Fantastyka - Hobbit
Anaru - Nie 11 Sty, 2015 14:16
Czyli szemranym skałożercom mówimy zdecydowane NIE
Harry_the_Cat - Nie 11 Sty, 2015 19:59
No ja chyba sobie kino daruje jednak. Jest pare innych filmow, ktore bym chciala zobaczyc, wiec Hobbit raczej poczeka.
Eeva - Pon 12 Sty, 2015 08:54
Byłam wczoraj na Hobbicie.
Oczywiście przyznaję wszystkim rację, że była to najsłabsza część, fantazja płynęła strumieniami. No i te robaki które drążyły ziemie. Serio? To wyglądało jak coś z filmu na wątek o komarach mutantach.
ALE!
I tak bardzo mi sie podobało. Byłam w IMAXie więc niektóry sceny wypas - np Thorin idący po lodzie z mieczem w dłoni. Miodzio.
Nie zgodzę sie z Agn (przepraszam), która zfacepalmowała Legolasa skaczącego po kamieniach. To była bardzo fajna scena. Nie jestem jakąś wielką fanką czy znawczynią Tolkiena, ale czy on przypadkiem nie pisał, że elfy są tak lekkie że mogą biegać po wodzie? Bo jeśli tak, to w sumie by sie zgadzało i pozwoliło Legusiowi na takie hop hop:-)
A Lee Pace. Bosh jak ja go pokochałam. W poprzednim filmie mi jakoś nie podpasował. Ale teraz... Mmmmmmmm ciasteczko. Majestatyczne ciasteczko:-) (tak mi się skojarzyło - https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/68/cc/b5/68ccb54413ffbaeec3b15d4e3a6d0b66.jpg )
Bardzo podobało mi się pokazanie powolnego popadania Thorina w otchłań szaleństwa.
No i Dain, zupełnie osobna kategoria. Poznałam Billiego Connoly'ego po głosie. Świetnie wypadł.
Żal tylko, że głosu Benedicta nie było można sluchac dłużej
BeeMeR - Pon 12 Sty, 2015 09:05
odsuń końcowy nawias o spację, to będzie klikuśne, bo obrazek cudny
Eeva - Pon 12 Sty, 2015 09:14
Zrobione
Eeva - Pon 12 Sty, 2015 09:16
aaaaa ni i jeszcze a propos Hobbita, to pół filmy się zastanawiałam skąd ja znam Alfrida Jakiegośtam. A to sie okazuje, że to król Ludwik z Muszkieterów
AAAAA jeszcze jedno, nie wiem czy to było mówione czy nie, bo nie czytałam wcześniej wątku żeby sobie nie spoilerować.
Na końcu Thranduil mówi Legusiowi żeby poszukał Obiezyświata i odkrył jego imię no to troche nie halo, bo Aragorn urodził się w 2931 roku (a Rivendell opuścił mając chyba 20 lat, nie mówiąc o zyskaniu ksywy Obiezyświat), a bitwa Pięciu Armii wydarzyła się w 2941 roku. Więc Albo Thranduil widzi przyszłość i wie, ze Leguś będzie jeszcze latami szukał Sexi Aragorna, albo chcieli zrobić nawiązanie do Władcy tylko trochę na wyrost wyszło;-)
Nie zebym znała te fakty tak sama z siebie - wyczytałam to gdzieś w necie i własnie sprawdziłam na LOTR wikia.
Któraś z Was mówiła że nie pamiętała jak było z bitwą w książce. No to wikia mówi tak:
http://lotr.wikia.com/wik...the_Five_Armies
Anaru - Pon 12 Sty, 2015 09:51
| Eeva napisał/a: | | Więc Albo Thranduil widzi przyszłość i wie, ze Leguś będzie jeszcze latami szukał Sexi Aragorna, albo chcieli zrobić nawiązanie do Władcy tylko trochę na wyrost wyszło;-) |
Ja przypuszczam, że to było świadome nawiązanie, tak samo jak końcowa scena z Gandalfem
Wątek sobie przejrzyj, ciekawy jest
asiek - Pon 12 Sty, 2015 10:02
| Eeva napisał/a: | | Na końcu Thranduil mówi Legusiowi żeby poszukał Obiezyświata i odkrył jego imię no to troche nie halo, bo Aragorn urodził się w 2931 roku (a Rivendell opuścił mając chyba 20 lat, nie mówiąc o zyskaniu ksywy Obiezyświat), a bitwa Pięciu Armii wydarzyła się w 2941 roku. Więc Albo Thranduil widzi przyszłość i wie, ze Leguś będzie jeszcze latami szukał Sexi Aragorna, albo chcieli zrobić nawiązanie do Władcy tylko trochę na wyrost wyszło;-) |
W którymś z wątków dotyczących twórczości Tolkiena padło zdanie, że elfy mają zdolność do przewidywania przyszłości. Tranduli mógł też tę wiedzę zdobyć od Elronda, na którego dworze Aragorn się wychowywał. Jak wiemy Elrond miał sporą wiedzę i moc...
Eeva - Pon 12 Sty, 2015 10:35
O, to tego nie wiedziałam, więc w sumie coś jednak w tym jest
Asiek, dzięki za info!
Agn - Pon 12 Sty, 2015 10:59
| Eeva napisał/a: | | zfacepalmowała Legolasa skaczącego po kamieniach. To była bardzo fajna scena. |
Dla mnie ta scena była idiotyczna nawet wizualnie.
Legolas w WP chodził po śniegu, ale nigdzie nie było napisane, by elfy miały tyle do zajebistości, żeby pokonywać aż tak grawitację. Nic nie poradzę - ubawiło mnie to do łez.
Eeva - Pon 12 Sty, 2015 11:06
Zakładam, że jak był na tyle zajebisty żeby chodzić po śniegu to był również na tyle żeby skakać po kamieniach, jednocześnie wymachując mieczem, kręcąc piruety, stepując i recytując Inwokację. We wszystko uwierzę
Agn - Pon 12 Sty, 2015 11:35
No cóż, ja nie. Ale nie będę się kłóciła ani na siłę przekonywała.
Eeva - Pon 12 Sty, 2015 11:36
Zgadzamy się, ze sie nie zgadzamy ?
Agn - Pon 12 Sty, 2015 11:51
Tak.
Admete - Pon 12 Sty, 2015 18:10
| Eeva napisał/a: | | To była bardzo fajna scena. |
Facepalm ze zgrozą w oczach. Jak z gry dla 12 - latków Już pomińmy, ze Legolasa tam w ogóle nie było
Dain był na dzikiej świni - następna scena, która nas rozbawiła do łez. Ale my z Riellą to już wiekowe jesteśmy Komedia, komedia...
No nic nie dla mnie takie cuda niewidy
Agn - Pon 12 Sty, 2015 18:13
| Admete napisał/a: | Dain był na dzikiej świni - następna scena, która nas rozbawiła do łez. Ale my z Riellą to już wiekowe jesteśmy Komedia, komedia... |
Dain na dzikiej świni mnie tak nie zmroził (oj tam, wesoły akcent, choć nie wiem, czy dzika świnia to faktycznie najlepszy wierzchowiec ), ale Dain wrzeszczący "Odchrzańcie się!" to dla mnie zgroza, za którą mam ochotę przywalić Pidżejowi najbliżej stojącą lampą.
Admete - Pon 12 Sty, 2015 18:25
Łoś też był kwikogenny.
Caitriona - Pon 12 Sty, 2015 18:29
Legolas na śniegu mnie jakoś nie poruszył, natomiast skaczący sobie po spadających kamieniach - no, nie dałam rady, witki mi opadły.
Aragonte - Pon 12 Sty, 2015 18:30
| Agn napisał/a: | | Admete napisał/a: | Dain był na dzikiej świni - następna scena, która nas rozbawiła do łez. Ale my z Riellą to już wiekowe jesteśmy Komedia, komedia... |
Dain na dzikiej świni mnie tak nie zmroził (oj tam, wesoły akcent, choć nie wiem, czy dzika świnia to faktycznie najlepszy wierzchowiec ), ale Dain wrzeszczący "Odchrzańcie się!" to dla mnie zgroza, za którą mam ochotę przywalić Pidżejowi najbliżej stojącą lampą. |
On wrzeszczał "fuck off" czy coś w tym rodzaju?
Anaru - Pon 12 Sty, 2015 19:54
| Admete napisał/a: | | Dain był na dzikiej świni - następna scena, która nas rozbawiła do łez. |
A jazda po skałach na znalezionych tam akurat jakoś czystym przypadkiem wielkich kozach (kozicach)?
Admete - Pon 12 Sty, 2015 20:00
A tak kozice - prawie spadłyśmy z krzeseł, bo takiej głupawki dostałyśmy. Jakby PJ chciał celowo ośmieszyć bohaterów.
asiek - Pon 12 Sty, 2015 20:08
| Eeva napisał/a: | | A Lee Pace. Bosh jak ja go pokochałam. |
Eeva, to bedziemy razem się w nim kochać... wespół w zespół zawsze raźniej.
Ciacho dla Ciebie...
https://www.youtube.com/watch?v=d5dTRAUmOX8
A Tamara wbiła mi dzisiaj nóż / chyba ten z Lidla za 6 stów / prosto w serce !!!! Imaginujcie sobie, że porównała Thraduila do Ciccioliny. Nie wiem, czy dojdę po tym do siebie.
Agn - Pon 12 Sty, 2015 20:28
| Cytat: | On wrzeszczał "fuck off" czy coś w tym rodzaju? |
Nie sądzę, pewnie bardziej coś w guście "bugger off" albo inszy, może lżejszy slang.
| asiek napisał/a: | Imaginujcie sobie, że porównała Thraduila do Ciccioliny. |
Przecież nie ma cycków?
Anaru - Pon 12 Sty, 2015 23:39
| Agn napisał/a: | | Cytat: | On wrzeszczał "fuck off" czy coś w tym rodzaju? |
Nie sądzę, pewnie bardziej coś w guście "bugger off" albo inszy, może lżejszy slang.
| asiek napisał/a: | Imaginujcie sobie, że porównała Thraduila do Ciccioliny. |
Przecież nie ma cycków? |
I nie lata z gołym tyłkiem
A poza tym jest od niej duuuużo ładniejszy.
Zabiła mnie Cicciolina w takim wydaniu:
http://ianundercover.com/...-Cicciolina.jpg
Agn - Wto 13 Sty, 2015 00:17
| Anaru napisał/a: | A poza tym jest od niej duuuużo ładniejszy. |
I, ahem, gra w innego typu filmach.
|
|
|