Aktorzy - Gerard upiór
Alison - Wto 13 Lis, 2007 22:42
| AineNiRigani napisał/a: | | Alison napisał/a: | Założę waldorffskie przedszkole dla ulubionych aktorów |
A pamiętaj Ty Matus, ze ja obecnie pedagogike przedszkolna robie, cobys fachowa kadre zatrudniła (mnię znaczy się ) |
Się wie!
Czy myśmy nie zostały same na środku pustego parkietu?
GERALD! Zamów nam taksówkę! Pleeeaaase...
Harry_the_Cat - Wto 13 Lis, 2007 22:44
| Alison napisał/a: | bo ona też ma 60 lat |
Tez????
praedzio - Wto 13 Lis, 2007 22:50
Właśnie włączyłam sobie Linię czasu. Dopiero teraz zauważyłam, że Gerry dziwnie wykrzywia usta, kiedy mówi i uśmiecha się jednocześnie... Ale to dodaje mu uroku.
P.S. Ali, nie przesadzaj już z tą 60-tką, bo ci zabierzem tego kielicha i do końca imprezy będziesz popijać samo mleko. Gość, którego mam na avatarze też jest ode mnie młodszy, a nie zamierzam z tego powodu szlochać...
Alison - Wto 13 Lis, 2007 22:52
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Alison napisał/a: | bo ona też ma 60 lat |
Tez???? |
Też. Bo ja się ostatnio na tyle czuję.
Idę spać. W moim wieku trzeba się już szanować. No to co, jest ta taksówka, czy mam iść pieszo?
Harry_the_Cat - Wto 13 Lis, 2007 22:56
No co Ty, Ali? Już idziesz?
malmik - Wto 13 Lis, 2007 23:07
Tu impreza się rozkręca a matka w kimono?
Alison - Wto 13 Lis, 2007 23:08
Co sie tak patrzysz przez ramię Gerry, przecież to Ty mnie odwozisz!
Alison - Wto 13 Lis, 2007 23:09
| malmik napisał/a: | | Tu impreza się rozkręca a matka w kimono? |
Gdzie rozkręca, jak od pół godziny sama sie po parkiecie kręcę i mnie starcza deprecha dopada, ale widzę, ze tu jakieś niedobitki spod stołów wyłażą
malmik - Wto 13 Lis, 2007 23:10
Niedobitki ale te najwierniejsze......
praedzio - Wto 13 Lis, 2007 23:15
Niedobitki?! Matka chyba sale pomyliła...
Caitriona - Wto 13 Lis, 2007 23:15
Niedobitki zawsze najfajniejsze są
A to zdjęcie, co je Harry zamieściła
malmik - Wto 13 Lis, 2007 23:42
No to koniec imprezy?
No to jeszcze dla smaczku - PS I love you (niestety baby nie usunę bo by biedakowi ucho obcięło)
Marija - Śro 14 Lis, 2007 07:47
Fajna impra była .
Ta baba, rozumiem, została sama pod stołem?
praedzio - Śro 14 Lis, 2007 08:07
A to nie ta, która się zatrzasnęła w toalecie? Ktoś ją w ogóle wypuścił?
Alison - Śro 14 Lis, 2007 08:08
Pod stół to przeniosły imprę te co to niby były, a się nie odzywały, tylko spod obrusa gapiły się jak ja sama się podrygującej Caitrionie w rękaw wysmarkuję. Gerry mnie kurturalnie odwiózł do domu. Było miło, ale i tak jak szłam spać to przed oczami miałam taką pustą salę, z resztkami serpentyn i zdechłymi balonikami na podłodze, jakieś pojedyncze osoby polegujące to tu, to tam i Malmika wyłażącego spod stołu, obrzucającego salę mocno skupionym spojrzeniem i mówiącego z rozdrażnieniem: Ale o so chozi? kto wychozi? Pszesz impresa sie dopierro rozkręsa ....
Nie wpłynęło to jednak na fakt, że po raz trzeci z kolei śnił mi się cmentarz. Ktoś wie co to znaczy? Zaczyna mnie to dołować
snowdrop - Śro 14 Lis, 2007 08:42
Ale impreza była, serpentyny, balony a ja o 22 musiałam iść spać bo mi się oczyska zamykały. Ale zostało mi jeszcze trochę ciacha i szampana wiec zaraz sobie zapodam.
Marija - Śro 14 Lis, 2007 08:54
Cieszę się, że nie tylko ja taka maruda, co nie chce imprezować po 22 .
Ali, cmentarz we śnie może oznaczać coś całkiem niecmentarnego ("niepokój z powodu nowych problemów, zwłaszcza jeśli staniesz nagle przed koniecznością podjęcia decyzji"). A w ogóle, sen mara...
praedzio - Śro 14 Lis, 2007 09:03
A mnie przez to nocne oglądanie Linii czasu śniło się, że wszyscy wokół mnie gadali po francusku.
malmik - Śro 14 Lis, 2007 19:21
| Alison napisał/a: | | Ale o so chozi? kto wychozi? Pszesz impresa sie dopierro rozkręsa .... |
Ups - to nieźle wczoraj ze mną było.....I skąd ten cholerny ból głowy....
malmik - Czw 15 Lis, 2007 20:40
Ale ta baba upier....wa
praedzio - Czw 15 Lis, 2007 20:55
A od czego Photoshop? Wytnij, co trzeba i wklej swoją podobiznę. Od razu ci się humor poprawi...
malmik - Czw 15 Lis, 2007 20:58
Ups - coś ty !!!! Chcesz, żeby Gerry uciekł
praedzio - Czw 15 Lis, 2007 21:04
Eee... No, co ty? Skoro od tej kobitki na zdjęciu nie uciekł...
Anonymous - Czw 15 Lis, 2007 21:17
a kto ich wrzucil do tego wiezienia?
Alison - Pią 16 Lis, 2007 09:17
| AineNiRigani napisał/a: | | a kto ich wrzucil do tego wiezienia? |
Pewnie Inżynier zastosował "inżynierską" metodę utrzymania Gerryego przy sobie, baba, jak to baba, znudzi jej się uśmiechanie do Malmika, schudnie ze złości i się przeciśnie przez te kratki (o starannie dobranym rozstępie ) i pójdzie precz. Geraldowi nawet jak schudnie, biceps się nie przecisnie i zostanie z Malmikiem na wieki wieków, amen.
|
|
|