To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - NOWOŚCI W KSIĘGARNIACH

Agn - Pon 16 Lip, 2012 17:42

Admete napisał/a:
Dla mnie zaporowa. Mogliby od razu wydawac tańszą w wydaniu kieszonkowym...50 zł, chyba ich pogięło.

Zwłaszcza że to debiut, a debiut za taką cenę bardzo trudno sprzedać. Bazują chyba na dobroci serii "Terra incognita" - owszem, to świetna seria (jest w niej Wojciech Jagielski czy Krystyna Kurczab-Redlich (ślinię się do wznowienia jej książki!) albo Sven Lindqvist), alllllleee...

Swoją szosą W.A.B. ogólnie ma chyba rękę do tworzenia serii. Jak nie "Terra incognita", to "Fortuna i fatum", a z beletrystyki "Seria z miotłą", "Don Kichot i Sancho Pansa" i "Czarna seria" (kryminały) albo "Nowy kanon" (ostatnio moja ulubiona seria jeśli chodzi o beletrystykę).
Admete napisał/a:
I to tez bym poczytała:

http://www.wab.com.pl/?EC...fortuna-i-fatum

Modrzejewska. Życie w odsłonach.

Ja bym ci z tej serii jeszcze Nałkowską poleciła. I Camusa! Oooo, Camusa to nawet bardziej. :mrgreen:
W ogóle jestem wielbicielką tej serii, świetne biografie tam wydają.

I w ogóle każcie mi się zamknąć, bo W.A.B. jest jednym z moich ulubionych wydawnictw i ja mogę o nim długo i rzewnie...

Albo nie, jeszcze chwilkę pobredzę, ale wrócę do tematu książki Anny Ikedy. No, prawie... Nieco wcześniej została wydana książka Anny Światek "Japonia w sześciu smakach" z wyd. Bernardinum (seria "Poznaj świat"). Jest tańsza, bo kosztuje (bagatela!) 44 zł i ma papier kredowy (czyli można zapomnieć o oddaniu się lekturze na słońcu). Ale książka Anny Ikedy jest znacznie ciekawsza i jeśli już wydawać pieniądze, to raczej na nią. Nie mówię, że książka Anny Świątek jest zła i nie nadaje się do czytania - nadaje się, ma ładne zdjęcia i ogólnie czyta się ją przyjemnie, tylko jeśli ktoś już czytał np. Marcina Bruczkowskiego (wszystko!) czy Rafała Tomańskiego (Tatami kontra krzesła) ta książka nie powie mu niczego nowego. No chyba że do nowości zaliczyć kwestię o grupie krwi czy cały rozdział o fantastyczności japońskich toalet (z graniem melodyjek i podgrzewaną muszlą klozetową na czele). Ale tak to... nic nowego. Raczej powtórka z rozrywki i mam wrażenie, że autorka przez rok pobytu w tym kraju nadziała się na fasadę i nie zawsze za nią udało jej się tak naprawdę zajrzeć (typu powtarza, że Japończyk nie ukradnie, jak znajdzie portfel, to od razu odda, będzie biegł za tobą, jeśli upuścisz najdrobniejszą monetę, a nie daj Eru znajdzie twój telefon komórkowy, to nie odważy się go włączyć, nawet jeśli mu pozwolisz - Anna Ikeda obala ten mit; nie twierdzi, że nigdy w życiu nie odzyskamy własności, ale nie żyjmy złudzeniami). Przeczytać można, ale tylko dla przyjemności odświeżenia pamięci.

Admete - Pon 16 Lip, 2012 18:09

Też lubię to wydawnictwo, zwłaszcza serię z wagą. Niestety to drogie wydawnictwo. Nałkowska mnie jakos mniej interesuje, wolałabym biografię Kościuszki :)
MalaMi - Pon 16 Lip, 2012 18:12

Ossolineum było jeszcze droższe - niestety.

To co dobre nie jest proporcjonalne do naszych zarobków :roll:

Admete - Pon 16 Lip, 2012 18:16

Witaj Mi, zapraszamy do przywitalni, która znajduje się w dziale "Na każdy temat"
Agn - Pon 16 Lip, 2012 19:47

Drogie mają tylko te rzeczy wypasione, bo beletrystykę wydają w standardowych cenach.
No dobra, podciągają niektóre kryminały pod 39,90, niech będzie. Jednak nie ma co, takie ceny są już chyba wszędzie. Swoją drogą wolę wydać tyle na dobry kryminał (np. nad Miłoszewskim CIĄGLE myślę), niż za te same pieniądze kupić badziewie z Amberu. Sorry, romansidła są niemal w tej samej cenie, a na nie bardziej żal mi złotówek, czasu, że o mózgu nie wspomnę, a o zmarnowanym papierze to już w ogóle ani słowa... :roll:

Admete - Pon 16 Lip, 2012 23:10

Ja bym wolała kryminały pożyczać, nie mogę wydawać na takie jednorazowe rzeczy pieniędzy, są niestety ważniejsze rzeczy. To dlatego tak bardzo doskwiera mi brak dobrych bibliotek. Nie mam też miejsca na wszystkie książki, które ewentualnie mogę przeczytać z przyjemnością.
Agn - Pon 16 Lip, 2012 23:45

Dlatego nad Miłoszewskim myślę i na myśleniu się skończy, bo jakkolwiek znakomicie mi się go czytało, tak drugi raz nie chce mi się tych samych kryminałów przerabiać. No, dobra, dla paru zrobiłam wyjątek (sama wiesz, dla których, hehe), ale to odstępstwo od reguły i ów kryminał musi być czymś więcej. Niemniej... eee... co to ja chciałam rzec? A, tak - rozum podpowiada, że posiadanie książki dla samego posiadania to głupota. Więc nie wydam kasy. I tak mam całą listę rzeczy, które muszę absolutnie kupić.
Ania Aga - Sob 21 Lip, 2012 16:25

http://czytelnia-agape.bl...rska-simon.html
Wklejam ciekawostkę wydawniczą

Agn - Sob 21 Lip, 2012 17:48

O raju! Chciałabym to wymacać...
Admete - Sob 21 Lip, 2012 20:59

Tu jest wywiad z autorami:

http://www.elondyn.co.uk/kultura,wpis,12275

Agn - Wto 04 Wrz, 2012 22:48

Ok... jestem wariatem czy mnie się wszystko źle kojarzy???
Pojawiło się to owrzeszczane "arcydzieUo" Pięćdziesiąt twarzy Greya. Poczytajcie sobie ku swej radości...
Już na pierwszej stronie dowiadujemy się, że bohaterka ma problemy z niesfornymi włosami, wzdycha nad nimi ciężko, ponadto jest BLADA, jest szatynką i ma niebieskie oczy, które są zbyt duże w stosunku do reszty twarzy. Jej sposób wysławiania się (pisane jest wszystko w 1 os.l.poj.) nie przekracza poziomu nastolatki. Acz jest studentką literatury angielskiej. Przy okazji - uwielbia czytać, szczególnie KLASYKĘ (dosłownie czekam, aż wypali, że najbardziej kocha DiU, Romeo i Julię i Wichrowe wzgórza). Jeszcze wam to pewnie nic nie mówi. Lećmy dalej...
Cytat:
Popycham drzwi i w tym momencie potykam się o własne nogi, po czym wpadam do gabinetu głową naprzód.
A niech to szlag - ja i moje dwie lewe nogi!

Łapiecie?
Cytat:
Sporo wysiłku muszę włożyć w podniesienie wzroku. Ożesz ty - jest taki młody. (...)
Taki młody - i przystojny, bardzo przystojny. Ma na sobie elegancki szary garnitur i czarny krawat.

I teraz uwaga!
Cytat:
Jest wysoki, ma niesforne włosy w odcieniu ciemnej miedzi i błyszczące szare oczy, których spojrzeniem mierzy mnie uważnie.

Jedziemy z koksem!!!
Cytat:
Nie licząc obrazów, reszta gabinetu jest zimna, czysta i beznamiętna. Zastanawiam się, czy odzwierciedla to osobowość tego adonisa, który z gracją zajmuje jeden z białych skórzanych foteli naprzeciwko mnie.

Nie mogę, adonis... z gracją sadzający tyłek w fotelu. Ratunku, to się nie dzieje naprawdę!!!
Jeszcze było kilka rozkmin o jego ustach, wypielęgnowanych paznokciach, uśmiechach (się zastanawiałam, czy zaraz nie pojawi się łobuzerski uśmiech, ale jakoś się nie zjawił - dziwne) i jaki to on ogólnie jest boski z wyglądu. Przypomina wam to coś, prawda? Powiedzcie, że nie zwariowałam...
No i panna kładzie się spać i już tej samej nocy...
Cytat:
Kładę się na białym łóżku z kutego żelaza, otulam kołdrą od mamy, zamykam oczy i natychmiast zapadam w sen. Tej nocy śnię o mrocznych miejscach, białych zimnych podłogach i szarych oczach.

A kiedy ponownie się spotykają, znów czekają na nas znajome klimaty...
Cytat:
Jego spojrzenie jest nieustępliwe i zdecydowane. Rany Julek. A co, u licha, on tutaj robi, na dodatek w kremowym swetrze z grubej dzianiny, dżinsach i traperkach? Chyba mam otwartą buzię i nie jestem w stanie zlokalizować mózgu ani głosu.

Nie wątpię, Bello, oj, pardon - Anastasio miało być.
I żeby was dobić, gdybyście miały wątpliwości, jaki to Edward, tfu!, Christian Grey jest urodziwy...
Cytat:
Określić go mianem "przystojny" to zdecydowanie za mało - stanowi uosobienie męskiego, zapierającego dech w piersiach piękna.

Siostra czytała całość i twierdzi, że duszno i porno. No, to mamy porno dla wielbicielek sami wiecie której sagi, którym było mało zaglądania do alkowy. :roll:
Matko jedyna, to ma być ten wielki hit? Bo napisane po grafomańsku aż piszczy... Autorka najwyraźniej wcześniej czytała Meyer, bo nawet wyrażenia ma kalkomanckie. :roll:

Aragonte - Wto 04 Wrz, 2012 22:59

Agn, ależ to pierwotnie był fanfik Zmierzchu - nie wiedziałaś? :wink:
Zwierz o tym pisał.
http://zpopk.blox.pl/2012...l#axzz25XMXuZsD

Agn - Wto 04 Wrz, 2012 23:35

No właśnie dojechałam do momentu, który mnie utwierdził w przekonaniu, że to MUSIAŁ być ff do sagi, bo kruca wymiękłam, jak Grey ratuje Anę przed rowerzystą, po czym strzela jej prosto w twarz:
Cytat:
Anastacio, powinnaś trzymać się ode mnie z daleka. Nie jestem mężczyzną dla ciebie.

Kuffa... Jestem pewna, że przynajmniej jego centrum dowodzenia błyszczy w słońcu! :confused3:

migotka - Śro 05 Wrz, 2012 13:20

Agn ja pierwszy raz słyszę od Ciebie o tej książce:) wszędzie tam, gdzie współcześnie są niby nawiązania do klasyki, zazwyczaj nie wychodzi
Admete - Śro 05 Wrz, 2012 15:16

Ja nie wiedziałam i nadal nie musze wiedziec ;) FF do Zmierzchu :lol:
Aragonte - Śro 05 Wrz, 2012 16:29

Wydawało mi się, że nawiązywałam do tego dzieua w wątku o najdłupszych książkach, pisząc o pornograficznych wstawkach włączanych do klasyki (wiem, że Meyer nie klasyka, ale też pewnie nie jest szczęśliwa z tego rodzaju przeróbki), ale chyba coś mi się pomyliło :mysle:
W każdym razie o tej książczynie faktycznie przeczytałam jakiś czas temu na blogu Zwierza.

Admete - Śro 05 Wrz, 2012 17:44

Dzięki za linkka do wpisu Zwierza. Przeczytałam rozważania, ale widac nie należę do tych 9 milionów, bo czytać bym tego nie czytała nawet, jakby już nic innego do czytania nie zostało. Nie z powodu tematyki, tylko dlatego, że złych książek nie czytam z zasady.
Agn - Śro 05 Wrz, 2012 21:40

Ja się zastanawiam, jak można było takie coś w ogóle wydać. Mniejsza o to, jak pisze Meyer oraz o to, że ta aŁtorka też kompletnie pisać nie potrafi, ale jak zagłębiam się, to ta książka to jeden wielki plagiat, przecież na to są paragrafy. Ale nie - świat się zachwyca, jakby to było nie wiadomo co, a przecież nie tak dawno czytał z zapartym tchem książkę, z której Pięćdziesiąt twarzy szajsu jest zwykłą zrzynką. Nie rozumiem...
migotka - Czw 13 Wrz, 2012 15:54

jest CRANFORD po polsku
ja już mam w domu:))))

http://www.wydawnictwopol...je2.php?fid=268

primavera - Czw 13 Wrz, 2012 16:19

ja też mam na półce wydanie polskie, ale muszę przyznać, że jest jakieś cieniutkie ;)
Agn - Czw 13 Wrz, 2012 19:03

Jaaaaaaaaaaaacie! Super! :mrgreen:
migotka - Czw 13 Wrz, 2012 20:59

primavera napisał/a:
ja też mam na półce wydanie polskie, ale muszę przyznać, że jest jakieś cieniutkie ;)


bo czcionka mała, zaczęłam dziś czytać :cheerleader2:

akne - Sob 15 Wrz, 2012 17:26

I jakie wrażenia?
migotka - Sob 15 Wrz, 2012 18:29

akne napisał/a:
I jakie wrażenia?


JAK DLA MNIE SUPER :-P

BeeMeR - Sob 22 Wrz, 2012 21:22

obmacałam sobie w księgarni nowa Cherezińską :mrgreen:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group