To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Wiosna, lato, jesień zima i...znów wiosna - życie w dramach

BeeMeR - Wto 20 Paź, 2020 15:28

Mam pierwsze dwa odcinki ale mi napisy nie grały więc oglądałam (pierwsze pół odcinka) online :kwiatek:
Trzykrotka - Wto 20 Paź, 2020 18:31

To spróbuję sobie poszukać :kwiatek:
Admete - Wto 20 Paź, 2020 19:04

Drama Bhrams skończyła się bardzo szczęśliwie, więc jutro obejrzę spokojnie oba odcinki. Mimo pewnego zmęczenia w którymś momencie, nie żałuję, że obejrzałam serial, bo był dobrze napisany, wyreżyserowany i zagrany. Record of youth obejrzę, jak już będzie całość. Będę mieć sześć odcinków.
Trzykrotka - Śro 21 Paź, 2020 00:15

Ja chyba jednak pójdę z Records na bieżąco, bo boję się, że po fakcie nie będzie mi się już chciało do dramy wracać :kwiatek:
Zdobyłam Flower Crew w całości - jak dopasuję sosik, to całość poślę na wschód, a nuż kogoś zainteresuje. Miałam dziś spojrzeć, ale zamiast tego otworzyłam Tale Of The Nine Tailed - uuuu, tego mi było trzeba :excited: Drama świetnie pasuje mi do klimatu - jest świat i drugi świat, potworów i demonów żyjących pośród ludzi. Coś jak w Hwayugi, tyle, że ci nadnaturalni na razie są źli jak jeden mąż. Nasz główny bohater podobnie jak Ma Wang i Małpa wyłapuje i unicestwia demony w zamian za obietnicę spotkania z kolejnym wcieleniem utraconej przed wiekami miłości. Ma 600-letniego, bardzo ZUego przeciwnika oraz spotyka odważną i bystrą producentkę programu o legendach miejskich.
No, naprawdę, jak to jest dobrze zrobione i obsadzone. Dziewczynę widziałam już w kilku dramach i miałam do niej silną awersję, ale tutaj mi się podoba. Nie jest wypacykowaną zołzą, jaką grywała dotychczas, jest z lekka niechlujna, silna, przedsiębiorcza. Kim Bum to sama rozkosz. Widać, jak świetnie bawi się rolą złego Gumiho. Dong Wook niestety jest Dong Wookiem, nie wyciśnie się z niego cudów (ależ Jun Ki były świetny w tej roli!), ale nie drażnił mnie aż tak jak w Goblinie.
Atmosfera strachu, że ciarki biegają po skórze, ale takiego z dreszczykiem przyjemności, że chce się wiedzieć, co będzie dalej i o co chodzi. Kupionam po połowie odcinka :banan:

Admete - Śro 21 Paź, 2020 06:29

Cieszę się, że się spodobało. Obie z Zosią świetnie się bawimy w trakcie oglądania.
Trzykrotka - Śro 21 Paź, 2020 09:26

O tak, jedyne, co mi się nie podoba, to aktor w głównej roli - ale ja go po prostu nie lubię. Ale całość jest świetnie zrobiona. Przecież scena wstępna, to, co się przydarzyło bohaterce w dzieciństwie, naprawdę włosy podnosi na głowie. A przy tym dodali różne fajne, lżejsze, małe elementy. I bohaterka jest dobrze wyważona. A Kim Bum to czyste złoto - rozkosznie zły w taki uroczy, uśmiechnięty sposób.
Pół odcinka widziałam, ale ta połówka była bardzo dobra i mam ochotę na więcej :oklaski:

BeeMeR - Śro 21 Paź, 2020 09:55

Cytat:
Zdobyłam Flower Crew w całości - jak dopasuję sosik, to całość poślę na wschód, a nuż kogoś zainteresuje
mnie interesuje :kwiatek:
Obejrzałam pierwszy odcinek - to sympatyczna, kolorowa bzdurka, właśnie tego mi trzeba :mrgreen:
Żadnej traumy z dzieciństwa na dzień dobry (wyjdze potem :wink: ), tylko jeden podwójny królewski zgon, panna biega w porciętach ale nie udaje chłopca, pan główny to klasyczny lodowy książę ale aktora lubię, drugi zdaje się też fajny, ciekawam drugiego odcinka.

Trzykrotka - Śro 21 Paź, 2020 10:23

Ja też na pewno zajrzę. Boguś się kończy, Romantic Doctor ogladam z doskoku, a takiej słonecznej, kolorowej bajki bardzo mi trzeba. Wieczorem powinna byc.
Aragonte - Śro 21 Paź, 2020 11:40

A Do Do Sol Sol dzisiaj nie ma? Chyba też powinien być nowy odcinek.
Trzykrotka - Śro 21 Paź, 2020 12:06

Ma być dziś, razem z Liskiem i nową dramą Spy Who Loved Me.
Aragonte - Śro 21 Paź, 2020 12:43

Super, liczę na dobrą rozrywkę.

14. odcinek It's ok zasadniczo mnie znużył :roll: Tylko scena z Sang-tae karmiącym łyżka po łyżce Moon-young naprawdę mnie wzruszyła. Pamiętam, że BeeM prawie usnęła na 15. odcinku, więc motywacja do oglądania trochę mi spadła :roll:

BeeMeR - Śro 21 Paź, 2020 12:56

To trudny czas dla mnie, jak i dla wielu innych osób, nie sugeruj się tym, ze przysypiałam, ja teraz często mam problem z bezsennością no i to się przekłada na seanse :kwiatek:
Aragonte - Śro 21 Paź, 2020 13:00

Ale niestety widzę, że ten niby-główny wątek z motylem został spaprany, tj. nie podoba mi się w ogóle i uznaję go za niewiarygodny :? A to rzutuje na mój odbiór. Obejrzę do końca, ale scenariuszowo to nie bardzo wyszło. Aktorzy są w porządku, na szczęście, to nie ich wina.
Trzykrotka - Śro 21 Paź, 2020 14:14

No bo motyl od początku nie był tak ważny jak się wydawało. Bohaterowie ładnie przezwyciężyli traumę związaną z matkami. Niestety, smęcenia było trochę po drodze. Za to finał obejrzyj, bo jest przepiękny. Marzy mi się spin-off. I wcale nie uważam, że jest życzeniowy :kwiatek: Uważam, że bohaterowie dorośli do wszystkiego, co się tam wydarzyło.
Ostatnia dramowa książka MY jest piękna :kwiatek:

Aragonte - Śro 21 Paź, 2020 14:22

Piętnasty odcinek ogląda mi się zdecydowanie lepiej niż poprzedni, gdzie było strasznie dużo smęcenia, za dużo dla mnie. Tutaj przynajmniej coś się działo, Sang-tae miał okazję się wykazać :oklaski: :oklaski: no i psycholka zniknęła z horyzontu, oby na dobre :? Nie znoszę psycholi.
Admete - Śro 21 Paź, 2020 14:53

Jak tylko się Do Do Sol Sol pojawi, to wiadomo ;)
Aragonte - Śro 21 Paź, 2020 15:04

Admete napisał/a:
Jak tylko się Do Do Sol Sol pojawi, to wiadomo ;)

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :kwiatki_wyciaga:

Tak, piętnastka była ok w It's not to be ok. Podobała mi się konspira :wink: i pomysł z posadzeniem drzewa dla matki braci. Ładne to było.
Czy ktoś liczył ciuchy Moon-young? :mrgreen: Musiała mieć garderobę wielkości stodoły :wink:

Trzykrotka - Śro 21 Paź, 2020 16:44

O tak, a wszystko z najwyższej półki. Chyba nawet IU w Hotel Del Luna tak się nie ubierała :wink:
I powiedz, że pomysł z z zalozeniem rodziny przez zrobienie sobie wspólnego zdjęcia jest genialny :serce:

Aragonte - Śro 21 Paź, 2020 17:06

Ależ oczywiście, że tak :mrgreen: :mrgreen:
Aragonte - Śro 21 Paź, 2020 17:34

Oglądam ostatni odcinek It's ok.
Bardzo ładnie ze strony Sang-tae, że tak zadbał o "pogodzenie się" brata i Moon-young :mrgreen: Tylko śniadanie przy stole było kłopotliwe dla Kang-tae, biedak zaliczył atak kaszlu :lol:

Edit: Kan-tae zazdrosny i wykluczony ze wspólnoty, bo pozostała dwójka pracuje nad książką - miodzio :lol: Fajne jest to, że bohaterowie przeszli jakiś rozwój, ale nie przestali być sobą. Moon-young dalej potrafi się wściekać na Kang-tae, on z kolei nauczył się wywewnetrzać (jego staremu kumplowi należał się ten "hyung" jak mało komu) i wyznawać uczucia, ale znaj proporcjum, mocium panie :mrgreen: a Wydawca, choć sympatyczny, pozostaje po trosze knujem :lol:

Admete - Śro 21 Paź, 2020 19:39

Ostatni odcinek It's ok był dobry. A ja się uśmiałam i odstresowałam przy DO do Sol Sol - ajummy smażące placki do muzyki fortepianowej, pani fryzjerka i jej 5 cm wyżej :lol: Ra ra i jej zdolności biznesowe, urocza Mimi. I mała bomba na koniec - wyjaśnienie, kim jest Jun i ile ma naprawdę lat :lol: W tle zaś stalker i tajemnicze przesyłki plus choroba dr Cha. Bo chyba jest chory...Jego interakcje z było żoną też mnie ubawiły.
Aragonte - Śro 21 Paź, 2020 19:44

Obejrzę z chęcią później, robota mnie czeka.

Obejrzałam It's ok not to be ok. Można się czepiać, że coś tam jest mało wiarygodne, ale ja tam uważam, cytując, ekhm, klasyka :mrgreen: że bohaterom się to po prostu należało.
Sang-tae rozwinął się pięknie :serce: ale pozostałych też bardzo lubię.
Dokończyłam dramę z uśmiechem, a nie z poczuciem zmarnowania czasu, a to najważniejsze.

Admete - Śro 21 Paź, 2020 20:16

Nastoletnie córka pani fryzjerki już mnie tak nie irytuje, ma nawet wielbiciela w postaci kolegi ze szkoły. Podobają mi się razem - choć ona na razie tylko oppa i oppa ;) Mam nadzieje, że ten lekki ton dramy nie ulegnie zmianie, bo potrzebuję jakiegoś odstresowywacza.
BeeMeR - Śro 21 Paź, 2020 20:26

Mnie też się It's ok not to be ok jako całość podo0bało, choć pomniejsze motywy czy fragmenty bym zmieniła nieco, np. motyla ;) niekoniecznie byłam zachwycona podstępem i w efekcie pijanym Kang Tae na wyjeździe, ale bardzo się cieszyłam z poprawionych relacji braci, z umiejętności wyrażania emocji u Kang Tae, rozwoju Sang Tae oraz relacji Sang Tae i dziewczyny, że umieli trzymać sztamę a nawet czasowo wykluczać Kang Tae ;)
Nie kupiłam też "och, macie tu van bo tak mi się podobało" ale co tam, końcówka dramy potrzebuje nieraz rozwiązań od czapy ;) Lepiej tak niż wyjazdy za granicę za studia ;)

Trzykrotka - Śro 21 Paź, 2020 20:58

Nie "bo tak mi się podobało," tylko jako honorarium. Za pracę należy się zapłata, a Sang Tae zawsze mocno podkreślał, że oczekuje wynagrodzenia za mural. No i dostał to wynagrodzenie.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group