To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku

Aragonte - Nie 12 Lut, 2017 23:22

Trzykrotka napisał/a:
I jak ostateczne podsumowanie SWP? Podobała ci się pani po transformacji? A Siwon gładziutko ogolony? :kwiatek:

Pani może być, chociaż faktycznie upodobniła się mocno do ogółu Koreanek - najfajniej wyglądała na końcu, kiedy miała mocno poskręcane włosy, ale nie naczupirzone.
Siwona wolę z tym lekkim zarostem :wink: :serduszkate: Strzelał cudne miny i kradł sceny, zdecydowanie :serce:
A SWP ogółem - chociaż idealna drama to nie jest, nie nie - to jednak wydźwięk ma pozytywny, więc na razie ją zachowam, fragmenty jeszcze kiedyś pewnie obejrzę (chociaż chyba nie z takim zainteresowaniem, jak sceny z Witch Romance :wink:

Z Ms. Temper tak szybko mi nie pójdzie, bo zaczęłam popadać w przygnębienie zaraz na początku drugiego odcinka - za bardzo mi to wszystko kojarzy się z moim własnym życiem, więc chyba będę oglądać powoli, dozując sobie odcinki.

Agn - Pon 13 Lut, 2017 06:07

Trzykrotka napisał/a:
Nie. To jeszcze nie w 13 odcinku się stało. Odcinek i sytuacja była przecudna, ale jak się już stanie, to będziesz wiedziała (po najeździe na kominek rzecz jasna :lol: ) Serio: scena - kiedy już będzie, to będzie piękna.

Hmm, to co on ją pytał, czy weźmie odpowiedzialność za to co się stało w nocy? A tu wychodzi na to, że nie stało się nic poza tym, że mąż z żoną spali ze sobą. SPALI.
No nic, ale skoro mówisz, że i tak skonsumują związek... Inna sprawa, że nie miałam jakby względem tego żadnych watpliwości, bo ich ciągnie do siebie aż miło.
Trzykrotka napisał/a:
No dokładnie! A jak się go jeszcze zobaczy w cywilnych strojach to już w ogóle - młodziak po prostu

Może podał dane jakiegoś starszego brata, by mieć większe poważanie albo co? :mysle:
Trzykrotka napisał/a:

Aj cudnie :banan: Zresztą idziesz jak burza :kwiatek: Jak czasami Aragonte :kwiatek:

Muszę iść do pracy. Tak mi się nie chce... bym została i oglądała dramę, aj...
Trzykrotka napisał/a:
Do czasu jak BeeMer ewentualnie zapozna się z Generałem, to może Gosia coś jeszcze dotłumaczy. Dobrze jej idzie :trzyma_kciuki:

Ja sobie jej napisy wykorzystam przy powtórkach, bo za szybko poleciałam z materiałem. :rumieniec: Trochę szkoda, po polsku się lepiej ogląda, ale nie wytrzymam. :rumieniec:

Admete - Pon 13 Lut, 2017 07:05

Cytat:
Główny zły to ten eks-prokurator, taka ładniusia menda w eleganckich strojach?


Tak :) Postać jest fajnie napisana.

Aragonte w Mrs temper jest też sporo nadziei, al eto stopniowo. I nasi wygrywają ;)

Aragonte - Pon 13 Lut, 2017 07:38

Admete - to dobrze, bo ciężko by mi się oglądało :)

Hwarangi - men in black :wink:
https://forums.soompi.com/en/applications/core/interface/imageproxy/imageproxy.php?img=https://pbs.twimg.com/media/C4gpNcqVcAAN-I4.jpg:large&key=7df0ac8309cc0c8df714297f3fa18e38d47eabe3def32d758fd08d5e668088a7

BeeMeR - Pon 13 Lut, 2017 07:46

Agn napisał/a:
Hmm, to co on ją pytał, czy weźmie odpowiedzialność za to co się stało w nocy?
Pewnie też bym to zrozumiała jednoznacznie - hmmm, trzeba będzie obadać samej :mrgreen:

Aragonte napisał/a:
Hwarangi - men in black :wink:
Ciekawam akcji :mrgreen:
Aragonte - Pon 13 Lut, 2017 08:12

Już chyba wiem, o co chodzi - jeden szczegół na zdjęciu mnie naprowadził :wink:
Ciekawa jestem i tak :mrgreen:

BeeMeR - Pon 13 Lut, 2017 08:13

Czyżby lekarstwa? ;)
Też się tego domyślam po zwiastunie ostatnim - ale i tak ciekawam jak tą akcję przeprowadzą :mrgreen:

Aragonte - Pon 13 Lut, 2017 08:19

Tak, stawiam na lekarstwa - na zdjęciu nawet widać skrzynię, jeden z panów (chyba Sun Woo, bo boku stoją Su Ho i Ji Dwi, az tyłu Yeo Wool - Ban Ryu w misji nie uczestniczył, pewnie z wiadomych względów) przesypuje między palcami gwiazdki anyżu czy co tam było.
Trzykrotka - Pon 13 Lut, 2017 09:06

Lekarstwa dla chorych - to oczywiste, że czymś takim zajmą się Hwarangi - fanie :banan: Bardzo lubię poniedziałki i czekanie na nowy odcinek.

Chef Kim znów dostał w d**** na koniec odcinka - jak nie porwanie, to aresztowanie. Ale i tajemnicza ekipa prawników to the rescue - czyżby tajemnicza ręka pani prezesowej? :mysle:

BeeMeR napisał/a:
Agn napisał/a:
Hmm, to co on ją pytał, czy weźmie odpowiedzialność za to co się stało w nocy?
Pewnie też bym to zrozumiała jednoznacznie - hmmm, trzeba będzie obadać samej :mrgreen:

W Generale jest pewien kod mówiący o tym, że OTP spędziła ze sobą noc (fanki już dokonały analizy :mrgreen: ) - otóż zawsze potem leżą sobie razem przytuleni i rozmawiają.
Drugą ważną kwestią, którą rozkminiają fanki jest
Spoiler:
czy Ting Ping jako służąca w domu książąt Jing Ah- czy jak im tam było - sypiała przed akcją z księciem He Xią

BeeMeR - Pon 13 Lut, 2017 09:48

Trzykrotka napisał/a:
W Generale jest pewien kod mówiący o tym, że OTP spędziła ze sobą noc (fanki już dokonały analizy :mrgreen: ) - otóż zawsze potem leżą sobie razem przytuleni i rozmawiają.
Czy to jest oficjalne stanowisko twórców dramy czy właśnie rozkmina fanek? :lol:
(pytanie właściwie retoryczne ;) )

rozmontują mi dziś internet, buu (ścinamy spróchniałe drzewo blisko domu), nie wiem kiedy wróci (i kiedy obejrzę nowe odcinki hwarangów :mysle:

Trzykrotka - Pon 13 Lut, 2017 10:04

Rozkmina. Ale ma sens, bo ten romans OTP jest z gatunku tych, które rozwijają się powoli, stopniowo, a bohaterce przejście od nie-nie-nie do nikt, tylko ty zabiera trochę czasu. Mnie się to widziało, że tulenie się do generała w częściowym negliżu służyło li i jedynie ogrzaniu go, rannego. Konsumpcja nastąpiła wtedy, kiedy mieli do dyspozycji jego namiot i wojskową pryczę. Ach, ładnie było :serduszkate:
BeeMeR - Pon 13 Lut, 2017 10:06

Trzykrotka napisał/a:
Mnie się to widziało, że tulenie się do generała w częściowym negliżu służyło li i jedynie ogrzaniu go, rannego.
Ok, leczenie własnym ciepłem znane jest od zarania dziejów, kupuję :kwiatek:
Aragonte - Pon 13 Lut, 2017 11:21

O nowym odcinku Hwarangów: The producers of “Hwarang” expressed, “In this episode, something special will happen that will trigger a change in the Hwarang.
Może ukradną głównodowodzącego Hwarangów (jak w zajawce) i Sun Woo będzie zmuszony wystąpić jako zastępca? :wink: Oby z Su Ho u boku, świetnie się sprawdza jako głowny ochroniarz Dog-Birda.

Z Soompi - całkiem ciekawy tekst, mam wrażenie, że co cytowane jest skądś :mysle:

Cytat:
Hwarang: Ah Ro the Mentor and Maker of a Hero.


I have always felt that Hwarang is the story of the making of a hero. Despite that, the theme of “Kings” has weaved strongly into the last few episodes. Ultimately to me, it is still about a hero rather than a king. Hwarang is the beginning of the Dawn of Heroes.



Most heroes have to go through some of these things:

living an ordinary life (well most anyway)
a form of separation
a call to adventure
goes through an initiation
testing
making allies and enemies
usually, has a mentor
faces temptation
resurrection or rebirth



Ah Ro shares her talents in caring, nurturing, patching, encouraging and giving counsel to these budding heroes. They need someone like her. She first enters as the famous “half-breed” but before long these “boys” (heroes in their making) truly watch out for her. She has earned their respect.They in return lend her their protection and loyalty.

And THEY all know that she is the reason that Dog Bird will win at anything.

Ah Ro is our hero mentor and maker.



Heroes, in general, have the sense to recognize problems and act to accept responsibility. And their goal is to usually liberate corruption. And most heroes have some natural crazy ability to not fear death. Death is their playground.

Enter Dog Bird/Moo Myung and he definitely has covered most if not all of the steps that most heroes go through. He has lived mostly an ordinary life away from the Capital. His separation is the catalyst for his journey. The loss of a dear friend/family can either break or help make you. And this nearly breaks him almost sending him to the dark side.

He gets a mentor. And you know who that mentor is? Ah Ro. She is the beauty of a solid rock foundation that is introduced into his life. A balm to his hurting heart. Ah Ro teaches our hero some important things. And the stubborn hero actually listens to her. She can get to him like no one can. She’s the only one. She starts out with the basics and like a great mentor she gives him space to work out his natural god given gifts. And man Dog Bird has some natural gifts that are being unleashed.

She starts off by teaching him to read and write beyond the two hundred characters he thinks exist in their world.

She teaches him how to ride a horse. Which is not an easy feat. And our hero displays some quick learning skills and heroic saving through this training.

She encourages him to make friends and allies. That he cannot do it alone. And guess who takes an arrow for him? And always watches his back? Although yes, it begins because it’s the Queen and they think he is a King. But Soo Ho genuinely likes him. And when Dog Bird passes out and falls off of his horse, guess who calls everyone around to be supportive to their roommate? So Hoo. So Ah Ro was right about “making friends.” Well, Ah Ro is usually spouting all the right stuff. That’s another gift hero makers have: they say the right things at the right time.

Ah Ro “patches” things up in Dog Birds life from clothes, wounds, miscommunication and his heart. She is a hero maker. She truly connects to him. And she does it with mustered grace while being under fire.

Dog Bird is no different. He can do anything as long as he knows Ah Ro is on and by his side.

Ah Ro has the talent and power in earning people’s respect and trust. I emphasize earning their trust. Because most people portrayed in this drama (especially the “true bone”) only have the respect of the people because of fear and their titles. If you watch throughout the series you will see that whoever Ah Ro comes in contact with (maybe except the Queen and the Princess) come to trust her.

She also lends her talents of hero making to Hwarang House.

Ah Ro shares her talents in caring, nurturing, patching, encouraging and giving counsel to these budding heroes. They need someone like her. She first enters as the famous “half-breed” but before long these “boys” (heroes in their making) truly watch out for her. She has earned their respect.They in return lend her their protection and loyalty.

And THEY all know that she is the reason that Dog Bird will win at anything.

Ah Ro is our hero mentor and maker.

https://forums.soompi.com/en/topic/380135-current-drama-2016-hwarang-%ED%99%94%EB%9E%91-starring-park-seo-joon-go-ara-and-park-hyung-sik/?do=findComment&comment=20382172

Jacy tu uchachani :D - to z IG aktora grającego Ban Ryu:
https://www.instagram.com...n-by=dojihan_91

I jeszcze trójeczka: PSJ, PSH i Do Ji Han:
https://www.instagram.com...n-by=dojihan_91

Agn - Pon 13 Lut, 2017 12:55

Trzykrotka napisał/a:
W Generale jest pewien kod mówiący o tym, że OTP spędziła ze sobą noc (fanki już dokonały analizy ) - otóż zawsze potem leżą sobie razem przytuleni i rozmawiają.

No tu się ładnie położyła pani obok, a szatki to tak wolno ściągała, że joj... no ale skoro mówisz, że nie, to nie.
Odnośnie spoilera - przecież Generał spytał Ping Ting, czy zachowuje swoje dziewictwo dla tego bezużytecznego księciunia od Jing Ana. Więc mam wrażenie, że nie.
Trzykrotka napisał/a:
Mnie się to widziało, że tulenie się do generała w częściowym negliżu służyło li i jedynie ogrzaniu go, rannego.

No nie, ja nie wątpię, że go małżonka solidnie rozgrzała. Tylko że on najpierw do niej, że co się stało w nocy, na co ona, że gdyby wiedziała, że tak to się skończy, to by zostawiła chorego. Sooooo... Agn poszła do daleko idących wniosków. :twisted:
Zgorszenia nie ma - małżeństwem są. ;)
Ale niech tam - chińska medycyna i takie tam. ;)

Trzykrotka - Pon 13 Lut, 2017 14:31

Agn napisał/a:

Odnośnie spoilera - przecież Generał spytał Ping Ting, czy zachowuje swoje dziewictwo dla tego bezużytecznego księciunia od Jing Ana. Więc mam wrażenie, że nie.

Ale mu nie odpowiedziała :lol:
żeby nie było - nie życzę sobie tej opcji, bo księciunio od początku mi się nie widział. Ale bardzo podobała mi się scena, w której walczył o Ping Ting z generałem, a ona zaczęła na niego pomstować, a odwrócona tyłem do Bei Jie mówiła samym ruchem ust "uciekaj, uciekaj."

Trzykrotka napisał/a:
Sooooo... Agn poszła do daleko idących wniosków. :twisted:
Zgorszenia nie ma - małżeństwem są. ;)

Nie żałuję ani tobie :kwiatek: ani im - toć to tylko rozkmina fanowska, a jeśli Agn życzy sobie, żeby ta chwila była teraz, to niech będzie teraz - i już :kwiatek:

Aragonte - Pon 13 Lut, 2017 15:23

Hwarangi dzisiejsze powinny być ciekawe. Przejrzałam recapy.
Za tydzień Hwarangi nam się skończą, buuu :cry2:

Agn - Pon 13 Lut, 2017 16:01

Nie odpowiedziala, ale tez na takie pytanie nie musiala odpowiadac. ;)
W domu czeka na mnie seansik jaaaa!!! :excited:

Trzykrotka - Pon 13 Lut, 2017 16:30

Aragonte napisał/a:
Hwarangi dzisiejsze powinny być ciekawe. Przejrzałam recapy.
Za tydzień Hwarangi nam się skończą, buuu :cry2:

Prawda :cry2: Niedoskonała to drama, ale wyjątkowo da się lubić. Mam nadzieję, że panowie szybko powracają, razem, czy osobno. Pierwszy wróci król, z Myszką, już niedługo :banan:
BeeMer, to ci złośliwość losu, nie będzie wspólnego seansu dziś :(

Agn, pamiętaj, żeby się dzielić wrażeniami :kwiatek: Przy którym odcinku jesteś?

Aragonte - Pon 13 Lut, 2017 16:41

Trzykrotka napisał/a:
Niedoskonała to drama, ale wyjątkowo da się lubić.

Przede wszystkim bohaterowie dają się lubić. Dla mnie to ważne.

A propos Wonhwa - jednak istniały wcześniej, przed Hwarangami, więc źle obstawiałam:
Z Soompi:
Cytat:
Btw about wonhwa
groups of beautiful girls were chosen and taught filial and fraternal piety, loyalty, and sincerity. However, the leaders of the two bands of Wonhwa, Nammo (南毛) and Junjeong (俊貞), grew jealous of one another, and the groups were disbanded when Junjeong murdered her rival.
This is before hwarang

Agn - Pon 13 Lut, 2017 17:02

Trzykrotko, bede sie dzis dobierac do 15tki. :banan:
I obiecuje cos czasem wspomniec, czy mi sie aby General nie znudzil. :serduszkate:

Aragonte - Pon 13 Lut, 2017 17:31

Hwarangi cd. :wink:

Na Soompi ktoś rzucił luźny domysł:
Cytat:
just had a crazy idea...would it be possible for someone of aro's origin to be a royal concubine? i'm just thinking, in the previous stills, the one where she's all dressed up and had the pretty earrings, she looks so sad. would it be too far fetched an idea to think that perhaps the queen ordered her to be a concubine. this way, she'll be able to control both sw and smj. she knows that sw will do whatever it takes to protect ah ro and the same goes with smj. although, i don't think smj will agree to this since he loves her and would want her to be happy. i know it sounds really crazy, but just couldn't help wondering why she's so sad and dressed up like that.

Zastanawiam się, czy szykować się na awanturę (i kupić popcorn na wieczór :wink: ) bo dyskusja może znowu się rozpętać, kto wie :wink:
Wiem, okropna jestem :zawstydzona2:

Agn - Pon 13 Lut, 2017 17:44

Nabądź popcorn i w razie czego donoś z linii frontu. :lol:
Aragonte - Pon 13 Lut, 2017 17:48

Ty się śmiejesz, Agn, a Hwarangowy wątek został ostatnio zamknięty na trzy dni, bo się fanki pożarły :mrgreen: Nawet się tak bardzo nie pożarły, IMO, ale wystarczyło :wink:
Agn - Pon 13 Lut, 2017 17:56

Wiem, czytałam wasze doniesienia. ;)
Na szczęście w moim wąteczku nikt się nie żre, wszystkie zgodnie podziwiamy. :serduszkate:

Admete - Pon 13 Lut, 2017 18:33

A ja ósmy odcinek Voice obejrzałam. Wszystko dobrze, ale mogliby mniej rwany montaż stosować. czasem muszę dwa razy jakieś sceny oglądać, bo za pierwszym czytam, a za drugim patrze na całość. Ale morderca jest odpowiednio szalony, a detektywi zdeterminowani ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group