan zamiast niego znalazł pod prysznicem urocze dziewczę :lol:

Ależ ja bym chciała zobaczyć ich tańczących na żywo z bliska :thud:

trifle - Czw 28 Sty, 2010 01:24

Koniec. Niebiosa, jak oni się ruszają :thud: I ileż ja się nastresowałam przy końcówce tego meczu! :paddotylu: Nerwy jak struny napięte!

A Shahid piękny jak obrazek :serduszkate:

Admete - Czw 28 Sty, 2010 10:23

Nie ma jak odrobina bolly na szarzyznę naszej zimy ;) Musze sobie jakies ładne, kolorowe tańce obejrzeć.
Tylko najpierw pójde na ksero...Ta praca dyplomowa mnie wciąż dręczy...

Caitriona - Czw 28 Sty, 2010 20:24

Obejrzałam Wake Up, Sid. Ciepły i bardzo sympatyczny film. Bardzo mi się podobał. Lubię Konkonę, zawsze i wszędzie, a Ranbir Kapoor, jak dla mnie bez większych rewelacji ogólnie, ale do roli pasował idealnie ;)
Admete :kwiatek:

Trzykrotka napisał/a:
Zauważyłam, że z filmów mainstreamowych zaczynają znikać piosenki "śpiewane" przez aktorów.

Hmm, szkoda by było, gdyby od tego odeszli tak zdecydowanie. Nie ukrywam, że m.in dlatego polubiłam filmy bolly...

Admete - Czw 28 Sty, 2010 20:49

Cytat:
Nie ukrywam, że m.in dlatego polubiłam filmy bolly...


No właśnie...Jak juz nie będzie bolly w bolly, to wtedy co?

Trzykrotka - Czw 28 Sty, 2010 21:25

Ja też mam nadzieję, że to tylko faza. Jak wiadomo, w kinie fale przychodzą i odchodzą. Na razie jest taka wlasnie..
My Name Is Khan ma piękne piosenki, ale też pojawią się tylko w tle. Dla humoru - zobaczcie malutki trailer. Padłam :mrgreen: .
Nie mogę się doczekać, jak dziecko.
http://www.youtube.com/watch?v=2vvkFgWFK-k

asiek - Czw 28 Sty, 2010 21:26

Daaaawno nie oglądałam nic z bolly, co polecacie ? :-D
Jakaś Parineeta II ? :wink:

Caitriona - Czw 28 Sty, 2010 21:32

asiek napisał/a:
Daaaawno nie oglądałam nic z bolly, co polecacie ?

Jab We Met albo Rab Ne Bana Di Jodi :D :D

asiek - Czw 28 Sty, 2010 21:37

Caitriona napisał/a:
Jab We Met

Ten film znam, ale zerknę na drugi co zacz :wink: ... Dzięki. :kwiatek:

Admete - Czw 28 Sty, 2010 21:38

Dil Bole Hadippa tez by Ci sie spodobało ;) Wake up Sid, Life in a metro, Salaam E Ishq, Socha Na Tha :)

Trzykrotko możesz miec rację z tą fazą, pewnie jeszcze wrócą do starego stylu opowiadania.

Asiek koniecznie obejrzyj Love AAj Kal - tam jest bardzo przystojny Saif :) W podwójnej roli:

http://www.youtube.com/watch?v=xok5qNIQ8IE

http://www.youtube.com/wa...feature=channel

trifle - Czw 28 Sty, 2010 21:41

Marry me! - to będzie fajne :mrgreen:
asiek - Czw 28 Sty, 2010 21:47

Admete napisał/a:
Asiek koniecznie obejrzyj Love AAj Kal - tam jest bardzo przystojny Saif

Skoro gra książe, to pewnie się skuszę. :-P

Admete - Czw 28 Sty, 2010 21:49

Skuś się koniecznie :) Reżyserem filmu jest ten sam pan, który zrobił Jab We Met i Socha Na Tha.

A w Salaam E Ishq zawsze bawi mnie wątek taksówkarza i dziewczyny z Kanady czy innej Ameryki ;) No i Salmanek, tym razem do strawienia i urocza Pryianka ;)

http://www.youtube.com/watch?v=qBuGVYKwW18



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group