To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Kraina konfucjanizmem płynąca, czyli dramaland - odcinek 7

Agn - Pon 05 Paź, 2015 20:50

To teraz zobacz początek trójki - bardzo mi się sceny trzęsienia ziemi podobały.
Admete - Pon 05 Paź, 2015 20:53

To już chyba jutro, bo zaraz pójdę spać, a mi się jeszcze przypomniało, że miałam sprawdzić ostatni odcinek Prokuratora na tvp vod. Widzę, ze tym razem Miłoszewscy urządzili nam morderstwo w Muzeum Powstania Warszawskiego ;)
Agn - Pon 05 Paź, 2015 21:02

Admete napisał/a:
Widzę, ze tym razem Miłoszewscy urządzili nam morderstwo w Muzeum Powstania Warszawskiego

MiłoszewSCY? Myślałam, że tylko Zygmunt pisze scenariusz. :mysle:
I co? Warto zerknąć na serial?

Ja sobie kończę czwóreczkę DD. Oj, było dramatycznie. I w sumie rozwiązanie jest dramatyczne.
Panowie Han i Lee mają między sobą jakieś niesnaski (możliwe, że Lee siedział cicho, że Han spaprał operację jego matki, ale to tylko zgaduję). Możliwe, że jakoś się będą w którymś momencie dogadywać.

Admete - Pon 05 Paź, 2015 21:21

Agn napisał/a:
MiłoszewSCY? Myślałam, że tylko Zygmunt pisze scenariusz. :mysle:


Pisze z bratem scenarzystą. Mnie się podoba, sporo humoru. W tym odcinku Miłoszewski utylizuje trochę Bezcennego. Koman tam gra tytułowego Prokuratora.

BeeMeR - Pon 05 Paź, 2015 21:30

Cytat:
to ciekawe, czy wobec tego nieprzytomna ofiara wypadku samochodowego w ciuchach takich, rzekłabym, normalnych, bez stosownych metek, umrze przed budynkiem, bo nikt się nim nie zajmie? :mysle:
Może to jest płacone z oc? Gdybam.
Oni zamiast do lekarza w trywialnych sprawach idą do apteki, po leki.

Cytat:
J-dramy stoją przed tobą otworem. :mrgreen:
Póki co stawiam na brytyjskie ;)
Agn - Pon 05 Paź, 2015 21:34

BeeMeR napisał/a:
Póki co stawiam na brytyjskie

Już chciałam spytać, jakie dramy są brytyjskie, ale się w porę ogarnęłam. :zalamka:
BeeMeR napisał/a:
Oni zamiast do lekarza w trywialnych sprawach idą do apteki, po leki.

W kwestii leków bardzo mi się u nich podoba, że nie biegasz z receptą do apteki, tylko od razu wydają ci u lekarza odpowiednią ilość pigułek, osobno zapakowane każde dawkowanie. W ten sposób znika problem niewykorzystanych leków i w ogóle co z nimi zrobić.

Trzykrotka - Pon 05 Paź, 2015 22:42

Ale do apteki też latają, może w przypadkach obywających się bez lekarza, na przykład przeziębieniu. ładne z tego wychodzą motywy dramowe. Wybierzmy SWB :-D Nasza Pierwsza (Hye Jin, też w końcu zapamiętałam) ma kosmiczny katar. Morderca widzi to i współczuje, choć kichnęła centralnie na niego i miałby prawo ją zhuśtać. idzie cichcem do apteki i kupuje paczuszkę leków, ale głupio mu dać je jej otwarcie. Chowa paczuszkę za pazuchę i krąży pod jakimś pozorem, usiłując zrobić desant paczuszki na jej biurko. Zanim się zdecyduje, Siwon podpływa do niej obrotowym fotelem i daje jej taką samą paczuszkę, kupioną przez siebie. O ile pamiętam, paczuszka Mordercy idzie do kosza...

A teraz z pinteresta

I dwa kotki, z dedykacją dla BeeMer :kwiatek:

Aragonte - Pon 05 Paź, 2015 22:44

Oglądam 18. odcinek AGD.
Po czorta trzymali się założonej liczby 20 odcinków? Właściwie nie bardzo już mają o czym opowiadać, a tu jeszcze całe dwa odcinki zostały :czekam2:

Trzykrotka - Pon 05 Paź, 2015 22:47

Aragonte napisał/a:
Oglądam 18. odcinek AGD.
Po czorta trzymali się założonej liczby 20 odcinków? Właściwie nie bardzo już mają o czym opowiadać, a tu jeszcze całe dwa odcinki zostały :czekam2:

Oj tak. Drama sama sobie strzela w kostkę :roll:

Idę po moją porcyjkę Pięknych Oczu i kolejny odcinek Hero :serce:

Edit: w źródełku jest już Six Flying Dragons :banan: Alert dla dziewczyn od KMM i lubiących Ah Ina, Hyunga z Pinokia i Psa na Baby :kwiatek:

Agn - Pon 05 Paź, 2015 22:48

Trzykrotka napisał/a:
Ale do apteki też latają, może w przypadkach obywających się bez lekarza, na przykład przeziębieniu. ładne z tego wychodzą motywy dramowe.

Na pewno. Pewnie za jakimiś przeciwbólami też biegają. Motyw z apteką był także w BBF (Księciuniu nabył dla Jan Di jakiś syropek), a także w Personal Taste (no, prawie - była noc i wszystkie apteki zamknięte, więc Min Ho po apap dla lubej pobiegł do mamy :mrgreen: ).
Że nie wspomnę o plasterku w City hunterze. :-D
Trzykrotka napisał/a:
Idę po moją porcyjkę Pięknych Oczu

A pokażesz, co oglądałaś? :serce:
*Agn grzecznie nie spamuje, ale bezczelnie namawia do tego innych* :twisted:
Trzykrotka napisał/a:
A teraz z pinteresta

Och... :serce:
Kiciusie też ładne. Jeden ładniejszy od drugiego. :serce:

Trzykrotka - Pon 05 Paź, 2015 22:57

Agn napisał/a:

Trzykrotka napisał/a:
Idę po moją porcyjkę Pięknych Oczu

A pokażesz, co oglądałaś? :serce:

No pewnie :serce:

Agn - Pon 05 Paź, 2015 23:03

Trzykrotka napisał/a:
Agn napisał/a:

Trzykrotka napisał/a:
Idę po moją porcyjkę Pięknych Oczu

A pokażesz, co oglądałaś? :serce:

No pewnie :serce:

Wiedziałam, że mogę na ciebie liczyć! Koffana! :serce:

Trzykrotka - Wto 06 Paź, 2015 00:20

Jaki ten Jun Ki jest piękny :serce: Wiele się nie naoglądałam, bo znów miałam kilometrowy telefon :roll: ale i tyle serce raduje.

Chang Wook też jest przeuroczy w Hero, taki młodziak :serce:

Agn - Wto 06 Paź, 2015 08:41

Mhmmmm...! Jaka kawusia z samego rana! :serce:
BeeMeR - Wto 06 Paź, 2015 08:43

AGD

Niezmiernie mi się podoba skręcanie mebli metodą KDJ :lol:
Podobała mi się też gonitwo-przewracanka na kanapę, ale podobnie jak w scenie łazienkowej pani używa sporo nad-ekspresji :roll: Półuśmiechy KDJ są idealne. :serduszkate:
Nocleg w hotelu też był przeuroczy :lol:

Agn - Wto 06 Paź, 2015 08:57

Głupotki!
Coś dla Trzykrotek: http://www.dramafever.com...-wons-soulmate/ - daj znać, jak wynik. :mrgreen:
Znane osobistości koreańskiego świata, które związały się z nie-Koreańczykami: http://www.dramafever.com...l-relationship/
I jeszcze wspólna praca z antyfanami: http://www.dramafever.com...-his-anti-fans/

BeeMeR - Wto 06 Paź, 2015 09:28

Agn napisał/a:
daj znać, jak wynik. :mrgreen:
Nie wiem jak u Trzykrotki, ale u mnie było "Perfect match" :banan_czerwony:
;)

Trzykrotka napisał/a:
I dwa kotki, z dedykacją dla BeeMer :kwiatek:
Śliczna kicia, ta mniejsza zwłaszcza :P
Dziękuję :kwiatek:

Anaru - Wto 06 Paź, 2015 10:38

Z braku laku, znaczy z braku pierwszych dwóch odcinków Oh My Ghost zabrałam się za drugi odcinek Two Weeks, a potem siła rozpędu i za trzeci (jestem w połowie) ;) .
Mam tylko wrażenie, że połowa obsady ma "Suk" albo "Sook" w nazwisku czy też imieniu i kompletnie mi się mylą. :zalamka: Nazwiska, nie twarze oczywiście. ;)

Świetnie się ogląda i ładne króciutkie nawiązanie do Ściganego było ;)

BeeMeR - Wto 06 Paź, 2015 11:00

Anaru napisał/a:
Mam tylko wrażenie, że połowa obsady ma "Suk" albo "Sook" w nazwisku czy też imieniu i kompletnie mi się mylą. :zalamka:
Mnie tez to dramy robią regularnie ;)
A najgorzej jak głównych nazwą tak, że ich ni huhu nie idzie zapamiętać, bo jeden Woo cośtam, a drugi cośtam innego Woo (przykład, równie dobrze pannu Eun cośtam i cośtam Eun itd.)- i już nie spamiętam bo mi się mylą. albo jak mają inicjały podobne czy te same.
Jak w Hwanugj In Woo i Joo Won i za licha nie wiem który który bo mi się mylą (teraz to mnie już nie obchodzi szczególnie :P ). Tym bardziej doceniam KMHM za to, że wszystkie 7 wcieleń bohatera posiada imiona, które zapamiętuje się bezbłędnie od pierwszego kopa :szacuneczek:

Jeśli idzie o AGD to Młody smęci się i mnie lekko nudzi (a to nowość) :czekam2: a związek Sery i inżyniera jest nienormalny :roll:
Ok, ja wiem, że dram niezmiernie rzadko pokazują normalne relacje między ludźmi, ale oni to się kupy nie trzymają - nawet nie o to chodzi, że fochają się i kochają jednocześnie, ale o akcje typu: "nie odbieram od niej telefonów, nie odwiedzę w szpitalu, za to zamontuję w domu wypaśny barek" :zalamka:
Za przemodelowanie mojego mieszkania bez mej wiedzy i zgody to by było kęsim, ale ok, to drama.
Za to doping 4 ajussi na zawodach wielce mi się podobał :cheerleader2:

Aragonte - Wto 06 Paź, 2015 11:34

BeeMeR napisał/a:
AGD
Niezmiernie mi się podoba skręcanie mebli metodą KDJ :lol:
Podobała mi się też gonitwo-przewracanka na kanapę, ale podobnie jak w scenie łazienkowej pani używa sporo nad-ekspresji :roll: Półuśmiechy KDJ są idealne. :serduszkate:

Uff, mam z kim się zachwycać półuśmiechami Kim Do Jina :serduszkate:
Chętnie bym z nim poskręcała meble :wink:

O matko, właśnie sobie uświadomiłam, jak to dwuznacznie zabrzmiało :zawstydzona2: :lol:

Obejrzałam w nocy 18. i kawałek 19 odcinka AGD - jest sporo scen nudnych, jest trochę fajnych, zabawnych - podobają mi się np. przekomarzanki Do Jina i Nauczycielki, rozśmieszyła mnie scena w samochodzie, kiedy próbowali słuchać muzyki, a każdy tekst piosenki brzmiał jak aluzja (coś jak "całuj mnie mocno, przytul mnie, nie pozwól mi odejść blablabla"). Oboje doprowadziło to do śmiechu - podoba mi się, że potrafią się ze sobą śmiać :serce: - po czym Do Jin złożył propozycję nie do odrzucenia, co by tu jeszcze zrobić, żeby ten dzień był niezapomniany :wink: Naturalnie wycieczka do hotelu została przerwana, niestety :wink:

Anaru - Wto 06 Paź, 2015 14:15

Twoo Weeks cd odc 3 ;)

Rozbrajające są czasami konkluzje "nie mogła się sama zadźgać w ten sposób, prawda?". No raczej nie, skoro ma naście dziur po nożu :roll: , jak również "usiłował się sam udusić", biorąc pod uwagę, że właśnie rozdzielono go walczącego z innym facetem. :roll:
Podobała mi się ucieczka w ciężarówce z piaskiem i z oddychanie przez rurkę. Dobrze, że warstwa piasku była idealnie odmierzona, gdyby była grubsza to byłby klops. :-P
Pani prokurator jest kompletnie niestabilna emocjonalnie :roll:

Trzykrotka - Wto 06 Paź, 2015 14:23

No bo gdyby nie jej niestabilność, bohater pudłowałby w ciemnych kazamatach i dziecko mogłoby pomarzyć o jego szpiku.
Dziecko już widziałaś? :serce:


Gdyby ktoś chciał: Sędzia na tapetę do smartfona

BeeMeR - Wto 06 Paź, 2015 14:24

Cytat:
Chętnie bym z nim poskręcała meble :wink:
Nie dziwię się - na miejscu nauczycielki też bym nie miała większych problemów - tj. wolałabym z nim niż Tae Sanem :P

Aragonte napisał/a:
podoba mi się, że potrafią się ze sobą śmiać :serce: -
Dla mnie to jest warunek sine qua non - zarówno w dramach jak i w życiu.
Np. bardzo ciężko mi przełknąć - tj. zirytowałam się lekko, gdy pokazano związek żonatego jako nieudany od początku - tj żonę niezadowoloną zołzę już w dniu ślubu - jeżeli to miało być śmieszne to jest to nietrafiony żart :roll: Przynajmniej kiedyś musieli/powinni być młodzi i szczęśliwi. Ale podoba mi się że ona wytyczyła program "małych kroczków" i na początek zażądała jego ręki, li i jedynie. On jej z kolei ładną serenadę zaśpiewał :serduszkate:

Aniu, fajnie że oglądasz TW, to dobra drama. Oddychanie przez rurkę pamiętam :lol:
Dziewczynka jest urocza :serce: i kradnie "mamusi" każdą scenę :szacuneczek:

edit:
No, całkiem mi się podoba, że teraz czapla goni za żurawiem :lol:
Należało jej się trochę, nikt nie lubi być wykorzystywany a jednocześnie samemu nie dostać nic. Ją też rozumiem, że chciała się odciąć od Tae Sana ostatecznie, wyznając na głos sprawę jako zamkniętą - a wcześniej pozbywszy się zdjęcia i rękawiczek.
Kibicowanie bejsbolistom było urocze :lol:

Aragonte - Wto 06 Paź, 2015 15:16

BeeMeR napisał/a:
No, całkiem mi się podoba, że teraz czapla goni za żurawiem :lol:

Dobrze powiedziane :lol: Coś w tym jest :wink: I też mi się wydaje, że Yi Soo się należała jakać nauczka.
Który odcinek oglądasz? :wink:

Anaru - Wto 06 Paź, 2015 15:19

Basiu jakbyś miała jeszcze gdzieś w czeluściach dysku to uśmiechnęłabym się o dwa odcinki "Duszki" :kwiatek:
Two Weeks wsysa jak bagno, zaczęłam czwarty odcinek... :zawstydzona2:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group