To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Fajny serial wczoraj widziałem ...

praedzio - Sob 11 Wrz, 2010 12:02

No no no... Najnowsze Haven wgniata w fotel... :excited:
Admete - Sob 11 Wrz, 2010 12:43

Mam dopiero zamiar oglądać.
Deanariell - Sob 11 Wrz, 2010 19:34

Fibula napisała:
Cytat:
Zakończeń książek też nie podglądam

To w tym się akurat różnimy ;) , bo ja od dziecka tak robiłam i do dziś robię :-P (jak mi się zdarzy coś czytać :roll: ). Jeśli chodzi o filmy, to skoro zaczynam coś oglądać - kończę, łącznie z końcowymi napisami. W kinie mam z tym problem, bo szybko zapalają światło i trzeba wychodzić. :lol:

Admete - Wto 14 Wrz, 2010 21:16

Jeszcze nie widziałam, ale jak pokażą, to mam zamiar ;)

http://napisy24.pl/artykul/608/

milenaj - Śro 15 Wrz, 2010 16:31

Wsiąkłam w "Plotkarę".
Nie wiem dlaczego. Właściwie nie lubię tam nikogo. Cały klimat mi nie odpowiada.
Ale oderwać się nie mogę. :confused3:

praedzio - Pią 24 Wrz, 2010 09:26

Na wesoło: http://www.stopklatka.pl/...kad=newsletterT ;)
Admete - Pią 24 Wrz, 2010 12:14

Dobre ;) Mnie by się też wolne wtorki przydały i jeszcze środy oraz czwartki ;)
Anonymous - Pią 24 Wrz, 2010 12:26

I od czasu do czasu wolny tydzień jak odkryję coś nowego :D
praedzio - Pią 24 Wrz, 2010 12:51

Ja więcej, jak cztery tytuły tygodniowo nie jestem w stanie oglądać. ;) Będzie selekcja. :mrgreen:
Anonymous - Pią 24 Wrz, 2010 12:56

U mnie to idzie bezproblemowo. Czas honoru, House, GA, Bones SPN, Fringe, Good wife, no i mam zapas na nowy sezon, na sto procent dojdzie Glee.
praedzio - Pią 24 Wrz, 2010 12:58

I tak już książek nie czytam, bo nie mam czasu. :roll: Szkoda czasu na siedzenie przed kompem.
Admete - Pią 24 Wrz, 2010 13:07

A kto powiedział, że ja na kompie. Przy komputerze, bym nie wysiedziała. Mam tv ;) Ja to
zależy. Jak mam czas to oglądam hurtem, jak nie, to tylko jeden czy dwa naważniejsze. Jak mam zły nastrój, to leci maraton, wtedy nieważne nawet co oglądam, byleby leciało.

Anonymous - Pią 24 Wrz, 2010 13:17

praedzio napisał/a:
I tak już książek nie czytam, bo nie mam czasu.

właśnie to mnie przeraża, hałdy rosną a ja spłaszczam pupę na podopieństwo najnowszej plazmy.
praedzio napisał/a:
Szkoda czasu na siedzenie przed kompem.

Możesz leżeć :mrgreen:

praedzio - Pią 24 Wrz, 2010 13:18

U mnie non stop to może lecieć muzyka. Filmy czy seriale niekoniecznie. ;) I, niestety, oglądam na kompie, bo DVD ma problem z czytaniem napisów.

Zdarza się, że w czasie oglądania robię tzw. "przerwy na reklamę". Męczy mnie oglądanie całych 45 minut ciurkiem. :P

Admete - Pią 24 Wrz, 2010 13:55

Ja przewijam ;) jak mnie męczy. Moge ogladac bez napisów. Muzyka mi czasem przeszkadza po hałasie w pracy.
praedzio - Pią 24 Wrz, 2010 13:58

Skoro mam przewijać, wolę nie oglądać wcale. ;)
Admete - Pią 24 Wrz, 2010 14:27

praedzio napisał/a:
Skoro mam przewijać, wolę nie oglądać wcale. ;)


Mnie interesują często tylko niektóre wątki i niektóre postacie - oglądam więc tylko te interesujące mnie części. Seriale to czysta, prosta rozrywka. Nie muszę więc poświęcać im całej uwagi.

praedzio - Pią 24 Wrz, 2010 14:31

Nie umiem oglądać wybiórczo. Zaraz bym zgubiła wątek. Jeśli coś mnie zaczyna nudzić - przestaję oglądać. Szkoda mojego czasu na CJ TV. ;)
Admete - Pią 24 Wrz, 2010 14:34

Jak mnie nudzi, to też nie oglądam. Nie doczytałaś - jak mnie interesuje wątek, to oglądam. Mam doskonałe zdolnosci ogladania wybiórczego ;) Co toz a problem ogladac tylko częśc dotyczącą konkretnej osoby? Reszta mnie nie interesuje, to przewijam. Każdy po swojemu ;) Poza tym mało sypiam, więc jakoś ze wszystkim nadążam.
praedzio - Pią 24 Wrz, 2010 14:40

Doczytałam. ;)
Nie mam zwyczaju oglądać tylko jednego wątku, bo tylko ten wątek mnie interesuje. Przymus wybiórczości zniechęca mnie do całości. I tyle. Wybiórczo to ja mogę czytać książki. Z filmami/serialami mi nie wychodzi.

A sen ważniejszy jest niż wszystko. :mrgreen:

I masz rację - każdy po swojemu. Tak więc wracam do swoich czterech tytułów tygodniowo. To i tak aż nadto. :-P

Admete - Pią 24 Wrz, 2010 14:58

Ale ja zwyczajnie nie potrzebuję aż tak dużo snu. Nigdy nie potrzebowałam. Sześć godzin snu to u mnie norma. Wybiórcze oglądanie czy czytanie jest dla mnie tak samo naturalne jak czytanie/oglądanie w całości. Mnie zniechęca do całości, jak mi się ulubiony wątek układa nie po mojej myśli. Albo jak nagle zniknie jakaś postać, którą lubię. Tak było ze Spooksami. Potrafię przestać oglądać serial w środku odcinka i już do niego nigdy nie wrócić ( Bones, House ). Podobnie mam z książkami.
Anonymous - Pią 24 Wrz, 2010 15:00

Umiem oglądać wybiórczo, ciężko mi to idzie, ale owszem jak mnie nudzi jakiś wątek bezlitośnie przewijam(najczęściej w Hałsie i GA)

ALe obecnie gibam się przy Glee a ten serial jest miodowo-cudny

Admete - Pią 24 Wrz, 2010 15:04

Glee porzuciłam po kilku odcinkach. To dobry serial, ale to jednak szkoła jest, nawet jeśli potraktowana satyrycznie i parodystycznie ;)
Anonymous - Pią 24 Wrz, 2010 15:28

No tak, Ty masz szkołę codziennie też bym nie chciała się katować nadprogramowo :przytul:
Za to mam problem bo nie wiem w kim się bujnąc(jeśli chodzi o ten serial) :mysle:

Anaru - Pią 24 Wrz, 2010 15:55

Ja zawsze oglądam seriale i mniej mądre filmy (typu horrory :mrgreen: czy inne mniej zajmujące) przy okazji czytania forum, wiadomości na stronach, obrabiania zdjęć - film na jednym ekranie, a na drugim działam. Szkoda by mi było czasu na samo oglądanie ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group