Seriale - SUPERNATURAL: Winchesterowie kontra reszta świata i zaświata
Caitriona - Czw 07 Sty, 2010 13:36
No to szczęścia i radości i małych Padaleciątek
Agn - Czw 07 Sty, 2010 19:47
| Caitriona napisał/a: | No to szczęścia i radości i małych Padaleciątek |
Małych? Jak odziedziczą wzrost po tacie, to nie będą takie małe.
Jared, gratulacje! Dużo szczęścia!!!
Deanariell - Pią 08 Sty, 2010 23:01
Witam i życzę szanownym koleżankom wszystkiego dobrego w nowym roku Widzę, że będzie to rok pod znakiem rozmnażania się Ominęły mnie noworoczne toasty (mea culpa ), ale w sumie i tak nie mogę pić... soczki chyba... Jeszcze dwanaście dni do SPN-u... Salute!
Admete - Pią 08 Sty, 2010 23:02
O Riella się objawiła Wyszła z jaskini
Deanariell - Pią 08 Sty, 2010 23:21
| Admete napisał/a: | Wyszła z jaskini |
Taaaaa... wypełzła z barłogu
praedzio - Sob 09 Sty, 2010 06:11
Witaj, Riello!
Tymczasem opis odc. 5x12:
Agn - Sob 09 Sty, 2010 07:55
Witaj, Riello!!!
O rany, znowu będzie polew. Już ten psychiatryk z 05x11 kroi się na ubaw po pachy. Dawajcie mnie nowe odcinki!!! *szaleństwo w oczach*
Aragonte - Sob 09 Sty, 2010 11:45
Riella się objawiła
| praedzio napisał/a: | Tymczasem opis odc. 5x12:
|
Dobre
Swoją drogą skądś znam ten patent
Deanariell - Sob 09 Sty, 2010 17:02
| Aragonte napisał/a: | | Riella się objawiła |
Taaaaa... to prawie jak duch, czyli w temacie Ano witojcie dziouchy, witojcie
Zapowiadają się ciekawe odcinki - jakie by zresztą nie były ja i tak będę zadowolona, że w ogóle są... Dręczy mnie jedynie fakt, że termin rozwiązania zbiega mi się chyba z zakończeniem piątego sezonu - a to poważny problem... Zapowiada się mały konflikt interesów...
Admete - Sob 09 Sty, 2010 17:04
A my dzisiaj po zajęciach z psychiatrii - jestesmy przygotowane do analizy kolejnego odcinka pod kątem naukowym
Anaru - Sob 09 Sty, 2010 17:24
| Deanariell napisał/a: | Dręczy mnie jedynie fakt, że termin rozwiązania zbiega mi się chyba z zakończeniem piątego sezonu - a to poważny problem... Zapowiada się mały konflikt interesów... |
Nie ma konfliktu, weźmiesz laptopa na porodówkę i nawet nie poczujesz jak będzie po wszystkim.
Deanariell - Sob 09 Sty, 2010 17:57
| Anaru napisał/a: | | Nie ma konfliktu, weźmiesz laptopa na porodówkę i nawet nie poczujesz jak będzie po wszystkim. |
Nie mam laptopaaaaaaaaa...
Aragonte - Sob 09 Sty, 2010 18:03
| Deanariell napisał/a: | | Anaru napisał/a: | | Nie ma konfliktu, weźmiesz laptopa na porodówkę i nawet nie poczujesz jak będzie po wszystkim. |
Nie mam laptopaaaaaaaaa... |
Może ktoś pożyczy?
Riella, a Ty wiesz, co po kawałeczku tłumaczę?
Admete - Sob 09 Sty, 2010 18:08
Może do tego czasu kupię już laptopa.
Deanariell - Sob 09 Sty, 2010 18:09
| Aragonte napisał/a: | | Riella, a Ty wiesz, co po kawałeczku tłumaczę? |
Nie wiem, ale zgaduję - napisy do B5?
Aragonte - Sob 09 Sty, 2010 18:11
| Deanariell napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Riella, a Ty wiesz, co po kawałeczku tłumaczę? |
Nie wiem, ale zgaduję - napisy do B5? |
One już przetłumaczone - ale nie przeze mnie (czasem tylko orty w nich poprawiam ).
Tłumaczę fragmenty książki z uniwersum B5 z Marcusem tzn. większość książki nie jest o Marcusie, tylko o Sinclairze, ale nic to, dzięki temu mam mniej do przetłumaczenia
Deanariell - Sob 09 Sty, 2010 18:37
| Aragonte napisał/a: | Tłumaczę fragmenty książki z uniwersum B5 z Marcusem tzn. większość książki nie jest o Marcusie, tylko o Sinclairze, ale nic to, dzięki temu mam mniej do przetłumaczenia |
No proszę, proszę... Eeeeee... to za trudna zagadka była
soph - Sob 09 Sty, 2010 21:05
Dla wielbicielek Deana - sprawdźcie, czy już macie te objawy . Ja tak .
http://twitpic.com/7gj97
http://twitpic.com/8lte2
http://twitpic.com/93a8l
soph - Sob 09 Sty, 2010 21:10
http://twitpic.com/7jhfx
I petycja - całkiem rozsądna .
Dla wszystkich studentów: http://www.youtube.com/watch?v=TGiBdc5e3ok
soph - Nie 10 Sty, 2010 07:30
http://10.media.tumblr.co...zhzruo1_500.jpg
Coś anielskiego .
praedzio - Nie 10 Sty, 2010 07:35
Cudniaste!
Agn - Nie 10 Sty, 2010 08:49
Piękne!!!
(Post o głębi kałuży, wiem...)
Admete - Nie 10 Sty, 2010 12:44
Jaki rysuneczek! A ta petycja rozbawiła mnie do łez
Agn - Nie 10 Sty, 2010 13:17
Ja tej petycji nie mogę niestety poprzeć. Gdyby chłopcy non stop zrzucali choć część ciuszków, trudno by mi się było skupić na akcji.
Admete - Nie 10 Sty, 2010 13:18
| Agn napisał/a: | Ja tej petycji nie mogę niestety poprzeć. Gdyby chłopcy non stop zrzucali choć część ciuszków, trudno by mi się było skupić na akcji. |
Coś w tym jest
|
|
|