Seriale - Księgarnia pod dwunastką
Admete - Sob 05 Sie, 2017 21:12
Drugi sezon koniecznie, ale to raczej w sferze marzeń Horse doctor ma te zaletę, że jest dużo odcinków z Seung Woo A co do God's Gift, to można obejrzeć bez zakończenia
Aragonte - Sob 05 Sie, 2017 22:01
Taki uchachany to wiadomo, że CSW, a nie Shi Mok
Skończyłam 30. odcinek Horse Doctor - doktor Baek siedzi w Chinach i zostaje pełnoprawnym chirurgiem, a do Chin zmierza główny Zuy, jego wróg
Admete, naszemu doktorowi ładnie z zarostem
Aha, czy mi umknął ślub i wdowieństwo księżniczki, czy to dopiero teraz wypłynęło?
Agn - Sob 05 Sie, 2017 23:36
O... O... Oglądam CM nr 4.
Matko jedyna...
Edycja: Żesz ja pier... nie wierzę...!
Kurza twarz, ale się zryczałam.
Aragonte - Sob 05 Sie, 2017 23:39
Co, nie mów, że ci krzywdzą Junkiego?
Agn - Sob 05 Sie, 2017 23:42
Nie. On to sobie zawsze poradzi. I wbrew wszelkim pozorom nie zawsze chodzi o Junkiego. Wczuwam się w większość postaci, bo wszystkie polubiłam, a tu mi drama odwala taki wredny numer.
Poważnie mnie ten odcinek rozjechał walcem.
Edycja: O matko... nawet Junki w garniturze i pod krawatem nie osłodził mi tego szoku.
I jeszcze drama uznała, że jestem za mało przybita - srrrruuuuuu, poprawiła prawym sierpowym. I kurde co teraz?!!!!!!!!!!!!!!!!!
(Robię co mogę, by nie spoilerować, ale wygadać się muszę.)
Trzykrotka - Nie 06 Sie, 2017 00:22
Agn To ja teraz się boję. Wiem, że CM to nie lukrowane cisteczka z różą, ale już marzę o odpoczynku od takich emocji. Będę się bała oglądać
Bo właśnie jestem po 17 i 18 Królowej.
Obiektywnie te odcinki sa bardzo piękne. Od kiedy wyeliminowano irytujące mnie ganianie Chae Gyung za księciem, rzecz stała się do łyknięcia. Potem było skąpane we krwi królewskie szaleństwo. Teraz nadciąga rebelia i król zostanie obalony wręcz smiesznie łatwo. Tyle tylko, że wraz z jego obaleniem dopiero zaczyna sie prawdziwa tragedia
Ta drama jest naprawdę wspaniała. Sceneriusz powoli osiąga szczyty doskonałości w starogreckim stylu. Postaci tak są skonstruowane, że nie mogą postąpić niezgodnie ze swoim przekonaniem - i ida na śmierć z całą świadomością, że tak musiało być. Gorzej, że wybory każdego człowieka oznaczają też od razu los całej jego rodziny. I tak pożegnanie Junga z młodszym bratem jest dziwnie złowieszcze. Zdetronizowany król śmieje się obłąkańczo i mówi: dopiero teraz zaczyna się moja zemsta.
Jeszcze dwa bolesne odcinki oglądam choćby haha śmieszną komedię
Te dwa ostatnie odcinki to był popis gry aktorskiej całej głównej trojki, a zwłaszcza PMY i Lee Dong Guna. On jest wspaniały jako król, dla niej to najlepsza, dojrzała rola.
Admete - Nie 06 Sie, 2017 05:54
| Aragonte napisał/a: | Aha, czy mi umknął ślub i wdowieństwo księżniczki, czy to dopiero teraz wypłynęło? |
Nie umknęło ci, tylko zrobiono to "poza sceną". Zasadniczo może być, bo dzięki temu drama się nie wydłuża. No ładnie mu z zarostem Cieszę się, że teraz PMY nikt już nie zarzuci, że nie umie grać. To już w Healerze było widać. Obejrzę sobie dwa ostatnie odcinki - potraktuje to jako film.
Tutaj MV z SF - Si Mok i Yeo Jin - nie wiem jak aktorzy to zrobili, ale mam bardzo silne poczucie realności tych postaci. Dodatkowo ich historia, mimo że nie stanowi centrum, jest tak znacząca i piękna. Można by z tego piękną historię filmową zrobić, z samej relacji tych postaci, taką na wskroś obyczajową. Gdyby scenarzystka chciała mogłaby zrobić spin off albo napisać dla nich osobny scenariusz filmowy. Bo tam jest potencjał. Jest jeszcze mnóstwo do opowiedzenia. Jestem też pod nieustąjacym wrażeniem jak dobrze to jest zagrane.
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
Czytałam na którymś twitterze, ze sprawa Hanjo Group w SF jest trochę wzorowana na sprawie skandalu z Samsungiem, który miał miejsce nie tak dawno. sama zresztą miałam takie skojarzenia.
Agn Przykre to było bardzo.
Aragonte - Nie 06 Sie, 2017 06:10
Bardzo ładnie mu z zarostem
Jestem w połowie 37. odcinka HD - może jednak pójdę spac
Admete - Nie 06 Sie, 2017 06:47
Chcesz powiedzieć, że wcale nie spałaś? Gdybym wiedziała, to bym ci dała znać, bo od 3.30 nie śpię. Ostatnio jest coraz gorzej z moim spaniem. To mnie prawie dogoniłaś - bo ja jestem chyba w 40.
Agn - Nie 06 Sie, 2017 07:22
| Trzykrotka napisał/a: | | Agn To ja teraz się boję. Wiem, że CM to nie lukrowane cisteczka z różą, ale już marzę o odpoczynku od takich emocji. Będę się bała oglądać |
No powiem ci, że oglądałam z wybałuszonymi ze strachu oczami.
Tak więc... ehm... szykuj się.
Dziś wieczorem postaram się ruszyć z trójką do przodu.
BeeMeR - Nie 06 Sie, 2017 09:52
| Trzykrotka napisał/a: | | Sceneriusz powoli osiąga szczyty doskonałości w starogreckim stylu. Postaci tak są skonstruowane, że nie mogą postąpić niezgodnie ze swoim przekonaniem - i ida na śmierć z całą świadomością, że tak musiało być. | Ja tak sobie ostatnio porównywałam ojca tej nieszczęsnej królowej z Nedem Starkiem z Gry o tron - a może odpowiednikiem jest królowa, bo nie jestem jeszcze pewna czy to na nią czy niego pójdzie wyrok - pewnie oba, jako zwolenników króla obalanego - w każdym razie też myślałam, że jak ginie jedno, to i cała rodzina dostaje wyrok.
Admete - Nie 06 Sie, 2017 10:32
Ja się pocieszam, że dużo ludzi podobnie jak ja nie może się rozstać z Secret Forest i robi powtórki - jak czytam na drambeans i soompi. Największa siła tego serialu tkwi chyba w postaciach i w aktorach. O Królowej piszą, że ledwo przetrwali, ale warto było. Sporo osób oglądało jedno i drugie.
| Cytat: | | I will miss Seven Day Queen and Forest of Secrets. Both shows have been the highlight of my kdrama week. Both are well written and beautifully executed. I have been emotionally invested in both and sad that both have ended. I will definitely rewatch both shows in the future. Yes even 7DQ despite crying my heart out for that show weekly. |
Aragonte - Nie 06 Sie, 2017 10:49
| Admete napisał/a: | | Chcesz powiedzieć, że wcale nie spałaś? Gdybym wiedziała, to bym ci dała znać, bo od 3.30 nie śpię. Ostatnio jest coraz gorzej z moim spaniem. To mnie prawie dogoniłaś - bo ja jestem chyba w 40. |
Spałam może cztery godziny, od szóstej do teraz - niech żyją opaski do spania
A teraz chyba jednak się zwlokę, zwłaszcza że całkiem przytomna już jestem.
Admete, masz tu BTS do 15. odcinka SF - rozciągający się CSW i zwykłe chichrawki
https://www.youtube.com/watch?v=w2o4qCbLRYI
BTS-ów jest dużo, te mnie też rozbawiły:
https://www.youtube.com/watch?v=TnkSiPhsk4c
Admete - Nie 06 Sie, 2017 11:23
Że też człowiek koreańskiego nie zna - to mnie wkurza Chyba sobie kupię jakiś podręcznik. Niestety za małe miasto na takie cuda jak język koreański. Podobno dvd z serialem ma mieć sporo komentarzy reżysera, aktorów, ale nie będzie napisów angielskich. Szkoda. Bo bym zaszalała i kupiła. Człowiek się śmieje razem z nimi
| Cytat: | The way he says "Aigooo..." is so cute. I've rewatched this moment for 404727920 times |
Aragonte - Nie 06 Sie, 2017 11:56
Też bym kupiła. A co Podejrzewam, że niektóre filmiki dostępne w sieci mogą zyskać napisy, Secret Forest jest chyba na tyle popularne. No, ale gwarancji nie ma.
Śmieją się naprawdę zaraźliwe A CSW jest niezmiennie uroczy
To jeszcze tylko napiszę, że po fafnastu odcinkach dręczenia bohatera Horse Doctor (aczkolwiek w HD to jest to lajcik w porównaniu z krwawymi segukami, może przez to tak przy tym odpoczywam) miałam porządną satysfakcję z jego tryumfu nad głównym Zuym Jak mu się to należało
Admete - Nie 06 Sie, 2017 12:27
No należało się zdecydowanie Jak ci się podobała nagroda, jaką dostał doktor? W zasadzie to sam sobie wziął. Cała ta scena z mówieniem sobie po imieniu i stwierdzeniem, że nie są przecież dziećmi
| Aragonte napisał/a: | A CSW jest niezmiennie uroczy |
Się zgadzam. I taki różny od swojego bohatera. Może potem gdzieś wyjdzie dvd z napisami. Ostatecznie to firmuje teraz Netflix.
Trzykrotka - Nie 06 Sie, 2017 12:38
Królowa jest naprawdę dobrą dramą, która nie udawała, że będzie pięknie i różowo. Kawa na ławę była wyłożona od samego początku. Widzę, ze tez wiele osób robi sobie powtórkę z ostatniego odcinka pisząc, że był przejmujący i wspaniały.
Aragonte - Nie 06 Sie, 2017 12:50
| Admete napisał/a: | No należało się zdecydowanie Jak ci się podobała nagroda, jaką dostał doktor? W zasadzie to sam sobie wziął. Cała ta scena z mówieniem sobie po imieniu i stwierdzeniem, że nie są przecież dziećmi |
Bardzo odpowiednia nagroda
Ten tekst, że nie są dziećmi, odnosił się jak dla mnie do próby ucieczki bohaterki, kiedy już pocałowała naszego doktora w policzek. A poza tym jakże to tak - powiedzieć A, a nie powiedzieć B?
Bardzo ładna scena wyszła Ledwie 37 odcinków czekałyśmy na kissu
I jak pisałam w esemesie - zakłopotany i szczęśliwy dr Baek ćwiczący mówienie po imieniu do swej "noon-nim" był słodki
Admete - Nie 06 Sie, 2017 13:29
Ładna jest ta ich historia uczucia. Takie lubię. Co tam 37 odcinków 😉W Klejnocie było jeszcze mniej, bo wcale nie było. Zaczynam Save me. Klimat rodem z Kinga. Królowa od razu wyglądała na dobry serial. Obejrzę te ostatnie dwa odcinki.
Agn - Nie 06 Sie, 2017 13:37
Klimat rodem z Kinga? Rozwin mysl.
Admete - Nie 06 Sie, 2017 13:46
Małe miasteczko na prowincji, rodzina z Seulu oszukana przez wspólnika, dziwny kult z gościem w białych włosach, grupa przyjaciół z liceum. Na razie jest wstęp. Rok 2014. Oglądam dalej. No klasycznie jest, ale podoba mi się. Lidera kultu gra fajny aktor - ostatnio widziałam go w K2, grał polityka. Młodzi nie wypadają źle. Jest syn miejscowego polityka, drugi to syn oficera policji i jeden z ubogiej rodziny, ma ojca alkoholika. Do tego dziewczyna i jej brat z Seulu. Wszystkie składniki na miejscu. Po tej dramie wchodzi serial pani od God's Gift. Nie wiem, czy się bać, czy nie
Aragonte - Nie 06 Sie, 2017 14:36
Wiesz, skoro nie gra w niej CSW, to może nie będziesz aż tak zaangażowana
Doktor Baek przeprowadza eksperymenty na żywym (własnym) organizmie. Ależ sobie czas na to znalazł
Tak mi się pomyślało ostatnio, że takie długie seguki mają rzecz jasna dłużyzny, ale jest też czas na rozwinięcie uczuć, sensowne potraktowanie wątków, a nie takie poszatkowanie ich jak w Moon Lovers wskutek montażowych skrótów Tempo w HD jest wolniejsze, wiadomo, dynamika jest inna niż w dramie obliczonej np. na 20 odcinków, ale to coś, można zaakceptować (zwłaszcza jeśli gra ktoś taki jak CSW ), w końcu nie wszystko musi być sprintem, maratony też są piękne
Admete - Nie 06 Sie, 2017 14:40
Ano - pewnie nie będę. Może zresztą scenarzystka wyciągnęła wnioski z faktu, jak bardzo ludzie nie cierpieli tego zakończenia. No jak zwykle doktor Baek nie myśli o sobie.
Aragonte - Nie 06 Sie, 2017 14:44
| Admete napisał/a: | | Ano - pewnie nie będę. Może zresztą scenarzystka wyciągnęła wnioski z faktu, jak bardzo ludzie nie cierpieli tego zakończenia. No jak zwykle doktor Baek nie myśli o sobie. |
Scenarzystka GG może poszła takim tropem: dam zakończenie, którego nikt nie chce i się nie spodziewa Podobno Koreańczycy lubią być zaskakiwani.
A co do doktora to chodziło mi też o to, że jego "hodowla" mikrobów nałożyła się na czas choroby następcy tronu, jakoś mam wrażenie, że on sam nie jest teraz w takim stanie, że powinien operować (nawet gdyby królewska rodzina na operację się zgodziła). BTW sprawdzałaś, ile faktów się zgadza? Tj. czy faktycznie w Korei robiono poważne podchody do leczenia operacyjnego czy to tylko fikcja?
BeeMeR - Nie 06 Sie, 2017 15:17
| Aragonte napisał/a: | | Tak mi się pomyślało ostatnio, że takie długie seguki mają rzecz jasna dłużyzny, ale jest też czas na rozwinięcie uczuć, sensowne potraktowanie wątków | Zgadzam się, acz 20-odcinkowe seguki/dramy też lubię, pod warunkiem, że były obmyślane jako 20-tki, a nie skrócone/rozciągnięte ze szkodą dla dramy.
Królowa jest dobrą dramą, acz początkowo nierówną.
Ja jestem właśnie po słodko-gorzkim ślubie, niby spełnienie marzeń obojga, a głównie przykry w wymowie, bo obaj bracia pogrywają ze sobą i z panną młodą, a ona płacze bezsilnie bo może wreszcie zaczyna sobie zdawać sprawę, że oni nie odpuszczą, że tak będzie ciągle - że dla króla jest tylko narzędziem by dostać brata, a dla księcia nie godną rozmowy żoną, którą można łatwo zbyć. I zamiast się cieszyć jak wcześniej - płacze bezgłośnie. A po ślubie pan młody znika jak kamfora - cudnie, cały ślub jest pięknym zwiastunem tego, że nic z tego małżeństwa nie będzie, prócz kilku pięknych, skradzionych chwil szczęścia.
|
|
|