To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramaland - kraina latających smoków...

Trzykrotka - Pią 29 Sty, 2016 10:22

Admete napisał/a:
A gdzie się pojawił?

Jest w tym wielkim źródelku.
Jak ja się cieszę na weekend, nie macie pojęcia. Od poniedziałku nowa praca, ale piątkowy wieczór, sobota i niedziela są moje :banan:

Obejrzałam zaległy odcinek Kota i dwa Serki. Yaaa, w Serku się dzieje! Zooshe, oglądałaś? Napiszę wieczorem dwa słowa.
A propos Sera i Smoków, to na dramabeans jest fajna rozmowa na temat aktorów okropnych albo niezauważalnych, którzy raptem w innych rolach zaczynają błyszczec. Przykładem jest nasz Seo Kang Joon, okropny w Hwajung, a generujący potężny SLS w Cheese, oraz Yoon Gyun Sang, okropny w The Time That I Loved You, a świetny jako Moo Hyul w Smokach.
http://www.dramabeans.com...nd-turnarounds/

I.... och............. co za sesja BYH :excited:
http://www.dramabeans.com...s-some-clothes/

Agn - Pią 29 Sty, 2016 11:06

Aragonte napisał/a:
Śmiejący się Mo Hyul jest zawsze dobry na początek dnia, więc podrzucam go raz jeszcze w ciut dłuższym filmiku (poprzedni był gorszej jakości i bez wstępu z prezentacją wojennej pozy :mrgreen: ):
https://www.instagram.com...ken-by=kwonramg
Słychać IMO, że MH był na granicy już w czasie ćwiczenia - jakim on głosem wydawał ten bojowy okrzyk :lol:

Hihihi, owszem, było, ale Mo Hyula nigdy za wiele. Muszą mieć czasem naprawdę niezły ubaw na planie. Ale to dobrze. :)
Aragonte napisał/a:
I idę do pracy :?

:pociesz:
Trzykrotka napisał/a:
Jak ja się cieszę na weekend, nie macie pojęcia. Od poniedziałku nowa praca, ale piątkowy wieczór, sobota i niedziela są moje :banan:

Wykorzystaj do cna!
Ale potem też będziesz miała wolne weekendy? Czy nie bardzo?
Trzykrotka napisał/a:
Yoon Gyun Sang, okropny w The Time That I Loved You, a świetny jako Moo Hyul w Smokach.

On był tam okropny? Kolejny powód, by mi nigdy nawet przez myśl nie przeszło, by obejrzeć tamtą dramę.
Zresztą Mo Hyul był cudniasty już w Faith. Ale we współczesnych ciuchach wygląda jak nie on. ;)
Trzykrotka napisał/a:
I.... och............. co za sesja BYH :excited:
http://www.dramabeans.com...s-some-clothes/

*starannie kaligrafuje petycję, by się BYH nigdy nie golił* Na tej fotce, którą wrzuciłaś na zachętę, wygląda tak, ze ojej... :serduszkate: Ale na pozostałych ma jakieś okropeczne ciuchy. Kto mu to zrobił?! :bejsbol:

Trzykrotka - Pią 29 Sty, 2016 11:28

Agn napisał/a:

Ale potem też będziesz miała wolne weekendy? Czy nie bardzo?

Na razie wolne, od marca już nie bardzo.

Agn napisał/a:
On był tam okropny? Kolejny powód, by mi nigdy nawet przez myśl nie przeszło, by obejrzeć tamtą dramę.

Był straszny. W Pinokiu był swietny, w Faith kochany, ale w Time - totalna porażka.

BYH nawet w tym ohydztwie wygląda świetnie :excited: Wiecie, że Yo Han, to prawie jak Johan? Jasiek ci-on! :cheerleader2:

Agn - Pią 29 Sty, 2016 11:32

Trzykrotka napisał/a:
BYH nawet w tym ohydztwie wygląda świetnie

To kiedy zaczynasz oglądać Smoki, żeby zobaczyć, gdzie on wygląda tak, że buty spadają? :sprytny: O grze aktorskiej to już w ogóle nie wspomnę, ale to się pewnie domyślasz po tylu peanach pochwalnych na cześć jego warsztatu. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Wiecie, że Yo Han, to prawie jak Johan? Jasiek ci-on!

No proszę, nie pomyślałam o tym. ;)
Trzykrotka napisał/a:
Na razie wolne, od marca już nie bardzo.

Znaczy się... do tego można się przyzwyczaić, choć na początku trochę ciężko. :pociesz:

Aragonte - Pią 29 Sty, 2016 12:06

Trzykrotka napisał/a:
BYH nawet w tym ohydztwie wygląda świetnie :excited: Wiecie, że Yo Han, to prawie jak Johan? Jasiek ci-on! :cheerleader2:

Wiecie :mrgreen: Już jakiś czas temu mi się tak to skojarzyło, chociaż na Jaśka go nie przerobiłam, tylko na Johana :wink:

I pełznę do roboty, tzn. już w niej jestem, więc zabieram się za coś "fascynującego" :?

Admete - Pią 29 Sty, 2016 14:14

Cytat:
Jest w tym wielkim źródelku.


Tym razem ja nie widzę. Robota zazwyczaj jest fascynująca. ja wracam w poniedziałek i już mam doła. No w końcu znalazłam...

Agn - Pią 29 Sty, 2016 15:05

Aragonte napisał/a:

Wiecie Już jakiś czas temu mi się tak to skojarzyło, chociaż na Jaśka go nie przerobiłam, tylko na Johana

A w sprawie naszego Jaśka - kto wczoraj obejrzał Socialphobię? Wiem, że BeeMeRek zaczęła (skończyła?), ja obejrzałam. Bardzo mi się ten film podobał, świetnie pokazuje mechanizm twitterowski i jak szybko cała społeczność potrafi się obrócić przeciwko tobie. Plus to chore przekonanie, że wszystko trzeba pokazać przez net, a jak się zebrać, by komuś nakopać, to też najlepiej od razu kamerować, by wszyscy mieli uciechę.
Przygnębiający jest ten film, ale dobry. I wrócę sobie kiedyś do niego.
Swoją szosą coco jumbo dwa dodatkowe filmy, w których pojawił się BYH. Mniemam, że będzie tam trzecimi zwłokami po lewej, plus w jednym będę musiała oglądać Ciapę. Ale będę dzielna! :mrgreen: Jeśli zauważę BYH, to doniosę. Mooooże nawet pstryknę fotkę. :P

Aragonte - Pią 29 Sty, 2016 15:09

Koniecznie sfoć te trzecie zwłoki od lewej :wink:
Nie miałam jak oglądać, za późno wróciłam (tj. po trzeciej w nocy :? ).

A co do sesji BYH - zdecydowana większość ciuchów, które ma tam na sobie, należy do kategorii "natychmiast zerwać" :twisted: Nawet dywagowałyśmy sobie z Agn na ten temat esemesowo, ale szczegółów wam oszczędzę :wink:
Za to zarost Johana to niezmiennie bardzo dobry pomysł :serce:

Trzykrotko, czyżbyś zaczęła doceniać niepozornego BYH? :wink:

zooshe - Pią 29 Sty, 2016 17:13

Trzykrotka napisał/a:

Obejrzałam zaległy odcinek Kota i dwa Serki. Yaaa, w Serku się dzieje! Zooshe, oglądałaś? Napiszę wieczorem dwa słowa.

Widzialam. :lol:
Ale teraz nie man jak pisac. Skrobne wieczorem lub jutro.

BeeMeR - Pią 29 Sty, 2016 17:57

Socialfobii obejrzałam 25 min. Będę kontynuować, ale nie wiem czy dziś. Dziś wróciłam od lekarza z wieścią, że to jednak chyba zapalenie płuc więc nie chcę się dodatkowo dołować - już jestem wystarczająco zdołowana. Na Misaeng i kolejne gnojenie podwładnych za byle co też nie mam siły. Może sobie jakieś gp./rom-kom zapuszczę dla oddechu :mysle:
albo krwawy seguk :mysle:

Aragonte - Pią 29 Sty, 2016 18:02

O kurczę :( To uważaj na siebie :przytul:
Może zapuśc sobie Królową, jeśli masz? Ona jest IMO lżejsza od Smoków. Albo faktycznie jakiś rom-kom?

Admete - Pią 29 Sty, 2016 18:09

Wylecz sie porządnie, a odpowiednia dobrana drama podnosi na duchu :)
BeeMeR - Pią 29 Sty, 2016 18:10

Królową mam na oku, ale chcę mieć luźniejszą głowę - mam zaczęty jeden film segukowy i o nim myślę, ew. dam szansę serowi, skoro Trzykrotka tak się zachwyca to może czas sprawdzić czym ;)
Wprawdzie stylizacja wygląda na zupełnie nie moją, ale może będzie to drugorzędna sprawa :mysle:

Admete - Pią 29 Sty, 2016 18:20

Albo weź jakąś lekką rzecz - Madame Antoine albo One More Happy Ending.
BeeMeR - Pią 29 Sty, 2016 18:29

Admete napisał/a:
Madame Antoine albo One More Happy Ending.
na te dwa zupełnie nie mam ochoty - już prędzej ser w dziurze ;)
Admete - Pią 29 Sty, 2016 18:50

Ser w dziurze mnie jakoś wizualnie i tematycznie odstrasza. Ale kiedyś podejmę próbę jednego odcinka - :)
BeeMeR - Pią 29 Sty, 2016 18:57

Mnie tylko wizualnie ;) Madame A też :P
Plakaty do mnie nie przemawiają.
W treść zbytnio nie wnikałam - dam im szansę i obaczym jak to się je - ni dziś jednakże raczej :mysle:

Admete - Pią 29 Sty, 2016 19:08

W Serze to trochę mi się nie chce studentów oglądać. Ale spróbować mogę.
Aragonte - Pią 29 Sty, 2016 19:41

Czekam na robote, więc grasuję na Tumblrze.

No to kącik Mo Hyula, ciąg dalszy.





I wracam do pracy, bo właśnie jakąś dostałam.

Trzykrotka - Pią 29 Sty, 2016 19:43

O żesz.... BeeMer, uważaj bardzo, bo sama wiesz, jakie zapalenie płuc jest groźne. Dbaj o siebie, lecz to cholerstwo! Zresztą wiesz, bo pamiętam, że Anaru jeszcze w Krakowie to złapała.

Plakaty :frustracja: Jacieprosze!
Ja nie mówię, że Serek (Admete, ale mi się nasunęłaś :kwiatek: ) absolutnie każdego rzuci na kolana. Ale drama jest nietuzinkowa. Wystarczy popatrzeć, jakie poruszenie, jaką ilość analiz i wynurzeń już wywołała na różnych blogach, tumblrach i tym podobnych. Moje ulubione piszą outsideseoul i itsbecaouseiseeghosts :wink:
Kręcono ją już jesienią, bez pośpiechu, więc jest też dopracowana jak chodzi o zdjęcia, doświetlenie i garść efektów specjalnych. Ma ciekawą obsadę i damską i męską. To pozorny obyczaj, ale podszyty czymś niepokojącym, z pogranicza... sama nie wiem - kryminału? Thrillera? Jak mówię - mieszanka jest niezwykła, ciekawa zwłaszcza dla osób lubiących rozkminianie i dopasowywanie kawałków układanek.
Dwa ostatnie odcinki, zwłaszcza 7, były świetne.
Mnie się niesamowicie podoba miejsce, z którego wyprowadziła się właśnie Seol. Uliczki sa tak strome, że można walnąć na twarz zbiegając z nich za szybko - i strasznie wąskie. Klatki schodowe obskurne, mieszkanka maleńkie. Ile się Seol musiała naprzestawiać rzeczy, zanim zmieściła u siebie odwiedzającego ją Junga! I jak sprytnie ma wszystko zorganizowane!
Widać, że okolica pełna jest tymczasowych lokatorów, studentów i niebieskich ptaków. Sąsiadami Seol są dwaj panowie, o których otwarcie mówi się, że się kochają. Jeden jest wykładowcą Seol na uczelni :wink: Okolica nie dość, że pełna ludzi, gęsta, ciasna, to ma swoje tajemnice - ktoś po niej buszuje, ktoś włamuje się do domów, kradnie, ale nie drogocenności, których nikt tam nie ma, tylko... damską bieliznę.
I właśnie w 7 jest kapitana cała sekwencja wyprowadzki Seol, w której pomaga jej aż 4 chłopaków, a mimo to, zostaje napadnięta przez złodzieja majtek, przyduszona, oskarżona o nie-prowadzenie się, a następnie zrzucona ze schodów wprost pod nogi jej chłopaka. Świetnie zostało to sfilmowane: brat i dwaj przyjaciele Seol goniący napastnika po tych karkołomnych uliczkach, w ciemnościach oświetlonych światłem lamp ulicznych, policja, Seol czekająca na jakimś progu z poobijanymi kolanami, i to, kiedy słyszy, jak z złodziejem rozprawia się jej sunbae. Ja totalnie nie wiem, co myśleć o Jungu. Uważają go za psychopatę. Co łagodniejsi - za socjopatę. Coś ewidentnie jest mocno nie halo z tym chłopakiem. Ta jego rozprawa ze złodziejem to była metodyczna, precyzyjna egzekucja, dokonywana na zimno.

Nic dziwnego, że Seol wyraźnie się go bała i nie pozwoliła się tknąć.

A potem cała ta sprawa ze stalkerem Oczy-jak-husky

Przy tej retrospekcji, kiedy on nagle wysunął się zza pleców Seol, po prostu wrzasnęłam.

Ale nie sam przesladowca tu jest istotny, bo facet ma ewidentnie nierówno pod sufitem, tylko to, że Jung nasłał go na Seol rok wczesniej, A teraz wyślizgał się z jakiejkolwiek wiedzy o tym fakcie (sprawa z komórką i ten uśmieszek, kiedy "udowodnił," że ona nie należy do niego). Tak sobie myślę, że wszystko jest na razie pięknie dla Seol - on ją kocha, adoruje, opiekuje się (jaki ładny był kawałek, w który ot tak wziął ją na ręce i przeniósł nad żywopłotem :serduszkate: ), ale nie mogę sie opędzić od myśli, co będzie, jesli mu się odwyrtnie i już nie będzie jej kochał? Do czego jest zdolny?
No i jest jeszcze naśladowczyni Seol.

Nie wiem, czy ma wszystkie klepki, ale na pewno jest miękka jak plastelina i podatna na każdy wpływ. A Husky już zdołał ją napuścić na swoją ofiarę.
Atmosfera niesamowicie się zagęściła - nie mogę czytać komiksów, ale aż mam ochotę dobrać się do akurat tego webtona.
Najjaśniejszy wątek, który bardzo lubię, to wątek Seol - In Ho. Lubię, bo In Ho, mimo, że ma dziką naturę, naprawdę przyciąga sympatię. Seol jest przy nim swobodna i wyluzowana. Bardzo fajna była scena, w której na cztery ręce grali za pianinie.
Zooshe, ciekawam twojego odbioru :kwiatek:

Agn - Pią 29 Sty, 2016 20:40

Admete napisał/a:
odpowiednia dobrana drama podnosi na duchu

A także dostarcza witamin. :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
Koniecznie sfoć te trzecie zwłoki od lewej

No dobrze, jeśli zauważę, to sfocę. :P
Aragonte napisał/a:
Nawet dywagowałyśmy sobie z Agn na ten temat esemesowo, ale szczegółów wam oszczędzę

Nie, nie zagłębiaj się w to, niech dziewczyny mają co do mnie jakieś złudzenia...
Aragonte napisał/a:
Trzykrotko, czyżbyś zaczęła doceniać niepozornego BYH?

No ja doskonale widzę, że coś się nasza Trzykrotka łamie. :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
Plakaty do mnie nie przemawiają.

A pamiętasz, jak plakaty Koszmita zupełnie na ciebie nie działały? A dramę się fajnie oglądało. :)
Aragonte napisał/a:
Czekam na robote, więc grasuję na Tumblrze.

Jeeee!!! I co tam za zdobycze wyszperałaś? :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
No to kącik Mo Hyula, ciąg dalszy.

No dobra... czy tylko ja wyszczerzyłam się do monitora? O, tak >>> :mrgreen:


Trzykrotko, pochłonęłam twój wpis o Serku i jak rany, kusisz okrutnie!

Admete - Pią 29 Sty, 2016 21:04

Jaki ładny kącik Moo Hyula :) Trzykrotko ciekawy opis serialu.
Agn - Pią 29 Sty, 2016 21:34

Bardzo ładny. A ja sobie obejrzałam Smoczki nr 34 - ło rany, generał jeszcze dycha, a tu już czystki się porobiły. Poeun szarżuje już, chyba najchętniej sam by wziął i uciął Sambongowi łeb.
Ładnie sfilmowany "taniec" naszej rozkosznej zabójczyni. Ale fajnie pokazane, że Mo Hyul zdołał z nią poniekąd skrzyżować miecze, a przynajmniej na jakąś sekundę ją zatrzymać - to i tak lepiej niż inni, którzy się tam kręcili.
Bang Won to ma teraz kłopot. Ciekawa jestem, co wykombinuje. Ale ten jego ruch na sam koniuszek dramy, kiedy się gwałtownie obrócił z miną supermena i przyczaił, to sprawił, że parsknęłam śmiechem. :lol:
I zastanawiam się, czy aby nie sprawdzić, które zwłoki od lewej zagrał BYH w jednym z tych dwóch filmów. Może zacznę od tego, w którym jest Ciapa, szybciej będzie za mną. :mysle:

Aragonte - Pią 29 Sty, 2016 21:37

Chcę do domu, do Smoków! :cry2: I do Królowej Seon Deok! :cry2:
Agn - Pią 29 Sty, 2016 21:39

Aragonte!!! :przytul: Jeju, jak w tej twojej pracy by się takie Smoki przydały. Najlepiej z mieczami. I ze scenariuszem 25-ego odcinka w ręku!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group