To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Śmiech i łzy - czyli dramowa różnorodność

BeeMeR - Czw 23 Wrz, 2021 15:14

Słodki romans jest w Oh my Venus - próbowałaś? Taki trochę od przyjaźni/bycia trenerem.
Jest jakośtam umotywowane rozstanie, ale można je zignorować i przewinąć ten odcinek :wink:

Trzykrotka - Czw 23 Wrz, 2021 16:08

W Suspicious Partner romans był przesłodki i barrrdzo gorący, ale to była drama prawnicza :wink: I chyba żadnych rozstań nie było (nie skończyłam oglądania, ale tak mi coś świta).
Loana - Czw 23 Wrz, 2021 16:11

Trzykrotka napisał/a:
W Suspicious Partner romans był przesłodki i barrrdzo gorący, ale to była drama prawnicza :wink: I chyba żadnych rozstań nie było (nie skończyłam oglądania, ale tak mi coś świta).

O, to mam na wysokim miejscu na liście, bo po Healerze jestem fanką Ji Chang-wook'a :) Tylko czekam, aż mi przejdzie faza na Healera i się przestawię, że ten sam aktor gdzie indziej gra :P Powoli się przyzwyczajam do tego, że aktorzy w różnych dramach grają i już nie mam problemu z postaciami takiego :)
A czemu nie skończyłaś oglądania?

BeeMeR - Czw 23 Wrz, 2021 16:18

Bo to nie była najlepiej napisana drama, ani najlepsze postaci, choć oboje główni są świetnymi aktorami (no i obecnie chyba wciąż parą :wink: )
Trzykrotka - Czw 23 Wrz, 2021 19:24

Dokladnie tak jak BeeMer pisze :kwiatek: I było mnóstwo prawniczego nonsensu, cała branża przedstawiona jak banda głupiutkich dzieci wodzonych za nos przez jednego spryciarza. Ale OTP jak trzeba i chyba naprawdę są parą. Panią znasz z 100 days My Prince.
BeeMeR - Czw 23 Wrz, 2021 19:40

I z Shopping king Louis - fajna jest :mrgreen:

Jestem w 5 odcinku HCCC, po problemie z obmacywaczem/podglądaczem, więzienie i wspólnym winie - całe miasteczko teraz spekuluje czy dentystka i szefo przespali się ze sobą :lol:
Jaka to fajna, ciepła drama, oby jej nie zepsuli :trzyma_kciuki:

Admete - Czw 23 Wrz, 2021 19:57

Mam nadzieję, że nie zepsują. Urocza jest. Loano zaczyna się nowy rom com - Dali and Cocky Prince. Może ci się spodoba? Pan bardzo przystojny.
Trzykrotka - Czw 23 Wrz, 2021 23:33

Mam zamiar popróbować. Pan słodkousty :flirtuje2: i widzę że chyba panią nobilitują na pierwszoplanową rolę. Dotąd była ciągle druga albo i trzecia, jak w Bonus Book.
A dziś mi sosu zabrakło do Imitation, to się na chińską głupotkę przerzuciłam o romansie bogatego smakosza z uroczą kucharką. Głupiutkie ale sympatyczne.
Ile na nagromadziłam dram do obejrzenia na kiedyś :paddotylu:
I też mocno :trzyma_kciuki: żeby nie zmaścili HCCC.

Admete - Pią 24 Wrz, 2021 05:34

Widziałam fragmenty Dali i może być zabawnie. Pana lubię, a do pani nic nie mam. Pięknie wygląda, gra też nieźle. Pan ma zabawną rolę.
Loana - Pią 24 Wrz, 2021 12:57

Admete napisał/a:
Widziałam fragmenty Dali i może być zabawnie. Pana lubię, a do pani nic nie mam. Pięknie wygląda, gra też nieźle. Pan ma zabawną rolę.

O, pan to jest ten młody król z Goblina - zapamiętałam go, bo jest bardzo charakterystyczny dla mnie :) Z chęcią go obejrzę, jeśli drama będzie ok :)
Bo na razie z niecierpliwością czekam na HCCC na Netflixie - bo fajnie będzie obejrzeć coś całkiem bieżącego, ale z drugiej strony wolę wiedzieć czy nie zmaszczą :P Plus na Netflixie wygodnie mi się ogląda, bo mogę na telefonie w łóżku oglądać :P

Admete - Nie 26 Wrz, 2021 10:21

Myślę, że w drugiej części Hometown Cha Cha Cha będzie nieco poważniej i smutniej, bo Du Sik musi uporać się ze swoją traumą zaakceptuje obecność Hye Jin w swoim życiu. Będzie więc pewnie wyznanie z jej strony i odrzucenie z jego.
Namgoong w The Veil jest rewelacyjny i historia na razie mnie wciąga. Potrzebowałam czegoś mocniejszego do oglądania :)

EDIT: Dali and cocky Prince jest zabawne. Reżyseruje pan od Healera. Nie szkodzi również fakt, że jest aż trzech panów, na których miło popatrzeć.

https://asianwiki.com/Dali_and_Cocky_Prince

Trzykrotka - Pon 27 Wrz, 2021 07:21

Wróciłam pod skrzydła internetu :banan_Bablu: i na dzień dobry obejrzałam 8 odcinek Hometown Cha Cha Cha. Jakie to jest przyjemne patrzadelko :serce: Nawet wszelkie wioskowe konflikty załatwia się rozmową. I trójkąt miłosny trwa póki co w doskonałej harmonii. Jak tylko czas pozwoli idę dziś dalej z oglądaniem, bo i Deli chcę spróbować.
Loana - Pon 27 Wrz, 2021 10:45

Admete napisał/a:
Dali and cocky Prince jest zabawne. Reżyseruje pan od Healera. Nie szkodzi również fakt, że jest aż trzech panów, na których miło popatrzeć.

Ooo, pan od Healera! To jest dobra rekomendacja, bo właśnie po raz trzeci powtórzyłam sobie Healera w weekend. Tak szybko, bo głównie leciałam po scenach z OTP, ale to naprawdę jest świetna drama - całkiem spoko jeśli chodzi o tajemnicę, dobra akcja, plus przepiękny romans. W ogóle zrobiłam sobie w weekend powtórki dram, bo puścili na Netflixie "Her Private Life" i po przeleceniu fajnych scen z OTP stwierdziłam, że potrzebuję więcej Park Ming Young i włączyłam tego "Healera". Naprawdę to moja ulubiona aktorka, jest taka śliczna jak się uśmiecha i ma taką świetną chemię z bohaterami. Plus jak na razie to chyba jedyna postać żeńska, która w swoich filmach potrafi pierwsza pocałować głównego, a nie że zawsze facet pierwszy całuje i to jeszcze "ścianę" ;) Chociaż ok, jeszcze w Hwayugi bohaterka pierwsza dała całusa, no ale właśnie całusa tylko :P
Wcześniej przeleciałam sobie jeszcze "Secret life of my secretary", bo któraś z Was przypomniała mi o tej dramie. A że skończyłam oglądać "Wednesday 03:30" (mini drama, bo odcinki są naprawdę krótkie :P ) z tą samą aktorką to poszłam sprawdzić, w której dramie lepiej wypadła. W sumie nie wiem, gdzie lepiej wyszła, w obydwu dramach była dość naiwna :P

Trzykrotka - Pon 27 Wrz, 2021 13:14

Loana napisał/a:

z tą samą aktorką to poszłam sprawdzić, w której dramie lepiej wypadła. W sumie nie wiem, gdzie lepiej wyszła, w obydwu dramach była dość naiwna :P

W Scarlett Heart Reyo nie była naiwna, grała szpieżycę :twisted: Spoileruję, ale i tak wątpię, żebyś obejrzała kiedykolwiek Scarlett Heart, bo to hardokorowa jazda. Grała też z panem z My Roommate is Gumiho w Come And Hug Me, ale nie znam tej dramy.

Dziś otwarłam tumblra i zostałam bez ostrzeżenia zaatakowana Dołeczkiem. Wyzierał z niemal każdego postu. Zwłaszcza na jego spojrzenia zwracano uwagę. I oczywiście kissu był odmieniany przez wszystkie możliwe kąty i ujęcia.

BeeMeR - Pon 27 Wrz, 2021 13:29

A ja wczoraj zrzędziłam na odcinek 6 HCCC bo nie lubię jak sobie para klaruje, że "nic nas nie łączy a kissu to przypadkiem po pijaku", ale może też byłam zbyt zmęczona weekendem by się odprężyć, dziś sobie oglądam odcinek 7 z bananem :lol:
Admete - Pon 27 Wrz, 2021 14:49

Nie mogą tak od razu, bo czymś musza zapełnić te 16 odcinków ;)
Trzykrotka - Pon 27 Wrz, 2021 15:30

BeeMeR napisał/a:
nie lubię jak sobie para klaruje, że "nic nas nie łączy a kissu to przypadkiem po pijaku"

To w ogóle niewdzięczny motyw - głupot, które robi się po pijaku i zażenowania na drugi dzień.

Loana - Pon 27 Wrz, 2021 15:31

Trzykrotka napisał/a:
W Scarlett Heart Reyo nie była naiwna, grała szpieżycę :twisted: Spoileruję, ale i tak wątpię, żebyś obejrzała kiedykolwiek Scarlett Heart, bo to hardokorowa jazda.

Nie planuję nigdy obejrzeć "Scarlett Heart Reyo", już całkiem dobrze wiem, o czym jest ta drama, przeczytałam trochę spojlerów i nie, to jest dokładnie taka drama, jakiej nie chcę oglądać :P
I kogo grała? Szpieżycę? Tzn szpiega, tylko płci żeńskiej?

BeeMeR - Pon 27 Wrz, 2021 16:56

Cytat:
To w ogóle niewdzięczny motyw - głupot, które robi się po pijaku i zażenowania na drugi dzień.
tak, ja wiem, że on jej chciał po prostu przekazać żeby wyluzowała bo nic się wielkiego nie stało. I tak, wiem, że coś się musi dziać przez 16 odcinków :wink: oby nie było rozstania na jakieś durne lata, bo nie trawię tego - im starsi bohaterowie tym gorzej to znoszę :roll:
Kissu widziałam, ładne :serce:

Scarlett Heart Reyo to wyjątkowo spaprana drama, mimo kilku dobrych kreacji aktorskich, nie polecam.

Loana - Pon 27 Wrz, 2021 17:04

BeeMeR napisał/a:
oby nie było rozstania na jakieś durne lata, bo nie trawię tego - im starsi bohaterowie tym gorzej to znoszę :roll:

Siostro, jestem w tym samym klubie :) Jeszcze mnie wnerwia przeciąganie rozpoczęcia "spania" ze sobą jak bohaterowie mają bliżej 30stki i więcej, bo naprawdę nie wiem, na co czekają, aż im się zupełnie odechce, bo hormony się wyłączą? :P

BeeMeR napisał/a:
Scarlett Heart Reyo to wyjątkowo spaprana drama, mimo kilku dobrych kreacji aktorskich, nie polecam.

O widzisz, a ja widziałam baaardzo dużo pozytywnych opinii, jakoby to była wspaniała, chociaż przeczołgująca drama. Ale właśnie dlatego poczytałam o niej i nie, nie obejrzę. Pal licho brak dobrego zakończenia, ale za dużo tam intryg i za duży harem męski tam jest. Nie dla mnie po prostu :P

Trzykrotka - Pon 27 Wrz, 2021 18:57

Loana napisał/a:
I kogo grała? Szpieżycę? Tzn szpiega, tylko płci żeńskiej?

Tak, szpiega w spódnicy, wstawioną w otoczenie głównej bohaterki przez kogoś z obozu wrogiego temu księciu, którego ona kochała. Co gorsza, ona tej służącej bardzo ufała i jej egzekucja skłóciła ją z ukochanym.
Z tą dramą było coś nie tak, bo do któregoś odcinka rozwijała się dobrze i jak należy. Ale potem (podobno) trzeba było ją na gwałt mocno skrócić i cięcia doprowadziły do pokawałkowania, przyspieszenia akcji, jakichś dziwnych zakrętów akcji. Natomiast chiński pierwowzór był bardzo fajny, choć umieszczony w brzydkiej epoce. I panowie i pani byli brzydko "zrobieni." Pod tym względem koreańska produkcja wygrywa.

Admete - Pon 27 Wrz, 2021 20:31

Chciałam napisać, że Wiola będzie w Polsce w październiku. Powinny być spotkania z fanami ;)
BeeMeR - Pon 27 Wrz, 2021 20:52

Loana napisał/a:
Jeszcze mnie wnerwia przeciąganie rozpoczęcia "spania" ze sobą jak bohaterowie mają bliżej 30stki i więcej, bo naprawdę nie wiem, na co czekają, aż im się zupełnie odechce, bo hormony się wyłączą?
W dramach współczesnych - owszem - nie zawsze chodzi konkretnie o spanie, ale o kolejne etapy związku, zażyłości. Nie znoszę też, jak pod koniec mamy przeskok czasowy i jakaś para, najczęściej druga lub trzecia - tkwi dokładnie w tym samym miejscu gdzie była przed przeskokiem, np. jedno się zaleca i robi podchody, drugie się wciąż zastanawia czy je przyjąć czy nie - no ile można tracić czas, swój i potencjalnego partnera. :zalamka:
W Scarlett Heart Reyo - prócz innych rzeczy, które były nie takie jak powinny - był tego typu przeskok czasowy, który mi zabił sympatię dla dramy, acz ze względu na inne wątki i postaci obejrzałam do końca, nie mogłam jednak już dramie ani głównej parze kibicować :roll:
I tak, drama przeczołguje, ale nie nazwałabym jej dobrą.

W segukach bywa inaczej - bycie razem choć osobno jest dobrze umotywowane (Jewel, Jejoongwon do ponownych zaręczyn) i nie mam z tym takiego problemu ;) ale jak już znikają przeciwności to też oczekuję, że się para pobierze ;)

Jeśli chodzi o męski harem, taki lekki, z przymrużeniem oka to Hwarang mi się kojarzy ;)

Trzykrotka - Pon 27 Wrz, 2021 23:04

O tak, w Hwarang to ci dopiero był męski harem :paddotylu: Choć drama też nie była dobra, to dla panów mam ciepłe miejsce w sercu fo dziś, nawet tego jednego z BTS który tam grał :mrgreen: Piękny zestaw. Naprawdę :kwiatek:
No, obejrzałam Home Cha Cha Cha ile było - wszystkie spojrzenia, wspomnienia, wspólne jedzenie, hołd dla dziadka, wizytę rodziców, całowanie, spanie pod jednym dachem, rycerskie ratowanie... Az szkoda, że trzeba teraz znowu mieszać, żeby dojść do happy endu.

BeeMeR - Pon 27 Wrz, 2021 23:33

Trzykrotka napisał/a:
Choć drama też nie była dobra, to dla panów mam ciepłe miejsce w sercu fo dziś,
Prawda :lol: drama była daleka od "dobra" ale jako guilty pleasure się sprawdzała :mrgreen:

jestem po nauce surfowania w wodzie po kolana i na plaży :rotfl:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group