Seriale - Wiosna, lato, jesień zima i...znów wiosna - życie w dramach
BeeMeR - Wto 20 Paź, 2020 15:28
Mam pierwsze dwa odcinki ale mi napisy nie grały więc oglądałam (pierwsze pół odcinka) online
Trzykrotka - Wto 20 Paź, 2020 18:31
To spróbuję sobie poszukać
Admete - Wto 20 Paź, 2020 19:04
Drama Bhrams skończyła się bardzo szczęśliwie, więc jutro obejrzę spokojnie oba odcinki. Mimo pewnego zmęczenia w którymś momencie, nie żałuję, że obejrzałam serial, bo był dobrze napisany, wyreżyserowany i zagrany. Record of youth obejrzę, jak już będzie całość. Będę mieć sześć odcinków.
Trzykrotka - Śro 21 Paź, 2020 00:15
Ja chyba jednak pójdę z Records na bieżąco, bo boję się, że po fakcie nie będzie mi się już chciało do dramy wracać
Zdobyłam Flower Crew w całości - jak dopasuję sosik, to całość poślę na wschód, a nuż kogoś zainteresuje. Miałam dziś spojrzeć, ale zamiast tego otworzyłam Tale Of The Nine Tailed - uuuu, tego mi było trzeba Drama świetnie pasuje mi do klimatu - jest świat i drugi świat, potworów i demonów żyjących pośród ludzi. Coś jak w Hwayugi, tyle, że ci nadnaturalni na razie są źli jak jeden mąż. Nasz główny bohater podobnie jak Ma Wang i Małpa wyłapuje i unicestwia demony w zamian za obietnicę spotkania z kolejnym wcieleniem utraconej przed wiekami miłości. Ma 600-letniego, bardzo ZUego przeciwnika oraz spotyka odważną i bystrą producentkę programu o legendach miejskich.
No, naprawdę, jak to jest dobrze zrobione i obsadzone. Dziewczynę widziałam już w kilku dramach i miałam do niej silną awersję, ale tutaj mi się podoba. Nie jest wypacykowaną zołzą, jaką grywała dotychczas, jest z lekka niechlujna, silna, przedsiębiorcza. Kim Bum to sama rozkosz. Widać, jak świetnie bawi się rolą złego Gumiho. Dong Wook niestety jest Dong Wookiem, nie wyciśnie się z niego cudów (ależ Jun Ki były świetny w tej roli!), ale nie drażnił mnie aż tak jak w Goblinie.
Atmosfera strachu, że ciarki biegają po skórze, ale takiego z dreszczykiem przyjemności, że chce się wiedzieć, co będzie dalej i o co chodzi. Kupionam po połowie odcinka
Admete - Śro 21 Paź, 2020 06:29
Cieszę się, że się spodobało. Obie z Zosią świetnie się bawimy w trakcie oglądania.
Trzykrotka - Śro 21 Paź, 2020 09:26
O tak, jedyne, co mi się nie podoba, to aktor w głównej roli - ale ja go po prostu nie lubię. Ale całość jest świetnie zrobiona. Przecież scena wstępna, to, co się przydarzyło bohaterce w dzieciństwie, naprawdę włosy podnosi na głowie. A przy tym dodali różne fajne, lżejsze, małe elementy. I bohaterka jest dobrze wyważona. A Kim Bum to czyste złoto - rozkosznie zły w taki uroczy, uśmiechnięty sposób.
Pół odcinka widziałam, ale ta połówka była bardzo dobra i mam ochotę na więcej
BeeMeR - Śro 21 Paź, 2020 09:55
| Cytat: | | Zdobyłam Flower Crew w całości - jak dopasuję sosik, to całość poślę na wschód, a nuż kogoś zainteresuje | mnie interesuje
Obejrzałam pierwszy odcinek - to sympatyczna, kolorowa bzdurka, właśnie tego mi trzeba
Żadnej traumy z dzieciństwa na dzień dobry (wyjdze potem ), tylko jeden podwójny królewski zgon, panna biega w porciętach ale nie udaje chłopca, pan główny to klasyczny lodowy książę ale aktora lubię, drugi zdaje się też fajny, ciekawam drugiego odcinka.
Trzykrotka - Śro 21 Paź, 2020 10:23
Ja też na pewno zajrzę. Boguś się kończy, Romantic Doctor ogladam z doskoku, a takiej słonecznej, kolorowej bajki bardzo mi trzeba. Wieczorem powinna byc.
Aragonte - Śro 21 Paź, 2020 11:40
A Do Do Sol Sol dzisiaj nie ma? Chyba też powinien być nowy odcinek.
Trzykrotka - Śro 21 Paź, 2020 12:06
Ma być dziś, razem z Liskiem i nową dramą Spy Who Loved Me.
Aragonte - Śro 21 Paź, 2020 12:43
Super, liczę na dobrą rozrywkę.
14. odcinek It's ok zasadniczo mnie znużył Tylko scena z Sang-tae karmiącym łyżka po łyżce Moon-young naprawdę mnie wzruszyła. Pamiętam, że BeeM prawie usnęła na 15. odcinku, więc motywacja do oglądania trochę mi spadła
BeeMeR - Śro 21 Paź, 2020 12:56
To trudny czas dla mnie, jak i dla wielu innych osób, nie sugeruj się tym, ze przysypiałam, ja teraz często mam problem z bezsennością no i to się przekłada na seanse
Aragonte - Śro 21 Paź, 2020 13:00
Ale niestety widzę, że ten niby-główny wątek z motylem został spaprany, tj. nie podoba mi się w ogóle i uznaję go za niewiarygodny A to rzutuje na mój odbiór. Obejrzę do końca, ale scenariuszowo to nie bardzo wyszło. Aktorzy są w porządku, na szczęście, to nie ich wina.
Trzykrotka - Śro 21 Paź, 2020 14:14
No bo motyl od początku nie był tak ważny jak się wydawało. Bohaterowie ładnie przezwyciężyli traumę związaną z matkami. Niestety, smęcenia było trochę po drodze. Za to finał obejrzyj, bo jest przepiękny. Marzy mi się spin-off. I wcale nie uważam, że jest życzeniowy Uważam, że bohaterowie dorośli do wszystkiego, co się tam wydarzyło.
Ostatnia dramowa książka MY jest piękna
Aragonte - Śro 21 Paź, 2020 14:22
Piętnasty odcinek ogląda mi się zdecydowanie lepiej niż poprzedni, gdzie było strasznie dużo smęcenia, za dużo dla mnie. Tutaj przynajmniej coś się działo, Sang-tae miał okazję się wykazać no i psycholka zniknęła z horyzontu, oby na dobre Nie znoszę psycholi.
Admete - Śro 21 Paź, 2020 14:53
Jak tylko się Do Do Sol Sol pojawi, to wiadomo
Aragonte - Śro 21 Paź, 2020 15:04
| Admete napisał/a: | Jak tylko się Do Do Sol Sol pojawi, to wiadomo |
Tak, piętnastka była ok w It's not to be ok. Podobała mi się konspira i pomysł z posadzeniem drzewa dla matki braci. Ładne to było.
Czy ktoś liczył ciuchy Moon-young? Musiała mieć garderobę wielkości stodoły
Trzykrotka - Śro 21 Paź, 2020 16:44
O tak, a wszystko z najwyższej półki. Chyba nawet IU w Hotel Del Luna tak się nie ubierała
I powiedz, że pomysł z z zalozeniem rodziny przez zrobienie sobie wspólnego zdjęcia jest genialny
Aragonte - Śro 21 Paź, 2020 17:06
Ależ oczywiście, że tak
Aragonte - Śro 21 Paź, 2020 17:34
Oglądam ostatni odcinek It's ok.
Bardzo ładnie ze strony Sang-tae, że tak zadbał o "pogodzenie się" brata i Moon-young Tylko śniadanie przy stole było kłopotliwe dla Kang-tae, biedak zaliczył atak kaszlu
Edit: Kan-tae zazdrosny i wykluczony ze wspólnoty, bo pozostała dwójka pracuje nad książką - miodzio Fajne jest to, że bohaterowie przeszli jakiś rozwój, ale nie przestali być sobą. Moon-young dalej potrafi się wściekać na Kang-tae, on z kolei nauczył się wywewnetrzać (jego staremu kumplowi należał się ten "hyung" jak mało komu) i wyznawać uczucia, ale znaj proporcjum, mocium panie a Wydawca, choć sympatyczny, pozostaje po trosze knujem
Admete - Śro 21 Paź, 2020 19:39
Ostatni odcinek It's ok był dobry. A ja się uśmiałam i odstresowałam przy DO do Sol Sol - ajummy smażące placki do muzyki fortepianowej, pani fryzjerka i jej 5 cm wyżej Ra ra i jej zdolności biznesowe, urocza Mimi. I mała bomba na koniec - wyjaśnienie, kim jest Jun i ile ma naprawdę lat W tle zaś stalker i tajemnicze przesyłki plus choroba dr Cha. Bo chyba jest chory...Jego interakcje z było żoną też mnie ubawiły.
Aragonte - Śro 21 Paź, 2020 19:44
Obejrzę z chęcią później, robota mnie czeka.
Obejrzałam It's ok not to be ok. Można się czepiać, że coś tam jest mało wiarygodne, ale ja tam uważam, cytując, ekhm, klasyka że bohaterom się to po prostu należało.
Sang-tae rozwinął się pięknie ale pozostałych też bardzo lubię.
Dokończyłam dramę z uśmiechem, a nie z poczuciem zmarnowania czasu, a to najważniejsze.
Admete - Śro 21 Paź, 2020 20:16
Nastoletnie córka pani fryzjerki już mnie tak nie irytuje, ma nawet wielbiciela w postaci kolegi ze szkoły. Podobają mi się razem - choć ona na razie tylko oppa i oppa Mam nadzieje, że ten lekki ton dramy nie ulegnie zmianie, bo potrzebuję jakiegoś odstresowywacza.
BeeMeR - Śro 21 Paź, 2020 20:26
Mnie też się It's ok not to be ok jako całość podo0bało, choć pomniejsze motywy czy fragmenty bym zmieniła nieco, np. motyla niekoniecznie byłam zachwycona podstępem i w efekcie pijanym Kang Tae na wyjeździe, ale bardzo się cieszyłam z poprawionych relacji braci, z umiejętności wyrażania emocji u Kang Tae, rozwoju Sang Tae oraz relacji Sang Tae i dziewczyny, że umieli trzymać sztamę a nawet czasowo wykluczać Kang Tae
Nie kupiłam też "och, macie tu van bo tak mi się podobało" ale co tam, końcówka dramy potrzebuje nieraz rozwiązań od czapy Lepiej tak niż wyjazdy za granicę za studia
Trzykrotka - Śro 21 Paź, 2020 20:58
Nie "bo tak mi się podobało," tylko jako honorarium. Za pracę należy się zapłata, a Sang Tae zawsze mocno podkreślał, że oczekuje wynagrodzenia za mural. No i dostał to wynagrodzenie.
|
|
|