To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Fajny film wczoraj widziałam... II

snowdrop - Sob 24 Lis, 2007 18:02

Dzisiaj byłam w wypożyczalni i wypożyczyłam sobie cztery ciastkowe filmy, to znaczy filmy z ciachami:
1. Starter for ten - ciacho: Jamesik,
2. Down with love - ciacho: Ewan McGregor,
3. Piracie z Karaibów 3 - ciacho: Johnny
4. Beowolf - ciacho: Gerard

I teraz siedze i nie wiem od czego zacząć? W każdym razie weekend dobrze się zapowiada :mrgreen:

Caitriona - Sob 24 Lis, 2007 18:07

Admete napisał/a:
Nadal pozostaję w klimacie anime. Wczoraj obejrzałam Szept serca i moje uczucia względem tego filmu są takie

Brzmi bardzo zachęcająco ;) Kiedyś, dawno temu, oglądałam trochę anime...

I obejrzałam Zgon na pogrzebie, angielską komedię z Matthew Macfadyenem w roli niemalże głównej. Obok niego wystąpili również m.in. Keeley Hawes, Alan Tudyk, Peter Vaughan, Ewen Bremner i Kris Marshall. Ja się uśmiałam jak dzika fretka :mrgreen: Fakt, że film przez pierwsze 15 minut jest dość spokojny, ale potem... Potem mamy zagubione valium, negliż, żądania karła i ogólny chaos :lol: Polecam.

Trzykrotka - Sob 24 Lis, 2007 18:42

Beowolf - przypomniałam sobie: cały Londyn jest oklejony plakatami z Beowolfa - ale tego z Rayem Winstonem. Plakaty wyglądają zachęcająco.
Anonymous - Sob 24 Lis, 2007 19:05

widzialam trailery i obszerne fragmenty filmu - naprawde ciekawie sie zapowiada :D
Admete - Sob 24 Lis, 2007 23:38

Jakims cudem Beowulfa będą u nas grali, więc sie wybiorę. W końcu chyba też puszczą Gwiezedny pył. Natomiast na Mroczne materie jadę do Krakowa, muszę to obejrzeć.
Trzykrotka - Nie 25 Lis, 2007 16:23

I na KANK, Admete, pamiętaj! :kwiatki_wyciaga: . Powinien być na początku grudnia.
Caitriona - Nie 25 Lis, 2007 16:26

KANK u nas w kinach?? Serio??
Trzykrotka - Nie 25 Lis, 2007 16:31

Tak! Na początku grudnia jest premiera dvd i premiera kinowa :banan:
Caitriona - Nie 25 Lis, 2007 16:39

Normalnie zaraz zejdę :paddotylu: Świetnie!!! :banan_Bablu:
Do kina na 100% idę, a nad płytka tez pomyślę ;)

Trzykrotka - Nie 25 Lis, 2007 16:47

Na pewno warto! Wydaje ją BLINK, a oni to robią cudnie. Będą znowu an pewno dwie płyty i śliczna jakość. KANK w kinie trzeba zobaczyć jak jest okazja, to jest uczta dla oczu.
Admete - Nie 25 Lis, 2007 16:53

Czekam na dvd - na razie nigdzie nie mają żadnej przedsprzedaży, a zawsze mieli. KANK pewnie znów tradycyjnie będzie tylko w Multikinie późno w nocy. Gdyby grali nadal pod koniec grudnia, to będe dwa dni w K. i mogłabym pójść, pod warunkiem, że sie chetni znajdą.
Caitriona - Nie 25 Lis, 2007 17:29

Jest przedsprzedaż, w Merlinie: http://merlin.pl/frontend...t/2,570824.html
Kurczę, chyba wiem co dostanę pod choinkę :mrgreen:
Bardzo lubię wydania Blinka; mam Veer-Zaara - faktycznie pięknie wydane i jeszcze z plakatem Shah ;)
W KANKu dają kalendarz na 2008 rok ;) ---> http://merlin.pl/images_z...241669244_1.jpg

Admete - Nie 25 Lis, 2007 17:32

Niedawno sprawdzałam i jeszcze nie mieli. Na Vivid może byc taniej. Chyba poczekam, jaka tam dają cenę, bo inne rzeczy, które zamówię razem, sa tańsze. Kalendarz cudny! :) Piszą, że od 10 grudnia, a miało byc od 3...
Caitriona - Nie 25 Lis, 2007 17:33

A, tu mnie masz - ja nigdy jeszcze z Vivid nie korzystałam, więc jakoś nie pomyślałam nad ceną... Korci mnie zeby kliknąć zamów ;)
Admete - Nie 25 Lis, 2007 17:35

Ja zamawiałam z Merlina i z Vivid i z Empiku. zastanowię sie. Ostatecznie Empik mam na miejscu...Też mnie korci, zeby zamówić :-D
Alison - Nie 25 Lis, 2007 18:30

Właśnie obejrzałam sobie po raz... :roll: któryś tam z kolei "Wiele hałasu o nic" z serii Retold Shakespeare. Po prostu uwielbiam całą tą serię, dam się za nią posiekać na plasterki, skropić cytryną, posolić i popieprzyć. Tylko Anglicy chyba tak naprawdę wyczuwają istotę sztuk Szekspira i tylko oni z takim wdziękiem potrafią ubrać je w dżinsy i skórzane kurtki bez najmniejszej utraty czegokolwiek ważnego. Te przeróbki mają taki wdzięk i urodę, a kiedy trzeba są tak głęboko przejmujące, że nie sposób wyrazić jak je pasjami lubię.
W tej dzisiejszej scena czytania sonetu Szekspira jest tak cudownie zrobiona, wyładowania elektryczne trzaskają z ekranu, a szum motylich skrzydeł zagłusza kwestie aktorów. :wink:
Po prostu mniam, mniam. :slina:

Gosia - Nie 25 Lis, 2007 19:13

Ja sie przyznam, ze ciezko bylo mi przebrnac przez Szekspir Retold - Mackbet, nawet dla Rysia. I gdyby nie on, to bym nawet po to nie sięgnęła, tam mi sie to wszystko nie podobalo.
Harry_the_Cat - Nie 25 Lis, 2007 19:49

Wiele hałasu i Poskromienie są najlepsze IMHO. Makbet jest bardzo dobry, ale jednak dla mnie za cieżki, żeby go sobie powtarzać. Ale już Sen Nocy Letniej nie trafia do mnie zupełnie.
Aragonte - Nie 25 Lis, 2007 21:26

Caitriona napisał/a:
A, tu mnie masz - ja nigdy jeszcze z Vivid nie korzystałam, więc jakoś nie pomyślałam nad ceną... Korci mnie zeby kliknąć zamów ;)

Edytuję posta, bo mi się pokiełbasiło - myślałam o Gigant.pl :ops1:

Alison - Pon 26 Lis, 2007 09:02

Harry_the_Cat napisał/a:
Wiele hałasu i Poskromienie są najlepsze IMHO. Makbet jest bardzo dobry, ale jednak dla mnie za cieżki, żeby go sobie powtarzać. Ale już Sen Nocy Letniej nie trafia do mnie zupełnie.


Snu nocy... widziałam tylko fragmenty i nie przepadam za tą sztuką generalnie, więc i jak dotychczas żadna adaptacja mnie jakoś szczególnie nie zachwyciła. Nad Makbethem spędziłam całą sobotę i uważam tą adapatację za genialną, nie tylko ze względu na wiadomą osobę :wink: . Uważam, że Ella McBeth to jedna z najlepszych ról mateuszowej Keeley. Kapitalne jest to stopniowanie nastroju, te chwile ciszy i bezruchu, które zapowiadają kolejną tragedię. Siedziałam przed ekranem jak naćpana, bo strasznie to wszystko jest poruszające i obezwładniające, po prostu świetne.

migotka - Pon 26 Lis, 2007 09:39

w sobote obejrzałam Gdyby jutra nie było (2003) . Ryczałam jak głupia nie wiem dlaczego, moj mąż załamał sie dlugością filmu i nie wydzierżył. Dla mnie to była niezła rozrywka, tym bardziej że miałam dzień z typu płaczliwych. Po filmie jakoś mi przeszło;)
http://gdyby.jutra.nie.bylo.filmweb.pl/

miłosz - Pon 26 Lis, 2007 09:46

migotka napisał/a:
w sobote obejrzałam Gdyby jutra nie było (2003) . Ryczałam jak głupia nie wiem dlaczego, moj mąż załamał sie dlugością filmu i nie wydzierżył. Dla mnie to była niezła rozrywka, tym bardziej że miałam dzień z typu płaczliwych. Po filmie jakoś mi przeszło;)
http://gdyby.jutra.nie.bylo.filmweb.pl/


migotka może to hormony??? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
mój mąż to by umarł jakbym mu bolly zapodała :omg:

Alison - Pon 26 Lis, 2007 09:55

miłosz napisał/a:
migotka napisał/a:
w sobote obejrzałam Gdyby jutra nie było (2003) . Ryczałam jak głupia nie wiem dlaczego, moj mąż załamał sie dlugością filmu i nie wydzierżył. Dla mnie to była niezła rozrywka, tym bardziej że miałam dzień z typu płaczliwych. Po filmie jakoś mi przeszło;)
http://gdyby.jutra.nie.bylo.filmweb.pl/


migotka może to hormony??? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
mój mąż to by umarł jakbym mu bolly zapodała :omg:


Tem bardziej dzielny jest ten migotkowy manżel niczym Bartosz Głowacki :shock: :lol:

snowdrop - Pon 26 Lis, 2007 11:16

Wczoraj oglądałam Piraci z Karaibów - Skrzynia Umarlaka. Film jest bardzo odjechany. Nagrany trochę chaotycznie, czasami można się pogubić, kto z kim coś kombinuje a kto jest przeciwko. Jak dla mnie za duzo efektów specjalnych i bitwy. Myśle, że przedobrzyli. Gdyby nie Johnny i jego gra, byłby to raczej kanał.

EDIT: oczywiście Piraci z karaibów na krańcu świata a nie skrzynia umarlaka. Co ja pisze :zalamka:

Trzykrotka - Pon 26 Lis, 2007 12:54

migotka napisał/a:
w sobote obejrzałam Gdyby jutra nie było (2003) . Ryczałam jak głupia nie wiem dlaczego,


Bo to film tak zrobiony, że się go suchym okiem nie przejdzie. No, Galadriel przeszła, ale to twarda zawodniczka. Migotko, mężowi pokaż Dona albo KANK, oba filmy panowie uwielbiają.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group