Seriale - Prawnik potrzebny od zaraz! - czyli dramaland po raz 15-ty
Trzykrotka - Nie 26 Sie, 2018 23:17
| Aragonte napisał/a: | | Dialogi nie są za długie? Przypisy się mieszczą i cokolwiek tłumaczą? |
Raz chyba zrobiłam "stop" żeby coś doczytać. Ale warto, bo napisy są krwiste i barwne. Ten posąg Buddy zaksięgowany jako zakup dla kościoła katolickiego, te księgi Triptriaki - kapitalne, świetnie się oglądało.
Po raz pierwszy usłyszałam dzwoneczki, które brzmią, kiedy dyrektor Seo widzi Ha Kyung.
Ale scena z czebolowiczem -miody, moja ulubiona.
Aragonte - Nie 26 Sie, 2018 23:23
| Trzykrotka napisał/a: | | Ale scena z czebolowiczem -miody, moja ulubiona. |
Wiesz, ile się nad nią namęczyłam? Chyba najwięcej razy ją poprawiałam Ale nie powiem, też ją lubię Końcowa obelga z udonem w roli głównej jest zaczerpnięta z Viki, ale polską wersję musiałam sobie wymyślic
Miałam też dylemat, do jakiego słownictwa uciec w przypadku tej wymiany dwuznaczności (hmm, w sumie to jednoznaczności) podczas wizyty pani z prezentem dla Kima, ale po namyśle żadnego wulgaryzmu nie użyłam.
Ale Seo Yul będzie musiał poprzeklinac trochę, bo to w dialogach wyraźnie siedzi Nie bez powodu patrzą na niego jak na aroganta i jerka - bo traktuje z wyższością, a czasem brutalnie i nie przebierając w słowach, osoby od siebie starsze. Ale w ramach kontrastu mamy dzwoneczki w jego głowie na widok pani z księgowości (te dzwoneczki będą potem robiły dzyń-dzyń prawie przy każdym spotkaniu ), jego żarłocznośc oraz jego zmieniającą się co i rusz relację z Kimem.
Ta drama jest naprawdę dobrze napisana (powtarzam się, wiem), bo zyskuje podczas powtórek, kiedy wiadomo już, co się stanie, a śledzi się tylko, jak. Ja to śledzę z bananem na twarzy, a przecież znam fabułę już nieźle. Inna sprawa, że dopiero podczas tłumaczenia pewne rzeczy zrozumiałam do końca i odkryłam multum smaczków.
Obejrzałam właśnie króciutkie spotkanie Kima z wstępnie upranym (bez namaczania) Czebolowiczem w piątym odcinku i stwierdzam, że ich razem uwielbiam
Jak on się Kima teraz boi
A poza tym kłębowiskiem intryg w TQ oraz wygłupami Kima i utarczkami z Seo Yulem czy Czebolowiczem przewija się np. niepozorny, ale ujmujący mnie jakoś wątek kierownika Działu Rozliczeń Finansowych, który został sam i zarabia mozolnie na coraz większe wydatki rodziny za granicą (żona i córka wyjechały do Kanady, bo córka tam studiuje). Niby nic się tam prawie nie dzieje, a to samo życie Bardzo fajna jest ta rola - aktor mówił chyba, że czekał do 50. roku życia na swoją najlepszą dramową rolę Nie mogę się doczekac, aż Kim się do niego wprowadzi Niebawem to nastąpi, bo sufit w wynajmowanym mieszkaniu już zwalił mu się na głowę
BTW, Trzykrotko, czy znasz jakieś dobre określenie na tego "goose father"? Tj. kogoś w sytuacji naszego kierownika? Muszę znaleźc coś, co będzie pasowało
Z BTS-ów na YT wynikało, że aktorzy chętnie by wzięli udział w drugiej części Chiefa Kima, gdyby ją nakręcono, ale pewnie szansa na to jest nikła. Choc w sumie czasem się zdarzało, a Kim oglądalnośc miał niezłą, o ile mi wiadomo... ale życzę sobie sezonu nr 2 z tą samą obsadą
Idę skontrolowac jeszcze raz scenę poskramiania Czebolowicza, a potem puszczę sobie coś do poduszki.
Wykryłam jakąś durną literówkę w napisach do Kima nr 4 i poprawiłam u siebie, ale wymienię wersję na Wschodzie, jak zbiorę więcej zmian
Edit: podglądam jakieś fragmenty RDTK i mam ochotę na powtórkę, ale chyba nie ma szans, jeśli mam sprawnie tłumaczyc Kima
Trzykrotka - Pon 27 Sie, 2018 00:49
Połowa przyjemności z oglądania Kima to dobry scenariusz, a druga - gra aktorska. Świetny zespół tam się zebrał i nie ma zgrzytów ani przeczekiwania kiepskich aktorów.
Admete - Pon 27 Sie, 2018 05:53
Alicjo tak jak ci napisała Aragonte - scenarzystka ma na razie dwie dramy na koncie - Secret Forest to jej debiut, Life - druga drama. Przedtem pracowała podobno jako urzędnik państwowy Być może dlatego, zna się na różnych sprawach, a jej dramy mają za tło ważne problemy społeczne. Muszę przyznać, że ma talent kobieta. W dramalandzie to rzadki przypadek. Ale widzę, że zarówno jtbc ( Life ) i tvN ( Secret Forest ) czyli stacje kablówki, stacje prywatne - zaczęły od jakiegoś czasu inwestować w dramy poważniejsze, stawiać na dobrych reżyserów, scenarzystów i obsadę aktorską. Naprawdę polecam Miseang, Signal, My Mister.
| Trzykrotka napisał/a: | | Połowa przyjemności z oglądania Kima to dobry scenariusz, a druga - gra aktorska. Świetny zespół tam się zebrał i nie ma zgrzytów ani przeczekiwania kiepskich aktorów. |
To prawda.
I jeszcze wam powiem, że bilety na pierwsze przedstawienie musicalu z JSW sprzedały się w 2 minuty Podobno ma tremę, bo robił sobie ostatnio przerwę od sceny, żeby grać w filmach i serialach.
Alicja - Pon 27 Sie, 2018 07:06
| BeeMeR napisał/a: | | Alicja napisał/a: | | 1% of anything | Rozumiem, że to nowe? Ja oglądałam sprzed ;at kilkunastu To była sympatyczna bzdurka |
Tak, to nowe, bardzo mi się podoba, obejrzałam wczoraj 4 iść i tak się ubawiłam ...😁
Admete już zanotowała tytuły, plus Voice. Po kolei, pomalutku, z przerwami na rozrywkę i śmiech😉 i rodzinę, bo mi się tu mąż zaczyna buntować, podobno przegrywa z " jakimiś koreańskiej filmami" muszę trochę odpuścić.
Admete - Pon 27 Sie, 2018 07:13
Pewnie, że odpuść, ale akurat taki SF czy Life to nawet z mężem można obejrzeć, jeśli lubi tematykę. Albo Signal jeśli lubi kryminał z elementem fantastyki Ja teraz mam tylko jeden serial, bo chyba jednak Voice 2 mi się nie podoba - zobaczę, jak będzie całe 12 odcinków i wtedy zadecyduję. Czyli ostało mi się Life. No i dobrze, bo nie będzie teraz czasu na oglądanie. Your house helper mi się znudziło, ale obejrzę ostatni odcinek.
Trzykrotka - Pon 27 Sie, 2018 07:32
House Helper to idealna drama - wypełniacz, kiedy chcesz odpocząć od innych, bardziej intensywnych. Żałuję, że do roli Da Ahn nie wzięli lepszej aktorki. To jest dość nijaka. Drama wkroczyła już w okres prawie powszechnej szczęśliwości. Wszystkie problemy, traumy i zagrożenia znikają jak kamfora i mamy jedną wielką szczęśliwą rodzinę.
Aragonte - Pon 27 Sie, 2018 07:39
A Słoneczka nie oglądałaś już wczoraj, Trzykrotko? Liczyłam na relację, co tam też Samuraj i Jasiek porabiają
BeeMeR - Pon 27 Sie, 2018 07:55
| Alicja napisał/a: | | mi się tu mąż zaczyna buntować, podobno przegrywa z " jakimiś koreańskiej filmami" | Skądeś to znam - najpierw oglądałam wszelkiej maści Hindusów, teraz Koreańczyków - wciąż Azja rządzi
AM94
Dotarłam do rozstania (ale jeszcze nie zerwania- właściwie zamiast spodziewanego zerwania dostałam bardzo ładne acz smutne zaręczyny bo niestety bez najbliższej przyszłości - narzeczony totalnie przemęczony, ona zajęta swoją nauką/pracą, cały czas w rozjazdach - to nie ma prawa się udać) bo Trash wyjechał do Busan na staż - przyznaję, że rozstanie wyszło znacznie bardziej wiarygodnie niż się spodziewałam, bo to nie z tyłka wzięte "studia za granicą" tylko dość sensowna kontynuacja wcześniejszego wątku. Wraz z Trashem jedzie m.in. Michael z AM88
W ogóle zaroiło się od krewnych i znajomych, bo najpierw widzimy migawkę rozhisteryzowanej fanki HOT, potem w rzeczonym Busan do Trashowego autobusu wsiada (po kolei i z namaszczeniem jakby szli co najmniej czerwonym dywanem ) garstka przyjaciół z AM97 Ledwo się ucieszyłam na ich widok a już mnie zmęczyli wrzaskami i zaczęłam ich przewijać. Przynajmniej wiem jak tutejszy mąż uszkodził rękę
Brakująca sierotka z w/w cameo pojawia się później jako uczeń NaJung a cameo rozciąga się na 2013 rok, kiedy NaJung odwiedza z ojcem hałaśliwych sąsiadów - o niespodzianko, jest to sędzia SIG z małżonką i dziećmi oraz teściem w osobie tegoż samego tatusia
O Kim Seul Gi wspominałam:
Kącik par: NaJung i Bezdomny Ufoludek (tak ojciec określił ewentualnego absztyfikanta córki ), Piękna i Bestia oraz Młody o niekonkretnej orientacji - tj. sam chyba nie za bardzo ją i siebie znał - nawiasem , o ile generalnie oceniam dramę 1994 wyżej niż 1997, bo mnie wrzaski potwornie męczyły tak niewątpliwie aktorsko wolę SIG (acz z aktorem grającym Trasha nie mam problemu) oraz znacznie bardziej podobał mi się tamtejszy wątek gejowski - jakoś sprawiał wrażenie dużo bardziej naturalnego niż ten tutaj, ale może to kwestia słabiutkiego aktora bez wyrazu w dość specyficznej roli Młodego.
I kącik żarcia
Admete - Pon 27 Sie, 2018 08:00
| Trzykrotka napisał/a: | | To jest dość nijaka. |
Też miałam takie odczucia, pozostałe dziewczyny były w porządku. A w Life jakiś kryminał obecnie ( sądząc z fragmentów ).
Aragonte - Pon 27 Sie, 2018 08:20
Na pożegnanie z RDTK gifek albo dwa
Admete - Pon 27 Sie, 2018 08:33
Piękne mieli wejście Alicjo Misaeng jest o pracy w korporacji, o starszych i młodszych pracownikach - może namówisz męża na wspólne oglądanie i przekona się, co oglądasz?
https://www.youtube.com/watch?v=NkEb626FnbA
12 odcinek mówisz...rozkaz rozwiązania zespołu, kolacja i...początek końca.
Trzykrotka - Pon 27 Sie, 2018 09:39
| Aragonte napisał/a: | A Słoneczka nie oglądałaś już wczoraj, Trzykrotko? Liczyłam na relację, co tam też Samuraj i Jasiek porabiają |
Mialam wczoraj dzień który zahaczył o pogotowie. Skrecało mnie z bólu żołądka i dałam radę tylko dokończyć odcinek 7. Dziś jest jeszcze nie dobrze, ale lepiej, więc chcialabym nadrobić Słoneczko.
Admete - Pon 27 Sie, 2018 10:07
Trzykrotko - Masz zwolnienie?
Aragonte - Pon 27 Sie, 2018 12:43
| Trzykrotka napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | A Słoneczka nie oglądałaś już wczoraj, Trzykrotko? Liczyłam na relację, co tam też Samuraj i Jasiek porabiają |
Mialam wczoraj dzień który zahaczył o pogotowie. Skrecało mnie z bólu żołądka i dałam radę tylko dokończyć odcinek 7. Dziś jest jeszcze nie dobrze, ale lepiej, więc chcialabym nadrobić Słoneczko. |
Oj, biedna Znam ten ból, sama to czasem przerabiam
Jesteś w domu?
BeeMeR - Pon 27 Sie, 2018 13:39
Trzykrotko-zdrowia
Trzykrotka - Pon 27 Sie, 2018 14:05
Jestem w domu, na razie wzięłam chwilówkę, ale byc może pójdę pi L4, bo jest lepiej, ale nie dobrze. Dzięki za troskę
Aragonte - Pon 27 Sie, 2018 14:27
Oby ci szybko przeszło
Edit: sprawdziłam z obrazem tłumaczone wczoraj sceny Chiefa Kima i śmiałam się strasznie, obserwując grę Namgoonga zwłaszcza w konfrontacji z Junho strzelał takie miny, że nie dało się utrzymac powagi
Alicja - Pon 27 Sie, 2018 16:58
| Admete napisał/a: | | to nawet z mężem można obejrzeć, jeśli lubi tematykę. |
Mąż lubi tematykę, ale po pracy chodzi jeszcze na tzw.fuchy. Hydraulik z powołania megapracoholik , co poradzę jeśli to uwielbia. Czasami się buntuję, ale po 20 latach odpuściłam. Zresztą głupio byłoby nie, bo mąż nie wypomina mi żadnych moich pasji. Każdy u nas robi co lubi. On lubi te swoje budowy, piece i kształtki, a ja czytać i ogródek ( Mąż konsekwentnie udaje,że nie widzi rosnących stosów książek, skręca w ciszy kolejne regały, a w księgarni lub ogrodniczym nawet nie zaciska zębów na widok wydanych pieniędzy ) Razem lubimy sporo innych rzeczy.
Wracając do tematu: mąż gdy jest już w domu wieczorem, to ma zmęczone oczy i nie lubi czytać napisów. Seriale odpadają. Gdyby nie to, to by ze mną razem oglądał, jak inne filmy.
Trzykrotko
Wiecie co, obejrzyjcie sobie 1% percent of... luźny, śmieszny,jednocześnie nie jest głupkowaty.
Admete - Pon 27 Sie, 2018 17:25
A to rozumiem, że nie che mu się już czytać napisów.
BeeMeR - Pon 27 Sie, 2018 17:43
Tomek ma tak samo-gdyby dramy miały lektora to by niektóre obejrzał filmy mu się zdarzaja
Aragonte - Pon 27 Sie, 2018 17:49
Ja też to rozumiem. Ostatnio nie wyszywam, więc nie tęsknię za lektorem, ale czasem się przydawał.
Wrzucę link po linku różne scenki z konfrontacją Kima i Czebolowicza - może uda mi się je coco jumbo
Pierwsza (odcinek 4.):
https://www.youtube.com/watch?v=3JGQFAamr8s
Druga (piąty):
https://www.youtube.com/watch?v=yMLMc_VN77w
I z odcinka siódmego, z motywem ET
https://www.youtube.com/watch?v=sCkXDBRQYyY
Admete - Pon 27 Sie, 2018 19:10
W serialu 1% anything gra aktor z Your house helper.
Alicja - Pon 27 Sie, 2018 19:48
Porada koleżanki, która dowiedziała się, że randkowicz na niby "pan książę" jest bogatym wnukiem prezesa jeszcze bogatszej spółki:
"Byłoby lepiej gdybyście razem mieszkali. Potknij się i upadnij na niego a potem prześpijcie się". A po jej wielkim oburzeniu dodała " ok, pomiń tę część z potknięciem i po prostu prześpijcie się"
Z koreańskich aktorów niewielu rozróżniam. Jang Hyuk, bo widziałam go w kilku serialach. No i teraz prezeso-prokuratora Panowie słabo mnie kręcą, nie zrozumcie mnie źle raczej ich gra aktorska i scenariusz.
Trzykrotka - Pon 27 Sie, 2018 19:50
Aragonte druga linka to Romantic Doctor
|
|
|