Filmy - Fajny film wczoraj widziałam IV
zuza - Pon 13 Cze, 2011 13:07
a o czym tu plotkowac nic sie nie dzieje
Przepraszam za OT.
Anonymous - Pon 13 Cze, 2011 13:18
Zuza walnij sobie neospasminę. Ma 10 % etanolu i nawet poprawia humor. Aczkolwiek...
zuza - Pon 13 Cze, 2011 14:15
Ze chcesz mnie wpedzic w lagodny alkoholizm?
To juz wole jakis szlachetniejszy trudnek, dobre czerwone wino na ten przyklad. Ale nie wierze, zeby pomoglo tym razem... Nic to, moze sie w jakims aktorze zakocham i mi sie polepszy kiedys...
Anonymous - Pon 13 Cze, 2011 14:28
W jaki alkoholizm. Co najwyżej w lekomanię.
Mi przed obroną neospasmina życie uratowała, chociaż wypiłam tyle, ze gdybym wsiadła do samochodu i policja by mnie zatrzymała, oj byłby cyrk
Jak myślicie jak daleko pójdą z Piratkami?
Pomijając fakt, że w obliczu tego filmu traci sens koniec Trzeciej części.
zuza - Pon 13 Cze, 2011 14:37
Te 10% etanolu zasugerowalo mi alkoholizm
Anonymous - Pon 13 Cze, 2011 14:39
Ale kupuje się w aptece
Agn - Pon 13 Cze, 2011 15:58
| lady_kasiek napisał/a: | Jak myślicie jak daleko pójdą z Piratkami?
Pomijając fakt, że w obliczu tego filmu traci sens koniec Trzeciej części. |
Niby czemu traci sens?
Nie wiem, ale coś czuję, że możemy się spodziewać piątki.
Anonymous - Pon 13 Cze, 2011 17:10
No bo na koncu trzeciej części Jack, Barbossa sprzeczają się o mapę drogi do źródła młodości prawda? Bo to miała być następna część, ale zrobili z tego prequel, co sprawia, że sam koniec jest bez sensu, bo po co im mapa skoro już tam byli i skoro rozwalone jest to źródełko?
Aragonte - Pon 13 Cze, 2011 19:17
A to jest prequel? Nie zauważyłam.
praedzio - Pon 13 Cze, 2011 19:23
Też mi się wydawało, że to kontynuacja raczej.
Anonymous - Pon 13 Cze, 2011 20:15
No co Wy?
Przecież to się dzieje PRZED tym co w następnych częściach.
praedzio - Pon 13 Cze, 2011 20:24
A gdzie to było powiedziane? Pytam, bo jestem gapa i mogło mi umknąć, zwłaszcza, że poprzednie części też widziałam tylko w kinie, więc mogę już nie pamiętać szczegółów.
Agn - Pon 13 Cze, 2011 20:58
Jaki znowu prequel? Gdzie to jest napisane?
Aragonte - Pon 13 Cze, 2011 21:22
Ja nie wiem - mogłam nie zauważyć, owszem, ale odbieram tę część jako sequel, jeśli już cokolwiek
praedzio - Pon 13 Cze, 2011 21:24
Choćby ze względu na wątek Czarnej Perły nie wydaje mi się, żeby to był prequel.
Z innej beczki: zaczęłam oglądać Your Highness. O. Mój. Boże.
Anonymous - Pon 13 Cze, 2011 21:38
Powiem Wam, że chyba! Gdzies to czytałam, a dwa, że wydawało mi się, że to się dzieje wczesniej. Ale dlaczego? Hmmm
Agn - Pon 13 Cze, 2011 21:39
Oczywiście, że to sequel.
I jak Your hightness? Bo po trailerze to się spodziewam poczucia humoru a'la głupie amerykańskie komedie i mnie zniechęca ta świadomość do oglądania.
Ale zachęca obecność Natalki P. No i nie wiem.
Anonymous - Pon 13 Cze, 2011 21:46
Nie mogę znaleźć gdzie ja czytałam, ze to prequel...
No a ojciec Jacka, miał być strażnikiem kodeksu a włóczy się po Londynie.
Aragonte - Pon 13 Cze, 2011 21:52
| lady_kasiek napisał/a: | Nie mogę znaleźć gdzie ja czytałam, ze to prequel...
No a ojciec Jacka, miał być strażnikiem kodeksu a włóczy się po Londynie. |
Dla mnie to była wizja czy coś w ten deseń, a nie realny tatuś. Jakoś tak to odebrałam.
praedzio - Pon 13 Cze, 2011 22:00
| Agn napisał/a: | I jak Your hightness? Bo po trailerze to się spodziewam poczucia humoru a'la głupie amerykańskie komedie i mnie zniechęca ta świadomość do oglądania.
Ale zachęca obecność Natalki P. No i nie wiem. |
Powiem tak: jadą równo po wszystkim. Ostrzegam, że ten typ humoru nie przypadnie wszystkim do gustu, ale ja w tym momencie potrzebuję czegoś kompletnie odjechanego i odmóżdżającego, a obecność Damiana Lewisa w tym filmie wprawia mnie w stan totalnie bezrozumnego szczęścia.
Agn - Pon 13 Cze, 2011 22:32
W takim razie to jest film, który mi się na ten tydzień bardzo przyda (czytaj: wizytacja firmowego samca alfa). To może się zaopatrzę jednak w dodatkowy kanał CocoJumboTV...
zuza - Wto 14 Cze, 2011 07:43
Obejrzalam wczoraj "Badzmy powazni na serio" i bardzo bylo urocze Colin jak zawsze mrrr ale i Rupert niczego sobie
Admete - Wto 14 Cze, 2011 07:49
A o czym ten film jest Praedzio? Aaaa...już skojarzyłam.
miłosz - Wto 14 Cze, 2011 18:20
a myśmy poszli na "Nic do oclenia" - zadna miara nie jest to film wybitny, ale jest zabawny, kiedy ma wzruszać to wzrusza, kiedy bawić to bawi, żarty nie wyszukane ale zabawne, rasizm Rubena wkurzający, a przecież gdzieś wgłebi serca nam bliski. Na upalne popołudnie, w sympatycznym zaciszu sali Reduta, w sam raz.
Calipso - Wto 14 Cze, 2011 21:58
| Agn napisał/a: | | Przed chwilą skończyłam oglądać Red riding hood. Calipso, nie czytaj, jeśli jeszcze nie oglądałaś!!! |
Ekhm... zerknełam w spojler zanim zobaczyłam ostrzeżenie Ale przeczytałam tylko dwa pierwsze zdania
| Agn napisał/a: | | (czytaj: wizytacja firmowego samca alfa) |
Gdyby nie dieta, to byśmy...
|
|
|