Seriale - Dramaland przedstawia, czyli knajpa nr 10
Aragonte - Czw 06 Paź, 2016 15:28
Cieszę się
A BTS-y obejrzałaś? Junki jest cudny jak zawsze
Są nawet jakieś gify ukazujące ładnie jego nadaktywność
I jak tu go nie uwielbiać Riella, nie śmiej się, jeśli to przeczytasz
Aragonte - Czw 06 Paź, 2016 17:18
Ciekawa analiza (pod kątem fryzur Wang So) tego, czy jest szansa (ryzyko ), że zmieni on stan cywilny w ciągu najbliższych odcinkach
http://forums.soompi.com/...omment=20073982
BeeMeR - Czw 06 Paź, 2016 19:08
| Cytat: | Czy ten Taecyeon grał teraz w dramie o Fight on Ghost? | Pojęcia nie mam, wiem tylko, że grał w Dream High i Kim Soo Hyun świsnął mu dramę i pannę (Suzy) bo pierwotnie miał być Drugi Z tego co liznęłam aktorstwo T. i Koszmita to całkiem słusznie
Podobają mi się te wrażenia
http://scila.tumblr.com/tagged/episode-13
Deanariell - Czw 06 Paź, 2016 19:42
Agn napisała: | Cytat: | Deanariell napisał/a:
Wygooglowałam... on ma 46 lat?!
No... tak. Nie wszyscy koreańscy aktorzy mają po 20 czy 30 lat. Cha Seung Won jest naprawdę pięknie zbudowany, czyż nie?
Deanariell napisał/a:
Czy oni muszą mieć takie całuśne usta?!
Tzn.? |
Wiem, że to była żartobliwa ironia, ale chodziło mi raczej o to, że jak na 46 lat facet wygląda jak młody bóg. Nic nie poradzę na to, że mój podziw budzą mężczyźni (w każdym wieku ), którzy mają na tyle samozaparcia, aby regularnie korzystać z siłowni. Z doświadczenia wiem, jak trudno się zmobilizować. Chyba faktycznie muszę się kopnąć w tyłek i zacząć coś ćwiczyć - też bym chciała być takim, tylko żeńskim ciachem w wieku 46 lat.
Jeśli chodzi o "całuśne usta", to chodzi mi o to, że to już kolejny aktor, który ma tak ładnie wykrojone, wyraźne, pełne - jakby stworzone do całowania. Nie wszyscy mężczyźni takie mają (Junki ma ) - jakoś to na mnie bardziej działa, niż inne elementy twarzy. Wcale się nie dziwię nad zachwytem wobec filmowych pocałunków w dramach. Kobiety zresztą też tam mają śliczne usteczka - takie dziubki do cmokania. Fetysz, normalnie fetysz...
| Aragonte napisał/a: | | Są nawet jakieś gify ukazujące ładnie jego nadaktywność |
Genialne, żeby nie powiedzieć urocze. Widać swój człowiek - jego zachowanie nie jest mi obce. Chociaż częściej dolega mi nadaktywność słowno-emocjonalna.
BeeMeR - Czw 06 Paź, 2016 19:49
| Deanariell napisał/a: | Wiem, że to była żartobliwa ironia, ale chodziło mi raczej o to, że jak na 46 lat facet wygląda jak młody bóg. | Zdjęcia są sprzed kilku lat
Faceci to faktycznie w dużej mierze całuśne plastusie
Admete - Czw 06 Paź, 2016 20:26
Mój najulubieńszy nie jest szczególnie przystojny i ma 44 lata On the way to airport obejrzę oba odcinki jutro. Bawi mnie czytanie postów na soompi, najpierw takie moralne, a jak przyszło co do czego, to teraz wszystkie płyną na jednym statku I cucą się po zapowiedzi odcinka siódmego - jakiś kissu będzie i to całkiem porządny
Aragonte - Czw 06 Paź, 2016 21:40
KMM wygląda przeciętnie, ale gra tak, że wymiata
Agn - Czw 06 Paź, 2016 22:51
Źle się czuję. Wszystko mnie boli.
I jeszcze sobie zafundowałam doła jak Wielki Kanion.
Ale o tym za chwilę (będzie w temacie).
Tak czytam dywagacje o ML - co źle, co niedobrze, tu za mało czasu, tam za dużo... dochodzę do wniosku, że mam najlepiej - łykam dramę taką jaka jest. I bardzo mi się taka podoba, bo jest lepsza niż sobie to wyobrażałam. Jako fanka powolnego zbliżania się do siebie jestem zadowolona. Poza tym gdyby Soo tak szybko zmieniła zdanie, to by była dla mnie niewiarygodna. Ona była w tym Wooku serio zakochana i na oświadczyny nie powiedziała jednoznacznie "nie". Dla mnie - trochę musi minąć, nim będzie gotowa na nowy związek. I tak drama ładnie działa, że to się rozwija od jakiegoś czasu.
Mam też w pamięci fakt, że dramaland potrafi jednak widza zasłodzić w 2 odcinki, tak że widz ma już dość i z chęcią by obejrzał jakąś krwawą jatkę.
Dla mnie - Wook przesuwa się na dalszy plan, nadciągnął czas So i nawet z tymi skokami czasowymi uważam, że wyjdzie wszystko jak trzeba.
| BeeMeR napisał/a: | | Widać tylko tak niewymagające masy jak ja mogą znajdywać przyjemność w sympatycznej bzdurce. |
Ja bardzo koleżankę BeeMeR proszę, by takich herezji nie opowiadała, bo mnie ręka świerzbi, coby stos zapalić. Jakie niewymagające masy?! Wymagające, ale nie da się codziennie łykać czegoś pokroju Ulissesa. Słodyczy też trzeba w życiu liznąć (w dramalandowym tym bardziej).
| BeeMeR napisał/a: | Ja się tez nie przejmuję zdaniem bloggerów - wyciągam z ich blogów co mi się podoba (zachwyty, smaczki, fazy) a jak mi się nie podoba - przestaję czytać
A niech sobie psy szczekają, karawana dram idzie dalej |
Słusznie.
Od wieków nie czytam db - naprawdę rzadko się zdarza, bym się z nimi zgadzała.
| Trzykrotka napisał/a: |
Czy ten Taecyeon grał teraz w dramie o Fight on Ghost? Jakbym go skądś znała, ale przelotnie. |
A zdaje się, że tak.
| Aragonte napisał/a: |
Są nawet jakieś gify ukazujące ładnie jego nadaktywność |
M.in. dlatego tak go lubimy, prawdaż.
(Nie chowaj się przed Riellą, toż swoja kobieta.)
| Deanariell napisał/a: | Wiem, że to była żartobliwa ironia, ale chodziło mi raczej o to, że jak na 46 lat facet wygląda jak młody bóg. Nic nie poradzę na to, że mój podziw budzą mężczyźni (w każdym wieku ), którzy mają na tyle samozaparcia, aby regularnie korzystać z siłowni. Z doświadczenia wiem, jak trudno się zmobilizować. Chyba faktycznie muszę się kopnąć w tyłek i zacząć coś ćwiczyć - też bym chciała być takim, tylko żeńskim ciachem w wieku 46 lat.
|
Prawda? Fantastycznie wygląda. Do tego wysoki do samego nieba - jest na co popatrzeć.
| Deanariell napisał/a: | Jeśli chodzi o "całuśne usta", to chodzi mi o to, że to już kolejny aktor, który ma tak ładnie wykrojone, wyraźne, pełne - jakby stworzone do całowania. Nie wszyscy mężczyźni takie mają (Junki ma ) - jakoś to na mnie bardziej działa, niż inne elementy twarzy. Wcale się nie dziwię nad zachwytem wobec filmowych pocałunków w dramach. Kobiety zresztą też tam mają śliczne usteczka - takie dziubki do cmokania. Fetysz, normalnie fetysz... |
Uprzedzam jednak, że względem kisów, to panny najczęściej się nie wysiliają - ot, stoją bez ruchu. I to jest ta dobra wersja. Zła - robią wytrzeszcz a'la "Allleeeooosssochosi???", że prawie im gałki oczne wypadana.
Całą "ciężką robotę" najczęściej odwala facet. Choć oczywiście są chlubne wyjątki.
| Aragonte napisał/a: | KMM wygląda przeciętnie, ale gra tak, że wymiata |
O, to to to!
No dobra, to ja teraz o na własne życzenie zafundowanym sobie dole.
Brak mi słów i wody w organizmie - tak strasznie się spłakałam, że się chyba na amen odwodniłam. Złe samopoczucie pewnie jeszcze reakcję wspomogło, ale nie zmienia to faktu, że Never said goodbye to potwornie smutny film.
Sycylia piękna, Junki cudowny (i sikał pod ścianą, co złapała kamera!!!), zdziebko bezczelny i pewny siebie jak mało kto. Tylko pomysł miał bardzo głupi, bo mnie po prostu żal, że dany sobie czas mógł spędzić inaczej. Wymyślił to co wymyślił - ma to pewnie swój sens, ale... Przeryczałam niemal cały film. Na początku trudno zrozumieć, o co w ogóle chodzi bohaterce, dlaczego zachowuje się tak a nie inaczej. Nie jest miłą osobą, ale stopniowo zaczęłam się z nią zżywać. I tak już od m/w 40 minuty non stop ryczałam ze smutku.
Więc, drogie panie, jeśli chcecie sobie obejrzeć sycylijsko-chiński film Junkiego, oto zestaw pierwszej potrzeby:
- herbata
- coś słodkiego
- miękki kocyk
- 2 tony chusteczek (1 tona to zdecydowanie za mało).
Tak przygotowane możecie zaczynać.
PS Oprócz sikania uroczo jeszcze wcinał makaron i posyłał siostrze spojrzenie zbitego psiaka.
No i idę spać, ciut mnie boleści odeszły, to zasnę...
Aragonte - Czw 06 Paź, 2016 22:52
Próbuję znaleźć dla Rielli the best micel of Goryeo ze Smoków, ale nie jest łatwo, bo tej sceny chyba nie ma na YT Wiem dobrze, w którym jest odcinku (nawet go tłumaczyłam...), ale nijak nie mogę znaleźć w sieci Tj. jest w kompletnym odcinku, ale jakość tego jest kiepska.
Admete, może puść Rielli fragment 5. odcinka Smoków, co? Ten ze spektaklem Ddang Sae i jego opowieścią o "Jadowitej Sroce" czy też Viperze, a potem z rozmową z Bang Wonem, po której Ddang Sae ekspresowo zmywał sobie sceniczny makijaż?
Takie wideo mi się przy okazji poszukiwań znalazło - ładne, doceniam też fakt, że autor(-ka?) uwielbia tego samego bohatera co ja
https://www.youtube.com/watch?v=V6BvL8HKNxc
Nadal żałuję bardzo, że nie ma co liczyć na spin-off z Ddang Sae/Yi Bang Ji A napisać to niczego już nie napiszę raczej...
BTW ktoś kojarzy Sasuke? To chyba postać z mangi Zaciekawiło mnie, że ktoś porównał Ddang Sae do Sasuke - jeśli są jakoś podobni, to chcę poznać Sasuke
Jak BYH tu pięknie śpiewa
https://www.youtube.com/watch?v=GxEl0P-l7NY
A scena w jaskini nadal mnie porusza - świetnie wygrywał tam emocje
Trzykrotka - Pią 07 Paź, 2016 00:07
Ech, piękna jest ta scena ze Smoków- a BYH naprawdę wie, jak śpiewać
Musze już iść spać, bo z niedospania chodzę jak zombie. Napisy do ML poszły do BeeMer, będę sobie jutro doczytywać i oglądać wszystko, co od jakichś 3 stron tutaj wrzucałyście.
Nadal podtrzymuję odczucie, że dwa odcinki z tego tygodnia były słabe w porównaniu z poprzednimi, ale rozumiem to tak, że kiedy przedstawiono nam już zależności i powiązania ludzkie, czas było tych ludzi wysłać na wojnę, na grę o tron. Trochę niezgrabnie to wypadło i jak dla mnie prócz wypełznięcia Wookowi zmysłów (namiętności do korony, I mean) na usta, nic nowego się nie wydarzyło, a wręcz mieliśmy dużo tego samego (ślicznych uśmiechów Jun Ki i dużych oczu IU).
Co było IMO fantastyczne, to zarąbiście i dynamicznie wyreżyserowana walka So-Wook na dziedzińcu pałacu - w zbrojach i na miecze - co za choreografia i filmowanie! I jeszcze retrospekcja z królem i nową maską dla So. Najpierw się wkurzyłam, że taki prezent tatuś dziecku zafundował, ale kiedy zobaczyłam, że król tę maskę przywiózł osobiście, żeby na syna choć z daleka popatrzeć, żółć mi przeszła i zdecydowałam się lubić tę scenę.
Nie urywam jednak, że za powrót świetnego klimatu ML z początku i środka dramy.
Agn Widziałaś NSG? Gdzie kupiłaś? Nasz stary sklepik chyba znów ma remanent. Już siły do nich brak
Agn - Pią 07 Paź, 2016 07:15
| Aragonte napisał/a: | | BTW ktoś kojarzy Sasuke? To chyba postać z mangi Zaciekawiło mnie, że ktoś porównał Ddang Sae do Sasuke - jeśli są jakoś podobni, to chcę poznać Sasuke |
Jeśli coś dobrze kojarzę, to jakaś postać z Naruto. Ale to wszystko, co wiem.
Bo BYH to świetny aktor. Co tu dużo gadać.
I nadal chcę ozłocić wszystkie norabangi w Seulu.
| Trzykrotka napisał/a: | | będę sobie jutro doczytywać i oglądać wszystko, co od jakichś 3 stron tutaj wrzucałyście. |
Oho! To jak wrócę z pracy być może będzie tu coś od ciebie do poczytania.
Wszystkie przemyślenia skrzętnie notuj i dziel się z nami.
| Trzykrotka napisał/a: | | retrospekcja z królem i nową maską dla So. Najpierw się wkurzyłam, że taki prezent tatuś dziecku zafundował, ale kiedy zobaczyłam, że król tę maskę przywiózł osobiście, żeby na syna choć z daleka popatrzeć, żółć mi przeszła i zdecydowałam się lubić tę scenę. |
To ładna scena, choć ma też drugie dno - kolejna osoba, która - może nieco subtelniej, ale jednak - każe mu schować ten jego paskudny pysk. Bo ma bliznę. Okej, choć podarowuje mu coś, dzięki czemu może ją faktycznie zakryć. I z daleka popatrzeć.
Trudne są stosunki ojciec-syn, kiedy wtrąca się w to król-następny w kolejce do tronu.
| Trzykrotka napisał/a: |
Agn Widziałaś NSG? Gdzie kupiłaś? Nasz stary sklepik chyba znów ma remanent. Już siły do nich brak |
Na pintereście na privku dałam ci namiar.
Trzykrotka - Pią 07 Paź, 2016 09:20
| Agn napisał/a: |
Na pintereście na privku dałam ci namiar. |
Wielkie wielkie dzięki, będę się poniewierać. Butelkę wina mam, włoskiego na dodatek
W podzięce boski gif z młodym Jun Ki (Aragonte, powied mi jeszcze raz, jak sie je wkleja, proszę
http://beautiful-asian-ad...-promo-silirial
BeeMeR - Pią 07 Paź, 2016 09:36
| Agn napisał/a: | | Źle się czuję. Wszystko mnie boli. | Przytulam. Ja się wczoraj wieczorem fatalnie czułam, padłam niby około 22, ale nie mogłam zasnąć, normalnie oddychać, generalnie do bani
Ja tez chcę namiar na NSG na pw
Trzykrotka - Pią 07 Paź, 2016 10:33
Dwa piękne fanvidy z SoSoo
Crazy in Love
https://www.youtube.com/watch?v=vWS0gc0Re2I
Washed Out
https://www.youtube.com/watch?v=cQab0_J2-0I
BeeMeR - Pią 07 Paź, 2016 12:14
ML 13
Przyznaję że w tym tygodniu wyjątkowo ciężko mi się oglądało ML, tj., potwornie mnie wszystko rozpraszało, wystarczył moment zmiany, np. zerknięcia na forum, odejścia od kompa bym zapomniała, że oglądam dramę... Już nie mówiąc o tym, że na widok giseang sama miałam ochotę natychmiast przełączać Nie wiem czy to kwestia dramy, słabszej w tym tygodniu, czy mojego rozdrażnienia i kiepskiego samopoczucia
Najbardziej podobało mi się starcie pod pałacem, pojedynek panów i niezły myk ze zmianą strony
Póki nie pokazano królowej w wersji siwej i rozpuszczonej - bo gruchnęłam niestosownym śmiechem Niestosownym do śmierci królewskiej
No ale to taka jawna przesada
- Wook: "robię to dla ciebie" - jasne król: "przyszłość Goryeo zależy od ciebie", So: "jeśli będę mógł mieć serce (Su) to zostanę królem" - khem, mogę udać, że kupuję wyjątkowość Su, ale tak naprawdę ciężko mi idzie Btw. ciekawe, czy ona będzie kuleć już do końca dramy? Niby mówiła, że boli ją tylko czasem, ale jeszcze nie było sceny by nie kulała...
No ale były też rzeczy, które mi się podobały, ale bardzo np. :
- To, że panna trawi oświadczyny So, które spławiła odruchowo, bez namysłu, zresztą Wook im przerwał, a teraz rozważa znaczenia słów So.
- Junki jadący na koniu
- motyw "uważaj na słowa "król nie żyje"" i Wook też mi się podoba (było oczywiste, że on zapyta, bo też on był najbliżej z Su),
- Podoba mi się rozmowa So z Su przed tronem - i zaufanie, jakie ona mu okazała, tudzież przewartościowanie jej poglądów na temat Wooka. So też utemperował swoje mordercze (w wypowiedziach) zapędy i obiecał, że postara się nie zabić Wooka
- podoba też rozmowa Su z Wookiem - może wreszcie ta durna trąba zrozumiała, że Wook tylko gadał obiecanki-cacanki...
- Ładny ten całun ze smokiem
Nie rozumiem przeskoku spod zamku, gdzie wszyscy w zbrojach, z zaszachowanym Yo na gonitwę leśną za Yo (wszyscy ubrani inaczej i następnego dnia, bo Wook zdążył rozmawiać z panną w międzyczasie)) zakończoną na moim ulubionym dramalandowym klifie - no ale, właśnie, to mój ulubiony, nieziemsko malowniczy klif więc się nie czepiam
BeeMeR - Pią 07 Paź, 2016 12:24
Doczytawszy o ML13:
| Cytat: | nie wspomnę nawet o przepięknym wykopie, który pozostawił odcink buta na kubraczku Yo ). | i mieczu Wooka
| Cytat: | | Podobała mi się reakcja na "śmierć" Yo - Jung oczywiście z wyrzutem (następny zdziwiony obrotem spraw?), Wook stoi jak skała | Jeden do tronu mniej - który by nie wygrał
| Cytat: | | Ładna śmierć króla, po raz kolejny udowodnił, że głupi nie jest i zna swoich synów wręcz na wylot | Głupi nie jest, nie przeszkadza mi też, że połączył powypadkową zmianę Su z astronomem (czy kim on naprawdę jest w tym państwie)
| Cytat: | | Druga mdłość tego odcinka to Hae Soo. Mamy wierzyć, że dla niej to wszystko, ale tym razem ja nie wierzę. Zbyt pasywna jest, zbyt bierna i wytrzeszczona. | Ano właśnie
Trzykrotka - Pią 07 Paź, 2016 12:31
| BeeMeR napisał/a: |
Nie rozumiem przeskoku spod zamku, gdzie wszyscy w zbrojach, z zaszachowanym Yo na gonitwę leśną za Yo |
To był właśnie przykłąd tego "poor editing," na które skarżą się krytycy dramy.
Miałam wrażenie, że oba te odcinki były masakrycznie posiekane w taki włąśnie sposób. Zapewne mamy tutaj przeskok z domyślnym: Yo zwiał i trzeba go było ścigać. Podobnie jak Hae Soo - praczka i Woo Hee ginsaneng są przyjaciółkami, czy Baek Ah i Woo Hee zakochali się w sobie. Dlatego pisałam, że nie lubię takich zabiegów. Tracę emecjonalną więź z bohaterem, który mi znika i wyłania się w całkiem nowej formie. Mam wielką nadzieję, że mi drama wróci na dobre ścieżki po tym susie.
Hae Soo - zauważyłam - nie utykała, kiedy zaczęła iść z So pod tymi pięknymi drzewami. Tam, gdzie jej skradł całusa. Szła prosto, a potem sobie chyba przypomniała
Admete - Pią 07 Paź, 2016 13:25
Oglądałam ML do odcinka 9 w miarę uważnie, ale teraz zrezygnowałam. Mam za dużo innych dram, które bardziej mnie interesują.
Trzykrotka - Pią 07 Paź, 2016 13:44
Mnie ona nadal niemożebnie interesuje; mam świeżo w pamięci BBJX i fascynuje mnie porównywanie obu wersji i kompletnie różnego podejścia do materiału źródłowego. Tylko wolałabym gładsze przejścia. Ale to normale, rzadko przecież zdarza się drama, w której niczego nie chciałoby się widzieć inaczej.
Mam wielkie nadzieje na przyszly tydzień
Aragonte - Pią 07 Paź, 2016 14:02
| Trzykrotka napisał/a: | | Agn napisał/a: |
Na pintereście na privku dałam ci namiar. |
Wielkie wielkie dzięki, będę się poniewierać. Butelkę wina mam, włoskiego na dodatek
W podzięce boski gif z młodym Jun Ki (Aragonte, powied mi jeszcze raz, jak sie je wkleja, proszę
http://beautiful-asian-ad...-promo-silirial |
[img] adres_obrazka.gif [/img]
Bez spacji, rzecz jasna
To, co wkleiłaś, nie było bezpośrednim namiarem na gif, najlepiej pobrać go przez prawy przycisk myszy -> kopiuj adres obrazka. Jeśli zacytujesz mój post, powinnaś widzieć, jak to dokładnie u mnie wygląda, tj. jaki jest schemat prezentacji gifa na forum.
I wracam na szkolenie, pa!
Aragonte - Pią 07 Paź, 2016 16:27
Grrrr - chyba będą jakieś przesunięcia emisji odcinków ML z powodu meczy Jeśli dobrze rozumiem, to chyba w poniedziałek nie będzie emisji, tylko odcinek zostanie wyemitowany kawałek po północy (u nas dochodza różnice czasowe, wiadomo), a wtorkowy o normalnej (chyba) porze. I tak przez kolejne 2-3 tygodnie
http://tv.twcc.com/listin...rea#18-Oct-2016
I reakcja fanów:
https://www.instagram.com/p/BLQ44JCjQkD/
Taka ciekawostka (nie sądzę, żeby tam było coś dobrego do czytania, no ale...) - ML na fanfiction.net
https://www.fanfiction.ne...B%AC-%EB%A0%A4/
I nowe BTS-y - tym razem m.in. z kręcenia walki Wang So i Wooka (który chyba skaleczył się nieco podczas starcia ). Nie są tak zabawne jak poprzednie i bez przetłumaczonych napisów:
http://tvcast.naver.com/v/1159707
I link do Soompi i spoilerowego (są ładne ujęcia z trailera 14. odcinka ML) posta:
http://forums.soompi.com/...omment=20075456
Agn - Pią 07 Paź, 2016 19:06
.......................chciałam napisać coś inteligentnego i z morałem, ale...
| BeeMeR napisał/a: | | Ja się wczoraj wieczorem fatalnie czułam, padłam niby około 22, ale nie mogłam zasnąć, normalnie oddychać, generalnie do bani |
O, dołącz do mnie, towarzyszko niedoli.
Zaraz ci poślę privka z instrukcją.
Ładne. Aczkolwiek przeróbka piosenki w tle to masakra.
Bardzo ładny. I muzyka też mi odpowiadała.
| BeeMeR napisał/a: | | Nie wiem czy to kwestia dramy, słabszej w tym tygodniu, czy mojego rozdrażnienia i kiepskiego samopoczucia |
Stawiam na to ostatnie - gorsze rzeczy oglądałaś ze stoickim spokojem.
| BeeMeR napisał/a: | | ciekawe, czy ona będzie kuleć już do końca dramy? Niby mówiła, że boli ją tylko czasem, ale jeszcze nie było sceny by nie kulała... |
Też się zastanawiałam, ale wytłumaczyłam sobie na razie to tak:
a) tylko powiedziała Wookowi, jak na dramową heroinę przystało - żeby się biedaczek nie martwił (ON i tak się martwi, że ona cierpi pffff)
b) wątpię, by miała należytą opiekę lekarską; jako panna z dobrego domu pewnie by miała okłady, odpoczynek etc. etc., ale jako zdegradowana do najniższej praczki - raczej nie. Ot, pewnie na zasadzie: leci dalej krew? jak nie, to do roboty.
| BeeMeR napisał/a: | | może wreszcie ta durna trąba zrozumiała, że Wook tylko gadał obiecanki-cacanki... |
Powiem szczerze, że kiedy Wook wypalił, że jak tylko będzie miał władzę, to on to i tamto i siamto, to miałam takie: "Chłopie, znowu?" - niemal się zdziwiłam, że Soo nie opadły ramiona, nie przekrzywiła głowy i ze znudzeniem nie oświadczyła: "Już to słyszałam".
| BeeMeR napisał/a: | | Ładny ten całun ze smokiem |
Czy tylko mnie się przeczytało "całus"?
| BeeMeR napisał/a: | | i mieczu Wooka |
Ale w sensie że w tej samej scenie?
To czegoś nie dopatrzyłam. Mus powtórzyć scenę!
| Trzykrotka napisał/a: | | Mnie ona nadal niemożebnie interesuje; |
Mnie też. Ale na mnie nie zwracajcie uwagi, dla mnie ta drama byłaby ósmym cudem świata nawet gdyby była beznadziejna - mnie Junki w zupełności wystarczy do szczęścia.
| Aragonte napisał/a: | | jaki jest schemat prezentacji gifa na forum. |
Koleżanki usiłują mnie dziś zabić...
| Aragonte napisał/a: | Grrrr - chyba będą jakieś przesunięcia emisji odcinków ML z powodu meczy Jeśli dobrze rozumiem, to chyba w poniedziałek nie będzie emisji, tylko odcinek zostanie wyemitowany kawałek po północy (u nas dochodza różnice czasowe, wiadomo), a wtorkowy o normalnej (chyba) porze. I tak przez kolejne 2-3 tygodnie
http://tv.twcc.com/listin...rea#18-Oct-2016 |
Noż chyba sobie jaja robią!!! To dopiero im teraz oglądalność skoczy, jak Korea będzie spała w trakcie emisji.
Ech, gdzie te czasy, gdy człowiek jeszcze coś tworzył...
Agn - Pią 07 Paź, 2016 19:33
Patrzcie, co dziś znalazłam na pintereście...
Admete - Pią 07 Paź, 2016 20:07
Ja po 5 odcinku On the way - patrzą, rozmawiają, a ja oglądam Szósty odcinek jutro. Soo Ah wymyśliła zasady wedle których mają się spotykać, ale coś mi się widzi, że sama je szybko złamie. Zasadę "Bez dotykania" już złamała
Aragonte - Pią 07 Paź, 2016 20:13
| Agn napisał/a: | Czy tylko mnie się przeczytało "całus"? |
Nie tylko tobie
| Agn napisał/a: | BeeMeR napisał/a:
ciekawe, czy ona będzie kuleć już do końca dramy? Niby mówiła, że boli ją tylko czasem, ale jeszcze nie było sceny by nie kulała...
Też się zastanawiałam, ale wytłumaczyłam sobie na razie to tak:
a) tylko powiedziała Wookowi, jak na dramową heroinę przystało - żeby się biedaczek nie martwił (ON i tak się martwi, że ona cierpi pffff)
b) wątpię, by miała należytą opiekę lekarską; jako panna z dobrego domu pewnie by miała okłady, odpoczynek etc. etc., ale jako zdegradowana do najniższej praczki - raczej nie. Ot, pewnie na zasadzie: leci dalej krew? jak nie, to do roboty. |
Prawdę mówiąc to, że kuleje, jest moim zdaniem jednym z bardziej sensownych rozwiązań w znanych mi segukach. Po tych torturach, jakie stosowano w dawnej Korei, na moje oko (laika co prawda) nikt nie powinien potem normalnie chodzić, tylko kuśtykać Mam ochotę pokazać taką scenę Tamarze i spytać o opinię lekarza - moim zdaniem stawy były uszkadzane, nawet jeśli nie łamano kości
| Agn napisał/a: | | Ech, gdzie te czasy, gdy człowiek jeszcze coś tworzył... |
A cóż ja mogę powiedzieć
| Agn napisał/a: | Patrzcie, co dziś znalazłam na pintereście... |
Bardzo ładny Chyba go już widziałam na Soompi. Ogółem obrodziło fanartami - muszę znaleźć takie dwa obrazki, które widziałam ostatnio, na jednym było specyficzne kissu, bo w bliznę Notabene scena bardzo ładna i coś takiego mogłoby być w samej dramie
|
|
|