Aktorzy - Gerard upiór
miłosz - Pon 10 Gru, 2007 09:33
link do stronki ze zdjeciami z premiery PS i love you
http://www.reuters.com/ne...t?currentPage=2
Harry_the_Cat - Wto 11 Gru, 2007 22:26
Zeby Wam przypomnieć, czyja wersja jest lepsza: niejaka Katherine Jenkins: http://pl.youtube.com/watch?v=5AaA2QR8tD8
EDIT: Malmik, czy mogłabyś wrócic do avka z tej scenki? http://pl.youtube.com/wat...feature=related
Anonymous - Wto 11 Gru, 2007 23:32
Gerry rulez !!!
malmik - Śro 12 Gru, 2007 20:10
Mówisz i masz. A co do Music of the night to jak tu go nie uwielbiać - porównanie z mezzosopranem aż szokujące !!!!
Caitriona - Śro 12 Gru, 2007 20:33
O, lubię tego Twojego avka Malmiku
Harry_the_Cat - Śro 12 Gru, 2007 21:46
Dzienks, Malmiku
Gitka - Czw 13 Gru, 2007 09:44
Aktorka Hilary Swank omal nie straciła oka, kiedy podczas zdjęć do filmu "P.S. Kocham cię" partnerujący jej Gerard Butler niechcący uderzył ją w twarz sprzączką od szelek.
więcej
http://film.onet.pl/0,0,1657553,plotki.html
miłosz - Czw 13 Gru, 2007 18:23
http://www.gerard-butler....g2_itemId=50955
to może takie jeszcze??
Anonymous - Czw 13 Gru, 2007 18:26
| Gitka napisał/a: | Aktorka Hilary Swank omal nie straciła oka, kiedy podczas zdjęć do filmu "P.S. Kocham cię" partnerujący jej Gerard Butler niechcący uderzył ją w twarz sprzączką od szelek.
więcej
http://film.onet.pl/0,0,1657553,plotki.html |
Bylo nie łazic tam gdzie nie trzeba
Ostry facet z ostrą sprzączką
miłosz - Pią 14 Gru, 2007 14:40
taki fajny blog butlerowy choć nieco smutkiem z niego bije....
Wiedźma - Pią 14 Gru, 2007 19:58
| miłosz napisał/a: | taki fajny blog butlerowy choć nieco smutkiem z niego bije.... |
Przywiedziona linkiem w statystykach bloga, melduje się autorka, czyli Wiedźma we własnej osobie. Wprawdziem nie dama, jeno zwykła czarownica, liczę jednak że mnie stąd nie wyrzucicie
Ale ad meritum. Smutkiem z mojego ostatniego wpisu owszem, powiało, ponieważ Butler się zmienia, a mnie niekoniecznie podoba się kierunek tych zmian. Generalnie uważam Hollywood za miejsce wyjątkowo paskudne, wysysające z ludzi indywidualizm, zabijające wrażliwość, taka maszynka do mielenia ludzi. Przeto odkąd zainteresowałam się osobą Butlera, trwałam w rozdarciu, niczym ta sosna w "Ludziach bezdomnych", z jednej strony życząc Gerardowi kariery dokładnie takiej jaką sobie wymarzył, z drugiej jednak strony obawiałam się żeby Hollywood nie przemielił i jego. Niestety, to chyba właśnie następuje. Z Butlerem coś się dzieje i dzieje się źle. Bezpretensjonalny, pelen uroku szkocki chłopak gdzieś zginął, a jego miejsce zajął zmęczony facet z pustką w oczach.
Oczywiście pamiętam że podobno chorował, że podobno rzuca fajki, ale... Nie mogę się oprzeć wrażeniu że się Butler gdzieś w tym wszystkim pogubił, w swoim gwiazdorstwie, karierze, roli seksbomby (seksbombera?) na którego lecą wszyscy w koło, kobiety mdleją a faceci nie potrafią utrzymać rąk przy sobie (patrz wyczyn Jeffreya Dean Morgana, który na premierze "P.S. I love you" bezceremonialnie złapał Butlera pełną garścią za tyłek) i całym tym zgiełku. Od ponad sześciu miesięcy oglądam na zdjęciach faceta który stoi na tym czerwonym chodniczku, bo mu kazali, nakłada na twarz uśmiech, bo mu kazali i kocha fanów jak Irlandię, bo wie że tak trzeba, ale tak naprawdę ma to wszystko gdzieś i coraz trudniej przychodzi mu ukrywanie tego faktu. Poważnie podejrzewam że ktoś tu nie jest taki twardy, jakby chciał wszystkim wmówić, i ma w sobie cholernie dużo do poukładania.
No i przy okazji się wydało, moi drodzy, że posiadam niekiedy ataki słowotoku...
praedzio - Pią 14 Gru, 2007 20:26
Wow! Widzę, ze naprawdę posiadasz ogromną wiedzę na temat naszego Gerry'ego! Cóż, świat show-buisnessu jest jaki jest i czasem z najbardziej odpornego aktora/aktorki potrafi coś ukraść, zmienić - jak to mówisz - przemielić.
Nie znam wszystkich faktów, nie interesuję się aż tak dogłębnie Butlerem, jak niektóre tutaj Damy ( ), więc może coś mi umyka - ale czy to nie jest taki pesymizm trochę na wyrost? W końcu aktorzy też ludzie i z czegoś żyć muszą. Nie jest nigdzie powiedziane, że następnym razem Upiorek w odwecie nie chwyci chociażby J.D. Morgana za "zawieszenie", jak to kurtuazyjnie nazwała bodajże koleżanka Asiek .
malmik - Pią 14 Gru, 2007 20:42
Tak na potwierdzenie słów wiedźmy wklejam zdjątko, które dorwałam już dawno, ale czując to co ona wyjawiła słowami nie wklejałam, żeby nie zniesmaczyć - myślę, że to jest doskonała ilustracja do jej opisu:
I z kogo do choroby ciężkiej zdarł ten kubraczek - może jaki maturalny?
I jeszcze jedno - tu trochę lepiej:
Anonymous - Pią 14 Gru, 2007 21:36
| Wiedźma napisał/a: | Wprawdziem nie dama, jeno zwykła czarownica, liczę jednak że mnie stąd nie wyrzucicie |
1. Kto powiedzial, ze Wiedzma nie moze byc dama? Zdradze, ze jest nas tutaj kilka
2. Masz racje. Gdzies nam sie podzial chlopak z begierkami w oczach, za ktore tak go lubiłam. Zamiast tej marynareczki pamietajacej z I komunii wolalam rozowy pulowerek w serek i skorzana spodniczke.
3. Cead mile failte wiedzmo
Wiedźma - Pią 14 Gru, 2007 22:26
| praedzio napisał/a: | Wow! Widzę, ze naprawdę posiadasz ogromną wiedzę na temat naszego Gerry'ego! |
Nie sledzę z obłędem w oczach wszystkich informacji i newsów na jego temat, próbuję jednak poskładać sobie jakiś obraz Butlera jako człowieka. Taka moja mission impossible
| praedzio napisał/a: | Nie znam wszystkich faktów, nie interesuję się aż tak dogłębnie Butlerem, jak niektóre tutaj Damy ( ), więc może coś mi umyka - ale czy to nie jest taki pesymizm trochę na wyrost? W końcu aktorzy też ludzie i z czegoś żyć muszą. Nie jest nigdzie powiedziane, że następnym razem Upiorek w odwecie nie chwyci chociażby J.D. Morgana za "zawieszenie", jak to kurtuazyjnie nazwała bodajże koleżanka Asiek . |
Butler się od razu "odwdzięczył" Morganowi, zgodnie z zasadą "oko za oko, ząb za ząb, pośladek za pośladek", ale nie w obleśnym macanctwie tu rzecz. Rozumiem że istotą zawodu aktora jest grywanie w filmach, a aktor spragniony światowej kariery uderzy oczywiście na Hollywood. Rzecz w tym że Hollywood to miejsce nader bezwzględne, a bycie gwiazda wcale nie takie milusie jakby się mogło zdawać, czego świetlane przykłady historię kinematografii znaczą nader gęsto. A mój pesymizm nie jest na wyrost, bo tryskający energią, dbający o siebie facet przeistaczający się nagle w gwałtownie postarzałego typa, któremu jest kompletnie wszystko jedno czy wygląda jak człowiek czy jak pajac (patrz owo zdjęcie w kubraczku komunijnym), ba, któremu chyba w ogóle jest wszystko jedno, to jest obraz wręcz alarmujący.
Wiedźma - Pią 14 Gru, 2007 22:38
| AineNiRigani napisał/a: | | Wiedźma napisał/a: | Wprawdziem nie dama, jeno zwykła czarownica, liczę jednak że mnie stąd nie wyrzucicie |
1. Kto powiedzial, ze Wiedzma nie moze byc dama? Zdradze, ze jest nas tutaj kilka |
A zatem bardzo mi miło znaleźć się w towarzystwie tylu Dam oraz Wiedźm
| AineNiRigani napisał/a: | | 2. Masz racje. Gdzies nam sie podzial chlopak z begierkami w oczach, za ktore tak go lubiłam. Zamiast tej marynareczki pamietajacej z I komunii wolalam rozowy pulowerek w serek i skorzana spodniczke. |
Mam słabość do facetów w kiltach, a już Butler w kilcie... Mmmmm... Byle nie taki styrany. Nie wiem czy jeszcze pamięta co znaczy "urlop", ale byłaby to całkiem niezła opcja.
| AineNiRigani napisał/a: | 3. Cead mile failte wiedzmo |
Slàinte, sonas agus beartas!
Caitriona - Pią 14 Gru, 2007 23:08
Ło matko! To na pierwszym zdjęciu Malmika jest nasz Upiorny?? W co on się wbił? Jakie porteczki obcisłe...
snowdrop - Sob 15 Gru, 2007 12:41
| Caitriona napisał/a: | Ło matko! To na pierwszym zdjęciu Malmika jest nasz Upiorny?? W co on się wbił? Jakie porteczki obcisłe... |
Wygląda strasznie
Anonymous - Sob 15 Gru, 2007 18:16
| Wiedźma napisał/a: | | Slàinte, sonas agus beartas! |
Ha !!! SWitaj siostro?
Wiedźma - Pon 17 Gru, 2007 18:58
| AineNiRigani napisał/a: | | Wiedźma napisał/a: | | Slàinte, sonas agus beartas! |
Ha !!! SWitaj siostro? |
Siostro w celtofilii? Przyznaję się od razu i bez bicia, Irlandię kocham jak ... Irlandię, a Szkocję w ogóle miłuję na zabój, konno i na piechotę i na czczo i po jedzeniu...
praedzio - Pon 17 Gru, 2007 19:36
pip pip pip...
Anonymous - Pon 17 Gru, 2007 19:44
prawda? Praedzio Ty tylko za bardzo zsamiałaś, a za mało zupiorniałaś...
Ja rozumiem, ze Sam jest Wiedźmanem i poluje na upiory, ale ten jest ABSO-KURNA-LUTNIE wyjątkowy
praedzio - Pon 17 Gru, 2007 19:50
Taaa... I kto to mówi... Patrzę na twój avek i co widzę? Dobra, zgrywam się. Kończąc offtopa, ja sobie tylko popiszczałam z radości, że ktoś tak jak ja lubi Irlandię i Szkocję oraz wszystko z nimi związane.
Wiedźma - Pon 17 Gru, 2007 19:52
No, no no, żadnego polowania na Upiora! Zasłonimy własną piersią, a nawet obiema!
Admete - Pon 17 Gru, 2007 20:03
Takie Upiory zostawiamy Polujemy tylko na te supernaturalne ( razem z braćmi Winchesterami ).
Dobra to ja zmykam, bom absolutnie odporna na wszelakie ( niewątpliwe ) zalety Upiora. Pewnie to dlatego, że na Upiorze w operze wyłam ze śmiechu
|
|
|