Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Fantastyka - Hobbit
asiek - Sob 10 Sty, 2015 21:06 No cóż, to nie wina Thranduila, że mu kazali gadać idotyzmy. Bidaczek, ot co...Agn - Sob 10 Sty, 2015 21:07 Fakt, w tym przypadku to wina Pidżeja...asiek - Sob 10 Sty, 2015 21:10 Galadriela słaniająca się u nóg Elronda też nie prezentowała się po królewsku. Jakson sponiewierał elfy... RaczejRozwazna - Sob 10 Sty, 2015 21:15 Galadrielę to dźwiganie Gandalfa tak wykończyło
W ogóle jak Jackson traktuje Istarich?? Elfy przy tym to pikuś.
Zaczynam poważnie podejrzewać, że Jackson rzeczywiście zrobił sobie wszystkich bekę obśmiewając swoje własne filmy, jak to już zauważył recenzent w wyborczej... Ot, taki postmodernizm.Aragonte - Sob 10 Sty, 2015 21:20
asiek napisał/a:
Galadriela słaniająca się u nóg Elronda też nie prezentowała się po królewsku.
W recenzji na Frondzie też to zauważono asiek - Sob 10 Sty, 2015 21:30
RaczejRozwazna napisał/a:
Galadrielę to dźwiganie Gandalfa tak wykończyło
Fakt Agn - Sob 10 Sty, 2015 21:42 Właśnie przeczytałam Frondę - nie od dziś żałuję, że muszę dotykać ich książek, najchętniej bym lewitowała w najciemniejsze kąty.
No naprawdę - ludzie idą do kina, bo chcą walczyć? Nie, ty smętny debilu-pismaku, chcą obejrzeć Hobbita! Anaru - Sob 10 Sty, 2015 23:34
asiek napisał/a:
Galadriela słaniająca się u nóg Elronda też nie prezentowała się po królewsku. Jakson sponiewierał elfy...
Za to jak zmieniła kolorystykę na ciemnosiną, rozwiała włos i ryknęła tubalnie, to się wszystkie bohaterki japońskich horrorów mogą zlecieć na korepetycje, bije je na łeb.
I jeszcze jedno mi się narzuciło, tym razem dotyczące Azoga (w którym nie widziałam młodego Urbana, ale mam chyba za małą wyobraźnię )
A w drugim doświadczenie bollywoodzko-supernaturalne od razu mi podpowiedziało, że jak ubijesz i od razu nie spalisz (i nie posypiesz solą - dodała Agn), to zawsze wraca. No i co? Trza ubijać drugi raz.
Za to jak zmieniła kolorystykę na ciemnosiną, rozwiała włos i ryknęła tubalnie, to się wszystkie bohaterki japońskich horrorów mogą zlecieć na korepetycje, bije je na łeb.
... Się właśnie zastanawiam, skąd u Jacksona pomysł na barwę ciemnosiną. Anaru - Sob 10 Sty, 2015 23:51
Agn napisał/a:
Oba na niebiesko.
Zdecydowanie jedno bardziej. U mnie jedno jest niebieskie, drugie białe.
Agn - Sob 10 Sty, 2015 23:54
asiek napisał/a:
... Się właśnie zastanawiam, skąd u Jacksona pomysł na barwę ciemnosiną.
W LOTR jak prezentowała swe moce przed Frodem też się podmieniła na coś w tych barwach. Nie przeszkadzało mi to. Galadriela jest owszem przepiękna, ale należy pamiętać, że ze złym pierścionkiem na paluszku byłaby jak bomba atomowa.
Anaru napisał/a:
U mnie jedno jest niebieskie, drugie białe.
To po lewej (czyli prawe Golluma) jest jasnoniebieskie. Ale nadal niebieskie. Anaru - Sob 10 Sty, 2015 23:56
Agn napisał/a:
To po lewej (czyli prawe Golluma) jest jasnoniebieskie. Ale nadal niebieskie.
U mnie jest białe i wygląda dzięki temu z deczka upiorniaście. asiek - Nie 11 Sty, 2015 09:27
Agn napisał/a:
W LOTR jak prezentowała swe moce przed Frodem też się podmieniła na coś w tych barwach. Nie przeszkadzało mi to. Galadriela jest owszem przepiękna, ale należy pamiętać, że ze złym pierścionkiem na paluszku byłaby jak bomba atomowa.
Tam te barwy wydawały mi się bardziej zrozumiałe i uzasadnione, bo chodziło o wyzwolenie w elfie złych / upiornych/ mocy. Ale w Dol Guldur już nie, wszak Galadriela posiadała w sobie odbite światło Dwóch Drzew, więc przybieranie postaci wampa skrzyżowanego ze strzygą w trakcie walki z ciemną stroną mocy jest dziwne. Bardziej stawałbym na światło Sirmarili.BeeMeR - Nie 11 Sty, 2015 09:35 Strzyga, robakołąki - coraz mniej mam ochotę na hm... czy to w ogóle jeszcze jest Hobbit? asiek - Nie 11 Sty, 2015 09:42 Galadriela skojarzyła mi się ze strzygą z uwagi na zielony kolor skóry. Szczęściem Jackson kłów jej nie dorobił. Przypomina tę Galadrielę z WP, kiedy przechodziła próbę pierścienia.
A robakołąki wyglądają jak wpisz wymaluj czerwie z Diuny. Anaru - Nie 11 Sty, 2015 10:20
asiek napisał/a:
A robakołąki wyglądają jak wpisz wymaluj czerwie z Diuny.
Ale one były tak kompletnie bez sensu wprowadzone, przeżarły sie przez skały chyba tylko po to, żeby tunele były dla wędrującej armii, wychynęły spod gruntu, pokazały paszcze, zaryczały i gdzieś przepadły. Chyba nikt z nimi nie walczył (albo coś przeoczyłam ) to po kiego w ogóle się pokazywały?
BeeMeR napisał/a:
czy to w ogóle jeszcze jest Hobbit?
Tak własnie jak się mówi: to jest okołohobbitowe ff z zachowana ogólną linią książki wobec głównych bohaterów, tzn ten co miał zginąć to ginie, a nie np. leczy rany i żyje potem długo i szczęśliwie.
Ale Tolkien to by się chyba w grobie turlał ze zdziwienia jakby to wszystko zobaczył.
Ogólnie mogę powiedzieć to co wczoraj: to jest bardzo widowiskowe, efektów specjalnych multum, ducha tolkienowskiego trzeba się naszukać.
Za to Martin Freeman, Richard Armitage, Luke Evans świetni.
Warto na to iść do kina, bo widowiskowe niezmiernie, ale powiem szczerze, że waham się czy to w ogóle pokazywać Asi, chociaż dwie pierwsze części widziałyśmy razem. Tu jest ogromnie dużo walk, brutalności, agresji, elementów horrorzastych itd, to w końcu najbrutalniejsza część. I na pewno nie kusi, żeby iśc na to kolejny raz, a na pierwszej części byłam ponownie.asiek - Nie 11 Sty, 2015 10:44
Anaru napisał/a:
Ale one były tak kompletnie bez sensu wprowadzone
Anaru, w pełni się z Tobą zgadzam. Jackson przekombinował...BeeMeR - Nie 11 Sty, 2015 12:02
asiek napisał/a:
Przypomina tę Galadrielę z WP, kiedy przechodziła próbę pierścienia.
Ale one były tak kompletnie bez sensu wprowadzone, przeżarły sie przez skały chyba tylko po to, żeby tunele były dla wędrującej armii, wychynęły spod gruntu, pokazały paszcze, zaryczały i gdzieś przepadły. Chyba nikt z nimi nie walczył (albo coś przeoczyłam ) to po kiego w ogóle się pokazywały?
One właśnie były tylko do tego - żeby orkowie nie zmęczyli się obchodząc góry albo idąc przez nie jak każdy inny, tylko żeby bajerancko przedefilowały przez ziemię. Dobrze, że metra w tych tunelach nie zdążyły zbudować.