North and South - serial BBC - Thornton- dziewica?
Trzykrotka - Czw 25 Mar, 2010 20:35
Co prawda to prawda, ale on z dużą wprawą całował
kazika - Czw 25 Mar, 2010 20:36
dodam, że czytam dalej książkę i z każdym rozdziałem jest bardziej cnotliwy:) już tracę nadzieję, że się okaże że jest rozprawiczony:)
kazika - Czw 25 Mar, 2010 20:37
hm, prawie z taka dużą jak Małgoska oddawała te pocałunki:)
kazika - Czw 25 Mar, 2010 20:39
zaczęłam się też zastanawiać czy ona będzie miała jakiś pożytek z tego prawiczka po ślubie:) martwi mnie to:)
spin_girl - Czw 25 Mar, 2010 22:00
Nie będzie.
BeeMeR - Czw 25 Mar, 2010 22:09
| Cytat: | | zaczęłam się też zastanawiać czy ona będzie miała jakiś pożytek z tego prawiczka po ślubie:) martwi mnie to:) | mnie nie martwi - widać, że ręce same mu się do niej wyciągają i chcą przytulać (i wspominają jej przytulenie podczas strajku ) - już on się bardzo szybko domyśli co i jak, niedowiarki wy
kazika - Pią 26 Mar, 2010 07:31
mam cytacik:) przemawiający na korzyść dziewictwa:)
"Było to tak dalece świadome, jak tylko można by tego oczekiwać po człowieku odpowiedzialnym i zawsze poddającym się samokontroli." str 158 i dotyczyło JT gdy pierwszy raz przybiegł z owocami do matki Małgośki... zwróćcie uwagę na ten fragment: ..zawsze poddającym się samokontroli... ktoś taki nie idzie z pierwszą lepszą do łóżka... niestety był dziewicą...
Tamara - Pią 26 Mar, 2010 18:43
Zawsze poddaje się samokontroli ? Znaczy wie , kiedy można , kiedy nie , a tę wiedzę zdobywa się wyłącznie praktyką
kazika - Pią 26 Mar, 2010 19:11
Tamara, sama napisałaś, że zawsze poddaje się samokontroli:) ktoś kto się ZAWSZE poddaje samokontroli jest prawiczkiem jak nic:)
spin_girl - Pią 26 Mar, 2010 20:25
chyba, że poddając się samokontroli z pełną świadomością postanawia tego dziewictwa się pozbyć...
Tamara - Pią 26 Mar, 2010 22:38
| kazika napisał/a: | | Tamara, sama napisałaś, że zawsze poddaje się samokontroli:) ktoś kto się ZAWSZE poddaje samokontroli jest prawiczkiem jak nic:) |
Raczej w sposób kontrolowany z pełną świadomością sie dziewictwa pozbywa , ponieważ wie , że niezaspokojenie podstawowych popędów może doprowadzić do utraty samokontroli w pewnym momencie
kazika - Sob 27 Mar, 2010 07:22
dziewczyny też wolałabym go widzieć niecnotliwego, ale takie są fakty:)
Anonymous - Sob 27 Mar, 2010 09:48
| kazika napisał/a: | | ale takie są fakty:) |
polemizowałąbym
Tamara - Sob 27 Mar, 2010 13:38
| kazika napisał/a: | dziewczyny też wolałabym go widzieć niecnotliwego, ale takie są fakty:) |
No cóż , fakt to żaden ino domysł , natomiast z praktyki znam osobnika pci męskiej , który nigdy nie traci nad sobą kontroli , a dziewictwo stracił całkiem świadomie w wieku lat -nastu więc samokontrola to żaden dowód
Sofijufka - Sob 27 Mar, 2010 13:44
a bo to nie o sama samokontrolę chodzi ale jeszcze o purytańskie dziedzictwo... Pamietaj, ze to arystokracja sie puszczała, a mieszczeństwo zamawiało pasy cnoty dla panów....
Anonymous - Sob 27 Mar, 2010 13:57
| Sofijufka napisał/a: | | a mieszczeństwo zamawiało pasy cnoty dla panów.... |
a wiec istniał potężny popęd wśród tychże skoro trzeba było ich temperować....
Sofijufka - Sob 27 Mar, 2010 14:12
ale i potrzeba zapanowania nad popedem...
Anonymous - Sob 27 Mar, 2010 14:15
a to zapanowanie musiało być sztuczne bo naturalnie nie dawali sobie rady. A coby stwierdzić, że dana jednostka nie daje rady racjonalnie przeżywać tej sfery dopiero się nabywało ów pas.... wątpię czy zakładano je prewencyjnie... czyli tak czy siak trzeba było najpierw rozdziewiczyć
Tamara - Sob 27 Mar, 2010 19:37
Już ja widzę , jak Jasiek sam dla siebie pas cnoty zamawia A któżby miał mu go kupić , mamusia ?
Anonymous - Sob 27 Mar, 2010 19:43
| Tamara napisał/a: | | A któżby miał mu go kupić , mamusia ? |
Siostrzyczka
Tamara - Sob 27 Mar, 2010 19:47
Kasiek , chcesz żebym zeszła ?
Alicja - Sob 27 Mar, 2010 21:09
| BeeMeR napisał/a: | | widać, że ręce same mu się do niej wyciągają i chcą przytulać |
tak, tak i na tym przytulaniu pewnikiem poprzestanie w noc poślubną wybuchnie raz, dwa i po krzyku taki będzie pożytek
| Tamara napisał/a: | | jak Jasiek sam dla siebie pas cnoty zamawia A któżby miał mu go kupić , mamusia ? |
i klucz trzymała z innymi u pasa
a w noc poślubną przekaże go Margaret.
Litości, dajcie Johnowi trochę użyć w życiu zanim ożeni się z Margaret, ona też na tym skorzysta
spin_girl - Sob 27 Mar, 2010 21:10
może któregoś kumpla poprosił
spin_girl - Sob 27 Mar, 2010 21:11
Swoją drogą jestem bardzo ciekawa, jak taki pas cnoty wyglądał...
Tamara - Sob 27 Mar, 2010 23:29
| spin_girl napisał/a: | może któregoś kumpla poprosił |
Drogi panie Smith , mam do pana prośbę , kiedy będzie pan w Londynie , proszę - oczywiście , kiedy załatwi pan już sprawę sprzedaży bawełny - o nabycie dla mnie pasa cnoty , jak najlepszej jakości i solidnego , wie pan , takiego ,żeby się nie rozleciał od razu , na Oxford Street na pewno znajdzie pan odpowiedni , proszę tu karteczka z wymiarami . Będę serdecznie wdzięczny , jeżeli spełnienie mojej prośby nie sprawi panu zbyt wiele problemu
|
|
|