Ekranizacje - Sherlock Holmes - ekranizacje
Aragonte - Nie 03 Sty, 2016 02:15
Prawie zapomniałam - muszę nadrobić
praedzio - Nie 03 Sty, 2016 11:13
Właśnie oglądam. Scenka z mówieniem na migi przeurocza.
Agn - Nie 03 Sty, 2016 11:40
Dziś ten tego coco jumbo. I obejrzę może jutro.
Jest sos? Choćby angielski? Bo Benedict jak tak szybko mówi jak to on, to ja się gubię, a wolę rozumieć, co on gada.
Akaterine - Nie 03 Sty, 2016 11:48
| Agn napisał/a: | | Jest sos? Choćby angielski? |
Jest, jakby co służę przepisem .
Aragonte - Nie 03 Sty, 2016 23:05
Ja mam wersję z sosem
Agn - Pon 04 Sty, 2016 00:12
No dobrze, czy tylko ja jestem takim skończonym debilem, że nie mogę znaleźć nigdzie tego odcinka?
Aragonte - Śro 06 Sty, 2016 22:17
Obejrzałam kawałek nowego SH i już płaczę. Ze śmiechu
Szafran - Pią 08 Sty, 2016 00:56
Fajnie było zobaczyć w kinie, ale uczucia mam mieszane. Momentami było klimatycznie i fajnie, ale niestety też nieco się nudziłam.
Wolałabym by ten Christmas Special był zupełnie special, w oderwaniu od biegu fabuły. Żeby to była tylko osobna przygoda w starym stylu, w wiktoriańskim Londynie, a nie takie postmodernistyczne niespójne konstrukcyjnie coś. I cały koncept odcinka (całe to "to było na niby') to straszliwe pójście na łatwiznę, a scenarzystów stać zdecydowanie na więcej.
trifle - Pią 08 Sty, 2016 17:18
Haha, to mnie się właśnie koncepcja podobała I związki z serialem. Ja miałam inny problem, na początku miałam wrażenie, że jest za dużo żartów, na siłę, żeby się ludzie co chwilę śmiali. Ale jak w końcu palnęli coś, na co sama parsknęłam, to się wkręciłam i było ok
Caitriona - Sob 09 Sty, 2016 17:52
| Szafran napisał/a: | | Wolałabym by ten Christmas Special był zupełnie special, w oderwaniu od biegu fabuły. Żeby to była tylko osobna przygoda w starym stylu, w wiktoriańskim Londynie, a nie takie postmodernistyczne niespójne konstrukcyjnie coś. I cały koncept odcinka (całe to "to było na niby') to straszliwe pójście na łatwiznę, a scenarzystów stać zdecydowanie na więcej. |
Mam identyczne zdanie.
RaczejRozwazna - Nie 17 Sty, 2016 15:03
2 tyg. temu zobaczyłam przypadkiem jakiś odcinek "Sherlocka" w Dwójce i wpadłam na amen. Ależ to rewelacyjne jest! Taki duet aktorski jak Ben&Martin to jest najwyższy sort kunsztu. A postaci drugoplanowe! Mycroft! Obejrzałam już niemal wszystkie odcinki, dziś w Dwójce leci specjalny, i jestem totalnie sherlocked. Łykam jak młoda gąska każdą konwencję zaproponowaną przez scenarzystów, choć mam podejrzenie, że w trzecim sezonie robią nas trochę w bambuko. Nie przeszkadza mi to zupełnie
Już dawno nie mogłam trafić na tak dobrą filmową rozrywkę. Wszystko, nawet z polecenia, było "boring". Tym bardziej jestem totalnie usatysfakcjonowana.
Z tego też powodu wpadłam znowu na forum - wiedziałam, że znajdę tu zrozumienie
Agn - Nie 17 Sty, 2016 16:11
| RaczejRozwazna napisał/a: | Ależ to rewelacyjne jest! |
RR, jakże ty się uchowałaś???
RaczejRozwazna - Nie 17 Sty, 2016 16:13
No cóż, ja zawsze jestem spóźniona Ale lepiej późno niż później
Anonymous - Nie 17 Sty, 2016 19:18
Nie jest ważne kiedyś. Ważną jest silna od krycia.
Ania Aga - Nie 17 Sty, 2016 19:30
Aine, tworzysz nowy język, ale ostatnie zdanie zrozumiałam już po drugim czytaniu
RaczejRozwazna - Nie 17 Sty, 2016 23:44
Oglądam drugi odcinek trzeciej serii. Przemowa Sherlocka na ślubie Johna...
Kocham ten serial.
Anonymous - Pon 18 Sty, 2016 00:20
| Ania Aga napisał/a: | Aine, tworzysz nowy język, ale ostatnie zdanie zrozumiałam już po drugim czytaniu |
Tło nie ja. Tło mój tabletki
praedzio - Pon 18 Sty, 2016 05:08
| AineNiRigani napisał/a: | | Tło nie ja. Tło mój tabletki |
Jakkolwiek by to nie zabrzmiało.
RaczejRozwazna - Pon 18 Sty, 2016 13:39
Ja tam Aine rozumiem To chyba efekt przedawkowania Sherlocka.
Mam pytanie - czy oni zamierzają w tym pokoleniu nakręcić kolejny sezon (sezony)?
Anonymous - Pon 18 Sty, 2016 13:46
| praedzio napisał/a: | | AineNiRigani napisał/a: | | Tło nie ja. Tło mój tabletki |
Jakkolwiek by to nie zabrzmiało. |
| RaczejRozwazna napisał/a: | Ja tam Aine rozumiem To chyba efekt przedawkowania Sherlocka.
Mam pytanie - czy oni zamierzają w tym pokoleniu nakręcić kolejny sezon (sezony)? |
Dziekuji.
RaczejRozwazna - Śro 20 Sty, 2016 00:21
Obejrzałam ostatni odcinek trzeciego sezonu i troszkę się rozczarowałam. Tzn. nie przeszkadza mi "romans" (a akcja z narkotykami nawet zabawna) ale postać Magnussena i sposób jego pozbycia się. Ok, kto to był, żeby tak wodzić Sherlocka za nos? Skąd on to wszystko wiedział? I naprawdę Sherlock zabija go by chronić Mary...? Really...? Takie to nieszerlokowe. W ogóle za dużo tych emocji, patosu etc.
Dlaczego Mary postrzeliła Sherlocka zamiast pozbyć się Magnussena?
Ogólnie rzecz biorąc Sherlock taki jakoś za mało rozgarnięty jest w tym odcinku. No chyba, że chodziło o przekaz "narkotyki to zuo, nawet z Sherlocka robią debila" Jeszcze kilka innych rzeczy mi się nie podoba - za dużo Mycrofta i przebitek na małego Sherlocka ( ) Wolałam się domyślać, że jednak chodzi mu o młodszego brata niż mieć to podane kawę na ławę. no ale i tak czekam na czwarty sezon. mam nadzieję, że doczekam się zanim złapie mnie skleroza.
PS. Nie mogę znaleźć 'Upiornej panny młodej' z sosem... Gdy leciała w dwójce reszta rodziny przegłosowała mnie i oglądała mecz.
RaczejRozwazna - Pon 25 Sty, 2016 19:17
Mam konkretne pytanie i liczę na Waszą pomoc. Otóż moja świeża i gwałtowna fascynacja Sherlockiem przekuła się na coś konkretniejszego a mianowicie temat pracy dyplomowej, co prawda nie mojej ale bliskiej mi osoby, którą zaraziłam. Chodzi o terapeutyczną (i nie tylko) funkcję muzyki w świecie Sherlocka - na podstawie oryginału i różnych ekranizacji/parafraz etc. Nie wiemy na razie czy to będzie tylko Sherlock czy nie poszukamy czegoś jeszcze ale póki co chciałabym się zorientować jak to jest w tych ekranizacjach/parafrazach? W serialu skrzypce odgrywają dość duża rolę a jak jest w innych ekranizacjach, gdzie szukać? Oczywiście chodzi też np. o takie historie jak House czy Elementary - w housie chyba wątku muzycznego nie ma? A w Elementary?
Będę ogromnie wdzięczna za podsunięcie tytułów tych ekranizacji gdzie ten wątek muzyczny jest zauważalny.
Dzięki!
Aragonte - Pon 25 Sty, 2016 22:42
A znasz klasyczną ekranizację z Jeremym Brettem? Tam skrzypce na pewno się pojawiały. Możesz zerknąć na początek wątku, tam chyba przewijały się omówienia niektórych ekranizacji Sherlocka (bo wątek nie dotyczy tylko tego BBC).
Szafran - Pon 25 Sty, 2016 22:55
a House nie pykał przypadkiem na jakimś pianinie?
Eeva - Wto 26 Sty, 2016 00:29
| Szafran napisał/a: | | a House nie pykał przypadkiem na jakimś pianinie? |
House jako House to nie pamiętam, ale Hugh Laurie jest bardzo utalentowanym pianistą.
|
|
|