Seriale - Fajny serial wczoraj widziałem ...
Caitriona - Pią 07 Sty, 2011 14:48
Any Human Heart online: http://www.watchseries-on...-episode-1.html
milenaj - Pią 07 Sty, 2011 15:56
Zobaczę, bo mam wielką ochotę, ale trochę się boję, czy podołam językowo
Agn - Pią 07 Sty, 2011 17:03
Milena, dasz. Jak człeka przyciśnie brak sosu, to zje każdą potrawę. O ile oczywiście jest podana w talerzu, z którym człek choćby najoględniej jest zaznajomiony, ale myślę, że angielska zastawa nie jest zła.
milenaj - Pią 07 Sty, 2011 17:08
Na Downton Abbey wystarczyła. Trzeba spróbować i tutaj
Agn - Pią 07 Sty, 2011 17:13
Ano widzisz! A biorąc pod uwagę, że angielska porcelana jest ciut piękniejsza od amerykańskiej (a właściwie sporo piękniejsza), to może mimo wszystko będzie ci potrawa z niej bardziej smakować.
Agn - Pią 07 Sty, 2011 21:46
Obejrzałam pierwszy odcinek. Powiem szczerze, że mam mieszane uczucia. Opowieść jest dość interesująca, ale są dłużyzny, które niemożliwie rozciągają akcję i serial traci impet / tempo. Denerwują mnie dziwaczne ujęcia np. na czoło bohatera (wtf?). I strasznie przeszkadzają mi sceny erotyczne, które są po prostu imho wstrętne.
Obejrzę serial do końca, bo lubię Hayley i Mateuszka, ale coś mi się zdaje, że jest to opowieść jednorazowego użytku.
primavera - Pią 07 Sty, 2011 23:38
Zamierzam zafundować sobie pierwsze 4 odcinki jutro. Zobaczymy jak to zniosę
Admete - Nie 09 Sty, 2011 17:04
Fajny był serial, ale oglądałąm go dawniej niż "wczoraj" ER...Obok X Files i B5 moja fascynacja z lat 90 i potem z początju kolejnego wieku
John Carter:
http://www.youtube.com/watch?v=HTMBj6vfdMg
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Alicja - Pon 10 Sty, 2011 12:00
ER był moim pierwszym serialem, w którego wsiąkłam tak na amen
Admete - Pon 10 Sty, 2011 12:17
Strasznie przeżywałam losy bohaterów ER, zwłaszcza Cartera, bo sama byłam wtedy na studiach i zaraz po studiach
Alicja - Wto 11 Sty, 2011 20:19
| Admete napisał/a: | | losy bohaterów ER, zwłaszcza Cartera |
ja wtedy raczej oglądałam serial dla Clooneya i skończyłam swoją przygodę z ER gdy George zostawił swoją pielęgniark i wyjechał. Dosyć szybko skończyłam, bo serial miał jeszcze kilka sezonów. Na swoją obrone mam fakt, że George był wtedy młodszy, szczuplejszy i przystojniejszy
Admete - Wto 11 Sty, 2011 20:46
Doktor grany przez Clooneya nie wzbudzał mojego zainteresowania w najmniejszym stopniu. Dla mnie on nie jest jakoś wyjątkowo przystojny, a postać była denerwująca. Lubiłam Cartera, Marca Greena, Susan, Bentona i pielęgniarki ( razem z recepcjonistami ). A potem lubiłam Lukę.
Alicja - Śro 12 Sty, 2011 08:56
| Admete napisał/a: | | Doktor grany przez Clooneya nie wzbudzał mojego zainteresowania w najmniejszym stopniu. Dla mnie on nie jest jakoś wyjątkowo przystojny, a postać była denerwująca |
najśmieszniejsze jest to, że teraz Clooney w filamch denerwuje mnie zmienił mi się gust
Luki już nie widziałam ,a podobno też ciekawie grał
stawrogi - Śro 12 Sty, 2011 09:07
Luka to mój faworyt:)
milenaj - Czw 13 Sty, 2011 14:55
Obejrzałam "Off the map", nowy serial twórców "Chirurgów".
Na razie bez rewelacji, ale dam mu szansę.
Admete - Czw 13 Sty, 2011 15:58
Czytałam niepochlebne opinie, a teraz jak wiem, że to twórcy Chirurgów, to ominę szerokim łukiem. Mam dość pseudomedycznych seriali o seksie lekarzy Wolę sobie przypomniec pierwsze serie ER.
milenaj - Czw 13 Sty, 2011 16:02
Tutaj tej pseudomedycyny będzie chyba jeszcze więcej. Już nie mówiąc o tym, że na razie nie polubiłam żadnego bohatera, ale zobaczę....
Admete - Sob 15 Sty, 2011 20:00
Przypomniałam sobie własnie pilotowy odcinek Ostrego dyżuru - dawno to wszystko było, oj dawno. Ale od razu widać, jak bardzo wówczas ten serial był nowoczesny. Ciekawe, że na poczatku lat 90 tak bardzo zmieniły się standardy robienia seriali - właściwie wyznaczono wtedy pewne kierunki rozwoju. I nadal jest to świetny serial - od razu mamy pełnokrwiste postacie, akcję,dramat, humor. Carter jest taki młodziutki i reszta załogi też. Wcale się nie dziwię, że serial od razu zrobił furrorę i przetrwał wiele sezonów. Kiedyś w wakacje zrobię sobie maraton z najlepszych odcinków.
Anonymous - Nie 23 Sty, 2011 22:07
How I meet your Mother oficjalnie wciąga, zabija śmiechem i jest świetnym pretekstem do nierobienia tego co akurat trzeba.
Aragonte - Nie 23 Sty, 2011 23:25
| Admete napisał/a: | | Przypomniałam sobie własnie pilotowy odcinek Ostrego dyżuru - dawno to wszystko było, oj dawno. Ale od razu widać, jak bardzo wówczas ten serial był nowoczesny. Ciekawe, że na poczatku lat 90 tak bardzo zmieniły się standardy robienia seriali - właściwie wyznaczono wtedy pewne kierunki rozwoju. I nadal jest to świetny serial - od razu mamy pełnokrwiste postacie, akcję,dramat, humor. Carter jest taki młodziutki i reszta załogi też. Wcale się nie dziwię, że serial od razu zrobił furrorę i przetrwał wiele sezonów. Kiedyś w wakacje zrobię sobie maraton z najlepszych odcinków. |
Admete, masz Ostry dyżur w wersji oryginalnej, czy z napisami?
Admete - Pon 24 Sty, 2011 11:28
Oryginalny, ale sos można znaleźć tu i ówdzie. Wciągnęłam sie z powrotem. Kocham znów cały zespół ER...Łącznie z panami w recepcji
primavera - Pon 24 Sty, 2011 12:01
ja troche z innej beczki, wczoraj przypadkowo powróciłam do oglądania Silent Wintess na BBC Entertainment i muszę powiedzieć że znowu mnie wciągnęło
Hanula - Pon 24 Sty, 2011 14:03
| primavera napisał/a: | | wczoraj przypadkowo powróciłam do oglądania Silent Wintess na BBC Entertainment i muszę powiedzieć że znowu mnie wciągnęło |
Też lubię oglądać, chociażby dla Tom-a Ward-a
Anonymous - Śro 26 Sty, 2011 22:46
Ogląda ktoś "Jak poznałem Waszą matkę"?
damamama - Śro 26 Sty, 2011 23:25
| Alicja napisał/a: | | Luki już nie widziałam ,a podobno też ciekawie grał |
Zaintrygowana tym zdaniem, postanowiłam znaleźć informację, gdzie jeszcze grał. Znalazłam go w "Dzieci Ireny Sendlerowej". Jednak znalazłam przy okazji jeszcze ciekawszą informację.
Rok 2010 Film: Jane Austen Handheld w roli: Pan Darcy
Czy któraś słyszała o takim projekcie? (informacje z Filmweb).
|
|
|